Kołowrotki Shimano Exsence C3000MHG i Stella 2500HG
Witam, mam do kupienia te dwa kołowrotki w podobnej cenie ale nie wiem który wybrać? Czy jest na forum może jakiś użytkownik tych młynków? Proszę o opinie i radę.
Stella jest lepsza....ale ja osobiście wolę większe szpule...więc przy tej jakości i minimalnej wadze wybrałbym z dwojga złego Exsence. A tak naprawdę Vanquish :-)
Wymienione przez Pana kołowrotki są topowymi modelami marki Shimano. Obydwaa wymienione kołowrotki cechują się najwyższą kulturą pracy. Stella jest flagowym i najbardziej prestiżowym modelem kołowrotka, natomiast w moim prywatnym odczuciu Exsence jest ładniejszy. Z pewnością oba kołowrotki będą udanym zakupem. Natomiast najważniejsze pytanie do połowu jakich ryb i z pomocą jakich przynęt mają służyć wymienione przez Pana modele ?
Oznaczenie XG oznacza przekładnie Extra High Gear co przekłada się na większe przełożenie i szybsze zwijanie.
Wrazie pytań zapraszam na prywatną rozmowę na
https://www.facebook.com/Albert-Woźniak-Shimano-Prostaff-866569660174053/
W tych piniędzach to zajefajny multik będzie, parę złotych w kieszeni zostanie i trwałość na pewno o wiele większa.
Sławku, masz rację, byłby wypasiony i super trwały multiplikator, tyle że nie każdy jest tak "skrzywiony" jak my i "zakochany" w castingu... ;)
W tych piniędzach to zajefajny multik będzie, parę złotych w kieszeni zostanie i trwałość na pewno o wiele większa.
Sławku, masz rację, byłby wypasiony i super trwały multiplikator, tyle że nie każdy jest tak "skrzywiony" jak my i "zakochany" w castingu... ;)
Jakub napiszę krótko. Nie spróbujesz to się nie dowiesz. Ja spróbowałem przez pomyłkę bo byłem przekonany, że kij do spina kupuję, a przyszedł cast i tak poleciało ... :-) Może nawet cosik tam skrobnę na ten temat ja mi się nudzić wybitnie będzie bo posucha jakaś z nowymi artykułami na tym forum.
Jakub napiszę krótko. Nie spróbujesz to się nie dowiesz. Ja spróbowałem przez pomyłkę bo byłem przekonany, że kij do spina kupuję, a przyszedł cast i tak poleciało ... :-) Może nawet cosik tam skrobnę na ten temat ja mi się nudzić wybitnie będzie bo posucha jakaś z nowymi artykułami na tym forum.
Jak patrze na kumpla to wole klasyke , za krótkie rzuty są castingiem
Witam, kołowrotek będzie przeznaczony do połowu pstrąga na woblery czasami też inne przynęty. Łowię w rzkach o różnej siule nurtu. Często łowię prowadząc z prądem dlatego interesyue mnie większe przełożenie. Pozdrawiam
Od około 2 miesięcy łowię nowym vanquishem i jeżeli mam być szczery szkoda kasy. Nowa seria kompletnie mi nie podchodzi. Gorsza kultura pracy i ergonomia. Nawój i hamulec świetne, ale to można mieć za dużo mniejsze pieniążki ; ) Jedyne w czym shimano wygrało, to zrobiło się modniejsze z uwagi na prace testerów tej firmy czy zwał jak zwał.
Jak już chcesz mieć drogi kołowrotek kupiłbym japońską Daiwe ; )
Pozatym na pstrągi brałbym niższe przełożenie. Każdy kołowrotek z wyższym przełożeniem ma mniej trwałą przekładnie. No super szybki kręcioł pod Twoje zastosowanie się Tobie raczej nie przyda.
Jakub napiszę krótko. Nie spróbujesz to się nie dowiesz. Ja spróbowałem przez pomyłkę bo byłem przekonany, że kij do spina kupuję, a przyszedł cast i tak poleciało ... :-) Może nawet cosik tam skrobnę na ten temat ja mi się nudzić wybitnie będzie bo posucha jakaś z nowymi artykułami na tym forum.
