Dzisiaj na wypadzie na ryby spadła mi wędka i uderzyła kołowrotkiem o ziemie.Kołowrotek od tej chwili blokuje sie przy kręceniu jak szpula opada nie wiem co sie stało, ściągnąlem szpule i nic tam krzywego nie ma i nadal blokuje,szpila niby jest prosta cos jak by pod łozyskami ale nie wiem???Ktoś może sie bardziej orientuje i mi pomorze????pozdrawiam
Jak go nie uznają to oddaj gdzieś w wędkarskim niech go do serwisu odeślą. Tacie zepsuł się przy Robinson Vortex wolny bieg. Przekładnia nie odbijała. Zaniósł do wędkarskiego i facet odesłał do serwisu. Za trzy tygodnie sprawny kołowrotek miał już w domu a za serwis zapłacił 18 zł.
spróbuj w sklepie wędkarskim się zapytać, może pomogą, ja też tak miałem, ale w tedy jak zamoczyłem kołowrotek w wodzie przy przechodzeniu przez głębszą wodę i mi to przeszło po 2 dniach
Kołowrotek się s*ił i teraz ktoś ma zgadnąć przyczynę ... Ciekawy , zajmujący temat na długie , jesienne wieczory. Ja wiem ,ja wiem co się stało( palec do góry )! Kołowrotek ... spadł na ziemię i się s*ił . Wszystko w temacie.
Dzisiaj na wypadzie na ryby spadła mi wędka i uderzyła kołowrotkiem o ziemie.Kołowrotek od tej chwili blokuje sie przy kręceniu jak szpula opada nie wiem co sie stało, ściągnąlem szpule i nic tam krzywego nie ma i nadal blokuje,szpila niby jest prosta cos jak by pod łozyskami ale nie wiem???Ktoś może sie bardziej orientuje i mi pomorze????pozdrawiam
Na gwarancji masz jeszcze tego jaspera?
Tak na Gwarancji, ale nie wiem czy uznają bo go rozkręciłem do połowy żeby zobaczyć co jest nie tak, ale ja tam nic nie widze.
Jak go nie uznają to oddaj gdzieś w wędkarskim niech go do serwisu odeślą. Tacie zepsuł się przy Robinson Vortex wolny bieg. Przekładnia nie odbijała. Zaniósł do wędkarskiego i facet odesłał do serwisu. Za trzy tygodnie sprawny kołowrotek miał już w domu a za serwis zapłacił 18 zł.
spróbuj w sklepie wędkarskim się zapytać, może pomogą, ja też tak miałem, ale w tedy jak zamoczyłem kołowrotek w wodzie przy przechodzeniu przez głębszą wodę i mi to przeszło po 2 dniach
Jak dobrze się przyjrzysz to zobaczysz tam piasek, oto jest przyczyna.
Kołowrotek się s*ił i teraz ktoś ma zgadnąć przyczynę ...
Ciekawy , zajmujący temat na długie , jesienne wieczory.
Ja wiem ,ja wiem co się stało( palec do góry )!
Kołowrotek ... spadł na ziemię i się s*ił .
Wszystko w temacie.
Kołowrotek się s*ił bo się s*ił a s*ił się dlatego ,że się s*ił.
Kołowrotek się s*ił bo się s*ił a s*ił się dlatego ,że się s*ił.
Tobie to się chyba naprawdę nudzi.