Chciałem sie poradzić w sprawie kija do połowu karpi. w moim stawie pływa dośc sporo karpików i chciałem spróbować połowij je na kulki proteinowe.
Chce zakupic wędke w cenie do 150zł.
Przegladając allegro o opisy w internetowych sklepach doszedłem do wniosku teoretycznego że najlepiej wypada kijek Konger z serii Carbomax Carp. Przeraża mnie tylko jego masa która wynosi ok 450g. jest to dużo jak na kij karpiowaty czy raczej to norma bo w końcu taki kijek musi być dosyć solidny żeby wycholować ładnego karpika.
Jeśli ktos posiada tego kijka to prosze o porade czy warto kupywać ten produktów i jak się spisuje nad wodą???
Nie musi być normą aby kij do połowu karpi i innych dużych ryb był ciężki.Wpływ na wagę ma skład kompozytów z jakich jest zrobiony.Oczywiście, że kijek na karpia musi być wytrzymały bo to podstawa.Wpływ na wagę ma też cena wędziska dlatego myślę,że ten kijek za taką cenę będzie dobry jak na początek.Pozdrawiam i powodzenia!
Dokładnie jak odpowiedział kolega, wędka wykonana z włókna np. szklanego zawsze będzie cięższa od tej wykonanej w tzw technologii włókien węglowych a to nie oznacza wcale, że ta druga będzie słabsza ( wręcz przeciwnie czasami ). Technika idzie cały czas do przodu. Ważny jest tu raczej maksymalny ciężar wyrzutu bo łowiąc karpie trzeba czasem naprawdę daleko posłać naszą przynętę. Pozdrawiam
kolego ja mam taki kij o długości 330cm. Sprawuje się rewelacyjnie! i jak miałbym taką potrzebę to kupiłbym takiego samego, nawet bym się nie zastanawiał.
A ja bym kupil bez zastanowienie 3 czesciowe Kongery z serii AVIATOR BLACK CARP albo jeszcze lepsze ARCUS BLACK CARP. Kije sa rewelacyjne (mam i wzialbym kolejne), mozna kupic za okolo 100 - 120 zl. i sa weglowe, a jesli ktos sie na tym zna to wie, ze wlokno weglowe jest znacznie mocniejsze jak wlokno szklane, a i lzejsze. 3lbs OK.
Jeżeli nie chcesz "fachowo" łowić karpi to taki kijek będzie akurat. Waga wędziska ma znaczenie przy batach, matchówkach i spinningach - wędkach, które 99& czasu spędzają w łapach wędkarza. Karpiówka 99% swojego życia wisi na podpórkach.
Posiadałem wędzisko z tej serii, jednak w wersji teleskopowej, długość z tego co pamiętam 3,60. Nie narzekałem, po prostu oddałem tacie, bo wyzbyłem się wędzisk teleskopowych. Ojciec również posiada Konger Carbomaxx Tele Carp 3,30. Rzadko łowimy dubeltowe karpie, ale jest OK.
witaj,posiadam carbo maxa wyciagnalem juz sporo ryb na te kijki o wadze od5kg do ponad 12 i sprawuje sie oki,waga jak na karpiowki normalna przeciez nie trzymasz ich w reku tak jak kolo wspomnial w99procentach leza na stojaku,pozdrawiam
Witam, Posiadam taki kijek i jestem z niego zadowolony ale polecam Ci bardziej 3 częściowy Konger aviator 3.9 3lb - piękny kijek i o niebo lepszy od tego co o nim mówisz. Kijek aviator kupisz w cenie ok. 120 zł
czesc wiesz karpiowaniem zajmuje sie na codzien , i jak chcesz karpiówke tania dobra , która ci pośłuzy bardzo długo to w tej cenie shimano alivio. jeden z lepszych kijów a kosztuje około 160 zł, duzo osób je posiada i chyba nikt jeszce złego słowa o nich nie powiedział
Wiekszosc rad jest fajna i sluszna. Wszystkie kijki polecane i przedstawiane jako lepsze, to prawda albo prawie prawda. Najlepszym rozwiazaniem, jakie ja stosuje, jest ustawienie przedzialu cenowego. Ja ustawilem sobie 120zl max. Szukalem wiec najlepszego co w tej cenie mozna znalesc. Trafilem na Aviatora i Arcusa. W cenie sie zmiescilem i uwazam, ze to najlepsze co moze byc w tym przedziale. Shimano testowalem. Fakt jest super, ale czy duzo lepsze nie wiem a drozsze i wykraczalo poza przedzial cenowy. Robinsony testowalem i tez swietne, i tez drozsze. POWODZENIA.
Nie polecam wędki carbomax carp po pierwszym kontakcie z 15 kg karpiem pękł mi uchwyt do kołowrotka. Lepiej wydać troszkę więcej i kupić coś lepszego.Polecam Pelzer pro royal bardzo dobre kije i nie tak drogie.
Ja również mam tą wedke 3 częściową3,60.Wyciągnełem na nią 15 i nic mi nie pękło i dalej świetnie mi sie sprawdza.dobre zgranie i moim zdaniem rybę masz.waga mi pasuje bo i tak wędka odpoczywa.Polecam kija.jak dla mnie to jest ok.drugą tez sobie taką kupie bez zastanowienia.
