Hej forumowicze! Mam do Was prośbę , otóż jaki młynek polecacie mi zakupić do metody feedera , cena ma nie przekroczyć 100zł!!Powtarzam 100zł, nie piszcie ,,za mało" , ,,dołóż" bo nie mam z czego i muszę zakpić młynek do stówki:)pozdrawiam i czekam na propozycje
Polecam. W gronie znajomych używamy tego modelu Okumy w różnych rozmiarach.Nikomu nic się nie dzieje złego z tymi kręciołkami.Cenami w tym sklepie się nie sugeruj bo w innym znajdziesz taniej, kwestia poszperania w internecie.
sklep jeżozwierz.abc24.pl - tam cena Catany 4000 z tylnym hamulcem 108 zł + przesyłka To teraz moze mi ktoś poleci jakis młynek też do feederka tylko taki mocniejszy ten kołowrotek,większy w cenie +- 200zł
sklep jeżozwierz.abc24.pl - tam cena Catany 4000 z tylnym hamulcem 108 zł + przesyłka To teraz moze mi ktoś poleci jakis młynek też do feederka tylko taki mocniejszy ten kołowrotek,większy w cenie +- 200zł
ja swojego kupiłem w stacjonarnym sklepie i dałem za niego równą 100
to dobra cena. Ja myślę że w moich okolicach za taką cene bym nie znalazł. Dla przykładu sklep BASS w warszawie tam Catana 4000 RB (w nowym wydaniu-kolor czerwony) kosztuje 144zł+przesyłka (sklep prowdzi sprzedaż stacjonarną i wysyłkowa). 96zł kosztuje tam 1000RB w kolorze niebieskim. Myślę że u siebie w Mińsku też bym taniej nie dostał.
Ja kupowałem zeszłej zimy (jakoś na początku tego roku) catane 4000 z przednim hamulcem właśnie w Bassie i dałem za niego równą 100 + koszty przesyłki oczywiście. Tak więc może i na początku 2011 r zrobią jakąśpromocję, wyprzedaż albo coś w tym stylu.
Ja kupowałem zeszłej zimy (jakoś na początku tego roku) catane 4000 z przednim hamulcem właśnie w Bassie i dałem za niego równą 100 + koszty przesyłki oczywiście. Tak więc może i na początku 2011 r zrobią jakąśpromocję, wyprzedaż albo coś w tym stylu.
Moze i coś zrobia jakąś promocje, bo w tej chwili to drogo tam mają. A wiecie cos odnośnie zmiany barwy Catany?
Ja myślę że w moich okolicach za taką cene bym nie znalazł. Dla przykładu sklep BASS w warszawie tam Catana 4000 RB (w nowym wydaniu-kolor czerwony) kosztuje 144zł+przesyłka (sklep prowdzi sprzedaż stacjonarną i wysyłkowa). 96zł kosztuje tam 1000RB w kolorze niebieskim. Myślę że u siebie w Mińsku też bym taniej nie dostał.
Dodam jeszcze ze 1000RB w nowym kolorze kosztuje tam 126zł
Polecam. W gronie znajomych używamy tego modelu Okumy w różnych rozmiarach.Nikomu nic się nie dzieje złego z tymi kręciołkami.Cenami w tym sklepie się nie sugeruj bo w innym znajdziesz taniej, kwestia poszperania w internecie.
Widzę, że ten kołowrotek już został polecony, więc tylko podpiszę się pod powyższą opinią. Wielkości, których używam do feedera to 30 i 40, zależy od konfiguracji drugiej wędki. Rozmiar 40 to bebechy 30stki + większa szpula i rotor, więc 30 wydaje się optymalnie spasowana. Pozdrawiam.
Wtrące sie co do cen sklepowych i internetowych.Ktos wspomniał o sklepie jeżozwierz.Upatrzyłem sobie na stronie internetowej federka za 180zł,pojechałem wczoraj i okazało sie na miejscu że ta wedka kosztuje 135zł.Oczy wielkie,sprzedawca powiedział mi, że producenci żucają im ceny sugerowane i musza na internecie dac ceny wyższe.Do tego koszt przesyłki ,nie opłaca sie.To samo było z namiotem , na necie mieli za 650 zł a kupiłem za 590 na miejscu.
