Reklama
  • Forum wedkuje.pl2014-03-26 07:15:42

    Zapraszamy na konkurs dla członków grupy Dam. Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy opisać w kilku zdaniach jakie ryby i w jaki sposób można łowić na błystki obrotowe. Oceniane będzie wasza pomysłowość i kreatywność. Wszystkie posty nie dotyczące tematu będą usuwane. 

  • maverick314 2014-03-26 09:35:59

    Witam...

    Na błystki obrotowe można łowić na prawdę szereg różnych gatunków ryb, a mianowicie szczupaki,okonie,pstrągi,trocie,klenie,jazie.
    Prezentacja błystki obrotowej to nic innego jak zwyczajne zwijanie,aczkolwiek czasem też należy uatrakcyjnić zwijanie stosując wolniejsze z szybszym które jest skuteczne i umożliwia złowienie  ryb. Łowić też można błystką z samego dna,to stosuje bardzo duża liczba wędkarzy bo jest skuteczną metodą,która pozwala złowić dużo ryb.

    Pozdrawiam

       Krzysiek


  • Forum wedkuje.pl 2014-03-26 10:58:55

    Błystki obrotowe stosowane są pod bardzo duży szereg ryb. Są to szczególnie drapieżniki oraz białoryb, który okresowo przejawia instynkty drapieżne. Obrotówka jest najbardziej uniwersalną przynętą spinningową ponieważ można nią przeczesać zarówno bardzo płyciutkie nie przekraczające metra łowiska oraz przy zastosowaniu dopalacza głębie sięgające kilkunastu metrów. Chyba każdy zaczynał właśnie od tej przynęty ponieważ praca jest bardzo wyczuwalna na kiju, wytwarza dużą falę hydroakustyczną co wabi ryby z dużych odległości oraz jest dostępna praktycznie wszędzie. Sztuka prowadzenia błystki jest dobierana pod dany gatunek ryb. Jedne wolą szybkie ściąganie (boleń), drugie średnie (okoń), a jeszcze inne wolne (to akurat sprawdza się na resztę ryb drapieżnych). Jigowanie standardową blaszką nie wchodzi w grę, lecz gdy do blaszki zastosujemy obciążenie przed skrzydełkiem tzw( dopalacz ) można skutecznie wabić drapieżniki falą hydroakustyczną czego nie daje nam szeroka gama kopyt, twisterów i ripperów. 

  • pazurekal 2014-03-26 11:48:45

    Błystka obrotowa, blacha, wirówka, obrotówka...
    Zwał jak zwał. Wszystkie te nazwy sprowadzają się do jednego:
    SKUTECZNOŚĆ POPARTA DOŚWIADCZENIEM!
    Jak dziś pamiętam sceny z przed lat, gdy jako dziecko podpatrywałem jak wujek wyciąga z Bugu kolosalne bolenie i szczupaki korzystając właśnie z obrotówek.
    Dziś wielu z nas traktuje je jako przynęty ostatniej szansy, niestety, niesłusznie.
    Pomijając praktyczną niezniszczalność tych przynęt,
    (ilu z was posiada w swoich pudełkach błystki z przed 20 lat? Nadgryzione przez ząb czasu jednakże cały czas tak samo sprawne. Zapewne wielu)
    stanowią one doskonały oręż do walkie z większością gatunków ryb.
    Nie tylko szczupaki, okonie czy pstrągi ale też ogólnie pojęty białoryb,
    bo ile jest historii gdzie na blachę uwiesił się Pan Karp czy Pani Płoć?
    Prowadzimy je szybko, wolno, podskokami, ukosami, tyle jest na to sposobów ilu wędkarzy na nie łowiących. Posiadają oni jednak najważniejszą wspólną cechę: WIARĘ W SUKCES!

    Powiedzonko z przed lat (mogłem coś przekręcić): Grube cielsko czy sznurówka, tu się sprawdzi obrotówka!

    Połamania kija i do zobaczenia nad wodą!

  • Reklama
  • remik21 2014-03-26 12:10:16

      Obrotówki  traktowane są przez wielu wędkarzy z przymrużeniem oka, szczególnie w czasach miękkich przynęt.

    Sam kiedyś podchodziłem do nich z dystansem, do momentu kiedy pewnego dnia wszystkie inne przynęty mnie zawiodły, a ja na obrotówkę wyciągnąłem swojego życiowego szczupaka, teraz zawsze mam przy sobie kilka obrotówek gdyż wiem że jest to przynęta bardzo wszechstronna i skuteczna, nie tylko na szczupaka ale także pomoże Ci zaciąć suma, sandacza, okonia, bolenia a także pstrąga.

    Co do prowadzenia to tak naprawdę blokować może Cię tutaj twoja wyobraźnia.

    A Ja robię to tak:

    1 . Brzęczę – prowadzę przynętę trzymając szczytówkę wysoko , utrzymuję skrzydełko na powierzchni przez cały czas co powoduje zwiększenie zamieszania, eksperymentuje z kątami aby uzyskać większy opór i trzepotanie skrzydełka.

    2 . Wybrzuszam - prowadzę błystkę tuż pod powierzchnią tak, że tworzy wybrzuszenie, pozwalam ostrzu złamać nawierzchnię co jakiś czas co powoduję że jest ona ścigana przez drapieżnika .

    3 . Pruję – i to szybko, uwierz mi iż przepływająca bardzo szybko przynęta obok drapieżnika nie daje mu chwili na zastanawianie się „ co to jest i co mam zrobić”, przy takiej prędkości jest to natychmiastowy impuls aby zaatakować.

    4 . Stale - prowadzę w stałym tempie w „strefie mroku” ,wprowadzam do tego wariację podszarpując co jakiś czas swoją szczytówką . Powoduje to trzepotanie fali akustycznej.

    5 . Spad – rzucam błysk blisko zbocza pionowego, ściągam a zarazem delikatnie drgam szczytówką , tak przynęta czyści dno, następnie podciągam do góry i pozostawiam aż opadnie w dół trzepocąc przy tym skrzydełkiem, są to schody, przynęta robi krok w dół. Jest to ryzyko , ale dobra prezentacja to potencjalnie wysoka nagroda.

    Pozdrawiam

  • bobas1968 2014-03-26 12:17:54

    Witam  Błystki obrotowe to jedna z najlepszych przynęt na drapieżniki. Firma DAM oferuje nam bardzo szeroka gamę błystek ,które specjalnie dobranym kolorom  - bardzo  realistycznie przypomina gatunki ryb w 3D a przy okazji czynią je bardziej skutecznymi.  Bystki są idealne do   wód płytkich jak i głębokich,przy czym dają komfort bardzo dalekich oraz precyzyjnych rzutów -dzięki odpowiedniemu balansowi pomiędzy korpusem a paletką.  Gdy ryby aktywnie żerują obrotówka potrafi być najskuteczniejszą przynętą, podobnie w sytuacjach gdy nie żeruje a  do ataku trzeba je wręcz sprowokować , wówczas niewiele przynęt dorównuje obrotówce- skutecznością. Złowic na tą wspaniałą i jak dla mnie najbardziej ulubioną metodę można : Szczupaki,okonie, sumy,jazie,klenie,pstrągi,można rownież trafić na  lipienie,czy inne nie wymienione gatunki ryb łososiowatych. Uważam że kupując błystki renomowanej firmy otrzymujemy gwarancje satysfakcji, skuteczność jaką daje nam odpowiednia przynęta, oraz  przy odrobinie szczęścia niezapomniane chwile radości.