Nie polecam wędki carbomax carp po pierwszym kontakcie z 15 kg karpiem pękł mi uchwyt do kołowrotka. Lepiej wydać troszkę więcej i kupić coś lepszego.Polecam Pelzer pro royal bardzo dobre kije i nie tak drogie.
Nie bardzo rozumiem, co trzeba zrobić, żeby pękł uchwyt do kołowrotka. Jeśli taki przypadek się zdarzył, to tylko może źle świadczyć o umiejętnościach wędkarza.
Mam tego kija. 3 elementy 3,90m.Owszem,nadaje sie na lekkiego federa a nie na karpiówkę.C.w. niby 100g ale już o połowę mniejsze obciążenie jest za duże do dalekich rzutów.Bubel karpiowy.
Nie polecam wędki carbomax carp po pierwszym kontakcie z 15 kg karpiem pękł mi uchwyt do kołowrotka. Lepiej wydać troszkę więcej i kupić coś lepszego.Polecam Pelzer pro royal bardzo dobre kije i nie tak drogie.
Nie bardzo rozumiem, co trzeba zrobić, żeby pękł uchwyt do kołowrotka. Jeśli taki przypadek się zdarzył, to tylko może źle świadczyć o umiejętnościach wędkarza.
Nie rozumiem co mają umejętności wędkarskie z pęknięciem uchwytu od kołowrotka?? To mogła być raczej jakaś wada materiałowa.
Mam tego kija. 3 elementy 3,90m.Owszem,nadaje sie na lekkiego federa a
nie na karpiówkę.C.w. niby 100g ale już o połowę mniejsze obciążenie
jest za duże do dalekich rzutów.Bubel karpiowy.
Zgadzam się w pełni z kol.Romualdem .Znajomy posiada kij konger carbomaxx 360 cw do 100 więc miałem go kilka razy w ręku.Kij jest zdecydowanie za miękki .Gdy popatrzeć z boku to kij sie pod własnym ciężarem wygina szczytówka.kij tak się zachowywać nie powinien.Znalomy używa go do połowu ze sprężyną maź 20g + zanęta więc kij daje rade ale do większych obciążeń sie nie nadaje a już do żutów metodą czy pva to już w ogóle.
Nie polecam wędki carbomax carp po pierwszym kontakcie z 15 kg karpiem pękł mi uchwyt do kołowrotka. Lepiej wydać troszkę więcej i kupić coś lepszego.Polecam Pelzer pro royal bardzo dobre kije i nie tak drogie.
Nie bardzo rozumiem, co trzeba zrobić, żeby pękł uchwyt do kołowrotka. Jeśli taki przypadek się zdarzył, to tylko może źle świadczyć o umiejętnościach wędkarza.
Nie rozumiem co mają umejętności wędkarskie z pęknięciem uchwytu od kołowrotka?? To mogła być raczej jakaś wada materiałowa.
Mam tego kija. 3 elementy 3,90m.Owszem,nadaje sie na lekkiego federa a
nie na karpiówkę.C.w. niby 100g ale już o połowę mniejsze obciążenie
jest za duże do dalekich rzutów.Bubel karpiowy.
Zgadzam się w pełni z kol.Romualdem .Znajomy posiada kij konger carbomaxx 360 cw do 100 więc miałem go kilka razy w ręku.Kij jest zdecydowanie za miękki .Gdy popatrzeć z boku to kij sie pod własnym ciężarem wygina szczytówka.kij tak się zachowywać nie powinien.Znalomy używa go do połowu ze sprężyną maź 20g + zanęta więc kij daje rade ale do większych obciążeń sie nie nadaje a już do żutów metodą czy pva to już w ogóle.
Jarek, mam carbomaxy 330 używam ich do wywózki, ale potrenowałem sobie żuty 70-80 gr zestawem i powiem Ci, że około 70m (i może nawet ponad 70) spoko wyciągałem. Karpie lekko ponad dychę też przez jeziorko holowałem, jakoś kijkom nic się nie stało :) Jak dla mnie te kijki są w sam raz. Też pytałem o kijki na portalu, jeden z kolegów powiedział "jak będziesz płakał, to tanio będziesz płakał" bo kosztowały 53 zety, ale chyba dwa lub trzy lata temu.
"Nie rozumiem co mają umejętności wędkarskie z pęknięciem uchwytu od kołowrotka?? To mogła być raczej jakaś wada materiałowa."
Otóż wspomniane "umejętności" mają bardzo duży wpływ na możliwość uszkodzenia sprzętu. Często czytam na Portalu informacje jak to pękają szczytówki w markowych kijach bądź pęka uchwyt na kołowrotek jak we wspomnianym przypadku. Zastanawiam się wtedy, jak to się dzieje, że mi nic sie nie psuje i nie pęka po tylu latach wędkowania. Właśnie sposób wędkowania ma bardzo duży wpływ na możliwość uszkodzenia sprzętu. Znam z autopsji takie przypadki, kiedy wędkarz zamiast dać pozwolić trochę "pohasać" dużej rybie aby ją zmęczyć, ciągnie ją na siłę i pęka jemu szczytówka. Nikt trzeźwo myślący chyba nie zaprzeczy, że taki sposób holu nie zwiększa możliwości uszkodzenia sprzętu. Podobnie z tym uchwytem od kołowrotka, który mógł mieć jakąś wadę fabryczną, ale zapewne przy delikatnym holu wada ta by się nie ujawniła.
