Komisja hazardowa to moim zdaniem cyrk na kółkach! Tu nie chodzi o nic więcej tylko zamydlenie ludziom oczu i wmówienie im, że rząd próbuje wyjaśnić aferę z udziałem swoich kolegów. Krew mnie zalewa gdy ich słyszę, a szczególnie tą Beatę Kempę. Moim zdaniem ta komisja w ogóle nie ma sensu - co o tym sądzicie?
Komisja hazardowa to moim zdaniem cyrk na kółkach! Tu nie chodzi o nic więcej tylko zamydlenie ludziom oczu i wmówienie im, że rząd próbuje wyjaśnić aferę z udziałem swoich kolegów. Krew mnie zalewa gdy ich słyszę, a szczególnie tą Beatę Kempę. Moim zdaniem ta komisja w ogóle nie ma sensu - co o tym sądzicie?