Witam zakupiłem kołowrotek z wolnym biegiem Robinsona FreeRunner.Mam pytanko ponieważ jestem jeszcze świeży w tych sprawach ale wydaje mi się że to nie zbyt normalne gdy jest na wolnym biegu przekręce korbe dzwignia przeskakuje ale nie za kazdym razem hamulec sie załancza w sumie mozna powiedzieć ze raz na 10:/Więc niewiem czy warto go zareklamować czy jest to normalne czy może spróbować pogrzebać samemu.Dodam że kołowrotek nie był nawet jeszcze używany.Pozdrawiam
Nie rób nic na własną rękę, bo stracisz gwarancję. Jeśli masz wątpliwości idź do dobrego sklepu wędkarskiego i zapytaj sprzedawcy, jeśli kupiłeś przez internet po prostu odeślij kołowrotek do naprawy.
Witam zakupiłem kołowrotek z wolnym biegiem Robinsona FreeRunner.Mam pytanko ponieważ jestem jeszcze świeży w tych sprawach ale wydaje mi się że to nie zbyt normalne gdy jest na wolnym biegu przekręce korbe dzwignia przeskakuje ale nie za kazdym razem hamulec sie załancza w sumie mozna powiedzieć ze raz na 10:/Więc niewiem czy warto go zareklamować czy jest to normalne czy może spróbować pogrzebać samemu.Dodam że kołowrotek nie był nawet jeszcze używany.Pozdrawiam
Nie rób nic na własną rękę, bo stracisz gwarancję. Jeśli masz wątpliwości idź do dobrego sklepu wędkarskiego i zapytaj sprzedawcy, jeśli kupiłeś przez internet po prostu odeślij kołowrotek do naprawy.
lepiej nic nie odkręcaj bo gdy sprzedawca w sklepie stwierdzi że był sam naprawiany to gwarancja minie