Witam. Czy ma ktoś takiego kręciołka i może coś o nim powiedzieć? http://allegro.pl/jaxon-2011-smart-200-i2046839468.html Trafiłem na niego przeglądając Allegro. Chcę go użyć do lekkiego spiningu, jeśli by się totalnie nie sprawdził, to do odległościówki. Wędka do jakiej chcę go zamontować to Konger Carbomax do 25 gram. Wiem, ze do spina nie kupi się nic sensownego do 100 zł, ale straciłem ostatnio pracę, więc albo coś taniego, albo nic.
poszukaj może czegoś z Okumy w tej cenie mają solidne kołowrotki. Miałem kiedyś Jaxona w podobnej cenie powiem krótko dno jak chcesz wydać max 100 zł to górną granicą może być Mikado Iron Reel ok 95zł albo tańczy Mikado Inazauma(chba jakoś tak to się piszę) ok. 65zł. Ja mam Iron reela do takiego właśnie spina i jest git
A ja stanę po drugiej stronie barykady. Mam kilka jaxonów, cena żadnego z nich nie przekroczyła 100 zł , ostatniego kupiłem 3 lata temu i do tej pory wszystkie działają bez zarzutów.
Myślę, że niczym nie ustępują, kołowrotkom innych firm w tym samym przedziale cenowym.
A ja uważam, że są pewne granice oszczędzania. I nie oszukujmy się. Nie da wyprodukować a potem sprzedać za takie pieniądze kołowrotka chociażby przeciętnej jakości. I nie chodzi tutaj o markę kręcioła tylko właśnie o jakość materiałów i rygor technologiczny przy produkcji. Pozdrawiam.
powiem Wam, ze mając lat chyba 10 dostałem bazarową wędkę z bazarowym kołowrotkiem firmy Crokodile... owszem regularnie łowię od roku, ale całe dzieciństwo latałem z nim nad wodę, głównie spławik, ale i spiningowałem i nawet z gruntu walczyłem... Czasem lekko podskrzypuje ale totalnie nic mu nie jest... Mało tego po kilku latach eksploatacji odkryłem, że jak poluzować pokrętło szpuli to i hamulec ma :D a gdzieś w katalogu znalazłem go jako podlodowy... tak więc wierzę że połowię chociaż sezon czymś w okolicach 50 zł, tym bardziej że ma to rok gwarancji
Ja tam zawsze wole mieć tańszy sprzęt a mieć go więcej. Np. mając kręcioła za 300 zł przy jakiejś usterce to ja sam bym dostawał kręcioła :). Od lat używam taniego sprzętu a najchętniej Jaxona i nigdy nie miałem problemów z usterkami... a cóż jak już coś się popsuje to nie będzie żal i kupie znowu tanioche ;)
Ja tam zawsze wole mieć tańszy sprzęt a mieć go więcej. Np. mając kręcioła za 300 zł przy jakiejś usterce to ja sam bym dostawał kręcioła :). Od lat używam taniego sprzętu a najchętniej Jaxona i nigdy nie miałem problemów z usterkami... a cóż jak już coś się popsuje to nie będzie żal i kupie znowu tanioche ;)
Jest jeszcz coś takiego jak przyjemność i komfort łowienia. A im bardziej ekstremalne łowienie (którego jestem zwolennikiem) tym ważniejsza jakość sprzętu. Stąd różniaca w poglągdach.
No z tym też się zgodze. Wiadomo że nie pojade na zasiadkę karpiową z kołowrotkami za 50zł, tak jak nie pojadę na trocie z tanim teleskopowym spinningiem. Myśle jednak że koledze Zibi88 do lekkiego spinningu w zupełności wystarczy coś z niższej półki.
Nie mówię że wszystko z jaxona jest złe. Sam posiadam kołowroteki z seri fortex i arrow wielkości 200 i przez kilka sezonów dobrze mi się sprawował teraz jednak coś zaczęło w nim stukać. Łowiłem nim na spinning jak i na grunt i dawał radę. Fortexy używałem do spławika. Jednak teraz chcę podnieść nieco swój komfort łowienia i mieć porównanie sprzętów chociaż dwóch z marek ze sprzętem o rozsądnej cenie. Pozdrawiam i polecam również tego arrowa dobry kolowrotek
Zawitałem dziś do sklepu wędkarskiego pooglądać na żywo kręciołki. Popatrzyłem pokręciłem nosem i podziękowałem. Już miałem rękę na klamce kiedy jednakowoż zawróciłem i stwierdziłem - raz kozie smierć Kupiłem SHIMANO Alivio 3000 z przednim hamulcem. Trafiłem na jakąś promocję, dostałem go za 61 zł. Jedyne z czym mam problem to brak szpuli zapasowej, ale postaram się znaleźć. Może nawet gdzieś na forum się uda :)
Dobry zakup... ja z Shimano mam Nexave 2500 FA z przednim hamulcem i mam go 4 lata i jeszcze nie miałem ani razu usterki... kupiłem go za 180 zł i był moim najdroższym kręciołem jaki sam sobie kupiłem :D
Witam. Czy ma ktoś takiego kręciołka i może coś o nim powiedzieć?
http://allegro.pl/jaxon-2011-smart-200-i2046839468.html
Trafiłem na niego przeglądając Allegro.
