Bardzo duże przełozenie tego kołowrotka, tj: 6,0:1 wyklucza praktycznie ten model jako kołowrotka do ciężkiej gruntowej, rzecznej orki, tj:przy zastosowaniu ciężkich koszyków w silnym nurcie - podobnie jak i jego "brata" Veneto match & feeder... Producent tutaj oparł się na koncepcji angielskich
wędkarzy wyczynowych, którzy głównie korzystają z małych koszyków jak i łowieniu
karpi techniką method małymi podajnikami na krótszych dystansach. Dla
celów zawodniczych kołowrotek może stanowić ciekawą opcję, jednak do
rekreacyjnego wędkowania, lepsza byłaby wersja z mniejszym przełożeniem. Używając tego kołowrotka do cięższych podajników,
trzeba być przygotowany na to, że ich masę da się wyczuć nieprzyjemnym
ząbkowaniem - tak że z czasem możne się to odbić coraz głośniejszą, nie przyjemna dla ucha pracą (grzechotaniem), lub uszkodzeniem mechanizmu. Osobiście proponowałbym kołowrotki z przełożeniem w przedziale 4,8:1, lub 5,0:1 Pozdro.
Do odległościówki jak najbardziej. Odległościówką, to raczej nikt się na torpedy nie nastawia, głównie na: Płoć, leszcza, Lina. Ogólnie, kręcioły z dużym przełożeniem nie mają długiego żywota, ale jak już mówiłem, to zależy od przeznaczenia i użytkowania.
Czy ktoś z koleżanek i kolegów miał lub kupił tego krecioła ?
też mi sie spodobał ale to nowość wiec pewnie do lata będzie trzeba czekać na jakieś opinie
Bardzo duże przełozenie tego kołowrotka, tj: 6,0:1 wyklucza praktycznie ten model jako kołowrotka do ciężkiej gruntowej, rzecznej orki, tj:przy zastosowaniu ciężkich koszyków w silnym nurcie - podobnie jak i jego "brata" Veneto match & feeder...
Producent tutaj oparł się na koncepcji angielskich wędkarzy wyczynowych, którzy głównie korzystają z małych koszyków jak i łowieniu karpi techniką method małymi podajnikami na krótszych dystansach. Dla celów zawodniczych kołowrotek może stanowić ciekawą opcję, jednak do rekreacyjnego wędkowania, lepsza byłaby wersja z mniejszym przełożeniem. Używając tego kołowrotka do cięższych podajników, trzeba być przygotowany na to, że ich masę da się wyczuć nieprzyjemnym ząbkowaniem - tak że z czasem możne się to odbić coraz głośniejszą, nie przyjemna dla ucha pracą (grzechotaniem), lub uszkodzeniem mechanizmu.
Osobiście proponowałbym kołowrotki z przełożeniem w przedziale 4,8:1, lub 5,0:1
Pozdro.
Dzięki kolego za info... :) myslałem o przeznaczeniiu go do odległościówki
Do odległościówki jak najbardziej. Odległościówką, to raczej nikt się na torpedy nie nastawia, głównie na: Płoć, leszcza, Lina. Ogólnie, kręcioły z dużym przełożeniem nie mają długiego żywota, ale jak już mówiłem, to zależy od przeznaczenia i użytkowania.