Ja polecam ci stawy w Zbożennej przed Przysuchą. Rybki nawet po 10 kg pływają. Jak będziesz zainteresowany tym łowiskiem to się odezwij to ci je opiszę.
W Zbożennej tylko biała ryba. W zdecydowanej większości karpie. Tak jak Piotrek napisał - pływają spore. Udostępniono jakiś nowy staw w okolicy Wieniawy. Jutro się dowiem dokładnie.
Witam Kolegów. Polecam stawy w Zbożennej przed Przysuchą i ew. w Skarżysku obok Muzeum Rzeźby, choć tam nie jest tak ciekawie. Całkiem niedaleko mamy też Oleśnikową Dolinę, poza tym po drodze do Przysuchy są stawy o nazwie bodajże Złoty Karpik, czy Karaś, podobno tam też da się połapać.
Byłem raz w zbożennej i więcej nie pojadę. Dookoła kilka stawów, a właściciel kazał wędkować tylko na jakimś małym stawiku obok budynku. Nie brało nic. Lipa krótko mówiąc.
To dziwne, bo ja zawsze wędkuje na największym stawie. Zasada jest taka, że za wjazd na stawy hodowlane (trzy małe, betonowe stawiki, w jednym są pstrągi, w drugim szczupaki i jesiotry, w ostatni mega karpie) płacimy 10 zł, plus kasa za złowioną rybkę. Prócz tego na terenie są jeszcze trzy stawy, które ja nazywam dzikimi - na ogół właściciel pozwala łowić na jednym, centralnym, tyle że przyjemność ta kosztuje 30 zł, za to nie płaci się za złowioną rybkę. Ja osobiście jeszcze nigdy nie wróciłem stamtąd z pustymi rękami, choć przyznam że na stawach "dzikich" poziom trudności jest taki, jak na naturalnym łowisku, w związku z czym nie zawsze czas pozwala cokolwiek złapać. Mnie osobiście dziwi jedynie fakt oporności jesiotrów w stosunku do przynęt wszelakich - siedzieliśmy tam we trzech, zarzucaliśmy wszystko, co mieliśmy, i nie było nawet jednego puknięcia. Jako ciekawostkę dodam, że jak byliśmy tam ostatnio facet po trzech dniach zasiadki wyciągnął dwa karpie niemal jednego za drugim - 6 i 8 kg.
Bardzo ciekawa oferta, byłeś tam kiedyś kolego? Czy może jesteś z obsługi? Jeśli to drugie, to wysłałem do Was parę pytań na maila, będę wdzięczny za odpowiedź. Pozdrawiam!
ale w tym roku podobno nie bedzie otwarcia w orońsku. mieszkam niedaleko i trwa remont na stawach. stoi koparka tzw. wędka i trwa odmulanie stawów podobno właściciel sie zmienił w tamtym roku bo jak byłem na otwarciu to mi tak muwili i w końcu ktoś się za to wzioł, z jednej strony dobrze a z drugiej szkoda bo nie będzie otwarcia
Bardzo dobrze że ktoś wreszcie wziął się za ten staw, bo ostatnie sezony to była totalna porażka... Dzięki za informację w każdym razie, będę przypatrywał się tej kwestii z zaciekawieniem!
Witam, jakie łowiska komercyjne możecie polecić w okolicy Radomia na które warto pojechać ?
Ja polecam ci stawy w Zbożennej przed Przysuchą. Rybki nawet po 10 kg pływają. Jak będziesz zainteresowany tym łowiskiem to się odezwij to ci je opiszę.
W Zbożennej tylko biała ryba. W zdecydowanej większości karpie. Tak jak Piotrek napisał - pływają spore. Udostępniono jakiś nowy staw w okolicy Wieniawy. Jutro się dowiem dokładnie.
Witam Kolegów.
Polecam stawy w Zbożennej przed Przysuchą i ew. w Skarżysku obok Muzeum Rzeźby, choć tam nie jest tak ciekawie. Całkiem niedaleko mamy też Oleśnikową Dolinę, poza tym po drodze do Przysuchy są stawy o nazwie bodajże Złoty Karpik, czy Karaś, podobno tam też da się połapać.
Byłem raz w zbożennej i więcej nie pojadę. Dookoła kilka stawów, a właściciel kazał wędkować tylko na jakimś małym stawiku obok budynku. Nie brało nic. Lipa krótko mówiąc.
To dziwne, bo ja zawsze wędkuje na największym stawie. Zasada jest taka, że za wjazd na stawy hodowlane (trzy małe, betonowe stawiki, w jednym są pstrągi, w drugim szczupaki i jesiotry, w ostatni mega karpie) płacimy 10 zł, plus kasa za złowioną rybkę. Prócz tego na terenie są jeszcze trzy stawy, które ja nazywam dzikimi - na ogół właściciel pozwala łowić na jednym, centralnym, tyle że przyjemność ta kosztuje 30 zł, za to nie płaci się za złowioną rybkę. Ja osobiście jeszcze nigdy nie wróciłem stamtąd z pustymi rękami, choć przyznam że na stawach "dzikich" poziom trudności jest taki, jak na naturalnym łowisku, w związku z czym nie zawsze czas pozwala cokolwiek złapać.
Mnie osobiście dziwi jedynie fakt oporności jesiotrów w stosunku do przynęt wszelakich - siedzieliśmy tam we trzech, zarzucaliśmy wszystko, co mieliśmy, i nie było nawet jednego puknięcia.
Jako ciekawostkę dodam, że jak byliśmy tam ostatnio facet po trzech dniach zasiadki wyciągnął dwa karpie niemal jednego za drugim - 6 i 8 kg.
zapraszam do Wólki Gonciarskiej
www.wodne-eldorado.pl
http://www.facebook.com/pages/Wodne-Eldorado/123568361079502
Bardzo ciekawa oferta, byłeś tam kiedyś kolego? Czy może jesteś z obsługi? Jeśli to drugie, to wysłałem do Was parę pytań na maila, będę wdzięczny za odpowiedź.
Pozdrawiam!
W Skarżysku nie ma żadnego muzeum rzeżby jak i komercyjnych łowisk.
Hehehe wybaczcie błąd, miałem na myśli Orońsko, a nie Skarżysko :)
ale w tym roku podobno nie bedzie otwarcia w orońsku. mieszkam niedaleko i trwa remont na stawach. stoi koparka tzw. wędka i trwa odmulanie stawów podobno właściciel sie zmienił w tamtym roku bo jak byłem na otwarciu to mi tak muwili i w końcu ktoś się za to wzioł, z jednej strony dobrze a z drugiej szkoda bo nie będzie otwarcia
Bardzo dobrze że ktoś wreszcie wziął się za ten staw, bo ostatnie sezony to była totalna porażka...
Dzięki za informację w każdym razie, będę przypatrywał się tej kwestii z zaciekawieniem!
jaki tam jest dojazd i na co najlepiej bierze
?