Jarek, mam carbomaxy 330 używam ich do wywózki, ale potrenowałem sobie żuty 70-80 gr zestawem i powiem Ci, że około 70m (i może nawet ponad 70) spoko wyciągałem. Karpie lekko ponad dychę też przez jeziorko holowałem, jakoś kijkom nic się nie stało :) Jak dla mnie te kijki są w sam raz. Też pytałem o kijki na portalu, jeden z kolegów powiedział "jak będziesz płakał, to tanio będziesz płakał" bo kosztowały 53 zety, ale chyba dwa lub trzy lata temu.
Andrzej66 wiesz zwykle do połowu karpia z gruntu są używane ciężarki w wadze od 80g do 140g (ja używam 110g) poza tym wielu używa materiałów PVA a spróbuj podczepić pod tak miękki kij ciężarek 70g+ woreczek z pelletem to daleko nie rzucisz , wiem to z doświadczenia bo znajomy ma te kije i rzucałem nimi .Do niewielkich obciążeń sie nadają o czym pisałem. Poza tym posiadam również kije 2,5 lbs i wiem z autopsii że to są za delikatne wędki do rzucania dużymi obciążeniami.
Andrzej66 ja też wyholowałem karpia 15 kilowego na wędke 2,5 lbs i wcale nie twierdze że sie nie da . Nawet łatwiej jest wyholować dużą rybę za pomocą miękkiej wędki bo miękka wędka lepiej amortyzuje zrywy ryby przez co "wybacza"więcej błędów wędkarza.
ja pisze o mocy rzutowej wędki ,o sztywności niezbędnej do posłania ciężkiego (czasami ponad 120g) zestawu na dużą odległość,a nie o tym czy na daną wędke można wycholować karpia .
Zgadzam się z Tobą Jarek, może powinienem to napisać trochę inaczej. To były takie żuty dla zabawy, nigdy nie starał bym się trafiać na odległość 70m w pole nęcenia (jak pisałem stosuję wywózkę, pole nęcenia 2-3m kwadratowe). Wiadomo wędka ma do 100g, a więc zapasu jeszcze miałem (20g). Zestaw 100g + worek PVA może bym się odważył go posłać, ale na odległość 15-20m. :) To takie moje spostrzeżenia
Opinie na temat każdego sprzętu są różne jak różne są sposoby jego wykorzystania.Karpiówka z podwójną rękojeścią służy do oddawania dalekich rzutów z dużym obciążeniem.Takie kije muszą być sztywne. Conger o którym mowa ma 100G ugięcie podane na wzór danych angielskich. To nie jest ciężar wyrzutu.On jest za miękki.Na karpiówkę do wywózki nadaje się każdy kij.Niech się nikt nie sugeruje że kij ma 15g wyrzutu to nie nadaje się na duże ryby.Bez względu na to czy wyrzut jest 5g czy 300 ,czy miękki czy twardy,o akcji szczytowej czy parabolicznej to sukces zależy od umiejętności holu.Dlatego też Kolego merdoczek22....jeżeli będziesz zestaw wywoził to ten kij się nadaje do tego.Jeżeli zechcesz z workiem umieścić zestaw,rzucając z przyponem strzałowym na dużą odległość to nie jedż na karpie z tym kijem bo on się nadaje na wystawę a nie do takiego wędkowania.Ja to sprawdziłem.
Panowie, ja z kolei mam troszke inne pytanko. Tyle juz info na necie czytalem ze naprawde mam taki metlik w glowie ze masakra. Szukam kija ktory pozwoli mi lowic z gruntu zarowno sandacza jak i suma. Duzo artykolow przeczytalem i nie moge znalezc zadnego ktore by bylo dobre na sandacza jak i suma , gdyz tylko na te ryby zasiadam sie na noc z gruntu. Bym byl Panowie bardzo wdzieczny za pomoc bo naprawde nie wiem na co sie zdecydowac. Pozdrawiam. Mateusz
Nie polecam wędki carbomax carp po pierwszym kontakcie z 15 kg karpiem pękł mi uchwyt do kołowrotka. Lepiej wydać troszkę więcej i kupić coś lepszego.Polecam Pelzer pro royal bardzo dobre kije i nie tak drogie.
Nie bardzo rozumiem, co trzeba zrobić, żeby pękł uchwyt do kołowrotka. Jeśli taki przypadek się zdarzył, to tylko może źle świadczyć o umiejętnościach wędkarza.
Nie rozumiem co mają umejętności wędkarskie z pęknięciem uchwytu od kołowrotka?? To mogła być raczej jakaś wada materiałowa.
