Ostatnio zauważyłem ,że te kołowrotki są czerwone ,k iedyś były srebrne. Czy różnią się one tylko wyglądem, czy też mechanizmem. Potrzebuję kołowrotek do ultralighta i nie wiem którą wybrać. Z góry dzięki za posty.
Catana tez da rade :) Niby wszyscy sie smieja ze plastyk, ale ja ze swoim jeszcze (odpukac ;) ) nie mialem problemu. Czego nie moge powiedziec o duzo drozszych kolowrotkach od Cormorana, zawsze cos im "wypadlo" hehehe
Dzięki za odpowiedź. Kupiłem ostatnio tą żyłkę do średniego spiningu, ale nie miałem jeszcze okazji jej przetestować. Z tego co widzę nie ma tej żyłki cieńszej niż 0.16, a ja poszukuję takiej w przedziale 0.10-0.14.
Kupując Catanę musisz wiedzieć, że po sezonie, max dwóch czeka go profesjonalny serwis.....bo zaczyna "rzęźić". Mam takie 3 i w każdym to samo....niby nie China bo są z Malezji ale i tak nie wytrzymują..no ale cóż..cena cena cena....
P.S. Srebrne i czerwone są tak samo mało wytrzymałe....niestety.
Dwa sezony spinningowania kołowrotkiem za 150 zł to bardzo długo. Zawsze podkreślam, że nie są to kołowrotki przeznaczone do spinningu, młynki do spinningu są dużo bardziej wytrzymałe i oczywiście odpowiednio droższe. Od kołowrotka w tej cenie nie można wymagać że będzie służył nie wiadomo jak długo, dwa sezony to o wiele więcej niż inne kołowrotki w tej cenie. Nie każdy jednak może sobie pozwolić na droższy kręcioł i dlatego używają do spina tańszych modeli. Catana moim zdaniem świetnie spisuje a wydatek 150 zł raz na dwa lata to mały wydatek.
Kupując Catanę musisz wiedzieć, że po sezonie, max dwóch czeka go profesjonalny serwis.....bo zaczyna "rzęźić". Mam takie 3 i w każdym to samo....niby nie China bo są z Malezji ale i tak nie wytrzymują..no ale cóż..cena cena cena....
P.S. Srebrne i czerwone są tak samo mało wytrzymałe....niestety.
Kupując Catanę musisz wiedzieć, że po sezonie, max dwóch czeka go profesjonalny serwis.....bo zaczyna "rzęźić". Mam takie 3 i w każdym to samo....niby nie China bo są z Malezji ale i tak nie wytrzymują..no ale cóż..cena cena cena....
P.S. Srebrne i czerwone są tak samo mało wytrzymałe....niestety.
Dwa sezony spinningowania kołowrotkiem za 150 zł to bardzo długo. Zawsze
podkreślam, że nie są to kołowrotki przeznaczone do spinningu, młynki
do spinningu są dużo bardziej wytrzymałe i oczywiście odpowiednio
droższe. Od kołowrotka w tej cenie nie można wymagać że będzie służył
nie wiadomo jak długo, dwa sezony to o wiele więcej niż inne kołowrotki w
tej cenie. Nie każdy jednak może sobie pozwolić na droższy kręcioł i dlatego używają do spina tańszych modeli. Catana moim zdaniem świetnie spisuje a wydatek 150 zł raz na dwa lata to mały wydatek.
Kupując Catanę musisz wiedzieć, że po sezonie, max dwóch czeka
go profesjonalny serwis.....bo zaczyna "rzęźić". Mam takie 3 i w każdym
to samo....niby nie China bo są z Malezji ale i tak nie wytrzymują..no
ale cóż..cena cena cena....
P.S. Srebrne i czerwone są tak samo mało wytrzymałe....niestety.
Dwa sezony spinningowania kołowrotkiem za 150 zł to bardzo długo. Zawsze
podkreślam, że nie są to kołowrotki przeznaczone do spinningu, młynki
do spinningu są dużo bardziej wytrzymałe i oczywiście odpowiednio
droższe. Od kołowrotka w tej cenie nie można wymagać że będzie służył
nie wiadomo jak długo, dwa sezony to o wiele więcej niż inne kołowrotki w
tej cenie. Nie każdy jednak może sobie pozwolić na droższy kręcioł i dlatego używają do spina tańszych modeli. Catana moim zdaniem świetnie spisuje a wydatek 150 zł raz na dwa lata to mały wydatek.
