polecam jak kolega wyżej spro red arc lub ryobi zauber red arc ma szpule zapasową w zestawie mam zaubera i śmiało mogę polecić redami też kręciłem całkiem spoko tylko do rączki trzeba się przyzwyczaić pozdo
Zauber, Red Arc, Salina Najsensowniejsza odpowiedź. Od siebie dodał bym jeszcze Spro Zalt Arc, Penn Slammer 260 lub 360-te ostatnie prawie nie do zajechania lecz ich praca nie powala na kolana. W każdym razie nie kupuj żadnych tanich shimaniaczy. Za dużo wydasz na nazwę. Młynki tej firmy są warte ceny dopiero od Stradicka w górę.
Powiem tak i nie bede napewno Oryginalny .......Spro Red Arc 10400 i zapewniam to bedzie idealny wybór , kołowrotka nie slychac w trakcie pracy ...........pozdro.
Polecam zdecydowanie Spro Red Arc. Bardzo dobra jakość, przyjemna praca. Jeśli cięższa orka rozważyłbym na Twoim miejscu Okuma Salina. Mam te dwa młynki i Spro użytkuję do lekkiego spinningu, natomiast Salinę do cięższej zabawy. Pozdrawiam
Sam szukałem kołowrotka w podobnej cenie. Na różnych portalach, różnych forach padały te same odpowiedzi. Spro Red Arc, Ryobi Zauber, Penn. Kupiłem Zaubera. Jak na razie złego słowa nie powiem
kolega ma Zaubera3000 i jest zadowolony ale szukał wersji ze skręcaną korbką która jest rzadka na rynku większość jest składana. A co do Spro Okuma i Penn nie mam większych informacji Coraz większy mam dylemat który wybrać ...
I ja też poczytałem,bo do tej pory używałem Mikado w spinie ...bez komentarza...! Ciężka orka dla mnie to wirówki longi 3 ,a najczęściej 4. Coś polecacie,abym "orał" bardziej komfortowo niż Mikado. Dla mnie ta półka cenowa jest osiągalna.
ja parę dni temu kupiłem Penna sargus 3000, co prawda na razie leży tylko w pudełku i czeka na przyszły "sezon", ale z tego co słyszałem i czytałem podobno "orka" mu nie straszna, a i też takie sprawia wrażenie:)
Witam szukam kołowrotka spinningowego do 350 zł. koledze co możecie mi doradzić
http://fishing-test.pl/koowrotki/22-koowrotki/236-spro-red-arc-tuff-body-10400
shimano exage . dobry kołowrotek , polecam :)
polecam jak kolega wyżej spro red arc lub ryobi zauber red arc ma szpule zapasową w zestawie mam zaubera i śmiało mogę polecić redami też kręciłem całkiem spoko tylko do rączki trzeba się przyzwyczaić pozdo
Zauber, Red Arc, Salina
Red rc i nie bedziesz miał problemu!
Zauber, Red Arc, Salina
Najsensowniejsza odpowiedź. Od siebie dodał bym jeszcze Spro Zalt Arc, Penn Slammer 260 lub 360-te ostatnie prawie nie do zajechania lecz ich praca nie powala na kolana. W każdym razie nie kupuj żadnych tanich shimaniaczy. Za dużo wydasz na nazwę. Młynki tej firmy są warte ceny dopiero od Stradicka w górę.
Witam szukam kołowrotka spinningowego do 350 zł. koledze co możecie mi doradzić
Ryobi Zauber i Spro Red Arc w tej cenie najlepsze.
poszukaj używki Daiwa Emblem-Z 3500iAza 350pln możesz przy odrobinie szczęścia trafić
Powiem tak i nie bede napewno Oryginalny .......Spro Red Arc 10400 i zapewniam to bedzie idealny wybór , kołowrotka nie slychac w trakcie pracy ...........pozdro.
ze swojej strony mogę polecić PENN FIERCE naprawdę wytrzymały kręciąłek.jak dla mnie jego jedyną wadą jest brak szpuli zapasowej.
mam teraz dylemat SPRO Red Arc czy RYOBI Zuber
A może PENN FIERCE ?
Polecam zdecydowanie Spro Red Arc. Bardzo dobra jakość, przyjemna praca. Jeśli cięższa orka rozważyłbym na Twoim miejscu Okuma Salina. Mam te dwa młynki i Spro użytkuję do lekkiego spinningu, natomiast Salinę do cięższej zabawy. Pozdrawiam
Zapomniałem-Salina ma ten minus, że w zestawie nie ma szpuli zapasowej... koszt ok 40zł jeśli chcesz mieć dwie.
Szukaj w firmie Penn nie pożałujesz. W tej cenie masz wybór kilku modeli bo Penn pomimo że dobry jeszcze nie jest "firmowy" czyli drogi.
Kołowrotek Cormoran X-DS 4Pi (2500)
Posiadam ten kołowrotek.Polecam
Sam szukałem kołowrotka w podobnej cenie. Na różnych portalach, różnych forach padały te same odpowiedzi. Spro Red Arc, Ryobi Zauber, Penn. Kupiłem Zaubera. Jak na razie złego słowa nie powiem
kolega ma Zaubera3000 i jest zadowolony ale szukał wersji ze skręcaną korbką która jest rzadka na rynku większość jest składana. A co do Spro Okuma i Penn nie mam większych informacji
Coraz większy mam dylemat który wybrać ...
mam teraz dylemat SPRO Red Arc czy RYOBI Zuber
To weź lepiej Reda dlatego,że Zauber nie ma szpuli zapasowej trzeba dokupuwać.
albo Spro Zalt Arc http://forum.wedkuje.pl/f,konserwacja-kolowrotkow,701377,0.html#701747
Zapomniałem dodać używam praktycznie tyko plecionek od 0,14 do 0,20
http://allegro.pl/spro-red-arc-tuff-body-w-s-10300-promocja-i3728337842.html Znalazłem Red Arca w super cenie :)
shimano exage :)
Cześć :) najlepsze rozwiązanie to chyba będzie zauber, chyba że dołożysz 50 pln i kupisz penn battle:)
dziękuje koledzy za sugestie :-)
Kołowrotek już wybrałem spro-red-arc 10300
Dziękuje koledzy za sugestie
I ja też poczytałem,bo do tej pory używałem Mikado w spinie ...bez komentarza...! Ciężka orka dla mnie to wirówki longi 3 ,a najczęściej 4. Coś polecacie,abym "orał" bardziej komfortowo niż Mikado. Dla mnie ta półka cenowa jest osiągalna.
ja parę dni temu kupiłem Penna sargus 3000, co prawda na razie leży tylko w pudełku i czeka na przyszły "sezon", ale z tego co słyszałem i czytałem podobno "orka" mu nie straszna, a i też takie sprawia wrażenie:)