Witam! Jaki poleciacie kołowrotek do spinningu tak do około 180 zł? Łowie kijem Konger Virago Jig 270/15 jest to wklejanka. Głównie chodzi mi o okonie, nie za wielkie szczupaki i sandacze, czasami bolenie. Jeśli chodzi o łowisko to głównie Zalew głębkość do 2m i mała rzeczka głebokość do 1,5 - 2m o słabym/średnim uciągu. Rozmyślałem nad Shimano Catana 2500 z przednim hamulcem, ale może jest coś lepszego w takich pieniądzach, co możecie polecić? Pozdrawiam! :)
Witam! Jaki poleciacie kołowrotek do spinningu tak do około 180 zł? Łowie kijem Konger Virago Jig 270/15 jest to wklejanka. Głównie chodzi mi o okonie, nie za wielkie szczupaki i sandacze, czasami bolenie. Jeśli chodzi o łowisko to głównie Zalew głębkość do 2m i mała rzeczka głebokość do 1,5 - 2m o słabym/średnim uciągu. Rozmyślałem nad Shimano Catana 2500 z przednim hamulcem, ale może jest coś lepszego w takich pieniądzach, co możecie polecić? Pozdrawiam! :)
Spro Passion , bardzo solidny kołowrotek za +/- 150 PLN. Do delikatnego kija , który podałeś wielkość 720.
A może Ryobi Ecusima 2000 lub 3000? Co o nim sądzicie?
spro passion 720
A może Ryobi Ecusima 2000 lub 3000? Co o nim sądzicie?
Mam dwa i wymiatają, kolega niech sobie zakupi wersję 6+1 łożysk z 5 letnią gwarancją.
Kolega ma Spro Passion i wymiata na takim delikatnym kiju. Niczego więcej nie trzeba do połowu drapieżników z jednocyfrowa wagą.