Mam kij w długości 305, jest niezły tylko przeholowałem z długością, ale już trudno. Dość ładnie ładuje małe woblery, pokazuje dobrze branie oraz jest lekki mimo że ma 305. Jeśli przerzuciłeś się z twardego kija na IRI to będzie kłopot, bo ten kij to taka kluska jest troszkę.
Mam ten kij w wersji 245cm. Łowię na niego głównie na wodach stojących(obrotówki i gumy) i małych rzekach(trok lub woblery).Wędka miękka, zachowuje się prawie jak wklejanka. Bardzo dobrze łowi się na obrotówki w rozmiarach 1-3. Wobler 3 g niestety leciał blisko ale w małej rzece to za bardzo nie przeszkadzało, ale nad zalewem owszem. Salmo hornet 5 cm stawia już wędce zbyt duży opór i ciężko łowić. Najcięższą przynętą jaką założyłem był twister 6 cm + główka 5g i myślę, że była to górna granica wyrzutu. Więcej bym się nie odważył założyć. Największą rybą jaką złowiłem na ten kij był szczupak 63 cm i nie było problemów z holem. Trafiały się jazie, klenie czy okonie i lucky też dawał radę. Ogólnie polecam jak ktoś lubi wklejanki lub miękkie wędki. Są to moje odczucia z łowienia tą wędką i mogą się różnić ze spostrzerzeniami innych.
Typowy kij po klenio-jazie i okonie i jest to jeden z lepszych kijów w tej klasie więc jesli ma on sluzyć do lowienia wlasnie tych rybek to warto w niego zainwestować.
Witam. posiada może ktoś ten kij? zamówiłem go z myślą o łowieniu na smużaki.
Najpierw się pyta a później kupuje :)
Mam kij w długości 305, jest niezły tylko przeholowałem z długością, ale już trudno.
Dość ładnie ładuje małe woblery, pokazuje dobrze branie oraz jest lekki mimo że ma 305.
Jeśli przerzuciłeś się z twardego kija na IRI to będzie kłopot, bo ten kij to taka kluska jest troszkę.
Mam ten kij w wersji 245cm. Łowię na niego głównie na wodach stojących(obrotówki i gumy) i małych rzekach(trok lub woblery).Wędka miękka, zachowuje się prawie jak wklejanka. Bardzo dobrze łowi się na obrotówki w rozmiarach 1-3. Wobler 3 g niestety leciał blisko ale w małej rzece to za bardzo nie przeszkadzało, ale nad zalewem owszem. Salmo hornet 5 cm stawia już wędce zbyt duży opór i ciężko łowić. Najcięższą przynętą jaką założyłem był twister 6 cm + główka 5g i myślę, że była to górna granica wyrzutu. Więcej bym się nie odważył założyć. Największą rybą jaką złowiłem na ten kij był szczupak 63 cm i nie było problemów z holem. Trafiały się jazie, klenie czy okonie i lucky też dawał radę. Ogólnie polecam jak ktoś lubi wklejanki lub miękkie wędki.
Są to moje odczucia z łowienia tą wędką i mogą się różnić ze spostrzerzeniami innych.
Typowy kij po klenio-jazie i okonie i jest to jeden z lepszych kijów w tej klasie więc jesli ma on sluzyć do lowienia wlasnie tych rybek to warto w niego zainwestować.
mam ten kij 275 cw 3-10 na brombe czy isect`a bedzie dobry wiec
kongery z serii word champion to naprawdę genialne kije
W tym przedziale cenowym nikt nie namówiłby mnie na zakup innego "lajcika" jak właśnie iri lucky. Kij jest godny polecenia. Pozdrawiam.