Dwa sezony spinningowania kołowrotkiem za 150 zł to bardzo długo. Zawsze
podkreślam, że nie są to kołowrotki przeznaczone do spinningu, młynki
do spinningu są dużo bardziej wytrzymałe i oczywiście odpowiednio
droższe. Od kołowrotka w tej cenie nie można wymagać że będzie służył
nie wiadomo jak długo, dwa sezony to o wiele więcej niż inne kołowrotki w
tej cenie. Nie każdy jednak może sobie pozwolić na droższy kręcioł i dlatego używają do spina tańszych modeli. Catana moim zdaniem świetnie spisuje a wydatek 150 zł raz na dwa lata to mały wydatek.
catany to są chyba najsłabsze kołowrotki ze wszystkich marek lepsze są chyba nawet mastery z targu ja mam dwie sztuki dałem się nabrać sprzedawcy są założone w pickerach i z czystym sumieniem powiem że to zwykły szajs ,,w tej samej cenie masz porządny kołowrotek okuma travertine z przednim hamulcem a ty chcesz kupić taki badziew jak catana ???
nawet tańsza ta okuma ale za to dwie klasy lepsza kod http://allegro.pl/okuma-travertine-fd-4000-promocja-15-i2435398647.html
Znam wiele osób łowiących Catanami i każda z nich mówi, że za te pieniądze to bardzo dobry kołowrotek. Nie uważam więc że to szajs, wręcz przeciwnie. Poza tym jeśli ktoś oczekuje od młynka za 150 zł że będzie chodził jak Stella, to coś tu chyba jest nie tak.
nawet tańsza ta okuma ale za to dwie klasy lepsza kod http://allegro.pl/okuma-travertine-fd-4000-promocja-15-i2435398647.html
Ten model Okumy to UltraLighta to chyba duzo przyciezkawy :) Co do Catany to kazdy moze miec swoja opinie, jak narazie na moja zlego slowa nie powiem ;)
taki prosty test załóż bardzo duży koszyk załaduj do pełna i ściągaj zestaw okumą i cataną to będziesz wiedział o czym mowa to ja ci już powiem ten sam ciężar czy ryba w catanie stawia potężny opór w okumie nic nie czujesz tak jak byś samą żyłkę ściągał mało tego w catanie słychać bardzo wyrażnie przekładnie jak chrobotają czy szumią w okumie jest cisza a kosztuje grosze u mnie okuma epix w spinningu wytrzymała prawie 12 lat a taki shimano EPIX po 1 już a po nie pełnym drugim sezonie nadaje się do kosza a kosztował prawie 300 stówy ja już wyleczyłem się z shimano ale inni dalej żyją nazwami ich sprawa ja wiem co lepsze i jak komuś mogę moją opinię wyrazić to to robię na szczęście stać mnie na te kołowrotki więc bez żalu do kosza i nowe ale na pewno nie shimano
posiadam catane juz 3 lata i używam jej do spiningu,spławika i na delikatny grunt i kołowrotek pracuje bez problemów kołowrotek wart uwagi Możesz coś jeszcze zobaczyć z oferty Dragona oni tez robią bardzo dobre kołowrotki i mają bogata oferte spiningowych
witam. Czy orientuję się ktoś gdzie mogę dostać korbkę do cantany 2500? Szukam po allegro i nie mogę nic znaleść. a tak właśnie rozpoczynam sezon, wyprawa na pstrągi a na rzece sam lód i tak mnie wypier....... że złamałem korbke. pozdro
Ostatnio zauważyłem ,że te kołowrotki są czerwone ,k iedyś były srebrne. Czy różnią się one tylko wyglądem, czy też mechanizmem. Potrzebuję kołowrotek do ultralighta i nie wiem którą wybrać. Z góry dzięki za posty.
