Witam, jestem w trakcie poszukiwań kołowrotka, który będzie mi służył do feedera (360mm do 120g) i sporadycznie do karpiówki. Ryby jakie będę łowił, to głównie karpie do 5kg w prywatnym stawie, czasem będę jeździł na komercję. Rozejrzalem się już na rynku i spodobały mi się dwie konstrukcje: 1) Okuma Longbow XT BF LBXT-655 2) Okuma Aventa BaitFeeder BF AB 5000 Pytałem się sprzedawcy w sklepie jakie są różnice między tymi dwoma Kołowrotkami, jednak nie był w stanie odpowiedzieć na moje pytanie (wiem że Aventa ma o 1 łożysko więcej, ma dwie aluminiowe szpule, większą siłe hamulca oraz oczywiśćie różnica w cenie).
Który kołowrotek według was będzie dobrze się spisywał zarówno z feederem jak i karpiówką? Czy taki kołowrotek do wszystkiego ma sens? czy lepiej kupić inny do feedera i inny do karpiówki? Pozrawiam
Może powinieneś rozejrzeć się szerzej? Też zastanawiam się nad kołowrotkiem do ciężkiego federa. Mam na oku dwa. Pierwszy Ryobi Proskyer Aquapower LT 5500;
Kołowrotki które wymieniłem w temacie są tej samej wielkośći, wiem bo porónywałem w sklepie. Koniecznie chcę kołowrotek z wolnym biegiem. Moje pytanie brzmi czy warto dopłacić do Aventy? nie mogę znaleźć szczegółowych danych technicznych obydwu młynków. Może ktoś z was posiada rostrzelone rysunki złożeniowe dla Longbow i Aventa?
PS. Daiwa Black Widow też jest ciekawą opcją :)
Tak jak pisałem wcześniej z Longbow 655 będziesz zadowolony. Aventa, choć ma 1 łożysko więcej, co nie ma to większego znaczenia, to uważam, że jest troszkę za ciężka do feedera. Do karpiówki owszem, ale jeśli chcesz używać i do feedera to Longbow będzie lepszym rozwiązaniem. Oczywiście jeśli kasa nie gra zbytnio roli to kupując Aventę zyskasz FPD i dodatkową aluminiową szpulę i HBS. Ty decydujesz!
Witam,
jestem w trakcie poszukiwań kołowrotka, który będzie mi służył do feedera (360mm do 120g) i sporadycznie do karpiówki. Ryby jakie będę łowił, to głównie karpie do 5kg w prywatnym stawie, czasem będę jeździł na komercję. Rozejrzalem się już na rynku i spodobały mi się dwie konstrukcje:
1) Okuma Longbow XT BF LBXT-655
2) Okuma Aventa BaitFeeder BF AB 5000
Pytałem się sprzedawcy w sklepie jakie są różnice między tymi dwoma Kołowrotkami, jednak nie był w stanie odpowiedzieć na moje pytanie (wiem że Aventa ma o 1 łożysko więcej, ma dwie aluminiowe szpule, większą siłe hamulca oraz oczywiśćie różnica w cenie).
Który kołowrotek według was będzie dobrze się spisywał zarówno z feederem jak i karpiówką? Czy taki kołowrotek do wszystkiego ma sens? czy lepiej kupić inny do feedera i inny do karpiówki?
Pozrawiam
Kup Longbow XT-655, sam używam i do feederka i karpiówki i jestem zadowolony. Aventa troszę za "duża" do feederka.
Może powinieneś rozejrzeć się szerzej? Też zastanawiam się nad kołowrotkiem do ciężkiego federa. Mam na oku dwa. Pierwszy Ryobi Proskyer Aquapower LT 5500;
Drugi Ryobi Ecusima Surf 7500.
DAIWA BLACK WIDOW BR - ROZMIAR 3500 / 4000
Kołowrotki które wymieniłem w temacie są tej samej wielkośći, wiem bo porónywałem w sklepie. Koniecznie chcę kołowrotek z wolnym biegiem. Moje pytanie brzmi czy warto dopłacić do Aventy? nie mogę znaleźć szczegółowych danych technicznych obydwu młynków. Może ktoś z was posiada rostrzelone rysunki złożeniowe dla Longbow i Aventa?
PS. Daiwa Black Widow też jest ciekawą opcją :)
ja polece okuma tactic lub travertine
Tak jak pisałem wcześniej z Longbow 655 będziesz zadowolony. Aventa, choć ma 1 łożysko więcej, co nie ma to większego znaczenia, to uważam, że jest troszkę za ciężka do feedera. Do karpiówki owszem, ale jeśli chcesz używać i do feedera to Longbow będzie lepszym rozwiązaniem. Oczywiście jeśli kasa nie gra zbytnio roli to kupując Aventę zyskasz FPD i dodatkową aluminiową szpulę i HBS. Ty decydujesz!
jestem zadowolony z Longbow.pieknie wywija i nawija,nie niszczy pletki.