Witam, Szukam kołowrotka od karpiówki, tak do 150 zł (tak, wiem nie kupię za to super, hiper, mega najlepszego sprzętu, lepiej żebym dołożył X zł i kupił coś tam. Nie interesuje mnie taka odpowiedź. Nie chcę więcej wydać i tyle). Co sądzicie o kołowrotku ROBINSON CARP RUNNER 606
Okuma dlatego że w tym przedziale cenowym naprawdę biją jakościowo inne kołowrotki. Nie znam tego Robinsona o który pytasz więc nic na jego temat nie powiem. Jeśli zaś chodzi o Mikado to moje doświadczenia z ich kołowrotkami kojarzą się tylko z odsyłaniem ich do serwisu gwarancyjnego.
mikado delight ma podstawową wadę. Bardzo wysoko podnosi koszyk ( czy jak się nazywa cały mechanizm ) co powoduje iz jego oś staje sie dostępna dla żyłki. Chwila nieuwagi przy grubszej zyłce... i nasz na osi nawiniety kołtun. Pozostaje tylko cięcie , i masakryczna próba doprowadzenia wszystkiego do porządku, czego doświadczyłem w nocy. Efekt ? - prawie godzina z glowy i konieczność spowiedzi, bowiem ilość k* jak w międzyczasie poleciała przerosła moja miesięczną nornę.
Nie polecam !!!!
Mam Robinsona Carp Runnera 506, jest to naprawdę Wielki młynek. Istna betoniarka. Zamieszczona w nim mocna przekładnia ślimakowa nie skrzypi przy dwucyfrowym misiaku.
Młynek ma mocną ślimakową przekładnię, jest sporych rozmiarów. Ma w zapasie płytką szpulę typu long cast. Ogółem to taka fajna, mniejsza betoniarka do wyciągania ryb.
Powody są dwa:
1. Jednak jest aż za duży.
2. Kupiłem w sklepie www.kiwok.pl - I ZDECYDOWANIE NIE POLECAM. Sprzedają kołowrotek jako nowy, a na pierwszy rzut oka widać, że był używany. Farba odpada w niektórych miejscach, kołowrotek cały poobijany, widać że nie raz i nie dwa razy miał spotkanie z ziemią. Nawet pudełko kartonowe wygląda jak po przejściach.
Cóż, jutro wysyłam z powrotem, czekam na zwrot pieniędzy i od nowa będę szukał kołowrotka.. Ale trochę przynajmniej mniejszego. Czy wersja 506 jest takich samych rozmiarów..?
hej, 506 jest ciut mniejszy jak chcesz jutro wyślę Ci fotkę jak wygląda w rzeczywistości. Nawinąłem na niego żyłkę Robinson Pro Carp którą to dostałem w zestawie z kołowrotkiem. Ja na początku też się trochę tej wielkości zląkłem ale naprawdę jest to bardzo wygodne, szczególnie korba kołowrotka.
Dzięki.
Wygląda ma trochę mniejszy od 606.
A miałeś oba w rękach? Duża różnica w wielkości?
Szkoda że nigdzie ww Wrocławiu nie mogą go znaleźć, żeby wziąć do ręki, przymierzyć sobie jak leży...
Przekonam się jak wygląda na żywo :) Nie bedziesz zawiedziony jest to haszpel na konkretne ryby, z p[ojemnością szpuli też dużą 400 m 0,30 ale praca z rybą z drugiej strony to przyjemność!!!
Niestety nie mialem oakzji ich porównać jedne przy drugim, jednak widziałem niedawno w sklepie 606 i wydawał się większy. tak jak kolega bernard, polecam. Konkretna konstrukcja, która wytarga potwora z Loch ness :)
I tego czasu, nie pozostaje mi nic innego, jak się zastanawiać co teraz kupić..
Pozostały jak dla mnie 2 typu:
1. OKUMA TACTIC BAITFEEDER 45 (myślę, że taki rozmiar wystarczy)
2. Robinson Carp Runner 506
Poszukam oby gdzieś w sklepach wędkarskich we Wrocławiu. Najlepiej by było, jakbym miał możliwość "dotknięcia" i jednego i drugiego, zobaczyć na własne oczy jak wyglądają, jak się nimi kręci i na tej podstawie zdecydować.
