Bardzo niebezpieczna sytuacja jest z tymi komarami.
Jak zwykle specjaliści nomen omen z Warszawy ( chyb Ci sami co nie widzieli powodów do ogłoszenia stanu klęski żywiołowej.) Mówią, że komary chorób nie przenoszą, tylko delikatne uczulenia.
Ot sam wiem, że przenoszą Bolerioze, a nawet i Wikipedia o tym mówi . To że komary nie przenoszą takich chorób jak moskity w krajach arabskich czy afrykańskich to nie znaczy że nie mogą zacząć roznosić takich właśnie wirusów.
Teraz zastanawiają się nad opryskami, tak jak zastanawiali się przed pierwszą falą może przejdzie.
Mielecki prezydent chce od komarzyć cały Mielec. MAm nadzieje że dojdzie do skutku.
Jeśli chodzi o wiki to jest najeżona błędami jak wiemy. Nie mówie, że jest rózwnież tak w tym wypdaku, ale warto to sprawdzic. Co do samej szkodliwości komarów, to pod względem roznoszenia chorób watahy zdziczałych psów są bardziej groźne.
Trzeba będzie chyba większość kraju "odkomarzyć"!!! Wracając z długiego weekendu zatrzymaliśmy się w okolicach Wyszogrodu, na jakiejś leśnej drodze - niestety musieliśmy szybko uciekać, ponieważ nie dało się wyjść z auta, tyle tych krwiopijców się zleciało...
Jeśli chodzi o wiki to jest najeżona błędami jak wiemy. Nie mówie, że jest rózwnież tak w tym wypdaku, ale warto to sprawdzic. Co do samej szkodliwości komarów, to pod względem roznoszenia chorób watahy zdziczałych psów są bardziej groźne.
Nie tylko o Wikipedie mi chodziło bo wiem to od znajomych co po komarze zachorowali na Borelioze.
Co do watahy psów. Hmmm coś mnie się widzi, że te kundle łatwiej no i sporo taniej odstrzelić niż te wampiry.
komary przenoszą choroby. Kto powiedział że tak nie jest ale to nie tylko o to chodzi. Ciągłe ukąszenia powodują uczulenia (czy jakoś tak) a pozatym komary jak wiemy są nieznośne
Nie wiem jak u Was, ale ja jak się ok. 19:00 nie spsikam jakimś antykomarowym "dezodorantem", to na dwór nie wychodzę, a i do domu czas już się zaopatrzyć w jakieś płytki. Pomijając choroby - te cholery lubią moją krew, nie wiem co jest, ale jak jest kilka osób, to się zawsze na mnie pierwszego rzucają innych omijając z daleka. pozdrawiam Bartek
Gdyby plaga w Warszawie była taka jak u nas to by się zaraz inaczej mówiło w telewizji.
Byłem z moją się wczoraj przejechać na rowerze obczaić bo wyczaiłem do południa nowy żabiok ktoś piach kopie a już stawik sporawy że mniam mniam na rybki, a widać żę będzie większy.
Nie dało się jechać na rowerze nie mówiąc o postoju. Uciekaliśmy jak najszybciej.
Co jeszcze zauważyliśmy. Nad łąkami i nad ulicą w drodze powrotniej takiej chmury komarów nie widziałem jeszcze na własne oczy nawet nad Wisłą w krzakach.
Na polach to co parę metrów unosiły się potężne chmury dziadowstawa, a jadą ulicą cień przykół moją uwagę nad nami. Jakieś 4 do 5 metrów centralnie nad ulicą na długości 3 km unosił się rój. Jak żesmy to zobaczyli o matko. Rowery miały test prędkości. ZDAŁY na 100%
Czegoś takiego nie widziałem nigdzie. Po 97` nawet nie było takiej plagi i nie tylko ja tak twierdze. Zobaczymy co rząd wymyśli jak narazie kasa idzie na spoty reklamowe i na puste obietnice jak to zawsze przed wyborami.
Witam...a mówią że jak komary gryzą to ryby biorą:) no...trochę jest ich,warunki mają sprzyjające! do tego jeszcze ta,,Meszki" ja się smaruję ,,Ofem" w kremie! i tak ie gryzą latają blisko ale nie siadają! Pozdrawiam!
ps. Może Nietoperza na sznurku przywiązać koło siebie! ponoć się go boją wszystkie owady:)
Ja dziś byłem ze spinem i normalnie nie dało się łowić jak zaczęły mnie obsiadać po szyi i rekach to po rybach trzeba było uciekać :( a w lesie w drodze nad wodę gdzie było wszystko zalane to nawet nie mówię komarowa mgła masakra
Bolerioza-choroba zakażna trudna w leczeniu z bardzo nieprzyjemnymi następstwami przenoszona jest przez kleszcze.Podano że zachorowalność jest o 70%wyższa niż w roku ubiegłym.pozdrawiam
Przyczyną zachorowania na boreliozę jest zakażenie krętkiem o łacińskiej nazwie Borrelia burgdorferi. Krętki takie są przenoszone przez kleszcze, choć podejrzewa się, że również przez owady, takie jak np. komar brzęczącyCulex pipiens, czy tzw. giez bydlęcy (mucha końska, ślepak) Hypoderma bovis.
Bardzo niebezpieczna sytuacja jest z tymi komarami.
