Reklama
  • piotrekOlc2014-01-24 10:57:20

    Witam,

    zastanawiam się nad kupnem mocnego kołowrotka morskiego przeznaczonego na bardzo ciężkie norweskie wody. Głównie zastanawiam się nad kręciołkami z dwóch firm, które specjalizują się w tak ciężkim sprzęcie czyli Penn i Fin-Nor. Czy ktoś miał styczność ze sprzętem tej drugiej firmy, bo jest mało opinii w internecie, a najlepiej z modelem Rainer Korn Sportfisher?? Jaki sprzęt byście polecili?? Cena do 500zł

    Pozdrawiam

  • gruby12345 2014-01-24 16:50:19

    Penn senator to legenda morskich połowów i są różne wielkości.

  • piotrekOlc 2014-01-24 18:13:44

    Zapomniałem dodać, że interesują mnie tylko kołowrotki ze stałą szpulą 

  • andrzej-rozycki 2014-01-28 14:37:39

    Wybierz Spinfisher"a PENN-a wielkość 4500, 5500 lub 6500-ten ostatni to naprawdę potężny! Wszystkie oczywiście do 500 zł! To najnowszy model legendarnej marki. Super, sam używam w Norwegii. W Norwegii nie trzeba łowić ciężko. Halibuta 26 kg wyciągnąłem na zestaw dorszowy z koł. OKUMA Salina 55, koledzy także podobne halibuty wyjęli dorszówkami. Filmy tutaj: http://www.megavega.pl/index.php/galleries/videos

  • Reklama
  • khakiprichi 2014-01-28 15:09:23

    Wybierz Spinfisher"a PENN-a wielkość 4500, 5500 lub 6500-ten ostatni to naprawdę potężny! Wszystkie oczywiście do 500 zł! To najnowszy model legendarnej marki. Super, sam używam w Norwegii. W Norwegii nie trzeba łowić ciężko. Halibuta 26 kg wyciągnąłem na zestaw dorszowy z koł. OKUMA Salina 55, koledzy także podobne halibuty wyjęli dorszówkami. Filmy tutaj: http://www.megavega.pl/index.php/galleries/videos


    Salina :

    http://www.pomorskiprzewodnikwedkarski.pl/index.php?option=com_kunena&func=view&catid=24&id=16867&Itemid=126#22123

  • andrzej-rozycki 2014-01-28 18:11:25

    Salina :

    http://www.pomorskiprzewodnikwedkarski.pl/index.php?option=com_kunena&func=view&catid=24&id=16867&Itemid=126#22123

    Interesujące! Masz rację, Salina nie ma uszczelek. Zauważyłem czyszcząc po każdej wyprawie.Nie miałem z nim do tej pory problemów, ale dzięki za link. PENN Spinfisher jest w kilku miejscach uszczelniony. Będą wiec zmiany :)

  • khakiprichi 2014-01-28 18:28:46

    spoko! miałem kupić kiedyś no ale jak to przeczytałem to zrezygnowałem jednak kręcioł za 500 zł mógł by posiadać jakieś uszczelnienia a ten dostęp do zębatki to przesada w morskim kołowrotku.

  • gruby12345 2014-01-28 19:34:50

    Używam na suma penn spinfishera 10500 i chetnie poznałbym osobe która zarznie ten kołowrotek na rybie może tobie sie kolego uda to zrobić w norwegi.

  • Reklama
  • bohun2006 2014-01-29 09:25:49

    Salina jest niezła ale pękła mi stopka przy holu,teraz używam MISTRALL electric,możesz wierzyć,że wyciąganie przynęty z ponad 50 metrów kilkadziesiąt razy dziennie daje po kościach,na stałe mieszkam w Norwegii i błogosławie chwilę,w której kupiłem ten kręcioł,ma bardzo małe zużycie energii,bateria 8ah pozwala na cały dzień wędkowania

  • bohun2006 2014-01-29 09:52:45

    Miałem SALINE ale stopka pękła,nie dała rady,teraz używam MISTRALL ELEKTRIK i błogosławie chwilę , w której podjąłem tą decyzję,uwierz że wyciąganie kilkadziesiąt razy przynęty z ponad 50 metrów,to jest coś co daje po kościach,mieszkam w Norwegii na stałe i głębokość wód potrafi zepsuć frajdę z wędkowania,a MISTRALL ma zaletę że jest bardzo mały pobór prądu,bateria 8ah pozwala na cały dzień łowienia