Mam zupełnie inne doświadczenia co do zakupów internecie,zawsze jest dużo taniej jak w sklepach stacjonarnych.Do tego w sklepach stacjonarnych przeważnie nie ma tego co chcę kupić oczywiście sprzedawca sprowadzi ale wtedy jak widzi że mi zależy to mi wyczyści kieszeń.Jak dostaję paczkę z jednego ze sklepów to ceny są pozrywane ale kupowałem w tym roku naprawdę dużo i zdarzyło się na kilku rzeczach że je przeoczyli były większe od tych które ja zapłaciłem.
Ja od około 8 miesięcy kupuję tylko w sklepie internetowym.Na niczym się nie zawiodłem , mało tego zawsze dostaję jakieś gadżety typu koszulki , pudełka, i inne pierdółki a o upustach już nie wspomnę bo jeszcze nigdy nie zapłaciłem tyle ile jest dany produkt wystawiony, zawsze płace mniej.
Ja natomiast niedawno kupowałem kijek i kręcioł , szukając w internecie znalazłem w kilku sklepach internetowych ale poszedłem do stacjonarnego i byłem mile zaskoczony jak to co wybrałem było tańsze a do tego sprzedawca mówi że przy zakupie kija i kołowrotka dostanę jeszcze 10% rabatu . Tak że nie każdy skle jest droższy od internetu.
Słusznie,trzeba wybrać jeden sklep i mieć upusty jako stały klient,lub szukać dobrych ofert w kilkunastu ja właśnie tak robię.Jako przykład podam kupiony około miesiąca temu kolowrotek Cormoran ProCarp BR-XL 5000 w kilku sklepach kosztował ponad 300 zł .Znalazłem i kupiłem w szczupak.pl za 198 zł.Gdy go wziąłem do ręki zachciało mi się drugiego ale niestety kupiłem ostatni.
Ja podobnie miałem z feederami Daiwy, ceny były podobne wszędzie ale w sklepie internetowym w którym cały czas robię zakupy dostałem taki upust ze mi szczęka opadła nie wspomnę o niezłej koszulce jaką otrzymałem jako prezent do zamówienia :))
Internet daje możliwość w ciągu godziny porównania cen w kilkunastu i więcej sklepach w całym kraju.Dzięki czemu można znaleźć prawdziwe okazje i prawdziwe promocje a nie takie które wyróżniają się czerwonym napisem PROMOCJA.Oczywiście żeby zrobić dobre zakupy trzeba wiedzieć co chce się kupić i być na bieżąco z cenami.
No tak wiadomka.Ja robię jeszcze tak ze jak coś upatrzę to idę do wędkarskich pytam o opinię i tu jeszcze zapytam a następnie zamawiam.Tak było z tymi kijami Daiwy co sam mi polecałeś :))
Ja trzymam się swoich wybranych i sprawdzonych firm,czyli Daiwa-Cormoran i Shimano(kołowrotki).Dzięki temu jak oglądam sprzęt w sklepach zwracam na nie uwagę i znam ich ceny prawie na pamięć w wielu sklepach.Więc jak chce coś kupić wiem gdzie jest tanio.Oczywiście drobne akcesoria kupuję też z innych firm ale kije i kołowrotki tylko z wyżej wymienionych.
Jeżeli chodzi o kręciołki to ja kupuje tylko Okumy , nie wiem dlaczego ale jakoś mi naprawdę pasuję a jeszcze nigdy nie wpadłem w tej firmie na minę :))
Znam to siła przyzwyczajenia.Ja też nigdy się nigdy się nie zawiodłem na kołowrotkach czy kijach Daiwy czy Cormorana.Więc nie widzę powodu by je zmieniać na inne.Shimano robi dobre kręcioły do spinningu i też nie mam ochoty i nie widzę potrzeby zmian.
