Na temat cormorana nie będę udzielał głosu bo nie znam tego kołowrotka a nie chce pisać głupot. Co do catany shimano powiem tak. Model 4000 jest rewelacyjny. Może i nie pracuje zbyt ładnie ale ciężko go zajechać. Za tą cene ciężko wedłub mnie kupić tak wytrzymały kołowrotek. Jeśli chodzi o model 2500 to jest on też całkiem w porządku. Ale co do jego wytrzymałości nie był bym już tak przekonany. Do lekkiego spiningu może jak najbardziej być. Do cięższych gum, wachadłówek, obrotówek i woblerów polecam model 4000;) Pozdrawiam, Jarek
Całkowicie zgadzam się z przedmówcą. Ten kołowrotek jest nie do zajechania!!! Półtora roku temu kupiłem model 4000 i jest świetny. Mój egzemplarz chodzi gładko i cichutko, a jego wytzrymałość sprawdziłem m.in. na wyprawach na łososie i trocie, gdzie kręciłem nim bez przerwy przez 12-14 godzin ciężkimi blachami, i również na połowie śledzi z falochronów. Polecam Catanę!!!
Sam mam CATENE 2500 i jak najbardziej nadaje się do lekkiego spinningu i nie tylko. Używam go 2 sezon z wędką Konger Tiger. Więc śmiało mogę go polecić. W miarę lekki i dobrze pracuje.
Witam, chciałem się dowiedzieć, czy te kołowrotki warte są uwagi, mój kolega "wędkarz" uważa że są beznadziejne, a ja już je kupiłem.
Chcę je używać :
Cormoran FBI 4Pi 4000 - na grunt (zakupiłem 2 sztuki)
Shimano Catana 2500RA - na spinning (zakupiłem sztukę)
Na temat cormorana nie będę udzielał głosu bo nie znam tego kołowrotka a nie chce pisać głupot. Co do catany shimano powiem tak. Model 4000 jest rewelacyjny. Może i nie pracuje zbyt ładnie ale ciężko go zajechać. Za tą cene ciężko wedłub mnie kupić tak wytrzymały kołowrotek. Jeśli chodzi o model 2500 to jest on też całkiem w porządku. Ale co do jego wytrzymałości nie był bym już tak przekonany. Do lekkiego spiningu może jak najbardziej być. Do cięższych gum, wachadłówek, obrotówek i woblerów polecam model 4000;)
Pozdrawiam,
Jarek
Całkowicie zgadzam się z przedmówcą. Ten kołowrotek jest nie do zajechania!!! Półtora roku temu kupiłem model 4000 i jest świetny. Mój egzemplarz chodzi gładko i cichutko, a jego wytzrymałość sprawdziłem m.in. na wyprawach na łososie i trocie, gdzie kręciłem nim bez przerwy przez 12-14 godzin ciężkimi blachami, i również na połowie śledzi z falochronów. Polecam Catanę!!!
"...rzucając ciężkimi blachami..."*
Sam mam CATENE 2500 i jak najbardziej nadaje się do lekkiego spinningu i nie tylko. Używam go 2 sezon z wędką Konger Tiger. Więc śmiało mogę go polecić. W miarę lekki i dobrze pracuje.