  • Forum wedkuje.pl 2014-03-26 13:53:29

    Według mnie obrotówki to najwszechstronniejsze przynęty spiningowe  które skutecznością zaskoczyły na pewno nie jeden raz, nie jednego z nas. Wartą podkreślenia sprawą jest fakt iż jest to przynęta od której większość z wędkarzy zaczynała swoją przygodę ze spiningiem gdyż jest dość łatwa do prowadzenia i nie zniechęcała młodych adeptów sztuki do dalszego uczenia się nowych technik bo zawsze jakiś okonek dał się skusić na małą wiróweczkę z chwościkiem. W miarę upływu godzin spędzonych nad wodą z blaszką obrotową na końcu zestawu odkrywamy iż przynętą tą możemy obłowić niemal każde miejsce i złowić każdą rybę drapieżną jak i niektórych przedstawicieli białorybu ze względu na fakt iż można ją prowadzić w różnych warstwach wody, w górę jak i w dół rzeki oraz to że wytwarza podczas pracy silną falę hydroakustyczną a w przypadku dobrze wykonanych jakościowo obrotówek od pierwszego momentu zetknięcia się z wodą co jest niesamowicie istotne w wielu przypadkach.Otóż ta wirująca praca daje najlepsze efekty dlatego też można zauważyć ze w ostatnich latach wielu producentów przynęt spiningowych zapożyczyła pomysł z obrotówek i na ich podstawie powstają różnego rodzaju tandemy z blaszkami obrotowymi z przodu tj.małe ripperki z blaszką, twistery,streamery ,podwójne skrzydełka a nawet imitacje much z paletką w rozmiarze 00.Oprócz tego pomysł wirującej paletki użyty jest również we wszelkiego rodzaju przynęt tzw.wirujących ogonków jak również w dużych szczupakowych spinerbaitach ,jednakże zamysł pozostaje wciąż ten sam czyli silne wibracje które niewiarygodnie kuszą ryby.Podsumowując - blaszka osadzona na druciku to przynęta która nigdy się nie zestarzeje i oprócz kształtów i kolorów nic się nie zmieni bo po co próbować zastąpić przynętę idealną?!

  • czaro93 2014-03-26 16:11:50

    Witam.
    Błyski obrotowe są znane nam od dawna w połowach spinningowych takich gatunków ryb jak szczupak, okoń, kleń, jaź oraz ryb z rodziny łososiowatych. Błyski są jednymi z najpopularniejszych, a jednocześnie jednymi z najskuteczniejszych przynęt spinningowych. Ich skuteczność wynika głównie z tego, iż wytwarzają one bardzo silną falę hydro-akustyczną prowokującą ryby, a także poprzez niemniej ważny czynnik jakim są doznania wizualne. Popularne "obrotówki" są świetną "bronią" kiedy nasze inne przynęty zawodzą i powinien mieć je każdy wędkarz, zarówno początkujący jak i profesjonalista. Są one skuteczne praktycznie w każdych rękach, bo nawet prowadzone najprostszym sposobem, czyli jednostajnym ściąganiem przynęty potrafią dać wspaniałe rezultaty. Używając tych przynęt warto także próbować urozmaiceń podczas ich prowadzenia takich jak: zwalnianie i przyśpieszanie tępa zwijania, a nawet łowienie tzw. opadem przynosi ciekawe efekty, chociaż przez wielu wędkarzy ta metoda jest niedorzeczna przy użyciu tej przynęty ale sam się przekonałem, że potrafi być skuteczna. Więc nie ograniczajmy się tylko do tak popularnych w tych czasach gum i sięgajmy także po obrotówki!
    Pozdrawiam.

  • Reklama
  • Igen 2014-03-26 17:47:25

    Podobno obrotówka została wymyślona przez Fancuzów. Francuska jest właśnie legendarna firma Mepps, wykonująca tylko obrówki. Nie trzeba absolutnie kupować francuskich wirówek, ma je w swojej ofercie większość firm ze sprzętem wędkarskim. Jest dostępnych wiele modeli obrotowek, każdy powinien znaleźć coś dla siebie.Na obrotówkę można złowić wiele gatunków ryb. Oprócz drapeżników takich jak okonie, szczupaki, sumy, sandacze, pstrągi, łososie itd można złowić też mniej oczywiste zdobycze- klenie, jazie, a trafić może się nawet duży leszcz.Metod połowów na nią jest wiele. Mniej więcej tyle, ilu jest spinningistów. Najlepiej drogą prób i błędów wypracować i udoskonalić swoją. Można po prostu powoli, jednostajnie prowadzić swoją wirówkę. Można robić to też szybko; większość modeli zmierza ku powierzchni przy szybszym prowadzeniu. Można też prowadzić obrotówkę skokami przy dnie, z dna podnosić obrotówkę do powierzchni i odwrotnie. Można, a nawet powinno się stosować wszystkie możliwe metody, modyfikować je i udoskonalać. Wszystkie łowiska przecież rożnią się od siebie, a mazurskim szczupakom nie musi pasować to samo, co lubelskim, czy śląskim. Pozdrawiam

  • Lin1992 2014-03-26 17:50:34

    Witam.

    Na błystki obrotowe można łowić prawie wszystkie gatunki ryb od drapieżników po ryby spokojnego żeru takie jak leszcz czy wzdręga.

    Ja na błystki łowię tylko szczupaki oraz okonie.
    Na okonie stosuję błystki od numeru 00 do 2 na szczupaki od 3 do 5.
    Głównie błystkami obławiam różnego rodzaju wypłycenia oraz staram się prowadzić błystkę przy linii trzcinowiska lub kępek tataraku.
    Obrotówkę prowadzę różnie od klasycznego rzucenia i ciągłego zwijania po delikatne zatrzymania oraz zmiany głębokości prowadzonej przynęty.
    Obrotówka to moja ulubiona przynęta spinningowa.
    Najczęściej używam koloru złotego,srebrnego oraz złotego w czerwone lub zielone kropki.
    Na szczupaka świetnie sprawdzają się u mnie błystki mające naklejoną na siebie folię przypominającą łuskę ryby oraz tzw. Coca-Cola.

    Błystka to wdzięczna przynęta i jeśli tylko umiejętnie ją poprowadzimy to możemy liczyć na bardzo dobre efekty. 

