Chyba nawet dokonuje właśnie stymulacji odbytu...może jakiś schizowany zoofil? Mówisz Meri że lubi mięsko?ja też...ale nie uwalam się na trawniku obok kotletów.
Dlatego mało robię zdjęć złowionym rybom. Czasem się przez przypadek coś pstryknie, bo ktoś znajomy strzeli fotkę, ale po co mi to? Jeden złośliwy karpiarz z nickiem na "S" kiedys napisał, że : -"nie robisz zdjęć, bo nic nie potrafisz złowić". Hehe. No cóż, może tak sobie uważać. Natomiast dużo zdjęć robię kulinarnie - by zilustrować przepisy. Jednak takim pokotem leżących na trawie ryb nigdy nie sfotografowałem. Dla mnie to żenada, tak samo jak koleś trzymający na kolanach wór tłuszczu. Po jakiego wała te fotki komu?!
Znam ludzi z Perfekt Sulechów, widziałem ich w realu, kupowałem tam wędki. To zupełnie rozgarnięci, młodzi ludzie. Nie pamiętam, aby pracował tam jakiś "Przemo" i nie pamiętam, aby któryś wyglądał jak żołnierz z czasów I WS ! :) Myślę, że to zwykła podpucha dla naiwnych. Reklama z własnym "napędem" i tyle :)
Znam ludzi z Perfekt Sulechów, widziałem ich w realu, kupowałem tam wędki. To zupełnie rozgarnięci, młodzi ludzie. Nie pamiętam, aby pracował tam jakiś "Przemo" i nie pamiętam, aby któryś wyglądał jak żołnierz z czasów I WS ! :) Myślę, że to zwykła podpucha dla naiwnych. Reklama z własnym "napędem" i tyle :)
Również odnoszę wrażenie ,że to najzwyklejsza reklama.
Wystarczy popatrzeć na tę rozmarzoną twarz. Taki wsiowy głupek. Takie gumki kupisz w Lidlu za dwie dychy pudło. Robi facio jakiś show bo nie ma kasy na paliwo coby na ryby jechać.
Wszyscy się w miarę normalnie wypowiedzieli, zaopiniowali, ocenili, a ten oczywiście już musiał kogoś obrazić ("wsiowy głupek", nie ma na paliwo itd) bo wygląda tak a nie inaczej.... Co za "człowiek", jeeeeezu....
Nie wiem jak was Panowie, ale mnie nurtuje jedna rzecz... CIEKAWE CZY TEN GOŚĆ MA KONTO, ALBO CHOCIAŻ ZAGLĄDA NA TO FORUM ;D
Kolego mam nadzieje że będą Cie nurtować bardziej głębokie sprawy . Natomiast mogę troszke Ci ułatwić życie i podpowiedzieć że ...nie wiem czy ten koleś ma konto na wędkuje ,ale kilku podobnych wojaków tutaj znajdziesz .
Nie wiem jak was Panowie, ale mnie nurtuje jedna rzecz... CIEKAWE CZY TEN GOŚĆ MA KONTO, ALBO CHOCIAŻ ZAGLĄDA NA TO FORUM ;D
Kolego mam nadzieje że będą Cie nurtować bardziej głębokie sprawy . Natomiast mogę troszke Ci ułatwić życie i podpowiedzieć że ...nie wiem czy ten koleś ma konto na wędkuje ,ale kilku podobnych wojaków tutaj znajdziesz .
nie wiem i nie rozumiem dlaczego czepiasz sie mojego posta. Czytając wypowiedzi innych napisałem to co pierwsze mi przyszło do głowy. I wcale nie uważam żeby było w tym coś złego albo dziwnego.
Dlatego mało robię zdjęć złowionym rybom. Czasem się przez przypadek coś pstryknie, bo ktoś znajomy strzeli fotkę, ale po co mi to? Jeden złośliwy karpiarz z nickiem na "S" kiedys napisał, że : -"nie robisz zdjęć, bo nic nie potrafisz złowić". Hehe. No cóż, może tak sobie uważać. Natomiast dużo zdjęć robię kulinarnie - by zilustrować przepisy. Jednak takim pokotem leżących na trawie ryb nigdy nie sfotografowałem. Dla mnie to żenada, tak samo jak koleś trzymający na kolanach wór tłuszczu. Po jakiego wała te fotki komu?! Cześć, no i znowu a myślałem, po paru postach, że ci przeszło. Przypomnijmy sobie ile zabawy i radości dał ci kiedyś złowiony karp. Był on nawet godny wystąpić w jednym z twoich opowiadań i do tego wypuściłeś tego tłuściocha do wody. Myślę, że wszystkim przydałoby się trochę więcej tolerancji. Co głównego wątku to poprostu facet połapał pewnego razu ryb i będąc z tego bardzo dumny zrobił debilne zdjęcie. Teraz wykorzystuje je w celach marketingowych ;) . No cóż cztery szczupaczki i kilkanaście okoni, zapewniam was, że widziałem już dużo większy dramat ryb i rzeźnie jaką zgotowali im ludzie.Pzdr. Maras
nie wiem i nie rozumiem dlaczego czepiasz sie mojego posta. Czytając wypowiedzi innych napisałem to co pierwsze mi przyszło do głowy. I wcale nie uważam żeby było w tym coś złego albo dziwnego.