Ja bym wziął Carp Runnera z tego faktu, że ma ślimakową przekładnię. Jestem szczęśliwym posiadaczem brata bliźniaka tego kołowrotka czyli Robinsona Free Runera. Nie łowie na nim gigantów, ale nie ma problemu z karpiami ok 5kg. Pojemna aluminiowa szpula, dobre hamulce i dość solidne wykonanie jak na tą cenę. Okumy nie znam więc nie wypowiadam się na jej temat.
Jak tak się zastanawiam, to właśnie Robinson do mnie chyba bardziej przemawia.
Znalazłem na stronie sklepu Krokodyl, że mają w ofercie i tą Okumę i Robinsona CR 506. Jak będę miał jutro chwilę, to podjadę do nich i zobaczę, jak wyglądają na żywo (o ile oferta dotyczy również sklepu stacjonarnego...).
Witam,
Szukam kołowrotka od karpiówki, tak do 150 zł (tak, wiem nie kupię za to super, hiper, mega najlepszego sprzętu, lepiej żebym dołożył X zł i kupił coś tam. Nie interesuje mnie taka odpowiedź. Nie chcę więcej wydać i tyle).
Co sądzicie o kołowrotku ROBINSON CARP RUNNER 606
http://www.robinson.pl/kolowrotek-carp-runner,i887.html
W tej kwocie szukaj czegoś w firmie Okuma.
http://allegro.pl/kolowrotek-okuma-silvara-pro-baitfeeder-svpb45-i5525079348.html
http://allegro.pl/kolowrotek-okuma-carbonite-ii-baitfeeder-40-i5129316409.html
http://allegro.pl/kolowrotek-okuma-silvara-pro-baitfeeder-svpb55-i5306692156.html
Kilka słów dlaczego Okuma?
Wiem, że to bzdurne, ale jakoś nie podobają mi się Okumy...
Oprócz tego Robinsona, brałem jeszcze pod uwagę Mikado Delight 760.
http://allegro.pl/kolowrotek-mikado-delight-760-i5000219489.html
Okuma dlatego że w tym przedziale cenowym naprawdę biją jakościowo inne kołowrotki. Nie znam tego Robinsona o który pytasz więc nic na jego temat nie powiem. Jeśli zaś chodzi o Mikado to moje doświadczenia z ich kołowrotkami kojarzą się tylko z odsyłaniem ich do serwisu gwarancyjnego.
mikado delight ma podstawową wadę. Bardzo wysoko podnosi koszyk ( czy jak się nazywa cały mechanizm ) co powoduje iz jego oś staje sie dostępna dla żyłki. Chwila nieuwagi przy grubszej zyłce... i nasz na osi nawiniety kołtun. Pozostaje tylko cięcie , i masakryczna próba doprowadzenia wszystkiego do porządku, czego doświadczyłem w nocy. Efekt ? - prawie godzina z glowy i konieczność spowiedzi, bowiem ilość k* jak w międzyczasie poleciała przerosła moja miesięczną nornę.
Nie polecam !!!!
Zamówiłem ROBINSON CARP RUNNER 606.
Zobaczymy jak się będzie spisywał.
Mam Robinsona Carp Runnera 506, jest to naprawdę Wielki młynek. Istna betoniarka. Zamieszczona w nim mocna przekładnia ślimakowa nie skrzypi przy dwucyfrowym misiaku.
Młynek ma mocną ślimakową przekładnię, jest sporych rozmiarów. Ma w zapasie płytką szpulę typu long cast. Ogółem to taka fajna, mniejsza betoniarka do wyciągania ryb.
Aż tak duży jest..? hmm, nie widziałem go na żywo, kupiłem go przez internet.
Mam nadzieje, że nie jest aż tak ogromny...
Aż tak strasznie nie jest :) Ale swoją moc ma i bez obaw targam kilkukilogramowe karpie na swoim stawie.
Dziś albo jutro odbieram.
Przekonam się jak wygląda na żywo :)
Tak swoją droga, jaką żyłkę masz na niego nawiniętą?
Właśnie odebrałem kołowrotek.
I jutro go odsyłam.