  • jacbydg 2014-03-26 17:53:50

    Według mnie to na błystki obrotowe można złowić wszystkie ryby drapieżne,choć są zbiorniki w których ryby spokojnego żeru przeistoczyły się w ryby drapieżne jak np w Jeziorze Licheńskim gdzie tołpyga jest częstym przyłowem spiningistów polujących na drapieżniki.Ja osobiiście od najmłodszych lat łowiłem i łowię tylko na spining z różnymi efektami.Jednak jakiś czas temu wynalazłem mały patencik aby udoskonalić każdą wirówkę.Mianowicie do kotwicy dowiązuję kilka wełnianych grubych czerwonych nitek o długości około 3cm co sprawia iż wirówka poderwawszy się od dna natychmiast pracuje,pracuje ona również nawet przy delikatnym kręceniu kołowrotkiem albowiem nitki te służą jako statecznik i obrotówka podczas swej pracy płynie praktycznie w poziomie reagując na każdą zmianę toru jej prowadzenia.Wielu znajomych to już odemnie podpatrzyło i stosuje mój pomysł z genialnym skutkiem.Czerwony wełniany ogonek sprawia również to iż skusi swym kolorem niejednego drapieżnika i wywołuje u niego chęć zaatakowania go.No i najważniejsza rzecz dla mnie,,chodzi o to iż dzięki temu ogonkowi ,który sprawia iż podczas prowadzenia błystki czujemy wyczuwalny opór ale dzięki któremu jestem w stanie wuczuć na kiju najdelikatniejsze drganie skrzydełka.Gdy tylko skrzydełko się czymś zapląta i nie obraca się to natychmiast jest to wyczuwalne i wiem że już nie ma sensu dalej kręcić,tylko jak najszybciej zwinąć zestaw i oczyścić obrotówkę z zielska lub czegokolwiek.
    Zachęcam do sprawdzenia mojego pomysłu a gwarantuję że się nikt nie zawiedzie.Pozdrawiam.

  • perpan 2014-03-26 18:31:40

    Witam

    Obrotówka, jedna z kultowych, a zarazem podstawowych przynęt każdego spinningisty, idealna na rozpoczynanie swojej przygody z wędką. Produkowane są w różnych rozmiarach więc można samemu dobrać wielkość, a za czym idzie ciężkość na wybrane łowisko. Ponadto do wyboru jest duża gama kolorów, dzięki którym możemy nastawić się na poszczególne gatunki ryb drapieżnych tak jak np.: czerwono-srebrna przez wielu uważana za kilera szczupaków, tych małych i tych dużych o które każdemu z nas chodzi. Na obrotówki możemy złapać wszystkie ryby drapieżne oraz zdarzają się połowy białorybu, który pokazuje swoje agresywne oblicze. Tą przynęta ma zastosowanie z sukcesami na wodach stojących jak i płynących. Co do metody prowadzenia, jest ich wiele, każdy wędkarz ma swoją i o to w tym wszystkim chodzi. Można je prowadzić szybko, wolno, z podbiciami, szarpnięciami, płytko, głęboko. Nie zależnie jakby to nie było można skusić nie jednego drapieżnika. Osobiście przygodę spinningową zaczynałem z obrotówkami, nadal mają swoje miejsce w pudełku polecam każdemu!


    Pozdrawiam
    Łukasz

  • Reklama
  • Zionbel 2014-03-26 19:36:39

    Kawałek drutu, kotwiczka i owalna wybrzuszona blaszka :)Ot cała obrotówka.Jakże skuteczna sami wiemy,okonie, szczupaki, pstrągi na nie prujemy :)

  • Marko18 2014-03-26 20:52:11

    Nigdy nie zapomnę gdy pierwszy szczupaczek uwiesił mi się właśnie na blaszce obrotowej, jaka to była radość i szczęście czuć coś szamocącego się na końcu linki. Zawsze będę to pamiętał wspaniałe uczucie i do dziś nie rezygnuję z tej przynęty , jest szczególną przynętą i nie wiem co jest jej fenomenem może to że daje dużą wibrację w wodzie i świetnie odbija promienie słoneczne , może po prostu świetnie imituje płynącą rybkę ale jedno jest pewne jest zabójczą bronią w rękach każdego wędkarza i nie zależy to od umiejętności czy ktoś jest profesionalistą czy ktoś zaczyna dopiero przygodę ze spiningiem jak ja wystarczy rzucić i zwijać można kombinować z prowadzeniem szybciej wolniej jak i dociążyć co daje możliwość obławiania głębokich dołów. Jednym słowem przynęta dla wszystkich jak i dla prawie każdej ryby od białorybu w najmniejszych rozmiarach jak i na drapieżniki szczupaki,okonie,sandacze,pstrągi,trocie . Jak dla mnie najskuteczniejsza jest na okonie u mnie najlepiej się sprawdza na garbusy jak i te najmniejsze, jedno jest pewne szaleją za tą przynętą.
    Podsumowując przynęta dla każdego na każdą kieszeń polecam wszystkim najbardziej początkującym i Brawo dla tego kto je wymyślił świetna przynęta można znaleźć coś na każde warunki polecam z podwójnymi skrzydełkami na leniwe brania.
    Życzę wszystkim powodzenia i pozdrawiam!:)

  • marciin 2424 2014-03-26 21:30:50

    Chyba każdy z Nas zaczynał swoją przygodę wędkarską od popularnego spławika i fascynacją po każdej złowionej uklei, kiełbiu, słonecznicy,czy płoci.Jednak z czasem zaczynamy myśleć o czymś więcej staramy się poznawać nowe metody,aby nasze zdobycze były bardziej okazałe i żeby z wędkowania wydobyć jak najwięcej adrenaliny. Tak właśnie zacząłem przygodę ze spiningiem i jak się domyślacie na końcu zestawu ląduje obrotówka, która w tym czasie była najpopularniejszą przynętą spiningową. W pierwszej chwili w głowie kotłowały się myśli- jak na to weźmie ryba skoro trzeba ciągle zwijać ,przecież to ryby odstrasza ! Jako, że szybko się nie poddaję po kilkunastu minutach intensywnego łowienia obrotówkę atakuje 50-cio centymetrowy szczupak. Moment brania i zacięcie okazałej rybki daje mnóstwo satysfakcji i samozadowolenia. Po tym zdarzeniu zakochałem się w spiningowaniu oraz obrotówkach , które w owym czasie nie należały do tanich rzeczy dla dzieciaka z podstawówki, więc musiałem kombinować żeby zakupić sobie słynne blaszki Effzet. Pobudka o świcie i marsz do lasu w pogoni za jagodami, aby je później sprzedać przy głównej drodze i tak przez dwa tygodnie bezcennych wakacji. Wreszcie przychodzi czas na wydanie ciężko zarobionych pieniędzy na upragnione przynęty i zaczyna się nauka prowadzenia ich w wodzie w jak najlepszy sposób metodą prób i błędów. Dziś już na rynku możemy spotkać tak wiele przynęt spiningowych,że wydawało by się ,że obrotówki to przeżytek. Nic bardziej mylnego koło przynęt gumowych, czy też woblerów zawsze na pierwszym miejscu stawiam moje pudełko zapełnione różnymi rozmiarami obrotówek, zazwyczaj w kolorach miedzi, srebrne, złote oraz wiele innych. Chodź czas biegnie nie ubłagalnie i postęp w świecie przynęt jest zatrważający to póki co nic nie jest w stanie zastąpić legendarnych już i z miłymi wspomnieniami obrotówek.