Te firmy co wymieniłeś to chyba najdroższy sprzęt na rynku mają :)) Wiem że czasem naprawdę dobry sprzęt kosztuje ale ostatnio się przekonałem że lepiej dać trochę więcej bo rogal na twarzy robi się większy :))
Nie jestem milionerem kupuję sprzęt ze średniej półki.Ale fakt że w ofercie Daiwy cz Shimano są drogie rzeczy.Natomiast Cormoran ma ceny dość przystępne.Do tego są to duże firmy mają bardzo szeroką ofertę w Daiwie można kupić kijek za 100 zł i za 3000 zł czyli i mniej bogaci znajdą coś dla siebie.
To fakt , ja połasiłem się na te feederki co polecałeś, gość w wędkarskim tez mówił ze ma takie i tez polecał.kupiłem i na sucho ja je trzymam to naprawdę robię wrażenie :))
No właśnie , tez tak ciebie zszokował ten pokrowiec? Ja pierwszy raz widziałem tak dopracowany pokrowiec naprawdę byłem w szoku jak otwierałem te kije :))
Mam ich inne kije w tej klasie np Daiwa Ryukon Jigger 8-35 g 2,75 m ale mimo że kilkadziesiąt złotych droższy nie ma takiego pokrowca.Może ma dobry ale nie jest usztywniony.W tych pokrowcach naprawdę nie trzeba się obawiać o kije w czasie transportu.
Dla mnie daiwa w feederach jest nie do pobicia a miałem i Mikado,Jaxon imam jeszcze dwa na chodzie z Robinsona.Teraz mam właśnie Team Daiwa i 3,9 m i 4,2 m i prawie całą serie Aqualite oprócz 3,6 m 150 g i dwa z Cormorana Black Master.Więc trochę ich przerobiłem i mam porównanie.
Z jaxona miałem jeden chyba się to nazywało Digital.W czasie pierwszych holów było słychać jak pęka na nim lakier i popękał na mocowaniach przy każdej przelotce a na koniec złamał się przy holu leszcze 1 kg,leszcza wyholowałem ale na złamanej wędce:).Jaxon i Daiwa to niebo i ziemia masz rację dwa światy a poczekaj jak to chodzi nad wodą:):):).
Nie polecał bym tych kijków początkującemu wiadomo po co niszczyć coś co jest drogie i dość finezyjne.W rękach kogoś kto już trochę łowił to broń śmiertelna,na szczęście tylko dla ryb.Co do kołowrotka to fakt powoli a dobrze bez pośpiechu.
Ja osobiście używałem przez 3 sezony Cormorrana stówka ci na pewno starczy. Młynek miał hamulec walki i służył mi nie zawodnie ale nadszedł czas na zmianę i zakupiłem sobie Daiwę tzn dwie. Polecam cormorrana
Wiem widziałem jak siostra prosiła w lipcu o kilka ryb.Jak przyjechała jej otworzyłem zamrażarkę i mówię bierz wydusiła z siebie tylko -Ale nie tyle.Były same brzany od 52-72 cm i nie dwie czy trzy tylko kilkanaście.
Hm w moich sklepach wędkarskich to jest taki słaby wybór że na pewno bym nic nie wybrał a jeśli już to cena byłaby o 20zł w górę wyższa niż na necie. Pozostał mi net albo wypad do katowic, jeden młynek właśnie wylicytowałem i jest to OKUMA CENTURION CBF 30, młynek niedługo używany -na gwarancji. Czytałem o nim wiele pozytywnych opinii więc go wylicytowałem. Natomiast drugim młynkiem raczej będzie SHIMANO NEXAVE lub DAIWA REGAL BRi 4500. Pozdrawiam Was wszystkich i życze Wam oraz Waszym rodzinom WESOŁYCH < SPOKOJNYCH I POGODNYCH SWIĄT:)
Są dwie serie Aqualite i Team Daiwa .Aqualite składa się z czterech kijków a Team Daiwa z dwóch mam z nich pięć i mogę powiedzieć tylko jedno - pierwsza liga feederowa:).Pomimo powodzi w tym roku i tak miałem na nie piękne rybki.