Mam tego kija. 3 elementy 3,90m.Owszem,nadaje sie na lekkiego federa a
nie na karpiówkę.C.w. niby 100g ale już o połowę mniejsze obciążenie
jest za duże do dalekich rzutów.Bubel karpiowy.
Zgadzam się w pełni z kol.Romualdem .Znajomy posiada kij konger carbomaxx 360 cw do 100 więc miałem go kilka razy w ręku.Kij jest zdecydowanie za miękki .Gdy popatrzeć z boku to kij sie pod własnym ciężarem wygina szczytówka.kij tak się zachowywać nie powinien.Znalomy używa go do połowu ze sprężyną maź 20g + zanęta więc kij daje rade ale do większych obciążeń sie nie nadaje a już do żutów metodą czy pva to już w ogóle.
Jarek, mam carbomaxy 330 używam ich do wywózki, ale potrenowałem sobie żuty 70-80 gr zestawem i powiem Ci, że około 70m (i może nawet ponad 70) spoko wyciągałem. Karpie lekko ponad dychę też przez jeziorko holowałem, jakoś kijkom nic się nie stało :) Jak dla mnie te kijki są w sam raz. Też pytałem o kijki na portalu, jeden z kolegów powiedział "jak będziesz płakał, to tanio będziesz płakał" bo kosztowały 53 zety, ale chyba dwa lub trzy lata temu.
Witam czytając wpisy niektórych wędkarzy śmiech mnie zalewa. Tak się składa, że posiadam carbomaxy w wersji 3,60m, 3 składy.Z tym, że są one miękkie się zgadzam ale sformułowanie,że "kij daje rade ale do większych obciążeń się nie nadaje a już do rzutów metodą czy pva to już w ogóle" jest głupotą ponieważ używam koszyków z obciążeniem 30g oblepionych przyzwoitą ilością zanęty taki zestaw posyłam na 70 do nawet 80 metrów. Z pva sprawa wygląda tak, że używam ciężarków optymalnej wielkości( dostosowanej do ciężaru wyrzutu wędziska), w tym przypadku są to gramatury w przedziale 60- 70g + worek pva najlepiej do dalekich rzutów. Taki zestaw zarzucam na odległość 50 metrów przy normalnej sile rzutu, jeżeli jednak włożę więcej siły dorzucam do 60-70 metrów. Więcej nie próbowałem aby nie uszkodzić przez siłę wędki. Używając samego ciężarka ok 90 do 100 gram wędziskiem tym można rzucić w okolicach 100 metrów. Odległości, które podaje są prawdziwe gdyż dokładnie je mierzyłem. Zależne jest to również od techniki rzutu dlatego też każdy może mieć różne wyniki. Co do wypowiedzi kolegi "pat8", że nie poleca tej wędki ponieważ przy pierwszym kontakcie z 15 kilogramowym karpiem pękł mu uchwyt kołowrotka mogę się ustosunkować w ten sposób iż trafił po prostu na jakiś felerny egzemplarz bądź też źle holował tego karpia, jednak nawet w tym przypadku wątpię aby mogło się cokolwiek tej wędce stać. Na kije te łowię już dłuższy czas, około 3 może 4 lat i wyholowałem przy ich pomocy kilka dużych ryb np.25 kilogramowego suma, tak więc przy odpowiedniej technice można łowić na te wędki ryby przyzwoitych rozmiarów. Podsumowując są to wędki godne polecenia biorąc pod uwagę walory użytkowe jak i cenę.
Decydowac sie na tego kongera carbomax carp 3.30 100g? Czy w tym przedziale cenowym znajde moze jakas lepsza wedke? Przypomne ze bedzie sluzyc mi glownie do lowienia w nocy z gruntu suma, sandacza i wegorza, choc i na biala rybe tez ja bede uzywal
Ja sobie teraz kupiłem do testu wędke mix carbon karp może mało znanza ale bardzo fajny kijek,miękka szczytówka pozwala na dalekie rzuty zaliczyłem już nią amurka 3 kg i bardzo fajnie pracowała cena też przystępna bo kosztowała mnie 160 zł:)polecam
Znalazlem ciekawa propozycje mikado a dokladnie mikado silver eagle light carp 3.90m i 2.75 lbs. Waszym zdaniem bedzie to dobra wedka do polowow suma wegorza sandacza jak i duzych linow karasi i karpi? Licze na wasze porady ew na inne propozycje
Chciałem sie poradzić w sprawie kija do połowu karpi. w moim stawie pływa dośc sporo karpików i chciałem spróbować połowij je na kulki proteinowe.
Chce zakupic wędke w cenie do 150zł.
Przegladając allegro o opisy w internetowych sklepach doszedłem do wniosku teoretycznego że najlepiej wypada kijek Konger z serii Carbomax Carp. Przeraża mnie tylko jego masa która wynosi ok 450g. jest to dużo jak na kij karpiowaty czy raczej to norma bo w końcu taki kijek musi być dosyć solidny żeby wycholować ładnego karpika.
Jeśli ktos posiada tego kijka to prosze o porade czy warto kupywać ten produktów i jak się spisuje nad wodą???
Z góry dzięki za odpowiedź???