Chcę go użyć do lekkiego spiningu, jeśli by się totalnie nie sprawdził, to do odległościówki.
Wędka do jakiej chcę go zamontować to Konger Carbomax do 25 gram. Wiem, ze do spina nie kupi się nic sensownego do 100 zł, ale straciłem ostatnio pracę, więc albo coś taniego, albo nic.
poszukaj może czegoś z Okumy w tej cenie mają solidne kołowrotki. Miałem kiedyś Jaxona w podobnej cenie powiem krótko dno jak chcesz wydać max 100 zł to górną granicą może być Mikado Iron Reel ok 95zł albo tańczy Mikado Inazauma(chba jakoś tak to się piszę) ok. 65zł. Ja mam Iron reela do takiego właśnie spina i jest git
A ja stanę po drugiej stronie barykady. Mam kilka jaxonów, cena żadnego z nich nie przekroczyła 100 zł , ostatniego kupiłem 3 lata temu i do tej pory wszystkie działają bez zarzutów.
Myślę, że niczym nie ustępują, kołowrotkom innych firm w tym samym przedziale cenowym.
A ja uważam, że są pewne granice oszczędzania. I nie oszukujmy się. Nie da wyprodukować a potem sprzedać za takie pieniądze kołowrotka chociażby przeciętnej jakości. I nie chodzi tutaj o markę kręcioła tylko właśnie o jakość materiałów i rygor technologiczny przy produkcji.
Pozdrawiam.
powiem Wam, ze mając lat chyba 10 dostałem bazarową wędkę z bazarowym kołowrotkiem firmy Crokodile... owszem regularnie łowię od roku, ale całe dzieciństwo latałem z nim nad wodę, głównie spławik, ale i spiningowałem i nawet z gruntu walczyłem... Czasem lekko podskrzypuje ale totalnie nic mu nie jest... Mało tego po kilku latach eksploatacji odkryłem, że jak poluzować pokrętło szpuli to i hamulec ma :D a gdzieś w katalogu znalazłem go jako podlodowy... tak więc wierzę że połowię chociaż sezon czymś w okolicach 50 zł, tym bardziej że ma to rok gwarancji
http://www.rumpol.pl/p/pl/530/kolowrotek+crocodile+z+zylka.html
dokładnie takie cudo :D
Ja tam zawsze wole mieć tańszy sprzęt a mieć go więcej. Np. mając kręcioła za 300 zł przy jakiejś usterce to ja sam bym dostawał kręcioła :). Od lat używam taniego sprzętu a najchętniej Jaxona i nigdy nie miałem problemów z usterkami... a cóż jak już coś się popsuje to nie będzie żal i kupie znowu tanioche ;)
Ja tam zawsze wole mieć tańszy sprzęt a mieć go więcej. Np. mając kręcioła za 300 zł przy jakiejś usterce to ja sam bym dostawał kręcioła :). Od lat używam taniego sprzętu a najchętniej Jaxona i nigdy nie miałem problemów z usterkami... a cóż jak już coś się popsuje to nie będzie żal i kupie znowu tanioche ;)
Jest jeszcz coś takiego jak przyjemność i komfort łowienia. A im bardziej ekstremalne łowienie (którego jestem zwolennikiem) tym ważniejsza jakość sprzętu. Stąd różniaca w poglągdach.
No z tym też się zgodze. Wiadomo że nie pojade na zasiadkę karpiową z kołowrotkami za 50zł, tak jak nie pojadę na trocie z tanim teleskopowym spinningiem. Myśle jednak że koledze Zibi88 do lekkiego spinningu w zupełności wystarczy coś z niższej półki.
Nie mówię że wszystko z jaxona jest złe. Sam posiadam kołowroteki z seri fortex i arrow wielkości 200 i przez kilka sezonów dobrze mi się sprawował teraz jednak coś zaczęło w nim stukać. Łowiłem nim na spinning jak i na grunt i dawał radę. Fortexy używałem do spławika. Jednak teraz chcę podnieść nieco swój komfort łowienia i mieć porównanie sprzętów chociaż dwóch z marek ze sprzętem o rozsądnej cenie. Pozdrawiam i polecam również tego arrowa dobry kolowrotek
Zawitałem dziś do sklepu wędkarskiego pooglądać na żywo kręciołki. Popatrzyłem pokręciłem nosem i podziękowałem. Już miałem rękę na klamce kiedy jednakowoż zawróciłem i stwierdziłem - raz kozie smierć Kupiłem SHIMANO Alivio 3000 z przednim hamulcem. Trafiłem na jakąś promocję, dostałem go za 61 zł. Jedyne z czym mam problem to brak szpuli zapasowej, ale postaram się znaleźć. Może nawet gdzieś na forum się uda :)
Dobry zakup... ja z Shimano mam Nexave 2500 FA z przednim hamulcem i mam go 4 lata i jeszcze nie miałem ani razu usterki... kupiłem go za 180 zł i był moim najdroższym kręciołem jaki sam sobie kupiłem :D