Ja poleciłbym ci Dragon Maxima Baitfeeder.Mam ten kołowrotek i jestem z niego bardzo zadowolony,ani razu mnie nie zawiódł a mam go już sporo czasu.Pozdrawiam
Hej forumowicze!
Mam do Was prośbę , otóż jaki młynek polecacie mi zakupić do metody feedera , cena ma nie przekroczyć 100zł!!Powtarzam 100zł, nie piszcie ,,za mało" , ,,dołóż" bo nie mam z czego i muszę zakpić młynek do stówki:)pozdrawiam i czekam na propozycje
Witam! Proponowałbym Tobie kupić Jaxona Impress RD 200. Osobiście mam taki kołowrotek i się dobrze sprawuje. Pozdrawiam
polecam shimano catana 4000rd mam taki na gruntówce i nie narzekam
http://www.wedkarski.com/advanced_search_result.php?keywords=okuma+trave&x=0&y=0
Polecam. W gronie znajomych używamy tego modelu Okumy w różnych rozmiarach.Nikomu nic się nie dzieje złego z tymi kręciołkami.Cenami w tym sklepie się nie sugeruj bo w innym znajdziesz taniej, kwestia poszperania w internecie.
Też myślę że Shimano Catan 4000 to by było najlepsze rozwiązanie, ale kolega nie może przekroczyć 100zł, a myslę ze nie znajdzie w tej cenie.
sklep jeżozwierz.abc24.pl - tam cena Catany 4000 z tylnym hamulcem 108 zł + przesyłka To teraz moze mi ktoś poleci jakis młynek też do feederka tylko taki mocniejszy ten kołowrotek,większy w cenie +- 200zł
sklep jeżozwierz.abc24.pl - tam cena Catany 4000 z tylnym hamulcem 108 zł + przesyłka To teraz moze mi ktoś poleci jakis młynek też do feederka tylko taki mocniejszy ten kołowrotek,większy w cenie +- 200zł
Sory, pomyłka! Z przednim hamulcem
Też myślę że Shimano Catan 4000 to by było najlepsze rozwiązanie, ale kolega nie może przekroczyć 100zł, a myslę ze nie znajdzie w tej cenie.
zawsze może iść do swojego sklepu wędkarskiego i tam kupić jeśli akurat jest a jeśli nie ma to zamówi i sprowadzą dla niego
Też myślę że Shimano Catan 4000 to by było najlepsze rozwiązanie, ale kolega nie może przekroczyć 100zł, a myslę ze nie znajdzie w tej cenie.
zawsze może iść do swojego sklepu wędkarskiego i tam kupić jeśli akurat jest a jeśli nie ma to zamówi i sprowadzą dla niego
to prawda, ale w sklepach stacjonarnych też mogą miec trochę wyższą cenę jak w internetowych.
ja swojego kupiłem w stacjonarnym sklepie i dałem za niego równą 100
ja swojego kupiłem w stacjonarnym sklepie i dałem za niego równą 100
to dobra cena. Ja myślę że w moich okolicach za taką cene bym nie znalazł. Dla przykładu sklep BASS w warszawie tam Catana 4000 RB (w nowym wydaniu-kolor czerwony) kosztuje 144zł+przesyłka (sklep prowdzi sprzedaż stacjonarną i wysyłkowa). 96zł kosztuje tam 1000RB w kolorze niebieskim. Myślę że u siebie w Mińsku też bym taniej nie dostał.
Ja kupowałem zeszłej zimy (jakoś na początku tego roku) catane 4000 z przednim hamulcem właśnie w Bassie i dałem za niego równą 100 + koszty przesyłki oczywiście. Tak więc może i na początku 2011 r zrobią jakąśpromocję, wyprzedaż albo coś w tym stylu.
no u mnie te kręcioły ze sklepów poznikały jak świeże bułeczki dobra cena i jakość dawno nie byłem we wędkarskim i nie wiem jak jest teraz
Ja kupowałem zeszłej zimy (jakoś na początku tego roku) catane 4000 z przednim hamulcem właśnie w Bassie i dałem za niego równą 100 + koszty przesyłki oczywiście. Tak więc może i na początku 2011 r zrobią jakąśpromocję, wyprzedaż albo coś w tym stylu.