Nie musi być normą aby kij do połowu karpi i innych dużych ryb był ciężki.Wpływ na wagę ma skład kompozytów z jakich jest zrobiony.Oczywiście, że kijek na karpia musi być wytrzymały bo to podstawa.Wpływ na wagę ma też cena wędziska dlatego myślę,że ten kijek za taką cenę będzie dobry jak na początek.Pozdrawiam i powodzenia!
Dokładnie jak odpowiedział kolega, wędka wykonana z włókna np. szklanego zawsze będzie cięższa od tej wykonanej w tzw technologii włókien węglowych a to nie oznacza wcale, że ta druga będzie słabsza ( wręcz przeciwnie czasami ). Technika idzie cały czas do przodu. Ważny jest tu raczej maksymalny ciężar wyrzutu bo łowiąc karpie trzeba czasem naprawdę daleko posłać naszą przynętę. Pozdrawiam
kolego ja mam taki kij o długości 330cm. Sprawuje się rewelacyjnie! i jak miałbym taką potrzebę to kupiłbym takiego samego, nawet bym się nie zastanawiał.
A ja bym kupil bez zastanowienie 3 czesciowe Kongery z serii AVIATOR BLACK CARP albo jeszcze lepsze ARCUS BLACK CARP. Kije sa rewelacyjne (mam i wzialbym kolejne), mozna kupic za okolo 100 - 120 zl. i sa weglowe, a jesli ktos sie na tym zna to wie, ze wlokno weglowe jest znacznie mocniejsze jak wlokno szklane, a i lzejsze. 3lbs OK.
Jeżeli nie chcesz "fachowo" łowić karpi to taki kijek będzie akurat.
Waga wędziska ma znaczenie przy batach, matchówkach i spinningach - wędkach, które 99& czasu spędzają w łapach wędkarza. Karpiówka 99% swojego życia wisi na podpórkach.
Posiadałem wędzisko z tej serii, jednak w wersji teleskopowej, długość z tego co pamiętam 3,60. Nie narzekałem, po prostu oddałem tacie, bo wyzbyłem się wędzisk teleskopowych. Ojciec również posiada Konger Carbomaxx Tele Carp 3,30. Rzadko łowimy dubeltowe karpie, ale jest OK.
witaj,posiadam carbo maxa wyciagnalem juz sporo ryb na te kijki o wadze od5kg do ponad 12 i sprawuje sie oki,waga jak na karpiowki normalna przeciez nie trzymasz ich w reku tak jak kolo wspomnial w99procentach leza na stojaku,pozdrawiam
Witam,
Posiadam taki kijek i jestem z niego zadowolony ale polecam Ci bardziej 3 częściowy Konger aviator 3.9 3lb - piękny kijek i o niebo lepszy od tego co o nim mówisz. Kijek aviator kupisz w cenie ok. 120 zł
Pozdrawiam.
czesc wiesz karpiowaniem zajmuje sie na codzien , i jak chcesz karpiówke tania dobra , która ci pośłuzy bardzo długo to w tej cenie shimano alivio. jeden z lepszych kijów a kosztuje około 160 zł, duzo osób je posiada i chyba nikt jeszce złego słowa o nich nie powiedział
Wiekszosc rad jest fajna i sluszna. Wszystkie kijki polecane i przedstawiane jako lepsze, to prawda albo prawie prawda. Najlepszym rozwiazaniem, jakie ja stosuje, jest ustawienie przedzialu cenowego. Ja ustawilem sobie 120zl max. Szukalem wiec najlepszego co w tej cenie mozna znalesc. Trafilem na Aviatora i Arcusa. W cenie sie zmiescilem i uwazam, ze to najlepsze co moze byc w tym przedziale. Shimano testowalem. Fakt jest super, ale czy duzo lepsze nie wiem a drozsze i wykraczalo poza przedzial cenowy. Robinsony testowalem i tez swietne, i tez drozsze. POWODZENIA.
merdoczek22 dołóż parę ;) złotych i zainwestuj w kij Daiwa black widow carp
do wyboru wersja 3 częściowa
http://www.okonek.com.pl/product_info.php?products_id=4998&osCsid=73a94fdc4f8efa
jak i 2 częściowa
http://www.haczyk.net/produkt,daiwa-black-widow-carp-3-60m-3lbs---2-skl
napewno będziesz bardziej zadowolony z tego kija niż z carbomaxa.
Może Mikado Sensual Carp 3.60m 3lb Cię zainteresuje włśnie takie wystawiłem na Allegro.
Ja wymieniam zarówno wędki jak i kołowrotki na sprzęt z wyższej półki ale te kije polecam.
Cena jednego nowego to ponad 200zł u mnie masz jak nowe 2szt za 350zł.
Nie polecam wędki carbomax carp po pierwszym kontakcie z 15 kg karpiem pękł mi uchwyt do kołowrotka. Lepiej wydać troszkę więcej i kupić coś lepszego.Polecam Pelzer pro royal bardzo dobre kije i nie tak drogie.
Ja również mam tą wedke 3 częściową3,60.Wyciągnełem na nią 15 i nic mi nie pękło i dalej świetnie mi sie sprawdza.dobre zgranie i moim zdaniem rybę masz.waga mi pasuje bo i tak wędka odpoczywa.Polecam kija.jak dla mnie to jest ok.drugą tez sobie taką kupie bez zastanowienia.