Oj kolego, nie zrozumiałeś tego co @perwer napisał w odpowiedzi na Twojego posta, a raczej zrozumiałeś opacznie.
Dlatego mało robię zdjęć złowionym rybom. Czasem się przez przypadek coś pstryknie, bo ktoś znajomy strzeli fotkę, ale po co mi to? Jeden złośliwy karpiarz z nickiem na "S" kiedys napisał, że : -"nie robisz zdjęć, bo nic nie potrafisz złowić". Hehe. No cóż, może tak sobie uważać. Natomiast dużo zdjęć robię kulinarnie - by zilustrować przepisy. Jednak takim pokotem leżących na trawie ryb nigdy nie sfotografowałem. Dla mnie to żenada, tak samo jak koleś trzymający na kolanach wór tłuszczu. Po jakiego wała te fotki komu?!
poczytaj uważnie bo nie lubię się powtarzać i trzeciej szansy nie będzie i ostatni raz odpisuje na twój kolejny zaczepny komentarz , ja rozumie ze lubisz obrażać ludzi jak powyżej i zaczepiać mnie i wielu innych na tym forum i kręci cie jak ktoś reaguje na twoje zaczepki ale źle trafiłeś bo tak jak ci juz wczesniej napisałem ja z toba nie bede "dyskutował " z dwóch powodów po pierwsze to uważam ze nie masz jakiejkolwiek wiedzy wedkarskiej ,mało tego wypowiadasz sie na wiele tematów nie związanych z wędkarstwem ,opowiadasz bajki a tak naprawdę nie masz na dany temat zielonego pojęcia np. dieta (kulturystyka ) , jak bronić sie przed psem i wiele,wiele innych ,po drugie i najważniejsze to mimo ze jestem dużo młodszy to ci ustapie bo nie mysle w ten sposob z kimkolwiek rozmawiac i znizac sie do tego poziomu bo mi nie wypada,wiesz co pewien kolega napisał tu ci niedawno bardzo madre słowa cytuje Przestań ty już z tym biciem, rozrywaniem na strzępy, dawaniem w łeb,
kuciem ryja, robieniem tatara z wszystkiego i wszystkich twoich
"zagrożeń" życia czy pokarmów, bo już to jest niesmaczne conajmniej i
pomyślą niektórzy żeś taki groźny. widzę ze masz bogate słownictwo ale nie pisz ze jestem złosliwy bo to ty komentujesz mało kulturalnie moje wypowiedzi zwiazane z wedkarstwem karpiowym szukajac zaczepki , ja nigdy na tym forum ani ciebie ani nikogo innego nie zaczepiłem a ty człowieku nawet z dwunastoletnim chłopcem nie potrafisz normalnie porozmawiać a wiec nie pyskuj jak ty to mówisz bo twoje tylko co sie nagadasz bo ja cie niestety ignoruje . żegnam.
Zapoznajcie się z "kompletami" na aukcjach internetowych- fotka "szok":)
http://allegro.pl/cos-na-dorsze-i-nie-tylko-20gumek-8glowek-hit-i2785053081.html?source=oo
Niezły numer. Nóż w kieszeni otwiera się.
Te ryby to gdzie on złowił? Żallllll!
A te gumki... w Lidlu pełna skrzynia za 2 dychy. :) Hehe.
I zarazem bardzo " twarzowy " facio w mundurku z demobilu ...
Ja w tym nic złego nie widzę. Pewnie nie łowi na pzw. U mnie też kpl szczupaka = 4szt min. 45cm A to, że wszystko zabrał, to cóż...
Naszywka 38 mm. Hmmmmmm. Kiler! Ja cieeeee!
Co to jest? żenada,wsiowa żenada.Nasza klasa-buraczana lanserka się kłania.
A zobocz se, jaki on szczęśliwy jest na tej fotce. Hehe - Szwejk...... :)
Lubi mięsko....
I taki myślący wyraz twarzy posiada. Haha!
szkoda że nie ma pagonów generała w tej dziedzinie
i nie wiem czym tam się chwali
Chyba nawet dokonuje właśnie stymulacji odbytu...może jakiś schizowany zoofil? Mówisz Meri że lubi mięsko?ja też...ale nie uwalam się na trawniku obok kotletów.