Moze i coś zrobia jakąś promocje, bo w tej chwili to drogo tam mają. A wiecie cos odnośnie zmiany barwy Catany?
pierwsze słyszę od ciebie
Ja myślę że w moich okolicach za taką cene bym nie znalazł. Dla przykładu sklep BASS w warszawie tam Catana 4000 RB (w nowym wydaniu-kolor czerwony) kosztuje 144zł+przesyłka (sklep prowdzi sprzedaż stacjonarną i wysyłkowa). 96zł kosztuje tam 1000RB w kolorze niebieskim. Myślę że u siebie w Mińsku też bym taniej nie dostał.
Dodam jeszcze ze 1000RB w nowym kolorze kosztuje tam 126zł
pierwsze słyszę od ciebie
to wejdz do sklepu BASS i zobaczysz...
http://www.wedkarski.com/advanced_search_result.php?keywords=okuma+trave&x=0&y=0
Polecam. W gronie znajomych używamy tego modelu Okumy w różnych rozmiarach.Nikomu nic się nie dzieje złego z tymi kręciołkami.Cenami w tym sklepie się nie sugeruj bo w innym znajdziesz taniej, kwestia poszperania w internecie.
Widzę, że ten kołowrotek już został polecony, więc tylko podpiszę się pod powyższą opinią. Wielkości, których używam do feedera to 30 i 40, zależy od konfiguracji drugiej wędki. Rozmiar 40 to bebechy 30stki + większa szpula i rotor, więc 30 wydaje się optymalnie spasowana. Pozdrawiam.
Wtrące sie co do cen sklepowych i internetowych.Ktos wspomniał o sklepie jeżozwierz.Upatrzyłem sobie na stronie internetowej federka za 180zł,pojechałem wczoraj i okazało sie na miejscu że ta wedka kosztuje 135zł.Oczy wielkie,sprzedawca powiedział mi, że producenci żucają im ceny sugerowane i musza na internecie dac ceny wyższe.Do tego koszt przesyłki ,nie opłaca sie.To samo było z namiotem , na necie mieli za 650 zł a kupiłem za 590 na miejscu.
Mam zupełnie inne doświadczenia co do zakupów internecie,zawsze jest dużo taniej jak w sklepach stacjonarnych.Do tego w sklepach stacjonarnych przeważnie nie ma tego co chcę kupić oczywiście sprzedawca sprowadzi ale wtedy jak widzi że mi zależy to mi wyczyści kieszeń.Jak dostaję paczkę z jednego ze sklepów to ceny są pozrywane ale kupowałem w tym roku naprawdę dużo i zdarzyło się na kilku rzeczach że je przeoczyli były większe od tych które ja zapłaciłem.
Ja od około 8 miesięcy kupuję tylko w sklepie internetowym.Na niczym się nie zawiodłem , mało tego zawsze dostaję jakieś gadżety typu koszulki , pudełka, i inne pierdółki a o upustach już nie wspomnę bo jeszcze nigdy nie zapłaciłem tyle ile jest dany produkt wystawiony, zawsze płace mniej.
Ja natomiast niedawno kupowałem kijek i kręcioł , szukając w internecie znalazłem w kilku sklepach internetowych ale poszedłem do stacjonarnego i byłem mile zaskoczony jak to co wybrałem było tańsze a do tego sprzedawca mówi że przy zakupie kija i kołowrotka dostanę jeszcze 10% rabatu . Tak że nie każdy skle jest droższy od internetu.