Nie polecam wędki carbomax carp po pierwszym kontakcie z 15 kg karpiem pękł mi uchwyt do kołowrotka. Lepiej wydać troszkę więcej i kupić coś lepszego.Polecam Pelzer pro royal bardzo dobre kije i nie tak drogie.
Nie bardzo rozumiem, co trzeba zrobić, żeby pękł uchwyt do kołowrotka. Jeśli taki przypadek się zdarzył, to tylko może źle świadczyć o umiejętnościach wędkarza.
Poszukaj czegoś lepszego np w stajni Mikado. Konger carbomaxx to dolna półka ekonomiczna
Mam tego kija. 3 elementy 3,90m.Owszem,nadaje sie na lekkiego federa a nie na karpiówkę.C.w. niby 100g ale już o połowę mniejsze obciążenie jest za duże do dalekich rzutów.Bubel karpiowy.
zalezy jak kto lowi bo na ia mozna nawet wieksza rybe wyciagnac tylko licza sie umiejestnosci:P
Nie polecam wędki carbomax carp po pierwszym kontakcie z 15 kg karpiem pękł mi uchwyt do kołowrotka. Lepiej wydać troszkę więcej i kupić coś lepszego.Polecam Pelzer pro royal bardzo dobre kije i nie tak drogie.
Nie bardzo rozumiem, co trzeba zrobić, żeby pękł uchwyt do kołowrotka. Jeśli taki przypadek się zdarzył, to tylko może źle świadczyć o umiejętnościach wędkarza.
Nie rozumiem co mają umejętności wędkarskie z pęknięciem uchwytu od kołowrotka??
To mogła być raczej jakaś wada materiałowa.
Mam tego kija. 3 elementy 3,90m.Owszem,nadaje sie na lekkiego federa a nie na karpiówkę.C.w. niby 100g ale już o połowę mniejsze obciążenie jest za duże do dalekich rzutów.Bubel karpiowy.
Zgadzam się w pełni z kol.Romualdem .Znajomy posiada kij konger carbomaxx 360 cw do 100 więc miałem go kilka razy w ręku.Kij jest zdecydowanie za miękki .Gdy popatrzeć z boku to kij sie pod własnym ciężarem wygina szczytówka.kij tak się zachowywać nie powinien.Znalomy używa go do połowu ze sprężyną maź 20g + zanęta więc kij daje rade ale do większych obciążeń sie nie nadaje a już do żutów metodą czy pva to już w ogóle.
Nie polecam wędki carbomax carp po pierwszym kontakcie z 15 kg karpiem pękł mi uchwyt do kołowrotka. Lepiej wydać troszkę więcej i kupić coś lepszego.Polecam Pelzer pro royal bardzo dobre kije i nie tak drogie.
Nie bardzo rozumiem, co trzeba zrobić, żeby pękł uchwyt do kołowrotka. Jeśli taki przypadek się zdarzył, to tylko może źle świadczyć o umiejętnościach wędkarza.
Nie rozumiem co mają umejętności wędkarskie z pęknięciem uchwytu od kołowrotka??
To mogła być raczej jakaś wada materiałowa.
Mam tego kija. 3 elementy 3,90m.Owszem,nadaje sie na lekkiego federa a nie na karpiówkę.C.w. niby 100g ale już o połowę mniejsze obciążenie jest za duże do dalekich rzutów.Bubel karpiowy.
Zgadzam się w pełni z kol.Romualdem .Znajomy posiada kij konger carbomaxx 360 cw do 100 więc miałem go kilka razy w ręku.Kij jest zdecydowanie za miękki .Gdy popatrzeć z boku to kij sie pod własnym ciężarem wygina szczytówka.kij tak się zachowywać nie powinien.Znalomy używa go do połowu ze sprężyną maź 20g + zanęta więc kij daje rade ale do większych obciążeń sie nie nadaje a już do żutów metodą czy pva to już w ogóle.
Jarek, mam carbomaxy 330 używam ich do wywózki, ale potrenowałem sobie żuty 70-80 gr zestawem i powiem Ci, że około 70m (i może nawet ponad 70) spoko wyciągałem. Karpie lekko ponad dychę też przez jeziorko holowałem, jakoś kijkom nic się nie stało :) Jak dla mnie te kijki są w sam raz. Też pytałem o kijki na portalu, jeden z kolegów powiedział "jak będziesz płakał, to tanio będziesz płakał" bo kosztowały 53 zety, ale chyba dwa lub trzy lata temu.
"Nie rozumiem co mają umejętności wędkarskie z pęknięciem uchwytu od kołowrotka??
To mogła być raczej jakaś wada materiałowa."