  • Arieso 2014-03-26 23:17:38

    Mój brat z pewnością odpowiedziałby, że na obrotówki najlepiej łapie się... trzcinę :P Zaczyna on dopiero swoją przygodę ze spinningiem i wielokrotnie jego obrótówki leciałby prosto w krzaki :) Dobre 10 przynęt niczym bombki na choince ozdobiły roślinność wodną... i weź potem płyń w tych zaroślach je wyciągnąć.. A kto po nie płynął? Zgadnijcie.. Z woblerami takiego problemu nie było, tylko te nieszczęsne obrotówki..nie wiem co to za zależność...ale do dziś gdy wspólnie idziemy na ryby i brat wyciąga OBROTÓWKĘ...robię OBRÓT na pięcie i śmieję się, że idę po kąpielówki :P

  • BiJey 2014-03-27 10:24:48

    Witam!
    Moim zdaniem na obrotówki możemy złowić każdą rybę drapieżną. Czemu? Odpowiedź jest bardzo prosta. Po prostu je to kręci. Tak ja nas wędkarstwo!

  • Reklama
  • zuza 2014-03-27 12:44:39

    Obrotówka-blaszka mała do spiningu- doskonała!
    gdy wyruszysz na łowisko blaszką złapiesz prawie wszytko.
    Wędka w ręku- wymach lekki - blaszka  wie już gdzie poleci.
    Czy to głębia jest dość duża czy płycizna,czy kałuża,
    każdy łowi na swój sposób ...wierzchem ,dołem czy z opadu   czasem szybko- agresywnie czasem wolno, delikatnie... 
    ważne czy się drapol  zatnie.
    Nim się dobrze nie spostrzeżesz a na holu rybkę bierzesz,
    drapieżniki piękne trafisz -blaszką sprytnie  je omamisz.
    Brzane ,pstrąga  czy lipienia wiruweczką  bez wątpienia - spełnisz szybko swe marzenia,
    okoń ,sumik,jaz,czy klenik - złapiesz wszystko co się mieni.
    Wrócisz dumny z wędkowania  kiedy masz ogromne brania.
    Obrotówką złapiesz wszystko gdy wyruszysz trafisz na łowisko...:).
    pozdrawiam

  • Artur z Ketrzyna 2014-03-27 18:44:53

    Błystki obrotowe, metody i ryby na nie poławiane.
    Temat rzeka, i trudno tu opisać to w kilku zdaniach....
    Jak sama nazwa wskazuje jest to błystka w której część wabiąca się obraca, wiruje. Nazw też ma sporo, ale te najpopularniejsze to; wirówka, obrotówka.
    Kształty i wielkości są różnorodne, jak też kolorystyka, czy akcenty dodatkowo wabiące, lecz łączy je jedno "Wirujące skrzydełko", niektórzy je zwą paletką.
    Paletki/skrzydełka są różnie montowane. Klasyczne są montowane do rdzenia za pomocą kowadełka, inne mają skrzydełko montowanie bezpośrednio na rdzeniu, jeszcze inne za pomocą krętlika. Rużnią tez się montażem korpusu jak też umieszcenia obciażenia, czy też łączone w tak zwane tandemy. Jest tu naprawdę wielka różnorodność.
    Nie można pominąć o zasadniczej rzeczy. Wyróżniamy 3 podstawowe kształty skrzydełek; long, basik i algia. Tłumaczą na prosty język; bardzo wąskie, średnie i szerokie. Jakie to ma znaczenie? A no takie że wszystkie te szydełkarka wytwarzają inną amplitudę drgań. Czyli pracują wolniej lub szybciej, stawiają większy opór w wodzie lub mniejszy.
    Są dekorowane w chwościki jak muchy na pstrąga, czy też uatrakcyjnianie imitacjami rybek. naprawdę prawdziwy zawrót głowy. Zbrojone w kotwiczkę lub pojedynczy hak.

    Co do technik ich prowadzenia to jak mądry wędkarz powiedział "ile wędkarzy tyle też technik"
    Podstawową jest monotonie, jednolite prowadzenie. Tak by przynęta płynęła po prosto bez zakłóceń, a skrzydełko obracało się wabiąc wibracjami, i lusterkowaniem. Można ją prowadzić pod powierzchnią wody, w toni, czy przy samym dnie.
    Opad. przynętę zarzucamy w wybrane miejcie i na napiętej żyłce pozwalamy jej odpadać na określoną głębokość. Jest to dość skuteczna metoda, która imituje opadającą z sił ofiarę, łatwą do upolowania. Do tej metody często wędkarze używają dodatkowego obciążenia umiejscowionego przed sama przynętą lub w niewielkiej odległości od niej. Są też produkowane wirówki dokładnie pod tą technikę, gdzie producent odchudził korpus i dodał dodatkowe doczepiane odciążenie.
    Przytrzymanie. Metoda głównie wykorzystywana w w rzekach i strumykach. Polega na tym że wędkarz na napiętej żyłce przytrzymuje przynętę nad potencjalną kryjówką ryby. Po czym ją przestawia w inne miejsce i zmów przytrzymuje. W tej technice ważne jest by wędkarz nie tylko dobrał odpowiednią wielkość ale też i typ skrzydełka jak też wagę korpusu. By móc w danym nurcie ją zawiesić w jednym miejscu. A napór nurtu obracał skrzydełkiem i utrzymywał na tej samej głębokości.
    Pukanie w dno. Ta metoda polega na tym że przynętę kładziemy na dnie, po czym ją podrywamy. Tu metod też jest wiele. Można ją przetrzymywać na dnie przez krótką chwilę, lub zaraz po opadnięci ją podrywać. W tej metodzie dodatkowym akcentem wabiącym, prowokującym do brania jest samo uderzenie przynęty w dno jak i jej podrywanie. Często temu towarzyszy podnoszenie osadów z dna jak podczas żerowania ryb.
    Praca przynętą w pionie. Czyli prowadzenie ją w różnych partiach wody. Uzyskujemy to za pomocą zwalniania i przyspieszania zwijania żyłki, lub unoszenia i opuszcania szczytówki wędziska. Wtedy przynęta płynie po tak zwanej sinusoidzie (coś na kształt fali). Można też poszarpywać lub podbijać przynętę pracując wedziskiem i nadgarstkiem. Tak zwane jigowanie.
    Szuranie po dnie. Kładziemy przynętę na dnie, i przesuwamy ją po nim, zatrzymując lub podbijając ją do góry. W ten sposób błystka naśladujemy zachowanie się raczka. Który często jest przysmakiem ryb nie tylko drapieżnych. Lecz w tej metodzie największą wadą jest to ze przynęta wszystko czepia i potrafimy ja szybko stracić, jak też przynęta przestaje pracować bo obwiesiła się roślinami czy innymi rzeczami zalegającymi na dnie. Często jako przyłów możemy wyciągnąć starego kalosza, a na solidniejszy sprzęt nawet lodówkę lecz bez zimnego piwa...