/
Dlatego mało robię zdjęć złowionym rybom. Czasem się przez przypadek coś pstryknie, bo ktoś znajomy strzeli fotkę, ale po co mi to? Jeden złośliwy karpiarz z nickiem na "S" kiedys napisał, że : -"nie robisz zdjęć, bo nic nie potrafisz złowić". Hehe. No cóż, może tak sobie uważać. Natomiast dużo zdjęć robię kulinarnie - by zilustrować przepisy. Jednak takim pokotem leżących na trawie ryb nigdy nie sfotografowałem. Dla mnie to żenada, tak samo jak koleś trzymający na kolanach wór tłuszczu. Po jakiego wała te fotki komu?!
Zarzuci na NK albo Facebooka:)
hahahahahaha hahahahahaha hahahahahahaha... no comments :)))
Czy te oczy mogą kłamać?.....
Znam ludzi z Perfekt Sulechów, widziałem ich w realu, kupowałem tam wędki. To zupełnie rozgarnięci, młodzi ludzie. Nie pamiętam, aby pracował tam jakiś "Przemo" i nie pamiętam, aby któryś wyglądał jak żołnierz z czasów I WS ! :) Myślę, że to zwykła podpucha dla naiwnych. Reklama z własnym "napędem" i tyle :)
Znam ludzi z Perfekt Sulechów, widziałem ich w realu, kupowałem tam wędki. To zupełnie rozgarnięci, młodzi ludzie. Nie pamiętam, aby pracował tam jakiś "Przemo" i nie pamiętam, aby któryś wyglądał jak żołnierz z czasów I WS ! :) Myślę, że to zwykła podpucha dla naiwnych. Reklama z własnym "napędem" i tyle :)
Również odnoszę wrażenie ,że to najzwyklejsza reklama.
Na innych aukcjach też inne zdjęcia są, z kleniami np :)
Rambo..XXX L ..do kwadratu...:)))))
Te ryby to gdzie on złowił? Żallllll!
A te gumki... w Lidlu pełna skrzynia za 2 dychy. :) Hehe.
Jak to gdzie..?W Afganistanie na kontyngencie.:-))))))
Wystarczy popatrzeć na tę rozmarzoną twarz. Taki wsiowy głupek. Takie gumki kupisz w Lidlu za dwie dychy pudło. Robi facio jakiś show bo nie ma kasy na paliwo coby na ryby jechać.
Koledzy, gumki 6 cm na główkach 3g na dorsze? :))
Wszyscy się w miarę normalnie wypowiedzieli, zaopiniowali, ocenili, a ten oczywiście już musiał kogoś obrazić ("wsiowy głupek", nie ma na paliwo itd) bo wygląda tak a nie inaczej.... Co za "człowiek", jeeeeezu....
Nie wiem jak was Panowie, ale mnie nurtuje jedna rzecz...
CIEKAWE CZY TEN GOŚĆ MA KONTO, ALBO CHOCIAŻ ZAGLĄDA NA TO FORUM ;D
Nie wiem jak was Panowie, ale mnie nurtuje jedna rzecz...
CIEKAWE CZY TEN GOŚĆ MA KONTO, ALBO CHOCIAŻ ZAGLĄDA NA TO FORUM ;D
Kolego mam nadzieje że będą Cie nurtować bardziej głębokie sprawy .
Natomiast mogę troszke Ci ułatwić życie i podpowiedzieć że ...nie wiem czy ten koleś ma konto na wędkuje ,ale kilku podobnych wojaków tutaj znajdziesz .
Glupoty sa dwa rodzaje wrodzona i nabyta ten ma obie
Nie wiem jak was Panowie, ale mnie nurtuje jedna rzecz...
CIEKAWE CZY TEN GOŚĆ MA KONTO, ALBO CHOCIAŻ ZAGLĄDA NA TO FORUM ;D
Kolego mam nadzieje że będą Cie nurtować bardziej głębokie sprawy .
Natomiast mogę troszke Ci ułatwić życie i podpowiedzieć że ...nie wiem czy ten koleś ma konto na wędkuje ,ale kilku podobnych wojaków tutaj znajdziesz .
nie wiem i nie rozumiem dlaczego czepiasz sie mojego posta. Czytając wypowiedzi innych napisałem to co pierwsze mi przyszło do głowy. I wcale nie uważam żeby było w tym coś złego albo dziwnego.
