Moje łowienie to głownie spinning, ale (rzadko bo rzadko) zdarza mi się zarzucić w Wisłę feedera bądź gruntówkę. Korci mnie też spróbować łowienia na "trupka" zarówno na Wiśle jak i na dwóch okolicznych jeziorach. Dlatego też na nowy sezon przydałby się zakup nowego kołowrotka z wolnym biegiem. Chodzi mi o kręcioł w wielkości 40-50 w cenie do 130 zł ( będzie eksploatowany rzadko). Taki żeby sprawnie dawał sobie radę z feederem do 180 gr czy też podobną gruntówką. Proszę o podpowiedzi.
Troszkę droższy Spro Aggressive Pro LCS, lub też troszkę droższy Okuma Travertine Baitfeeder. Nie wiele dołożysz , a będziesz miał naprawdę dobry kołowrotek.
Również polecam Okume Travertine ;] Sam posiadam 40 i 45 i jestem bardzo zadowolony,na 40 usiadł mi z gruntu sumik co prawda nie kolos ale 78 cm ;] I pracował super i dalej śmiga bez zarzutu.W tym 5 lat gwarancji ;] Teraz podrożały jak ja kupowałem to jeszcze były w graniach 130-140 tera trzeba troszke dołożyć bo ludzie przekonali sie że to do dobry sprzecik.POLECAM ;]
Obawiam się, że w tym przedziale cenowym będzie ciężko kupic dobry kołowrotek z wolnym biegiem. Jeżeli będziesz używał tego zestawu sporadycznie to polecam ci po prostu odkręcić hamulec i tyle ;).Ja tak robię jak łowię na grunt sandacze w Wiśle. W razie brania, palcem blokuje szpule , zacinam, a potem póki hamulca nie ustawie dobrze to palcem kontroluję wysuwanie żyłki.
Jaxon Top Carp frxl, używam przy feederku i nie narzekam. według mnie to jest za kiepski sprzęt u mnie niezdał egzaminu ciężko zwija żyłkę nie mówiąc już o holowaniu ryby
Jaxon Top Carp frxl, używam przy feederku i nie narzekam. według mnie to jest za kiepski sprzęt u mnie niezdał egzaminu ciężko zwija żyłkę nie mówiąc już o holowaniu ryby
U mnie chodzi elegancko, może trafiłeś na wadliwy model. Dużo osób chwali sobie ten kręciołek.
na początku też byłem zadowolony dopóki nie kupiłem mniejszego kołowrotka innej firmy i miałem możliwość porównania go z innym modelem ale wydaje mi się że głowną winą jest silny nurt rzeki bo na jeziorze pewnie nie było by większego oporu w holowaniu ...teraz polecił bym to http://sklepwedkarz.pl/category.php?id_category=289 cena98zł
Ten cormoranik całkiem, całkiem... U mnie taki kołowrotek raczej nie będzie używany więcej niż 5 razy w roku. Chyba, że warunki uniemożliwią spinningowanie. To może częściej.
Jeśli chodzi o tą OKumę Travertine Baitfeeder to posiadam dwie już kilka sezonów i jestem z niej naprawde zadowolony,polecam z czystym sumieniem Sporo było o niej pisane na róznych forach i zbierala bardzo pozytywne opinie
Kumpel poprosił żebym wybrał mu jakiś niedrogi,a sensowny kołowrotek z wolnym biegiem. Wybrałem właśnie Silvare , no i kilka razy miałem z nią do czynienia nad wodą. Jak za te pieniądze to naprawdę rozsądny wybór.
Moje łowienie to głownie spinning, ale (rzadko bo rzadko) zdarza mi się zarzucić w Wisłę feedera bądź gruntówkę. Korci mnie też spróbować łowienia na "trupka" zarówno na Wiśle jak i na dwóch okolicznych jeziorach. Dlatego też na nowy sezon przydałby się zakup nowego kołowrotka z wolnym biegiem. Chodzi mi o kręcioł w wielkości 40-50 w cenie do 130 zł ( będzie eksploatowany rzadko). Taki żeby sprawnie dawał sobie radę z feederem do 180 gr czy też podobną gruntówką. Proszę o podpowiedzi.