    Jakie ryby złowimy na wirówkę? Praktycznie wszystkie drapieżne; okoń, szczupak, sandacz, boleń, kleń, jaź, głowacica, pstrąg, troć, sum, miętus...
    Można też złowić i ryby spokojnego żeru, czasami przypadkowo czepiając ją za bok lub płetwę. Lecz sa takie momenty, gdy te rybki staja sie bardziej agresywne i potrafią klasycznie zaatakować lub kąsać naszą błystkę. A do nich miedzy innymi należy krasnopióra (dorosłe sztuki staja się po części drapieżnie i żywią się narybkiem i owadami, wyrasta im na dolnej wardze wyrostek zębowy (są wędkarze którzy upodobali sobie właśnie na mikro wirówki łowić krasnopiórkę)), leszcz, karp, płoć, a nawet nasza milusińska ukleja (dla poparcia wklejam fote z uklejka złowioną na spina, używałem wtedy wirówki specjalnie prze zemnie przerobionej (tandem). Nie daję zbliżenia, gdyż jest to mój patent, który bym z chęcią odstąpił jakiejś firmie produkującej wirówki.)

  • damianorybcia 2014-03-27 18:45:39

    Na błystki D.A.M EFFZETT rozm.3 koloru srebra łatwo można chwycić szczupaka.Jak jest słabe branie  warto błystki podszarpywać bo szczpak może się zainteresować ,przypomina to okaleczoną rybę. Można też spróbować  kręcić szczytówką  .                                                                                           pozdrawiam

  • kubaxxx 2014-03-27 19:00:51

    Gdy zaczynałem moją przygodę ze spiningiem kilka ładnych lat temu to obrotówki były moją jedyną przynętą jaką miałem. Moje początki wyglądały tak że szłem nad rzekę i po prostu rzucałem i ściągałem ją do siebie i czasem udało się wyciągnąć jakąś rybkę klenika czy okonka. Z czasem szło mi coraz lepiej, przerzuciłem się na trudniejsze łowy a mianowicie w pogoni za pstrągami, gdzie w trudnym terenie opanowałem ten styl łowienia prawie do perfekcji. Po kilku miesiącach dostałem pierwszego woblera, ale błystka nadal była skuteczniejsza. Wracając do teraźniejszości, spining  stał się moją pasją, teraz gdy jadę na ryby czy to na szczupaki, pstrągi czy łowy kleniowo-jaziowe w pudełku mam zawszę kilka tych niezwykłych w swej prostocie przynęt, często stają się ostatnią deską ratunku gdy rybki na nic nie reagują.
     Podam jeszcze taki mały przykład: na ostatnich wakacjach zrobiłem z kolegą takie małe zawody bo kłócił się ze mną że obrotówki to za przeproszeniem gówno i to już zabytek w wędkarskim świecie. Więc pojechaliśmy na klenie i po 3 godzinach na błystki złowiłem 17 kleni i 4 jazie a on na wobki wyciągną 11 kleników i jednego okonka, od tamtych czasów też zaczął łowić na błystki, ale jego mina była bezcenna gdy zobaczył mój połów ;)
    Tak że błystki to przynęta NR 1 w moim arsenale.
    Pozdrawiam innych maniaków błystek, kubaxxx :)

  • Dzidek845 2014-03-27 19:04:47

    Na dziesięcio gramową blaszke DAM koloru srebrno niebieskiego z pewnoscia mozna złowić rybę życia:) i to calkiem przez przypadek jak to bylo ze mną a mianowicie siedząc znudzony i zawiedziony brakiem reakcji feedera postanowilem go zwinąć i porzucać spiningiem.Na poczatek kilka gumek bez zadnych efektów, nastepnie do wody poszla wyżej wspomniana blaszka DAMa.Trzy leniwe rzuty bez wiary i nadzieji,powolne jednostajne zwijanie bez udziwnień i nagły opór. Mysle sobie:no to mialem fajna blaszke sądząc ze to uwad, a tu nagle hamulec puszcza ,odjazd i nad wodę wyskakuje 70cm szczupaka.Zaskoczenie, szok, emocje i odrodzenie zapomnianej metody spiningu na który do tamtej pory nic nigdy nie złowiłem.Z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim te blystki.Są dobrze wykonane, pracują bardzo ładnie i przede wszystkim są łowne.Ryba oczywiście wróciła do wody a blaszka na drzwi mojej szafy wędkarskiej gdzie wisi do dziś:).pozdrawiam wszystkich początkujący spiningista Dawid.

  • kamilol222 2014-03-27 19:56:37

    Błyski obrotowe są jedną z najpopularniejszych przynęt spinningowych. Są bardzo skutecznie wabią wiele gatunków ryb. Min. Szczupak, Okoń, Kleń, Jaź, Pstrąg, lecz zdarzały się przypadki by na obrtówki połakomił się leszcz, krąp a nawet płoć prawidłowo zaciętych za pyszczek.Stanowią ważną część mojego pudełka z przynętami. Prowadzę je raczej klasycznie - zarzucam i zwijam w różnym tempie, wolniej - szybciej, czasami przestaję na kilka sekund, by nastpnie znowu powtórzyć wcześniej wymienione czynności. Wyciągłem na nie już wiele ryb - tych małych i tych większych. Przynęty firmy DAM są bardzo dobrze wykonane, wabią nawet te najbardziej zaspałe ryby. Polecam je innym spinningującym wędkarzom. Naprawdę warto je wypróbować!

  • stepek555 2014-03-27 20:17:09

    Przynęta, która prawdopodobnie zawisła na naszej wędce spinningowej jako pierwsza. Wydaje się, ze wybór jest prosty, tak samo jak praca przynęty. Bzdura! Jest to jedna z najtrudniejszych przynęt spinningowych. Wszystkie są podobne - jednak o ich skuteczności mówi wiele najdrobniejszych szczegółów. O części z nich nigdy nie będziemy wiedzieć. Fani obrotówek trzymają swoje przynęty w najgłębszych zakamarkach pudełek. W seryjnej produkcji trafia się dobry egzemplarz 1 na 10. Wirująca obrotówka nie musi być skuteczna. Skuteczna obrotówka bije na głowę wszystkie przynęty razem wzięte.

    Kiedy i Jak łowićna błystki obrotowe

    Ciepłe miesiące.Płytkie rozlewiska.Kamieniste przelewy.Bagienne zatoczki.Mocno zarośnięte akweny.Pstrągowe rzeczki.Piaszczyste napływy.Jeziorne tonie.Górki podwodne.Prześwietlone płytkie blaty.