Jezeli szukasz kolowrotka super lekkiego to popatrz na Shimano Sedona 500 FD
Przełożenie: 4.7:1 ; Waga: 176g ; Pojemność szpuli: 0.20mm/110m
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/shimano-sedona-fd-g5-a17-p35-k10646.html
Kołowrotek fajny, ale potrzebuje czegoś tańszego.
Catana tez da rade :) Niby wszyscy sie smieja ze plastyk, ale ja ze swoim jeszcze (odpukac ;) ) nie mialem problemu. Czego nie moge powiedziec o duzo drozszych kolowrotkach od Cormorana, zawsze cos im "wypadlo" hehehe
W takim razie kupuję catane, chyba, że zobaczę coś fajniejszego. Poszukuję jeszcze jakiejś dobrej żyłki.
W tym roku jade na Team Dragon Invisible 0,16mm przy lekkim spinnie, jak narazie sie sprawdza i nie mialem zadnych problemow.
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/dragon-team-dragon-invisible-g5-a29-p63-k8350.html
Dzięki za odpowiedź. Kupiłem ostatnio tą żyłkę do średniego spiningu, ale nie miałem jeszcze okazji jej przetestować. Z tego co widzę nie ma tej żyłki cieńszej niż 0.16, a ja poszukuję takiej w przedziale 0.10-0.14.
Kupując Catanę musisz wiedzieć, że po sezonie, max dwóch czeka go profesjonalny serwis.....bo zaczyna "rzęźić". Mam takie 3 i w każdym to samo....niby nie China bo są z Malezji ale i tak nie wytrzymują..no ale cóż..cena cena cena....
P.S. Srebrne i czerwone są tak samo mało wytrzymałe....niestety.
Dwa sezony spinningowania kołowrotkiem za 150 zł to bardzo długo. Zawsze podkreślam, że nie są to kołowrotki przeznaczone do spinningu, młynki do spinningu są dużo bardziej wytrzymałe i oczywiście odpowiednio droższe. Od kołowrotka w tej cenie nie można wymagać że będzie służył nie wiadomo jak długo, dwa sezony to o wiele więcej niż inne kołowrotki w tej cenie.
Nie każdy jednak może sobie pozwolić na droższy kręcioł i dlatego używają do spina tańszych modeli. Catana moim zdaniem świetnie spisuje a wydatek 150 zł raz na dwa lata to mały wydatek.
Kupując Catanę musisz wiedzieć, że po sezonie, max dwóch czeka go profesjonalny serwis.....bo zaczyna "rzęźić". Mam takie 3 i w każdym to samo....niby nie China bo są z Malezji ale i tak nie wytrzymują..no ale cóż..cena cena cena....
P.S. Srebrne i czerwone są tak samo mało wytrzymałe....niestety.
Kupując Catanę musisz wiedzieć, że po sezonie, max dwóch czeka go profesjonalny serwis.....bo zaczyna "rzęźić". Mam takie 3 i w każdym to samo....niby nie China bo są z Malezji ale i tak nie wytrzymują..no ale cóż..cena cena cena....
P.S. Srebrne i czerwone są tak samo mało wytrzymałe....niestety.
Dwa sezony spinningowania kołowrotkiem za 150 zł to bardzo długo. Zawsze podkreślam, że nie są to kołowrotki przeznaczone do spinningu, młynki do spinningu są dużo bardziej wytrzymałe i oczywiście odpowiednio droższe. Od kołowrotka w tej cenie nie można wymagać że będzie służył nie wiadomo jak długo, dwa sezony to o wiele więcej niż inne kołowrotki w tej cenie.
Nie każdy jednak może sobie pozwolić na droższy kręcioł i dlatego używają do spina tańszych modeli. Catana moim zdaniem świetnie spisuje a wydatek 150 zł raz na dwa lata to mały wydatek.
Kupując Catanę musisz wiedzieć, że po sezonie, max dwóch czeka go profesjonalny serwis.....bo zaczyna "rzęźić". Mam takie 3 i w każdym to samo....niby nie China bo są z Malezji ale i tak nie wytrzymują..no ale cóż..cena cena cena....
P.S. Srebrne i czerwone są tak samo mało wytrzymałe....niestety.
