Jeśli nie przeciążysz cięższym spinningiem lub gruntem, to w lekkim spinie i lekkim gruncie spoko kołowrotek. W tym segmencie cenowym Dragon zdecydowanie ma lepsze kołowrotki niż Jaxon i Robinson. Masz 5-letnią gwarancję, a to już coś.
Jeśli nie przeciążysz cięższym spinningiem lub gruntem, to w lekkim spinie i lekkim gruncie spoko kołowrotek. W tym segmencie cenowym Dragon zdecydowanie ma lepsze kołowrotki niż Jaxon i Robinson. Masz 5-letnią gwarancję, a to już coś.
Robinson też daje 5 lat gwarancji. Których kołowrotków Robinsona i Jaxona używałeś że takie bzdury piszesz? Czy może tylko dlatego że robisz dla Dragona?
Kolego , ja osobiście z Robinsonem nie miałem za dużo do czynienia (parę lat temu jakiś kręcioł) bo tej firmy prawie nie widać na półkach w ostatnich latach ale kołowrotków Jaxona oglądałem w sklepach parę i wszystkie jak jeden mąż zrobiły na mnie wrażenie , że już na półce są zepsute. Głośna , skacząca praca. Pewnie łowić się tym da ale nie powiesz mi , że stoją jakościowo równo ze Smokami . Kołowrotki z Lidla też działają a o porównanie ich do Dragona bym się nie pokusił :D Ryobi, Shimano , Daiwa i Dragon to jest podobna półka ale nie Jaxon czy Robinson.
Kolego Wojtku, chcesz kupować dragona ? To kup sobie model viper, cena porównywalna, a moim zdaniem to lepszy wybór od destiny. Model viper miałem około 2 lat, rok przy leciutkim spinningu, okonie i tp. i rok pod sławikiem. Teraz kręci u znajomego dalej, a ja zaczynam powoli żałować, że go sprzedałem bo za niewielkie pieniążki poszedł :-)
Witam chciałbym się dowiedzieć cos wiecej o tym kolowrotku.Moze ktos go ma i powie jak to cacko sprawuje sie nad wodą :)
Jeśli nie przeciążysz cięższym spinningiem lub gruntem, to w lekkim spinie i lekkim gruncie spoko kołowrotek. W tym segmencie cenowym Dragon zdecydowanie ma lepsze kołowrotki niż Jaxon i Robinson. Masz 5-letnią gwarancję, a to już coś.
Jeśli nie przeciążysz cięższym spinningiem lub gruntem, to w lekkim spinie i lekkim gruncie spoko kołowrotek. W tym segmencie cenowym Dragon zdecydowanie ma lepsze kołowrotki niż Jaxon i Robinson. Masz 5-letnią gwarancję, a to już coś.
Robinson też daje 5 lat gwarancji. Których kołowrotków Robinsona i Jaxona używałeś że takie bzdury piszesz? Czy może tylko dlatego że robisz dla Dragona?
Kolego , ja osobiście z Robinsonem nie miałem za dużo do czynienia (parę lat temu jakiś kręcioł) bo tej firmy prawie nie widać na półkach w ostatnich latach ale kołowrotków Jaxona oglądałem w sklepach parę i wszystkie jak jeden mąż zrobiły na mnie wrażenie , że już na półce są zepsute. Głośna , skacząca praca. Pewnie łowić się tym da ale nie powiesz mi , że stoją jakościowo równo ze Smokami . Kołowrotki z Lidla też działają a o porównanie ich do Dragona bym się nie pokusił :D Ryobi, Shimano , Daiwa i Dragon to jest podobna półka ale nie Jaxon czy Robinson.
Kolego Wojtku, chcesz kupować dragona ? To kup sobie model viper, cena porównywalna, a moim zdaniem to lepszy wybór od destiny. Model viper miałem około 2 lat, rok przy leciutkim spinningu, okonie i tp. i rok pod sławikiem. Teraz kręci u znajomego dalej, a ja zaczynam powoli żałować, że go sprzedałem bo za niewielkie pieniążki poszedł :-)