He he, na początku myślałem że chodzi Ci o woblery imitujące konika polnego... A na te koniki o których piszesz łowiłem zeszłej jesieni. Stosowałem je z twisterami. Okonki tłukły nieźle a i szupaczek się trafił.
Mam je już chyba 2 latka ale jakoś tak nigdy nie próbowałem na nie łowić. Głównie łowie na gumy mannsa i od zeszłego roku na savagear (soft4play lb minnow). Minnow sprawdziły mi się jesienią na rzece mojej ulubionej Gwdzie.
Co sądzicie o połowie drapieżników na koniki?
Tam gdzie występuja są superową przynęta.
Próbowałeś na nie łowić z jaką gumką twisterem czy riperem?
He he, na początku myślałem że chodzi Ci o woblery imitujące konika polnego... A na te koniki o których piszesz łowiłem zeszłej jesieni. Stosowałem je z twisterami. Okonki tłukły nieźle a i szupaczek się trafił.
Mam je już chyba 2 latka ale jakoś tak nigdy nie próbowałem na nie łowić. Głównie łowie na gumy mannsa i od zeszłego roku na savagear (soft4play lb minnow). Minnow sprawdziły mi się jesienią na rzece mojej ulubionej Gwdzie.