Reklama
  • LukaszM2010-09-02 09:33:16

    Witam,
    otóż ku mojemu zdziwieniu po otwarciu zagadkowej paczki przyniesionej przez listonosza ukazał się moim oczom właśnie ten kołowrotek. Dopiero po dokładnym obejrzeniu opakowania zauważyłem dopisek "Konkurs Team Dragon - kwiecień 2010". Tak właśnie - udało mi się wreszcie coś wygrać. To moje pierwsze zwycięstwo w jakim kolwiek konkursie (nie licząc wygranej w zdrapce - 5zł).
    I teraz moje pytanie - Co jest wart ten kołowrotek? Posiada go ktoś? Jeśli tak to proszę o opinię.
    Pozdrawiam
    Łukasz

  • Forum wedkuje.pl 2010-09-02 10:54:35

    Gratuluję wygranej koledze, posiadam ten model kołowrotka od zeszłego roku i ogólnie jestem z niego zadowolony. Tylko zaczyna bardzo  szumieć rolka przy kabłąku podczas zwijania,smarowałem smarem i nic nie pomogło nie wiem co jest grane. Ale pomijając to dobry kręciołek. Pozdrawiam.

  • jamesbond 2010-09-02 15:19:01

    Kołowrotka nie posiadam ale nim łowiłem jakiś tydzień. Hamulec działa bardzo dobrze. Co do rolki to ten którym łowiłem nie szumiał a był dosyć intensywnie używany. Łożyskowanie bardzo dobre. Po około 150 (jeżdżę z posiadaczem tego kołowrotka na wszystkie wyjazdy.)wyjazdach łożyska chodzą tak jak nowe. W kołowrotkach Dragona wygodne (w moim odczuciu) są uchwyty (te od korbki) Polecam ten kołowrotek i gratuluję wygranej!!!

  • LukaszM 2010-09-14 15:20:01

    No ja już dwa wypady z nim mam za sobą. Jeden średniej wielkości szczupak wyholowany. Jak na razie mi też się podoba.
    Kiedyś napiszę coś więcej na jego temat.

  • Reklama
  • LukaszM 2010-09-16 11:25:50

    No dobra postaram się teraz o krótką recenzję tego młynka.
    Otóż wyprodukowany został on przez RYOBI Engineering (mój brat mówi, że to bardzo dobrze ;p ), którą należy za ten produkt pochwalić. Kołowrotek nieduży, nie zbyt ciężki, solidnie wykonany i wytrzymały, szpula V-ka która w małych gabarytach mieści dużo żyłki.
    W praktyce:
    Pracuje bez zarzutu, idealnie nawija żyłkę, hamulec bardzo precyzyjny. Czasem tylko zdarza się, że zarzucę, ściągam spokojnie zestaw, patrzę na kręcioł a żyłka zamiast na rolce kabłąka opiera się gdzieś na drucie. Ale i wtedy nawija równiutko więc nie przeszkadza mi ten mankament zbytnio (no może poza burzeniem mojego wewnętrznego spokoju).
    Ogólnie godny polecenia. Naprawdę jestem zadowolony z wygranej ;D



Reklama
Reklama