Czy ktoś możę mi napisać coś wiecej o jeziorku ( po wydobywaniu żwiru) w Koninku? Mowa o tym nieogrodzonym przy skręcie do Kamionek . Łapę tam już 2 lata . Są liny karpie , leszcze i trochę drobnicy lecz nic nie wiem wiecej . Ostatnio pojawiły sie tabliczki o Terenie Prywatnym ??? Wczoraj( 14.06.2011) widziałem wodowaną łódź rybadzką ? o Co chodzi . Prosze o info - czy to jest jezioro prywatne ?
na ta chwile staw podobno kupil jakis czech wszyscy lapia bez zezwolen samowolka dlatego lapali z lodzi pamietam jak jeszcze kolo lotik mialo ta wode pod opieka teraz niewiadomo c z ta woda bedzie dalej lin i karas naprawde ladny szczupaczki na jesien 56cm nic wiekszego 2 latat temu zlapali tam rowniez suma
Nic sie w tej kwestii nie zmienilo. Teraz ciągane są szczupaki 30 cm i zabierane...Z łódki w 1h wyciągali jakies 10-15 sztuk. Okonek nawet mały (do 15 cm) to wręcz rarytas. Większość jednak łapie żywca na dalsze wypady. Ogólnie wszystko bardzo przełowione - zostało samo przedszkole. Trzeba uważać na łabędzia który ewidentnie nie lubi ludzi - zwłaszcza dzieci. :) Co do terenu - strasznie zarośnięta część od strony Borówca. Da się rzucać jedynie od strony ulicy Jeziornej i Radiowej.
Witam.
Czy ktoś możę mi napisać coś wiecej o jeziorku ( po wydobywaniu żwiru) w Koninku? Mowa o tym nieogrodzonym przy skręcie do Kamionek . Łapę tam już 2 lata . Są liny karpie , leszcze i trochę drobnicy lecz nic nie wiem wiecej . Ostatnio pojawiły sie tabliczki o Terenie Prywatnym ??? Wczoraj( 14.06.2011) widziałem wodowaną łódź rybadzką ? o Co chodzi . Prosze o info - czy to jest jezioro prywatne ?
Marcin
na ta chwile staw podobno kupil jakis czech wszyscy lapia bez zezwolen samowolka dlatego lapali z lodzi pamietam jak jeszcze kolo lotik mialo ta wode pod opieka teraz niewiadomo c z ta woda bedzie dalej lin i karas naprawde ladny szczupaczki na jesien 56cm nic wiekszego 2 latat temu zlapali tam rowniez suma
woda troszke kaprysna trzeba miec szczescie by cos zlowic dzis tylko 10 ladnych plotek
Nic sie w tej kwestii nie zmienilo. Teraz ciągane są szczupaki 30 cm i zabierane...Z łódki w 1h wyciągali jakies 10-15 sztuk.
Okonek nawet mały (do 15 cm) to wręcz rarytas.
Większość jednak łapie żywca na dalsze wypady.
Ogólnie wszystko bardzo przełowione - zostało samo przedszkole.
Trzeba uważać na łabędzia który ewidentnie nie lubi ludzi - zwłaszcza dzieci. :)
Co do terenu - strasznie zarośnięta część od strony Borówca. Da się rzucać jedynie od strony ulicy Jeziornej i Radiowej.