Troszkę droższy Spro Aggressive Pro LCS, lub też troszkę droższy Okuma Travertine Baitfeeder.
Nie wiele dołożysz , a będziesz miał naprawdę dobry kołowrotek.
Również polecam Okume Travertine ;] Sam posiadam 40 i 45 i jestem bardzo zadowolony,na 40 usiadł mi z gruntu sumik co prawda nie kolos ale 78 cm ;] I pracował super i dalej śmiga bez zarzutu.W tym 5 lat gwarancji ;] Teraz podrożały jak ja kupowałem to jeszcze były w graniach 130-140 tera trzeba troszke dołożyć bo ludzie przekonali sie że to do dobry sprzecik.POLECAM ;]
pare groszy wiecej ale polecam dragona
maxima oczywiscie pozdrawiam
dzięki za podpowiedzi, ale brakuje mi sugestii mieszczących się w moim przedziale cenowym
Obawiam się, że w tym przedziale cenowym będzie ciężko kupic dobry kołowrotek z wolnym biegiem. Jeżeli będziesz używał tego zestawu sporadycznie to polecam ci po prostu odkręcić hamulec i tyle ;).Ja tak robię jak łowię na grunt sandacze w Wiśle. W razie brania, palcem blokuje szpule , zacinam, a potem póki hamulca nie ustawie dobrze to palcem kontroluję wysuwanie żyłki.
Jaxon Top Carp frxl, używam przy feederku i nie narzekam.
dzięki za podpowiedzi, ale brakuje mi sugestii mieszczących się w moim przedziale cenowym
Okuma Silvara Pro Baitfeeder. Na pewno zmieścisz się w Twoim przedziale cenowym.
Tylko czasem warto dorzucić te +- 20zł (nie duża suma) i kupić coś bardziej konkretnego .
Tylko nie żebym naciskał, ale warto się zastanowić.
Jaxon Top Carp frxl, używam przy feederku i nie narzekam.
według mnie to jest za kiepski sprzęt u mnie niezdał egzaminu ciężko zwija żyłkę nie mówiąc już o holowaniu ryby
Jaxon Top Carp frxl, używam przy feederku i nie narzekam.
według mnie to jest za kiepski sprzęt u mnie niezdał egzaminu ciężko zwija żyłkę nie mówiąc już o holowaniu ryby
U mnie chodzi elegancko, może trafiłeś na wadliwy model. Dużo osób chwali sobie ten kręciołek.
na początku też byłem zadowolony dopóki nie kupiłem mniejszego kołowrotka innej firmy i miałem możliwość porównania go z innym modelem ale wydaje mi się że głowną winą jest silny nurt rzeki bo na jeziorze pewnie nie było by większego oporu w holowaniu ...teraz polecił bym to http://sklepwedkarz.pl/category.php?id_category=289 cena98zł
Ten cormoranik całkiem, całkiem... U mnie taki kołowrotek raczej nie będzie używany więcej niż 5 razy w roku. Chyba, że warunki uniemożliwią spinningowanie. To może częściej.
A z tą okumą ma ktoś jakieś doświadczenia ??
A z tą okumą ma ktoś jakieś doświadczenia ??
z tą , to znaczy z którą ???
Okuma Silvara Pro Baitfeeder
Jeśli chodzi o tą OKumę Travertine Baitfeeder to posiadam dwie już kilka sezonów i jestem z niej naprawde zadowolony,polecam z czystym sumieniem Sporo było o niej pisane na róznych forach i zbierala bardzo pozytywne opinie
Okuma Silvara Pro Baitfeeder
Kumpel poprosił żebym wybrał mu jakiś niedrogi,a sensowny kołowrotek z wolnym biegiem.
Wybrałem właśnie Silvare , no i kilka razy miałem z nią do czynienia nad wodą. Jak za te pieniądze to naprawdę rozsądny wybór.
Żyłka była nawijana równo, żadnych niepokojących odgłosów nie było słychać z wnętrz kołowrotka :) , możliwie wykonany, no i wolny bieg działał :)