Dlatego mało robię zdjęć złowionym rybom. Czasem się przez przypadek coś pstryknie, bo ktoś znajomy strzeli fotkę, ale po co mi to? Jeden złośliwy karpiarz z nickiem na "S" kiedys napisał, że : -"nie robisz zdjęć, bo nic nie potrafisz złowić". Hehe. No cóż, może tak sobie uważać. Natomiast dużo zdjęć robię kulinarnie - by zilustrować przepisy. Jednak takim pokotem leżących na trawie ryb nigdy nie sfotografowałem. Dla mnie to żenada, tak samo jak koleś trzymający na kolanach wór tłuszczu. Po jakiego wała te fotki komu?!
Cześć, no i znowu a myślałem, po paru postach, że ci przeszło. Przypomnijmy sobie ile zabawy i radości dał ci kiedyś złowiony karp. Był on nawet godny wystąpić w jednym z twoich opowiadań i do tego wypuściłeś tego tłuściocha do wody. Myślę, że wszystkim przydałoby się trochę więcej tolerancji. Co głównego wątku to poprostu facet połapał pewnego razu ryb i będąc z tego bardzo dumny zrobił debilne zdjęcie. Teraz wykorzystuje je w celach marketingowych ;) . No cóż cztery szczupaczki i kilkanaście okoni, zapewniam was, że widziałem już dużo większy dramat ryb i rzeźnie jaką zgotowali im ludzie.Pzdr. Maras
nie wiem i nie rozumiem dlaczego czepiasz sie mojego posta. Czytając wypowiedzi innych napisałem to co pierwsze mi przyszło do głowy. I wcale nie uważam żeby było w tym coś złego albo dziwnego.
Oj kolego, nie zrozumiałeś tego co @perwer napisał w odpowiedzi na Twojego posta, a raczej zrozumiałeś opacznie.
Dlatego mało robię zdjęć złowionym rybom. Czasem się przez przypadek coś pstryknie, bo ktoś znajomy strzeli fotkę, ale po co mi to? Jeden złośliwy karpiarz z nickiem na "S" kiedys napisał, że : -"nie robisz zdjęć, bo nic nie potrafisz złowić". Hehe. No cóż, może tak sobie uważać. Natomiast dużo zdjęć robię kulinarnie - by zilustrować przepisy. Jednak takim pokotem leżących na trawie ryb nigdy nie sfotografowałem. Dla mnie to żenada, tak samo jak koleś trzymający na kolanach wór tłuszczu. Po jakiego wała te fotki komu?!
poczytaj uważnie bo nie lubię się powtarzać i trzeciej szansy nie będzie i ostatni raz odpisuje na twój kolejny zaczepny komentarz , ja rozumie ze lubisz obrażać ludzi jak powyżej i zaczepiać mnie i wielu innych na tym forum i kręci cie jak ktoś reaguje na twoje zaczepki ale źle trafiłeś bo tak jak ci juz wczesniej napisałem ja z toba nie bede "dyskutował " z dwóch powodów po pierwsze to uważam ze nie masz jakiejkolwiek wiedzy wedkarskiej ,mało tego wypowiadasz sie na wiele tematów nie związanych z wędkarstwem ,opowiadasz bajki a tak naprawdę nie masz na dany temat zielonego pojęcia np. dieta (kulturystyka ) , jak bronić sie przed psem i wiele,wiele innych ,po drugie i najważniejsze to mimo ze jestem dużo młodszy to ci ustapie bo nie mysle w ten sposob z kimkolwiek rozmawiac i znizac sie do tego poziomu bo mi nie wypada,wiesz co pewien kolega napisał tu ci niedawno bardzo madre słowa cytuje Przestań ty już z tym biciem, rozrywaniem na strzępy, dawaniem w łeb, kuciem ryja, robieniem tatara z wszystkiego i wszystkich twoich "zagrożeń" życia czy pokarmów, bo już to jest niesmaczne conajmniej i pomyślą niektórzy żeś taki groźny. widzę ze masz bogate słownictwo ale nie pisz ze jestem złosliwy bo to ty komentujesz mało kulturalnie moje wypowiedzi zwiazane z wedkarstwem karpiowym szukajac zaczepki , ja nigdy na tym forum ani ciebie ani nikogo innego nie zaczepiłem a ty człowieku nawet z dwunastoletnim chłopcem nie potrafisz normalnie porozmawiać a wiec nie pyskuj jak ty to mówisz bo twoje tylko co sie nagadasz bo ja cie niestety ignoruje . żegnam.
Nie chcę bronić bohatera tego tematu, ale wydaje mi się, że to nie ładnie kogoś obgadywać na publicznym forum.
Ja jak bym miał blisko to bym kupił zawsze zniechęca mnie paczka.
No i można z takiego newsa coś pozytywnego wyciągnąć, jak to zrobił kol. Andrzej :)))
Ps. !00 lat i najlepszego Andrzej :)
:) pozdrawiam