    Sposoby prowadzenia:
    Jigowanie – metoda doskonała na głębokie jeziora. Stosowana najczęściej do połowu wielkich okoni. Rzuć blaszkę jak najdalej, pozwól jej swobodnie opaść na dno. Płynnym ruchem poderwij i wprowadź wirówkę w ruch, nawiń 2-3 metry linki i znowu opuść blaszkę na dno. Rozpocznij pracę od nowa.
    Kontrolowany spływ – łowiąc na rzece rzuć przynętę pod przeciwny brzeg, podnieś wędkę do góry i napnij linkę. Pozwól, aby błystka pracując, spływała jak najbliżej dna.  Doprowadź ją do „swojego brzegu". Taki sposób stosują łowcy troci i łososi z Pomorza. Modyfikację kontrolowanego spływu stosują wędkarze nizinni, łowiąc jazie i klenie. Różnica polega na tym, że blaszka pracuje tuż pod powierzchnią.
    Bujanie – trudna technika ze względu na dobór przynęty. Potrzebna będzie blaszka o unikalnej pracy. Prowadź obrotówkę najwolniej jak można, staraj się aby pracowała tuż nad dnem. Co kilka obrotów korbką wykonuj płynne podciągnięcia szczytówki. W chwili pociągnięcia blaszka nagle znacznie zmieniać pracę – kiedy szczytówka wraca do standardowego położenia blaszka nie może przestać pracować. Lekko jedynie „zabuja”  skrzydełkiem i wróci do swojej leniwej pracy. Killer na szczupaki.
    Z prądem – trik stosowany na ostrożne pstrągi i klenie. Na płytkiej rzece rzuć najdalej pod prąd – szybko rozpocznij prowadzenie. Staraj się prowadzić blaszkę jak najwolniej. Przemykająca tuż obok dużego klenia przynęta zostanie agresywnie zaatakowana - wspaniałe widowiskowe łowienie .

    Wskazówki 
    Przez wielu doświadczonych wędkarzy obrotówki to przynęty bardzo cenione. Wielu przerabia zakupione blaszki lub tez wykonuje je w całości samodzielnie. Dlaczego.... to przynęty bardzo wymagające.  

    Zwracaj uwagę na pracę swojej przynęty w różnych okolicznościach – szybkość prowadzenia, przyspieszenia i zwolnienia, zakłócenie pracy skrzydełka przez przeszkodę. Zostaw w pudełku tylko te, które nie budzą zastrzeżeń – inne sprzedaj  i kup za to kilka sprawdzonych ;)Nowe blaszki są bardzo błyszczące – wyglądem przypominają biżuterię. Ryby tego nie lubią, nową przynętą rzuć kilka razy i schowaj na jakiś czas do pudełka. Najlepsze są lekko przybrudzone, zmatowiałe i pokryte patyną.Łatwo można zmienić kolor blaszki stosują lakiery do paznokci – wykorzystuj kolory naturalne.Szybki i baaaaaaredzo skuteczny sposób na słoneczny dzień i ostrożne klenie. Jasną niklowana blaszkę przykopć lekko nad świeczką tak aby powstał lekki szary nalot. Przetestowane i piekielnie skuteczne.Stosuj chwosty w swoich blaszkach – najlepiej wykonywane są przez muszkarzy. Stosuj kolory naturalne – szare, brązowe, białe, czarne i czerwone.Prowadź blaszkę ze zmiennym tempem – to bardzo prowokuje do brania.Najbardziej sprawdzone kolory – srebro, miedz, mosiądz i czerń – wszystkie podstarzałe ;)

  • Reklama
  • bossi11 2014-03-27 21:14:49

    Witam błystki D.A.M posiadam 4szt muszę przyznać że są bardzo dobrej jakości uwielbiam nimi łapać ze względu na to że super pracują nawet podczas powolnego zwijania.Ryby jakie łapie to szczupaczki,okonie ogólnie  Wszystkie ponieważ miałem na nie i lina dużego leszcza klenia itp także co do skuteczności to są naprawdę wielofunkcyjne :).Sposób prowadzenia to cóż nie będę się rozpisywał ponieważ wszystko zależy od warunków na danym łowisku raz górą raz dołem raz podrywając itp.Podsumowując z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim którzy lubią jakość i dobrą zabawę.Pozdrawiam 

  • SVT 2014-03-28 07:08:28

    Przynęty sztuczne firmy  D.A.M. , nie są zwykłymi przynętami. Jest ich naprawdę bardzo dużo , właściwy dobór i wybór, jest skuteczny na każdym łowisku. Dzięki palecie kolorów i dostosowania danej obrotówki lub blaszki,do łowiska,  dają nam niezłe wyniki. Praca z jaką kuszą każdego drapieżnika, jest zdumiewająca. Brakuje słów aby opisać dokładnie z każdym szczegółem. Tylko Producent i Wykonawca danej błystki obrotowej, zna tajemnice jej pracy i zachęcenia ryb do współpracy. Ja tylko łowię z podniesionym czołem, bo wiem że są stworzone z duszą. "Pojednaj się wędkarzu z firmą  D.A.M. !"

  • MgrSpinningu 2014-03-28 11:06:54

    Witam
    Na błystki od firmy DAMproblemu nigdy nie mam,choć łowiłem na różnych marek obrotówkiod złotówki do kompletów za dwie stówkito się zawsze na nich przejechałemaż firmy DAM nie poznałem.Na te błystki zawsze braniachociaż chmurka słoneczko zasłaniato sandacz,szczupak czy troć się nie oprzeponoć mówiły że przeszli na dietę zostawiając płocie odrze.Jaki morał jest wierszyka?Co z niego dziś wynika?Morał wszystkim jak własne łowisko znane...Chcesz mieć rybę , zarzuć DAM-ę,jeno obchodz się z nią milebo to nie wirówka , to jest killer. 

  • rafall193 2014-03-28 17:08:48

    Witam wszystkich wędkarzy.
    Temat błystek obrotowych jest na prawdę obszerny chciałbym przedstawić kilka metod odnośnie łowienia na błystki obrotowe i jakie ryby można na nie złowić.A mianowicie obrotówki podłużne typu long można stosować na większość gatunków np. szczupaki, sandacze, bolenie a mi nawet sprawdzały się na okonie tylko te mniejsze (0, 1 )Obrotówki typu agila stosowana doi połowu okoni jak i pstrągów, jazi, czy kleni a nawet brzanek,bardzo  uniwersalna błystka.sposobów prowadzenia jest kilka oto niektóre  nich :Jigowanie - Dobra metoda na głębsze jeziora, najczęściej do połowu okoni. Należy rzucić blaszkę pozwolić jej opaść na dno i nawinąć kilka metrów żyłki potem znów pozwolić opaść i nawinąć i tak powtarzamy. Spływanie  –  stosowana na rzece, należy rzucać przynętę pod przeciwny brzeg, napiąć żyłkę podnosząc wędkę. Pozwalamy aby nurt prowadził przynętę aż do brzegu . Jeśli łowimy łososie czy trocie to prowadzimy przynętę blisko dna, natomiast łowiąc klenie czy jazie starajmy się utrzymać przynętę pod samą taflą wody.Oczywiście można blaszkę prowadzić w dowolny sposób na stawach czy jeziorach starajmy się prowadzić przynętę jak najwolniej , kub zmieniając tempo pracy można również delikatnie szarpnąć czasem.