Otóż wspomniane "umejętności" mają bardzo duży wpływ na możliwość uszkodzenia sprzętu. Często czytam na Portalu informacje jak to pękają szczytówki w markowych kijach bądź pęka uchwyt na kołowrotek jak we wspomnianym przypadku. Zastanawiam się wtedy, jak to się dzieje, że mi nic sie nie psuje i nie pęka po tylu latach wędkowania. Właśnie sposób wędkowania ma bardzo duży wpływ na możliwość uszkodzenia sprzętu. Znam z autopsji takie przypadki, kiedy wędkarz zamiast dać pozwolić trochę "pohasać" dużej rybie aby ją zmęczyć, ciągnie ją na siłę i pęka jemu szczytówka. Nikt trzeźwo myślący chyba nie zaprzeczy, że taki sposób holu nie zwiększa możliwości uszkodzenia sprzętu. Podobnie z tym uchwytem od kołowrotka, który mógł mieć jakąś wadę fabryczną, ale zapewne przy delikatnym holu wada ta by się nie ujawniła.
Kij na federa?DOBRE.MAM KIJ 3,6O I 120GR RZUCAM NA PRZYNAJMNIEJ 60 70M.
Jarek, mam carbomaxy 330 używam ich do wywózki, ale potrenowałem sobie żuty 70-80 gr zestawem i powiem Ci, że około 70m (i może nawet ponad 70) spoko wyciągałem. Karpie lekko ponad dychę też przez jeziorko holowałem, jakoś kijkom nic się nie stało :) Jak dla mnie te kijki są w sam raz. Też pytałem o kijki na portalu, jeden z kolegów powiedział "jak będziesz płakał, to tanio będziesz płakał" bo kosztowały 53 zety, ale chyba dwa lub trzy lata temu.
Andrzej66 wiesz zwykle do połowu karpia z gruntu są używane ciężarki w wadze od 80g do 140g (ja używam 110g) poza tym wielu używa materiałów PVA a spróbuj podczepić pod tak miękki kij ciężarek 70g+ woreczek z pelletem to daleko nie rzucisz , wiem to z doświadczenia bo znajomy ma te kije i rzucałem nimi .Do niewielkich obciążeń sie nadają o czym pisałem.
Poza tym posiadam również kije 2,5 lbs i wiem z autopsii że to są za delikatne wędki do rzucania dużymi obciążeniami.
Andrzej66 ja też wyholowałem karpia 15 kilowego na wędke 2,5 lbs i wcale nie twierdze że sie nie da .
Nawet łatwiej jest wyholować dużą rybę za pomocą miękkiej wędki bo miękka wędka lepiej amortyzuje zrywy ryby przez co "wybacza"więcej błędów wędkarza.
ja pisze o mocy rzutowej wędki ,o sztywności niezbędnej do posłania ciężkiego (czasami ponad 120g) zestawu na dużą odległość,a nie o tym czy na daną wędke można wycholować karpia .
Zgadzam się z Tobą Jarek, może powinienem to napisać trochę inaczej. To były takie żuty dla zabawy, nigdy nie starał bym się trafiać na odległość 70m w pole nęcenia (jak pisałem stosuję wywózkę, pole nęcenia 2-3m kwadratowe). Wiadomo wędka ma do 100g, a więc zapasu jeszcze miałem (20g).
Zestaw 100g + worek PVA może bym się odważył go posłać, ale na odległość 15-20m. :) To takie moje spostrzeżenia
Opinie na temat każdego sprzętu są różne jak różne są sposoby jego wykorzystania.Karpiówka z podwójną rękojeścią służy do oddawania dalekich rzutów z dużym obciążeniem.Takie kije muszą być sztywne. Conger o którym mowa ma 100G ugięcie podane na wzór danych angielskich. To nie jest ciężar wyrzutu.On jest za miękki.Na karpiówkę do wywózki nadaje się każdy kij.Niech się nikt nie sugeruje że kij ma 15g wyrzutu to nie nadaje się na duże ryby.Bez względu na to czy wyrzut jest 5g czy 300 ,czy miękki czy twardy,o akcji szczytowej czy parabolicznej to sukces zależy od umiejętności holu.Dlatego też Kolego merdoczek22....jeżeli będziesz zestaw wywoził to ten kij się nadaje do tego.Jeżeli zechcesz z workiem umieścić zestaw,rzucając z przyponem strzałowym na dużą odległość to nie jedż na karpie z tym kijem bo on się nadaje na wystawę a nie do takiego wędkowania.Ja to sprawdziłem.
Panowie, ja z kolei mam troszke inne pytanko. Tyle juz info na necie czytalem ze naprawde mam taki metlik w glowie ze masakra. Szukam kija ktory pozwoli mi lowic z gruntu zarowno sandacza jak i suma. Duzo artykolow przeczytalem i nie moge znalezc zadnego ktore by bylo dobre na sandacza jak i suma , gdyz tylko na te ryby zasiadam sie na noc z gruntu. Bym byl Panowie bardzo wdzieczny za pomoc bo naprawde nie wiem na co sie zdecydowac. Pozdrawiam. Mateusz
Nie polecam wędki carbomax carp po pierwszym kontakcie z 15 kg karpiem pękł mi uchwyt do kołowrotka. Lepiej wydać troszkę więcej i kupić coś lepszego.Polecam Pelzer pro royal bardzo dobre kije i nie tak drogie.
Nie bardzo rozumiem, co trzeba zrobić, żeby pękł uchwyt do kołowrotka. Jeśli taki przypadek się zdarzył, to tylko może źle świadczyć o umiejętnościach wędkarza.