  • bohun2006 2014-01-29 09:53:21

    Miałem SALINE ale stopka pękła,nie dała rady,teraz używam MISTRALL ELEKTRIK i błogosławie chwilę , w której podjąłem tą decyzję,uwierz że wyciąganie kilkadziesiąt razy przynęty z ponad 50 metrów,to jest coś co daje po kościach,mieszkam w Norwegii na stałe i głębokość wód potrafi zepsuć frajdę z wędkowania,a MISTRALL ma zaletę że jest bardzo mały pobór prądu,bateria 8ah pozwala na cały dzień łowienia

  • andrzej-rozycki 2014-01-29 10:59:07

    Miałem SALINE ale stopka pękła,nie dała rady,teraz używam MISTRALL ELEKTRIK i błogosławie chwilę , w której podjąłem tą decyzję,uwierz że wyciąganie kilkadziesiąt razy przynęty z ponad 50 metrów,to jest coś co daje po kościach,mieszkam w Norwegii na stałe i głębokość wód potrafi zepsuć frajdę z wędkowania,a MISTRALL ma zaletę że jest bardzo mały pobór prądu,bateria 8ah pozwala na cały dzień łowienia
    Piękny dorsz, takie na Vedze to tylko na otwartym morzu! Rzeczywiście ręczny "kręcioł" z dużej głębokości to utrapienie, też myślę o "elektryku".
    A w jakim rejonie Norwegii operujesz? My jeździmy od 6 lat na wyspę Vega.W czerwcu 2013 roku mieliśmy niezłe wyniki, możesz obejrzeć filmy: http://www.megavega.pl/index.php/galleries/videos

  • Reklama
  • piotrekOlc 2014-01-29 16:51:00

    Ja od kilku lat kiedy jeżdżę do Norwegii to co wyprawę zmieniam kołowrotek. Nie mam szczęścia do tych ciężkich maszynek... Rok temu na Lofotach po trzech dniach padł mi Abaya Oceanic - taki wynalazek, który mimo wszystko miał wiele pozytywnych opinii, ale na Bałtyku, gdzie zasolenie jest trochę inne. Teraz wybieram się w okolice Hitry i byłem przekonany do tego Spinfishera 5500 tylko chciałem się upewnić. Mój znajomy posiada tego Fin-Nora i powiem szczerze, że wygląda przyzwoicie tylko, że jest trudno dostępny.

    Pozdrawiam;)

  • pilot-r 2014-01-31 08:25:19

    Witam. Ja mam bardzo dobre wrażenia z uzytkowania "klasyka morskiego" tj. Penna Slammera 560L. Moim zdaniem maszynka nie do zajechania. Na jedno tylko trzeba zwrócić uwagę, tj. na własciwe przsmarowanie, bo czasami zdarza się że w kupowanych egzemplarzach jest smaru trochę za mało (u mnie tak właśnie było). Kołowrotek mam trzy lata i żadnych problemów. Był kilkanaście razy na Bałtyku, dwa rzy w Norwegii (jako podstawowy kołowrotek użytkowany 90% czasu), świetnie współpracuje z plecionką power pro. Kumpel używa taki sam do sumowania ( z powodzeniem). Wolny bieg rewelacyjnie się sprawdza na Bałtyku na dryfie. Dla mnie jest to wzorcowa maszynka do lekkiego i średniego łowienia na Norwegię, a gdy zapnie się coś większego to też sobie radzi.     

  • bohun2006 2014-01-31 10:45:04

    Mieszkam w Vestfold,to tak prawie koło Oslo,ale wyprawy na rybki to każdego weekanda uskuteczniam,moje kręciołki średnio dwa razy w miesiącu po kilka/kilkanaście godzin wędkowania,więc mogę powiedzieć,że jak któryś wytrzyma  / to na sto procentów jest dobry,te co się nie sprawdziły to właśnie SALINA,ZŁAMANA STOPKA,  DAIWA INFINITY - łożysko na kabłąku żyło jeden miesiąc,bardzo jestem zadowolony natomiast z CROSSFIRE trzeci sezon bez szmera,i MISTRALL za niedużą kasę ale śmiga już kilkanaście tysięcy rzutów na okoniach i pstrągach i ma wyśmienicie działający hamulec(górny)tego dorszyka to właśnie na elektryka wyjąłem,w okolicach SKUTVIK to koło Lofotów,A tak z innej beczki wasze wyjazdy są koszmarnie drogiewyjazd na Lofoty czy coś to na cztery osoby od łebka po 2500 zł,ja liczyłem i taka wyprawa z trzech ludzi to dojazd=wyjazd=domek z łódką to max 1500,ale pewnie ten kto daje pomysł i auto jedzie za friko

  • barrakuda678 2014-03-02 22:41:54

    andrzej gdybys mial wybierac pomiedzyokuma solterra lub coldwater a penn squalljaka opcja?



Reklama
Reklama