Jak patrze na kumpla to wole klasyke , za krótkie rzuty są castingiem
Poklikamy w niedalekiej przyszłości :-)
Piszcie coś piszcie, taka tu posucha z nowymi tekstami ostatnio że główni krytycy portalowi na konsultacje do psychologów zaczęli podobno chodzić. :)))
Ano posucha, ale trudno się dziwić - mało który użytkownik chce teraz taplać się w takim łajnie, aż dziwne że ktoś pyta o taki sprzęt na takim portalu. Ale do rzeczy:
Jestem użytkownikiem dokładnie takiego samego modelu Exsenca o jaki pytasz. Według mnie jest trochę za duży na pstrągi i na Twoim miejscu sięgnąłbym po Stellę, tym bardziej, że możesz je mieć tak jak napisałeś w podobnych pieniążkach. Mam również Stellę, z tym że w większym rozmiarze 4000FI. Exsence to nowy produkt, zatem opini o nim za dużo nie będzie. Zastosowano w nim niec inne technologie m.in. X Protect czyli system chroniący mechanim kołowrotka przed wodą. Wagowo nie ma różnicy o ile dobrze pamiętam bo obydwa modele plasują się na pułapie 220g, praca jest znakomicie płynna w obu przypadkach, jednak skoro masz możliwość zakupu Stelli w dobrej cenie to sięgnąłbym właśnie po ten model, tym bardziej, że jest to flagowa seria kołowrotków ;) Chociaż osobiście estetycznie według mnie Exsence pozamiatał... subtelny czarny mat z minimum napisów wygląda bardzo ładnie praktycznie z każdą wędką. Są gusta i guściki, ale na Twoim miejscu sięgnąłbym po Stellkę ;)
Czy łajno to zależy od punktu widzenia. Niewątpliwie jest tu teraz miejsce by móc pokazać swoje możliwości wędkarskie. Zarówno pod wzgledem praktycznym zdjęcia, łowiska itp. jak i później w opisach i tekstach. Jest to według mnie bardziej pozytywne spojrzenie na sprawę. Żeby to zrobić mie trzeba wiele, wystarczy mieć te możliwości, trochę czasu i chęci. Ostatnio z tym czasem u mnie krucho ale kiedyś miałem go więcej i został on tu wykorzystany w chyba dobry sposób.
Po dłuższym zastanowienu postanowilem kupić Stelle. To pierwszy mój kołowrotek z wyższej półki dlatego poprosilem o opinie innych wędkarzy. Dziękuję za podpowiedźktóra, okazała się celna i skłoniła mnie do kupna tego kołowrotka. Mam nadzieję że ten kołowrotek dobrze będzie się sprawował i pozwoli mi na wyholowanie niejednego kropka. Pozdrawiam
Draq po części ma rację co widać po tym kto gdzie wyemigrował. Ano widzisz Krzychu ... Napisze króciótko. Strzały z partyzanta bez jakiegokolwiek uzasadnienia skutecznie mnie zniechęciły do częstego pojawiania się tutaj choć pewien sentyment pozostał bo to moje pierwsze forum o rybeczkach :-) I teraz pytanie. W imię czego mam pisać akurat tu skoro mogę gdzie indziej i tam jestem traktowany jak człowiek. Admin pisze na priv "jest taka i taka sprawa i coś trzeba z tym zrobić ... " i w taki sposób normalni ludzie się komunikują, a tu ? Dziwne otrzeżenia nie wiadomo za co i dlaczego, nikt Ci nie napisze o co kaman. Zrobił tak bo był na bani czy coś w tym stylu, ale żadnego przepraszam, a pocałujta ... wójta. Nic. Milczenie jest złotem jak głosi przysłowie co też czynię jak i ostrzegawcze ludziki. Pozdrawiam normalnych.
Kołowrotki Shimano Exsence C3000MHG i Stella 2500HG
Witam, mam do kupienia te dwa kołowrotki w podobnej cenie ale nie wiem który wybrać? Czy jest na forum może jakiś użytkownik tych młynków? Proszę o opinie i radę.