Nie rozumiem co mają umejętności wędkarskie z pęknięciem uchwytu od kołowrotka??
To mogła być raczej jakaś wada materiałowa.
Mam tego kija. 3 elementy 3,90m.Owszem,nadaje sie na lekkiego federa a nie na karpiówkę.C.w. niby 100g ale już o połowę mniejsze obciążenie jest za duże do dalekich rzutów.Bubel karpiowy.
Zgadzam się w pełni z kol.Romualdem .Znajomy posiada kij konger carbomaxx 360 cw do 100 więc miałem go kilka razy w ręku.Kij jest zdecydowanie za miękki .Gdy popatrzeć z boku to kij sie pod własnym ciężarem wygina szczytówka.kij tak się zachowywać nie powinien.Znalomy używa go do połowu ze sprężyną maź 20g + zanęta więc kij daje rade ale do większych obciążeń sie nie nadaje a już do żutów metodą czy pva to już w ogóle.
Jarek, mam carbomaxy 330 używam ich do wywózki, ale potrenowałem sobie żuty 70-80 gr zestawem i powiem Ci, że około 70m (i może nawet ponad 70) spoko wyciągałem. Karpie lekko ponad dychę też przez jeziorko holowałem, jakoś kijkom nic się nie stało :) Jak dla mnie te kijki są w sam raz. Też pytałem o kijki na portalu, jeden z kolegów powiedział "jak będziesz płakał, to tanio będziesz płakał" bo kosztowały 53 zety, ale chyba dwa lub trzy lata temu.
Witam czytając wpisy niektórych wędkarzy śmiech mnie zalewa. Tak się składa, że posiadam carbomaxy w wersji 3,60m, 3 składy.Z tym, że są one miękkie się zgadzam ale sformułowanie,że "kij daje rade ale do większych obciążeń się nie nadaje a już do rzutów metodą czy pva to już w ogóle" jest głupotą ponieważ używam koszyków z obciążeniem 30g oblepionych przyzwoitą ilością zanęty taki zestaw posyłam na 70 do nawet 80 metrów. Z pva sprawa wygląda tak, że używam ciężarków optymalnej wielkości( dostosowanej do ciężaru wyrzutu wędziska), w tym przypadku są to gramatury w przedziale 60- 70g + worek pva najlepiej do dalekich rzutów. Taki zestaw zarzucam na odległość 50 metrów przy normalnej sile rzutu, jeżeli jednak włożę więcej siły dorzucam do 60-70 metrów. Więcej nie próbowałem aby nie uszkodzić przez siłę wędki. Używając samego ciężarka ok 90 do 100 gram wędziskiem tym można rzucić w okolicach 100 metrów. Odległości, które podaje są prawdziwe gdyż dokładnie je mierzyłem. Zależne jest to również od techniki rzutu dlatego też każdy może mieć różne wyniki. Co do wypowiedzi kolegi "pat8", że nie poleca tej wędki ponieważ przy pierwszym kontakcie z 15 kilogramowym karpiem pękł mu uchwyt kołowrotka mogę się ustosunkować w ten sposób iż trafił po prostu na jakiś felerny egzemplarz bądź też źle holował tego karpia, jednak nawet w tym przypadku wątpię aby mogło się cokolwiek tej wędce stać.
Na kije te łowię już dłuższy czas, około 3 może 4 lat i wyholowałem przy ich pomocy kilka dużych ryb np.25 kilogramowego suma, tak więc przy odpowiedniej technice można łowić na te wędki ryby przyzwoitych rozmiarów. Podsumowując są to wędki godne polecenia biorąc pod uwagę walory użytkowe jak i cenę.
Pozdrawiam Mateusz!
Czyli konger carbomax carp 3.60 do 100g da rade zeby lowic sandacza i suma z gruntu?
Decydowac sie na tego kongera carbomax carp 3.30 100g? Czy w tym przedziale cenowym znajde moze jakas lepsza wedke? Przypomne ze bedzie sluzyc mi glownie do lowienia w nocy z gruntu suma, sandacza i wegorza, choc i na biala rybe tez ja bede uzywal
Ja sobie teraz kupiłem do testu wędke mix carbon karp może mało znanza ale bardzo fajny kijek,miękka szczytówka pozwala na dalekie rzuty zaliczyłem już nią amurka 3 kg i bardzo fajnie pracowała cena też przystępna bo kosztowała mnie 160 zł:)polecam
Ktos jeszcze mialby jakas podpowiedz odnosnie carbomaxa badz polecil jakas inna wedke?
Znalazlem ciekawa propozycje mikado a dokladnie mikado silver eagle light carp 3.90m i 2.75 lbs. Waszym zdaniem bedzie to dobra wedka do polowow suma wegorza sandacza jak i duzych linow karasi i karpi? Licze na wasze porady ew na inne propozycje
Pomozcie koledzy bo chcialbym do jutra juz miec jakis konkretny model na oku zeby go kupic
Pomozcie koledzy bo chcialbym do jutra juz miec jakis konkretny model na oku zeby go kupic