Powody są dwa:
1. Jednak jest aż za duży.
2. Kupiłem w sklepie www.kiwok.pl - I ZDECYDOWANIE NIE POLECAM. Sprzedają kołowrotek jako nowy, a na pierwszy rzut oka widać, że był używany. Farba odpada w niektórych miejscach, kołowrotek cały poobijany, widać że nie raz i nie dwa razy miał spotkanie z ziemią. Nawet pudełko kartonowe wygląda jak po przejściach.
Cóż, jutro wysyłam z powrotem, czekam na zwrot pieniędzy i od nowa będę szukał kołowrotka.. Ale trochę przynajmniej mniejszego. Czy wersja 506 jest takich samych rozmiarów..?
hej, 506 jest ciut mniejszy jak chcesz jutro wyślę Ci fotkę jak wygląda w rzeczywistości. Nawinąłem na niego żyłkę Robinson Pro Carp którą to dostałem w zestawie z kołowrotkiem. Ja na początku też się trochę tej wielkości zląkłem ale naprawdę jest to bardzo wygodne, szczególnie korba kołowrotka.
Jak masz tego 506 to wrzuć kilka fotek, jak to nie problem. Będę wdzięczny.
Jutro rano zrobię fotki
Pamiętaj o fotkach ;)
Teraz, zastanawiam się nad kołowrotkami:
- http://allegro.pl/carp-runner-506-robinson-23k-cr-506-i5408392952.html
- http://allegro.pl/kolowrotek-okuma-travertine-baitfeeder-trb-55-i5070497892.html
- http://allegro.pl/kolowrotek-okuma-lexsan-pro-55-i5359608266.html
- http://allegro.pl/okuma-tactic-baitfeeder-55-smok24-dni-dragona-i5212995357.html
Co polecacie?
Carp Runner 506
Dzięki. Wygląda ma trochę mniejszy od 606. A miałeś oba w rękach? Duża różnica w wielkości? Szkoda że nigdzie ww Wrocławiu nie mogą go znaleźć, żeby wziąć do ręki, przymierzyć sobie jak leży...
Dziś albo jutro odbieram.
Przekonam się jak wygląda na żywo :)
Nie bedziesz zawiedziony jest to haszpel na konkretne ryby, z p[ojemnością szpuli też dużą 400 m 0,30 ale praca z rybą z drugiej strony to przyjemność!!!
Niestety nie mialem oakzji ich porównać jedne przy drugim, jednak widziałem niedawno w sklepie 606 i wydawał się większy. tak jak kolega bernard, polecam. Konkretna konstrukcja, która wytarga potwora z Loch ness :)
Cóż, dziś odesłałem CR 606.
Czekam na zwrot kasy.
I tego czasu, nie pozostaje mi nic innego, jak się zastanawiać co teraz kupić..
Pozostały jak dla mnie 2 typu:
1. OKUMA TACTIC BAITFEEDER 45 (myślę, że taki rozmiar wystarczy)
2. Robinson Carp Runner 506
Poszukam oby gdzieś w sklepach wędkarskich we Wrocławiu. Najlepiej by było, jakbym miał możliwość "dotknięcia" i jednego i drugiego, zobaczyć na własne oczy jak wyglądają, jak się nimi kręci i na tej podstawie zdecydować.
Ja bym wziął Carp Runnera z tego faktu, że ma ślimakową przekładnię. Jestem szczęśliwym posiadaczem brata bliźniaka tego kołowrotka czyli Robinsona Free Runera. Nie łowie na nim gigantów, ale nie ma problemu z karpiami ok 5kg. Pojemna aluminiowa szpula, dobre hamulce i dość solidne wykonanie jak na tą cenę. Okumy nie znam więc nie wypowiadam się na jej temat.
Jak tak się zastanawiam, to właśnie Robinson do mnie chyba bardziej przemawia.
Znalazłem na stronie sklepu Krokodyl, że mają w ofercie i tą Okumę i Robinsona CR 506. Jak będę miał jutro chwilę, to podjadę do nich i zobaczę, jak wyglądają na żywo (o ile oferta dotyczy również sklepu stacjonarnego...).
ehh, Okumę mieli, a Robinsona tylko tego ogromnego - 606.
Nadal w kropce.