Jak zwykle specjaliści nomen omen z Warszawy ( chyb Ci sami co nie widzieli powodów do ogłoszenia stanu klęski żywiołowej.) Mówią, że komary chorób nie przenoszą, tylko delikatne uczulenia.
Ot sam wiem, że przenoszą Bolerioze, a nawet i Wikipedia o tym mówi . To że komary nie przenoszą takich chorób jak moskity w krajach arabskich czy afrykańskich to nie znaczy że nie mogą zacząć roznosić takich właśnie wirusów.
Teraz zastanawiają się nad opryskami, tak jak zastanawiali się przed pierwszą falą może przejdzie.
Mielecki prezydent chce od komarzyć cały Mielec. MAm nadzieje że dojdzie do skutku.
Jeśli chodzi o wiki to jest najeżona błędami jak wiemy. Nie mówie, że jest rózwnież tak w tym wypdaku, ale warto to sprawdzic. Co do samej szkodliwości komarów, to pod względem roznoszenia chorób watahy zdziczałych psów są bardziej groźne.
Trzeba będzie chyba większość kraju "odkomarzyć"!!!
Wracając z długiego weekendu zatrzymaliśmy się w okolicach Wyszogrodu, na jakiejś leśnej drodze - niestety musieliśmy szybko uciekać, ponieważ nie dało się wyjść z auta, tyle tych krwiopijców się zleciało...
Jeśli chodzi o wiki to jest najeżona błędami jak wiemy. Nie mówie, że jest rózwnież tak w tym wypdaku, ale warto to sprawdzic. Co do samej szkodliwości komarów, to pod względem roznoszenia chorób watahy zdziczałych psów są bardziej groźne.
Nie tylko o Wikipedie mi chodziło bo wiem to od znajomych co po komarze zachorowali na Borelioze.
Co do watahy psów. Hmmm coś mnie się widzi, że te kundle łatwiej no i sporo taniej odstrzelić niż te wampiry.
komary przenoszą choroby. Kto powiedział że tak nie jest ale to nie tylko o to chodzi. Ciągłe ukąszenia powodują uczulenia (czy jakoś tak) a pozatym komary jak wiemy są nieznośne
Nie wiem jak u Was, ale ja jak się ok. 19:00 nie spsikam jakimś antykomarowym "dezodorantem", to na dwór nie wychodzę, a i do domu czas już się zaopatrzyć w jakieś płytki. Pomijając choroby - te cholery lubią moją krew, nie wiem co jest, ale jak jest kilka osób, to się zawsze na mnie pierwszego rzucają innych omijając z daleka.
pozdrawiam
Bartek
dziadostwo to dopiero się wykluje, jak tak rząd podchodzi do rzeczy i tak spieszą się z tym to morze być za późno!!!!
Pogryzą , pogryzą i po temacie, kto będzie się tym przejmował , tylko przeciętny Kowalski...............
Gdyby plaga w Warszawie była taka jak u nas to by się zaraz inaczej mówiło w telewizji.
Byłem z moją się wczoraj przejechać na rowerze obczaić bo wyczaiłem do południa nowy żabiok ktoś piach kopie a już stawik sporawy że mniam mniam na rybki, a widać żę będzie większy.
Nie dało się jechać na rowerze nie mówiąc o postoju. Uciekaliśmy jak najszybciej.
Co jeszcze zauważyliśmy. Nad łąkami i nad ulicą w drodze powrotniej takiej chmury komarów nie widziałem jeszcze na własne oczy nawet nad Wisłą w krzakach.
Na polach to co parę metrów unosiły się potężne chmury dziadowstawa, a jadą ulicą cień przykół moją uwagę nad nami. Jakieś 4 do 5 metrów centralnie nad ulicą na długości 3 km unosił się rój. Jak żesmy to zobaczyli o matko. Rowery miały test prędkości. ZDAŁY na 100%
Czegoś takiego nie widziałem nigdzie. Po 97` nawet nie było takiej plagi i nie tylko ja tak twierdze. Zobaczymy co rząd wymyśli jak narazie kasa idzie na spoty reklamowe i na puste obietnice jak to zawsze przed wyborami.
Witam...a mówią że jak komary gryzą to ryby biorą:)
no...trochę jest ich,warunki mają sprzyjające! do tego jeszcze ta,,Meszki" ja się smaruję ,,Ofem" w kremie! i tak ie gryzą latają blisko ale nie siadają! Pozdrawiam!
ps. Może Nietoperza na sznurku przywiązać koło siebie! ponoć się go boją wszystkie owady:)
Ja dziś byłem ze spinem i normalnie nie dało się łowić jak zaczęły mnie obsiadać po szyi i rekach to po rybach trzeba było uciekać :( a w lesie w drodze nad wodę gdzie było wszystko zalane to nawet nie mówię komarowa mgła masakra
Bolerioza-choroba zakażna trudna w leczeniu z bardzo nieprzyjemnymi następstwami przenoszona jest przez kleszcze.Podano że zachorowalność jest o 70%wyższa niż w roku ubiegłym.pozdrawiam
Przyczyny boreliozy
Przyczyną zachorowania na boreliozę jest zakażenie krętkiem o łacińskiej nazwie Borrelia burgdorferi. Krętki takie są przenoszone przez kleszcze, choć podejrzewa się, że również przez owady, takie jak np. komar brzęczący Culex pipiens, czy tzw. giez bydlęcy (mucha końska, ślepak) Hypoderma bovis.
Znam paru ludzi co od komara zachorowali.