Stella jest lepsza....ale ja osobiście wolę większe szpule...więc przy tej jakości i minimalnej wadze wybrałbym z dwojga złego Exsence. A tak naprawdę Vanquish :-)
W tych piniędzach to zajefajny multik będzie, parę złotych w kieszeni zostanie i trwałość na pewno o wiele większa.
Panie Michale,
Wymienione przez Pana kołowrotki są topowymi modelami marki Shimano. Obydwaa wymienione kołowrotki cechują się najwyższą kulturą pracy. Stella jest flagowym i najbardziej prestiżowym modelem kołowrotka, natomiast w moim prywatnym odczuciu Exsence jest ładniejszy. Z pewnością oba kołowrotki będą udanym zakupem. Natomiast najważniejsze pytanie do połowu jakich ryb i z pomocą jakich przynęt mają służyć wymienione przez Pana modele ?
Oznaczenie XG oznacza przekładnie Extra High Gear co przekłada się na większe przełożenie i szybsze zwijanie.
Wrazie pytań zapraszam na prywatną rozmowę na
https://www.facebook.com/Albert-Woźniak-Shimano-Prostaff-866569660174053/
Pozdrawiam
AW
W tych piniędzach to zajefajny multik będzie, parę złotych w kieszeni zostanie i trwałość na pewno o wiele większa. Sławku, masz rację, byłby wypasiony i super trwały multiplikator, tyle że nie każdy jest tak "skrzywiony" jak my i "zakochany" w castingu... ;)
Ja krótko - Stella... moje małe marzenie:)
W tych piniędzach to zajefajny multik będzie, parę złotych w kieszeni zostanie i trwałość na pewno o wiele większa. Sławku, masz rację, byłby wypasiony i super trwały multiplikator, tyle że nie każdy jest tak "skrzywiony" jak my i "zakochany" w castingu... ;)
A ja się dziwie co wy wtym widzicie :)
Jakub napiszę krótko. Nie spróbujesz to się nie dowiesz. Ja spróbowałem przez pomyłkę bo byłem przekonany, że kij do spina kupuję, a przyszedł cast i tak poleciało ... :-) Może nawet cosik tam skrobnę na ten temat ja mi się nudzić wybitnie będzie bo posucha jakaś z nowymi artykułami na tym forum.
Jakub napiszę krótko. Nie spróbujesz to się nie dowiesz. Ja spróbowałem przez pomyłkę bo byłem przekonany, że kij do spina kupuję, a przyszedł cast i tak poleciało ... :-) Może nawet cosik tam skrobnę na ten temat ja mi się nudzić wybitnie będzie bo posucha jakaś z nowymi artykułami na tym forum.
Jak patrze na kumpla to wole klasyke , za krótkie rzuty są castingiem
Witam, kołowrotek będzie przeznaczony do połowu pstrąga na woblery czasami też inne przynęty. Łowię w rzkach o różnej siule nurtu. Często łowię prowadząc z prądem dlatego interesyue mnie większe przełożenie. Pozdrawiam
Powiem tak.
Od około 2 miesięcy łowię nowym vanquishem i jeżeli mam być szczery szkoda kasy. Nowa seria kompletnie mi nie podchodzi. Gorsza kultura pracy i ergonomia. Nawój i hamulec świetne, ale to można mieć za dużo mniejsze pieniążki ; ) Jedyne w czym shimano wygrało, to zrobiło się modniejsze z uwagi na prace testerów tej firmy czy zwał jak zwał.
Jak już chcesz mieć drogi kołowrotek kupiłbym japońską Daiwe ; ) Pozatym na pstrągi brałbym niższe przełożenie. Każdy kołowrotek z wyższym przełożeniem ma mniej trwałą przekładnie. No super szybki kręcioł pod Twoje zastosowanie się Tobie raczej nie przyda.
Jakub napiszę krótko. Nie spróbujesz to się nie dowiesz. Ja spróbowałem przez pomyłkę bo byłem przekonany, że kij do spina kupuję, a przyszedł cast i tak poleciało ... :-) Może nawet cosik tam skrobnę na ten temat ja mi się nudzić wybitnie będzie bo posucha jakaś z nowymi artykułami na tym forum.