Dwa sezony spinningowania kołowrotkiem za 150 zł to bardzo długo. Zawsze podkreślam, że nie są to kołowrotki przeznaczone do spinningu, młynki do spinningu są dużo bardziej wytrzymałe i oczywiście odpowiednio droższe. Od kołowrotka w tej cenie nie można wymagać że będzie służył nie wiadomo jak długo, dwa sezony to o wiele więcej niż inne kołowrotki w tej cenie.
Nie każdy jednak może sobie pozwolić na droższy kręcioł i dlatego używają do spina tańszych modeli. Catana moim zdaniem świetnie spisuje a wydatek 150 zł raz na dwa lata to mały wydatek.
Dwa sezony spinningowania kołowrotkiem za 150 zł to bardzo długo. Zawsze podkreślam, że nie są to kołowrotki przeznaczone do spinningu, młynki do spinningu są dużo bardziej wytrzymałe i oczywiście odpowiednio droższe. Od kołowrotka w tej cenie nie można wymagać że będzie służył nie wiadomo jak długo, dwa sezony to o wiele więcej niż inne kołowrotki w tej cenie.
Nie każdy jednak może sobie pozwolić na droższy kręcioł i dlatego używają do spina tańszych modeli. Catana moim zdaniem świetnie spisuje a wydatek 150 zł raz na dwa lata to mały wydatek.
catany to są chyba najsłabsze kołowrotki ze wszystkich marek lepsze są chyba nawet mastery z targu ja mam dwie sztuki dałem się nabrać sprzedawcy są założone w pickerach i z czystym sumieniem powiem że to zwykły szajs ,,w tej samej cenie masz porządny kołowrotek okuma travertine z przednim hamulcem a ty chcesz kupić taki badziew jak catana ???
nawet tańsza ta okuma ale za to dwie klasy lepsza
kod
http://allegro.pl/okuma-travertine-fd-4000-promocja-15-i2435398647.html
Znam wiele osób łowiących Catanami i każda z nich mówi, że za te pieniądze to bardzo dobry kołowrotek. Nie uważam więc że to szajs, wręcz przeciwnie. Poza tym jeśli ktoś oczekuje od młynka za 150 zł że będzie chodził jak Stella, to coś tu chyba jest nie tak.
nawet tańsza ta okuma ale za to dwie klasy lepsza
kod
http://allegro.pl/okuma-travertine-fd-4000-promocja-15-i2435398647.html
Ten model Okumy to UltraLighta to chyba duzo przyciezkawy :) Co do Catany to kazdy moze miec swoja opinie, jak narazie na moja zlego slowa nie powiem ;)
taki prosty test załóż bardzo duży koszyk załaduj do pełna i ściągaj zestaw okumą i cataną to będziesz wiedział o czym mowa
to ja ci już powiem ten sam ciężar czy ryba w catanie stawia potężny opór w okumie nic nie czujesz tak jak byś samą żyłkę ściągał mało tego w catanie słychać bardzo wyrażnie przekładnie jak chrobotają czy szumią w okumie jest cisza a kosztuje grosze u mnie okuma epix w spinningu wytrzymała prawie 12 lat a taki shimano EPIX po 1 już a po nie pełnym drugim sezonie nadaje się do kosza a kosztował prawie 300 stówy ja już wyleczyłem się z shimano ale inni dalej żyją nazwami ich sprawa ja wiem co lepsze i jak komuś mogę moją opinię wyrazić to to robię na szczęście stać mnie na te kołowrotki więc bez żalu do kosza i nowe ale na pewno nie shimano
posiadam catane juz 3 lata i używam jej do spiningu,spławika i na delikatny grunt i kołowrotek pracuje bez problemów kołowrotek wart uwagi Możesz coś jeszcze zobaczyć z oferty Dragona oni tez robią bardzo dobre kołowrotki i mają bogata oferte spiningowych
Ja też mam catane co prawda kupiona w tym roku ale narazie sie dobrze spisuje przy spinie 1-8 G.
a ja odradzam catane (mam catane) radził bym Ci kupić spro passion
witam. Czy orientuję się ktoś gdzie mogę dostać korbkę do cantany 2500? Szukam po allegro i nie mogę nic znaleść. a tak właśnie rozpoczynam sezon, wyprawa na pstrągi a na rzece sam lód i tak mnie wypier....... że złamałem korbke. pozdro