Słusznie,trzeba wybrać jeden sklep i mieć upusty jako stały klient,lub szukać dobrych ofert w kilkunastu ja właśnie tak robię.Jako przykład podam kupiony około miesiąca temu kolowrotek Cormoran ProCarp BR-XL 5000 w kilku sklepach kosztował ponad 300 zł .Znalazłem i kupiłem w szczupak.pl za 198 zł.Gdy go wziąłem do ręki zachciało mi się drugiego ale niestety kupiłem ostatni.
Ja podobnie miałem z feederami Daiwy, ceny były podobne wszędzie ale w sklepie internetowym w którym cały czas robię zakupy dostałem taki upust ze mi szczęka opadła nie wspomnę o niezłej koszulce jaką otrzymałem jako prezent do zamówienia :))
Internet daje możliwość w ciągu godziny porównania cen w kilkunastu i więcej sklepach w całym kraju.Dzięki czemu można znaleźć prawdziwe okazje i prawdziwe promocje a nie takie które wyróżniają się czerwonym napisem PROMOCJA.Oczywiście żeby zrobić dobre zakupy trzeba wiedzieć co chce się kupić i być na bieżąco z cenami.
No tak wiadomka.Ja robię jeszcze tak ze jak coś upatrzę to idę do wędkarskich pytam o opinię i tu jeszcze zapytam a następnie zamawiam.Tak było z tymi kijami Daiwy co sam mi polecałeś :))
Ja trzymam się swoich wybranych i sprawdzonych firm,czyli Daiwa-Cormoran i Shimano(kołowrotki).Dzięki temu jak oglądam sprzęt w sklepach zwracam na nie uwagę i znam ich ceny prawie na pamięć w wielu sklepach.Więc jak chce coś kupić wiem gdzie jest tanio.Oczywiście drobne akcesoria kupuję też z innych firm ale kije i kołowrotki tylko z wyżej wymienionych.
Jeżeli chodzi o kręciołki to ja kupuje tylko Okumy , nie wiem dlaczego ale jakoś mi naprawdę pasuję a jeszcze nigdy nie wpadłem w tej firmie na minę :))
Znam to siła przyzwyczajenia.Ja też nigdy się nigdy się nie zawiodłem na kołowrotkach czy kijach Daiwy czy Cormorana.Więc nie widzę powodu by je zmieniać na inne.Shimano robi dobre kręcioły do spinningu i też nie mam ochoty i nie widzę potrzeby zmian.
Te firmy co wymieniłeś to chyba najdroższy sprzęt na rynku mają :))
Wiem że czasem naprawdę dobry sprzęt kosztuje ale ostatnio się przekonałem że lepiej dać trochę więcej bo rogal na twarzy robi się większy :))
Nie jestem milionerem kupuję sprzęt ze średniej półki.Ale fakt że w ofercie Daiwy cz Shimano są drogie rzeczy.Natomiast Cormoran ma ceny dość przystępne.Do tego są to duże firmy mają bardzo szeroką ofertę w Daiwie można kupić kijek za 100 zł i za 3000 zł czyli i mniej bogaci znajdą coś dla siebie.
To fakt , ja połasiłem się na te feederki co polecałeś, gość w wędkarskim tez mówił ze ma takie i tez polecał.kupiłem i na sucho ja je trzymam to naprawdę robię wrażenie :))
Wiem coś o tym:).Świetne wykończenie,wspaniałe parametry a ten pokrowiec normalnie bajka.
No właśnie , tez tak ciebie zszokował ten pokrowiec?
Ja pierwszy raz widziałem tak dopracowany pokrowiec naprawdę byłem w szoku jak otwierałem te kije :))
Mam ich inne kije w tej klasie np Daiwa Ryukon Jigger 8-35 g 2,75 m ale mimo że kilkadziesiąt złotych droższy nie ma takiego pokrowca.Może ma dobry ale nie jest usztywniony.W tych pokrowcach naprawdę nie trzeba się obawiać o kije w czasie transportu.
Ja uważam że zakup tych kijków to najlepsza inwestycja w sprzęt jakiej kiedykolwiek dokonałem.