Jak patrze na kumpla to wole klasyke , za krótkie rzuty są castingiem
Poklikamy w niedalekiej przyszłości :-)
Piszcie coś piszcie, taka tu posucha z nowymi tekstami ostatnio że główni krytycy portalowi na konsultacje do psychologów zaczęli podobno chodzić. :)))
Ano posucha, ale trudno się dziwić - mało który użytkownik chce teraz taplać się w takim łajnie, aż dziwne że ktoś pyta o taki sprzęt na takim portalu. Ale do rzeczy:
Jestem użytkownikiem dokładnie takiego samego modelu Exsenca o jaki pytasz. Według mnie jest trochę za duży na pstrągi i na Twoim miejscu sięgnąłbym po Stellę, tym bardziej, że możesz je mieć tak jak napisałeś w podobnych pieniążkach. Mam również Stellę, z tym że w większym rozmiarze 4000FI. Exsence to nowy produkt, zatem opini o nim za dużo nie będzie. Zastosowano w nim niec inne technologie m.in. X Protect czyli system chroniący mechanim kołowrotka przed wodą. Wagowo nie ma różnicy o ile dobrze pamiętam bo obydwa modele plasują się na pułapie 220g, praca jest znakomicie płynna w obu przypadkach, jednak skoro masz możliwość zakupu Stelli w dobrej cenie to sięgnąłbym właśnie po ten model, tym bardziej, że jest to flagowa seria kołowrotków ;) Chociaż osobiście estetycznie według mnie Exsence pozamiatał... subtelny czarny mat z minimum napisów wygląda bardzo ładnie praktycznie z każdą wędką. Są gusta i guściki, ale na Twoim miejscu sięgnąłbym po Stellkę ;)
Czy łajno to zależy od punktu widzenia. Niewątpliwie jest tu teraz miejsce by móc pokazać swoje możliwości wędkarskie. Zarówno pod wzgledem praktycznym zdjęcia, łowiska itp. jak i później w opisach i tekstach. Jest to według mnie bardziej pozytywne spojrzenie na sprawę. Żeby to zrobić mie trzeba wiele, wystarczy mieć te możliwości, trochę czasu i chęci. Ostatnio z tym czasem u mnie krucho ale kiedyś miałem go więcej i został on tu wykorzystany w chyba dobry sposób.
Po dłuższym zastanowienu postanowilem kupić Stelle. To pierwszy mój kołowrotek z wyższej półki dlatego poprosilem o opinie innych wędkarzy. Dziękuję za podpowiedźktóra, okazała się celna i skłoniła mnie do kupna tego kołowrotka. Mam nadzieję że ten kołowrotek dobrze będzie się sprawował i pozwoli mi na wyholowanie niejednego kropka. Pozdrawiam
Draq po części ma rację co widać po tym kto gdzie wyemigrował. Ano widzisz Krzychu ... Napisze króciótko. Strzały z partyzanta bez jakiegokolwiek uzasadnienia skutecznie mnie zniechęciły do częstego pojawiania się tutaj choć pewien sentyment pozostał bo to moje pierwsze forum o rybeczkach :-) I teraz pytanie. W imię czego mam pisać akurat tu skoro mogę gdzie indziej i tam jestem traktowany jak człowiek. Admin pisze na priv "jest taka i taka sprawa i coś trzeba z tym zrobić ... " i w taki sposób normalni ludzie się komunikują, a tu ? Dziwne otrzeżenia nie wiadomo za co i dlaczego, nikt Ci nie napisze o co kaman. Zrobił tak bo był na bani czy coś w tym stylu, ale żadnego przepraszam, a pocałujta ... wójta. Nic. Milczenie jest złotem jak głosi przysłowie co też czynię jak i ostrzegawcze ludziki. Pozdrawiam normalnych.
Na inny forach tez lepeij nie za dużo pisać .
Kółka wzajemnej adoracji itp..
Witam . Dobry wybór stella też mam ale myśle nad tym Exsence 17