  • rafall193 2014-03-28 17:09:27

    Przynęta, która prawdopodobnie zawisła na naszej wędce spinningowej jako pierwsza. Wydaje się, ze wybór jest prosty, tak samo jak praca przynęty. Bzdura! Jest to jedna z najtrudniejszych przynęt spinningowych. Wszystkie są podobne - jednak o ich skuteczności mówi wiele najdrobniejszych szczegółów. O części z nich nigdy nie będziemy wiedzieć. Fani obrotówek trzymają swoje przynęty w najgłębszych zakamarkach pudełek. W seryjnej produkcji trafia się dobry egzemplarz 1 na 10. Wirująca obrotówka nie musi być skuteczna. Skuteczna obrotówka bije na głowę wszystkie przynęty razem wzięte.

    Kiedy i Jak łowićna błystki obrotowe

    Ciepłe miesiące.Płytkie rozlewiska.Kamieniste przelewy.Bagienne zatoczki.Mocno zarośnięte akweny.Pstrągowe rzeczki.Piaszczyste napływy.Jeziorne tonie.Górki podwodne.Prześwietlone płytkie blaty.

    Sposoby prowadzenia:
    Jigowanie – metoda doskonała na głębokie jeziora. Stosowana najczęściej do połowu wielkich okoni. Rzuć blaszkę jak najdalej, pozwól jej swobodnie opaść na dno. Płynnym ruchem poderwij i wprowadź wirówkę w ruch, nawiń 2-3 metry linki i znowu opuść blaszkę na dno. Rozpocznij pracę od nowa.
    Kontrolowany spływ – łowiąc na rzece rzuć przynętę pod przeciwny brzeg, podnieś wędkę do góry i napnij linkę. Pozwól, aby błystka pracując, spływała jak najbliżej dna.  Doprowadź ją do „swojego brzegu". Taki sposób stosują łowcy troci i łososi z Pomorza. Modyfikację kontrolowanego spływu stosują wędkarze nizinni, łowiąc jazie i klenie. Różnica polega na tym, że blaszka pracuje tuż pod powierzchnią.
    Bujanie – trudna technika ze względu na dobór przynęty. Potrzebna będzie blaszka o unikalnej pracy. Prowadź obrotówkę najwolniej jak można, staraj się aby pracowała tuż nad dnem. Co kilka obrotów korbką wykonuj płynne podciągnięcia szczytówki. W chwili pociągnięcia blaszka nagle znacznie zmieniać pracę – kiedy szczytówka wraca do standardowego położenia blaszka nie może przestać pracować. Lekko jedynie „zabuja”  skrzydełkiem i wróci do swojej leniwej pracy. Killer na szczupaki.
    Z prądem – trik stosowany na ostrożne pstrągi i klenie. Na płytkiej rzece rzuć najdalej pod prąd – szybko rozpocznij prowadzenie. Staraj się prowadzić blaszkę jak najwolniej. Przemykająca tuż obok dużego klenia przynęta zostanie agresywnie zaatakowana - wspaniałe widowiskowe łowienie .

    Wskazówki 
    Przez wielu doświadczonych wędkarzy obrotówki to przynęty bardzo cenione. Wielu przerabia zakupione blaszki lub tez wykonuje je w całości samodzielnie. Dlaczego.... to przynęty bardzo wymagające.  

    Zwracaj uwagę na pracę swojej przynęty w różnych okolicznościach – szybkość prowadzenia, przyspieszenia i zwolnienia, zakłócenie pracy skrzydełka przez przeszkodę. Zostaw w pudełku tylko te, które nie budzą zastrzeżeń – inne sprzedaj  i kup za to kilka sprawdzonych ;)Nowe blaszki są bardzo błyszczące – wyglądem przypominają biżuterię. Ryby tego nie lubią, nową przynętą rzuć kilka razy i schowaj na jakiś czas do pudełka. Najlepsze są lekko przybrudzone, zmatowiałe i pokryte patyną.Łatwo można zmienić kolor blaszki stosują lakiery do paznokci – wykorzystuj kolory naturalne.Szybki i baaaaaaredzo skuteczny sposób na słoneczny dzień i ostrożne klenie. Jasną niklowana blaszkę przykopć lekko nad świeczką tak aby powstał lekki szary nalot. Przetestowane i piekielnie skuteczne.Stosuj chwosty w swoich blaszkach – najlepiej wykonywane są przez muszkarzy. Stosuj kolory naturalne – szare, brązowe, białe, czarne i czerwone.Prowadź blaszkę ze zmiennym tempem – to bardzo prowokuje do brania.Najbardziej sprawdzone kolory – srebro, miedz, mosiądz i czerń – wszystkie podstarzałe ;)ale kopia

  • bosnox 2014-03-29 08:59:21

    "Co na obrotówkę?"
    A na obrotówkę prawie wszystko.
    Czy to szczupły czy okonek, błystkę zaraz chętnie porwie.
    Kawał blachy, haczyk, krętlik - to do sukcesu droga prosta.
    I nie ważne czy to rzeka czy jezioro
    Każda ryba bez wachania w pogoń za nią ruszy
    Czy to stary sum, czy to młoda brzana obrotówką nie trudno sprowokować je do brania.

  • krzysiek01905 2014-03-29 15:52:35

    Łowienie na błystkę to bardzo prosta ale skuteczna metoda.Polega na zwijaniu żyłki czy plecionki w takim tempie aby nadać błystce takie tempo żeby się kręciła i prowokowała tym ryby do ataku.Tą metodą można złapać naprawdę wiele ryb najpopularniejszymi są szczupaki,okonie,klenie,jazie,bolenie i cała reszta ryb drapieżnych.Ale nieraz zdaża się tak że ryby roślinożerne też atakują tą przynętę.Sam wiem z własnego doświadczenia że nieraz na przykład amury biorą na tę metodę.Zachęcam do tej metody wszystkich wędkarzy.