Dla mnie daiwa w feederach jest nie do pobicia a miałem i Mikado,Jaxon imam jeszcze dwa na chodzie z Robinsona.Teraz mam właśnie Team Daiwa i 3,9 m i 4,2 m i prawie całą serie Aqualite oprócz 3,6 m 150 g i dwa z Cormorana Black Master.Więc trochę ich przerobiłem i mam porównanie.
Hoho no ładny arsenał.Ja miałem tylko feedery jaxona i w porównaniu z Daiwą to ja dwa inne światy :))
Z jaxona miałem jeden chyba się to nazywało Digital.W czasie pierwszych holów było słychać jak pęka na nim lakier i popękał na mocowaniach przy każdej przelotce a na koniec złamał się przy holu leszcze 1 kg,leszcza wyholowałem ale na złamanej wędce:).Jaxon i Daiwa to niebo i ziemia masz rację dwa światy a poczekaj jak to chodzi nad wodą:):):).
No właśnie nie mogę się doczekać pierwszych testów na tym kiju :)) Czuję ze będzie ostra jazda.
Ja z tych co znalazłem na allegro w tych pieniądzach co chciałeś wziąłbym któryś z tych
http://allegro.pl/jaxon-ayrton-rd-200-zylka-do-spinningu-2010-i1366128937.html
http://allegro.pl/kolowrotek-cormoran-bull-fighter-5ai-2000-extra-i1361590561.html
http://allegro.pl/robinson-cetus-408-hamulec-walki-wysylka-gratis-i1363434324.html
http://allegro.pl/jaxon-impress-rd-400-najtaniej-i1366128787.html
Ale jak możesz to poczekaj do wiosny z doświadczenia wiem że ni ma się co gorączkować
W sumie teraz jest tyle promocji że naprawdę można znależć niezłe kije za przystępną cenę.
Nie polecał bym tych kijków początkującemu wiadomo po co niszczyć coś co jest drogie i dość finezyjne.W rękach kogoś kto już trochę łowił to broń śmiertelna,na szczęście tylko dla ryb.Co do kołowrotka to fakt powoli a dobrze bez pośpiechu.
"W rękach kogoś kto już trochę łowił to broń śmiertelna,na szczęście tylko dla ryb"
Heh to Ci się udało :))
Ja osobiście używałem przez 3 sezony Cormorrana stówka ci na pewno starczy. Młynek miał hamulec walki i służył mi nie zawodnie ale nadszedł czas na zmianę i zakupiłem sobie Daiwę tzn dwie. Polecam cormorrana
Wiem widziałem jak siostra prosiła w lipcu o kilka ryb.Jak przyjechała jej otworzyłem zamrażarkę i mówię bierz wydusiła z siebie tylko -Ale nie tyle.Były same brzany od 52-72 cm i nie dwie czy trzy tylko kilkanaście.
Hm w moich sklepach wędkarskich to jest taki słaby wybór że na pewno bym nic nie wybrał a jeśli już to cena byłaby o 20zł w górę wyższa niż na necie. Pozostał mi net albo wypad do katowic, jeden młynek właśnie wylicytowałem i jest to OKUMA CENTURION CBF 30, młynek niedługo używany -na gwarancji. Czytałem o nim wiele pozytywnych opinii więc go wylicytowałem. Natomiast drugim młynkiem raczej będzie SHIMANO NEXAVE lub DAIWA REGAL BRi 4500. Pozdrawiam Was wszystkich i życze Wam oraz Waszym rodzinom WESOŁYCH < SPOKOJNYCH I POGODNYCH SWIĄT:)
co to za feederki z daiwy o których tak dobrze sie wypowiadacie?
Są dwie serie Aqualite i Team Daiwa .Aqualite składa się z czterech kijków a Team Daiwa z dwóch mam z nich pięć i mogę powiedzieć tylko jedno - pierwsza liga feederowa:).Pomimo powodzi w tym roku i tak miałem na nie piękne rybki.
Ja poleciłbym ci Dragon Maxima Baitfeeder.Mam ten kołowrotek i jestem z niego bardzo zadowolony,ani razu mnie nie zawiódł a mam go już sporo czasu.Pozdrawiam