No i co z tymi kołowrotkami? Reklamujesz, czy się chwalisz, o co biega?
chodzi o to że nie poleca i chciałby przestrzecjuż założył taki wątek i teraz kolega chciał dodać foty niestety nie trafił do tamtego tematu założył nowy a tamten z opisem tego co się stało został usunięty z powodu dubla.... Kumasz? na szybko opisywałem sytuację i duzo skrótów myślowych :)
Witam wszystkich Chciałem przedstawić moją historię z kołowrotkiem Dragona.Zaczęło się trzy tygodnie temu.Na Pilicy przy zacięciu szczupaczka (30cm),pęka korpus kołowrotka.Gdy zawiozłem go do sklepu w Piotrkowie,młody sprzedawca bez żadnych pytań przyjął sprzęt do reklamacji.Firma Dragon na ten kołowrotek daje 5 lat gwarancji,w jednym z punktów nr 4 jest zapisane że może wystąpić wada materiału.I według mnie taka wada wystąpiła,lecz Dragon uznał,uszkodzenie mechaniczne powstałe z winy użytkownika.Niebywałe szczęście że nie wzieło nic większego bo z kołowrotka pozostały by chyba strzępy.Przy odbiorze sprzętu Dragon zaskoczył mnie ponownie,oddałem go w jednym kolorze (grafit) a po reklamacji wrócił w dwóch kolorach tzn.(korpus jest srebrny i od jakiegoś innego modelu) a korbka i element obrotowy jest z kołowrotka którego oddałem.Wymiana korpusu 25zł. Jeśli chodzi o mnie to jestem strasznie zawiedziony,jeszcze nigdy nie zostałem tak potraktowany przy reklamowaniu czegokolwiek. Mam nadzieje że to tylko pojedynczy przypadek. Ja osobiście na pewno nic już nie kupię ze sprzętu DRAGON
Zdjęcia;
http://imageshack.us/photo/my-images/807/p8030003.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/833/dsc00049ga.jpg/
Pozdrawiam
po co tutaj?? trzeba było w tamtym wątku!!! proszę moderatora o przeniesienie.
No i co z tymi kołowrotkami? Reklamujesz, czy się chwalisz, o co biega?
No i co z tymi kołowrotkami? Reklamujesz, czy się chwalisz, o co biega?
chodzi o to że nie poleca i chciałby przestrzecjuż założył taki wątek i teraz kolega chciał dodać foty niestety nie trafił do tamtego tematu założył nowy a tamten z opisem tego co się stało został usunięty z powodu dubla.... Kumasz? na szybko opisywałem sytuację i duzo skrótów myślowych :)
Witam wszystkich
Chciałem przedstawić moją historię z kołowrotkiem Dragona.Zaczęło się trzy tygodnie temu.Na Pilicy przy zacięciu szczupaczka (30cm),pęka korpus kołowrotka.Gdy zawiozłem go do sklepu w Piotrkowie,młody sprzedawca bez żadnych pytań przyjął sprzęt do reklamacji.Firma Dragon na ten kołowrotek daje 5 lat gwarancji,w jednym z punktów nr 4 jest zapisane że może wystąpić wada materiału.I według mnie taka wada wystąpiła,lecz Dragon uznał,uszkodzenie mechaniczne powstałe z winy użytkownika.Niebywałe szczęście że nie wzieło nic większego bo z kołowrotka pozostały by chyba strzępy.Przy odbiorze sprzętu Dragon zaskoczył mnie ponownie,oddałem go w jednym kolorze (grafit) a po reklamacji wrócił w dwóch kolorach tzn.(korpus jest srebrny i od jakiegoś innego modelu) a korbka i element obrotowy jest z kołowrotka którego oddałem.Wymiana korpusu 25zł.
Jeśli chodzi o mnie to jestem strasznie zawiedziony,jeszcze nigdy nie zostałem tak potraktowany przy reklamowaniu czegokolwiek. Mam nadzieje że to tylko pojedynczy przypadek.
Ja osobiście na pewno nic już nie kupię ze sprzętu DRAGON
Pozdrawiam
Zdjęcia;
http://imageshack.us/photo/my-images/807/p8030003.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/833/dsc00049ga.jpg/
Pozdrawiam
JA nie wiem co to miało być jakaś przestroga czy co?. Ja mam 2 kołowrotki dragon i nie narzekam. W tym jeden to Dragon Viper fd820it