  • aldente 2014-03-30 00:33:08

    Niezmiernie cieszy mnie fakt, że firma D.A.M. ( Deutsche Angelgeraet Manufaktur) weszła na rynek polski!
    Do błystek obrotowych czuję szczególny sentyment, ponieważ wiele lat temu one jako pierwsze zapełniały moje wędkarskie pudełko.
    D.A.M. powstała w 1875 roku jako niewielkie rodzinne przedsiębiorstwo, a jednym z jego założycieli był Fritz Ziegenspeck (F.Z.)
    Otóż Firma ta w swoim katalogu z 1933 roku zaprezentowała sztuczną przynętę pod nazwą "Ever-Ready". Przynęta ta stała się w owym czasie najbardziej znanym produktem firmy DAM i
    zaliczała się do najbardziej łownych przynęt wędkarskiego świata!
    W 1958 roku nazwa tej błystki została zmieniona na "EFFZETT" na cześć założyciela firmy.
    Obrotowe "EFFZETT-y" to wspaniałe błystki, które towarzyszą mi od lat! Są produkowane w różnych rozmiarach, posiadają rozmaite ciężary. Mamy w związku z tym bogaty wybór jeśli chodzi o dostosowanie przynęty do rodzaju łowiska i ryby, którą chcemy łowić. Kiedy skrzydełko błystki obrotowej zacznie odpowiednio pracować, wytwarza one fale ciśnienia, które już z większej odległości są odbierane przez linię boczną drapieżnika i skłaniają go do ataku przynęty.
    Można na nie łowić z powodzeniem szczupaki, okonie, pstrągi, bolenie i sandacze!
    Na jedną jedyną obrotóweczkę nr 4 łowiłem wszystkie wymienione gatunki ryb w przeciągu całego sezonu 2013! Wystarczyło tylko poprowadzić w odpowiedni sposób przynętę, by skusić drapieżnika do ataku. Okonie brały na tę błystkę prowadzoną przy dnie. Czasem przyspieszałem jej akcję zwijając szybciej żyłkę, a czasem dawałem opaść obrotówce na samo dno, by znów energicznie pobudzić ją do życia przez podbicie wędki w górę. Podobnie da się połowić szczupaki uwzględniając oczywiście ich miejsca bytowania i żerowania w zależności od pory roku i głębokości wody. Szczególnie w pamięci utkwił mi dzień 1 czerwca 2013 roku, kiedy na błystkę obrotową nr 4 prowadzoną jakby od niechcenia przy samiutkim dnie złowiłem pięknego sandacza. Sam się wtedy dziwiłem, że udało mi się to bez złapania zaczepu, biorąc pod uwagę fakt, że "...gdzie patyki, tam wyniki ". Obrotówka zapewniała mi  sukces wędkarski przeważnie wtedy, kiedy przynęty gumowe i rozmaite woblery okazywały się mniej skuteczne.
    Kilkanaście lat temu miałem przyjemność spotkać i poznać pana Horsta Hrubescha, byłego wybitnego  piłkarza klubu Hamburger SV i reprezentacji Niemiec.  Pan Hrubesch jest świetnym wędkarzem a w owym czasie był on związany z firmą DAM. Miałem więc możliwość porozmawiania z nim na różne tematy wędkarskie.
     Wtedy właśnie dowiedziałem się od niego, jak skuteczne są błystki obrotowe EFFZETT tej firmy! On był naprawdę wielkim znawcą tematu, a ja początkującym wędkarzem.  Kiedy dziś sięgam w sklepie wędkarskim  po obrotówki mój wzrok przykuwają zawsze magiczne literki F.Z.  Pozdrawiam!

  • Darek S 2014-03-30 12:32:45

    Opisać w kilku zdaniach jakie ryby i w jaki sposób można łowić na błystki obrotowe. No nie jest proste.
     Chyba że piszemy o błystkach obrotowych Firmy DAM. Bo łowiąc ryby na  błystki  obrotowy Firmy DAM. Wystarczy je posłać do wody i zwijać żyłkę. A resztę zrobią one same. Tak może to i śmiesznie brzmi, ale nie jestem wytrawnym łowcą. I wiem że to prawda, są przynęty które naprawdę łowią ryby, i są takie że żeby coś na nie złowić to trzeba naprawdę nie wiem jakich zabiegów by były efekty. Z DAM nie mam tego problemu!
    Skąd wiem?  A no bo miałem okazję na nie łowić. Podebrałem tacie z jego skrzynki wędkarskiej, taką błystkę... A że jestem kiepskim spinningistą, i początkującym wędkarzem. To nie opanowałem jeszcze jakiś wymyślnych technik prowadzenia przynęt sztucznych. Po prostu zarzucam i zwijam, prowadzę raz wolniej raz szybciej, Ot tak by przynęta pracowała... No i co? Jestem na rybkach z taty błystką obrotową Firmy DAM. Pierwszy rzut i nic, ale kolejne przyniosły mi brania ryb, i nawet kilka udało mi się wyholować... Oj zabawa była przednia, a moje ego urosło do miana wytrawnego łowcy ryb. Zabawa z rybami trwała do kiedy błyski nie straciłem na zaczepie :-(...  Bo inne przynęty jakoś nie interesowały ryb.  No cóż.  Jesteś słabym specem, użyj super przynęty a efekty same przyjdą...
    Ludzie, tak od tamtej pory jeszcze nie połowiłem... A co ma nią złowiłem? Szczupaki, okonie i nawet miałem nie uwierzycie dużą płoć (bo jaź chyba w jeziorach nie występuje???)
    No i teraz już wiem że będzie w pier... od taty... Nigdy nie przyznałem się że wziąłem jego ukochaną błystkę. On ją używał nie tylko jako przynętę spinningową. On ją zmuszał ryby do żeru! Jak? Miał zarzucone 2 gruntówy z rosówkami. I jak rybka nie chciała żerować to brał spina, i kilka razy przeciągną ją przy zestawach. I czary, kiwoki które nie reagowały przez dłuższy czas, nagle tańczyły jak oszalałe, a na końcu były ładne garbuski. To jest szczera prawda, sam widziałem, dlatego ją mu buchnąłem...
    No i teraz nasuwa mi się pytanie; Czy warto było się narażać na złość ojca, i przyznawać się do tego???? 
    Ale ta pokusa, była silniejsza. Bo DAM to jest DAM. ale jak Ja go dostanę to już nie oddam!

  • Forum wedkuje.pl 2014-03-30 12:46:13

    Moim zdaniem na błystki obrotowe najlepiej i chyba najłatwiej jest złapać pstrąga. Potokowego i tęczowego. Uwielbiam łowienie tych ryb za pomocą blaszek. Moje największe pstrągi tęczowe i potokowe zostały złowione właśnie na tę przynętę. Podczas łowienia za pomocą wahadłówek i obrotówek wykorzystuję siłę nurtu (gdy łowię pod nurt): przytrzymuję blaszkę w miejscu, lub podciągam z lekkimi przerwami - błystka jest wtedy cały czas w ruchu. Podczas łowienia z nurtem ściągam ją trochę szybciej. Rzadko robię przerwy. Blaszka cały czas jest w ruchu. W rzekach najciekawszymi miejscami, które powinniśmy obłowić tą przynętą są - jak dla mnie - głównie okolice większych kamieni, lub drzew, które leżą w wodzie.
    Pozostaje jeszcze łowienie w stawach i wodach stojących - w których występuje głównie tęczak. Sposobów łowienia tej ryby w tego typu akwenach jest wiele. Moje dwa ulubione to:
    - wolne prowadzenie z chwilą przerwy (tak zwany przeze mnie "odpoczynek przynęty"),
    - wolne prowadzenie bez przerw.

  • Czlek 2014-03-30 13:41:37

    Dobry Spinningista to taki który łapie taki gatunek ryby na jaki się nastawia, choć oczywiście i przyłowy w postaci odmiennych gatunków również się zdarzają. Z obrotówkami firmy DAM mamy nieograniczone możliwości wyboru i połowu. I nie ważne czy to będzie kleń z zakrzywienia powierzchni wody czy też wzdłuż bystrza. Okoń ze strefy jeziora porośniętej roślinnością wynurzoną (trzcina, grążel, sitowie). Szczupak z trzcinowiska czy ostrogi lub wyciągnięty z warkocza czy też z za przykosy. Dopiero złapanie ryby na jaką się nastawiło daje świadomość własnego kunsztu i niebywałą satysfakcje. Choć bądźmy realistami sprzęt firmy DAM i jej obrotówki potrafią skusić każdą rybę i wyrwać ją do żerowania z największego choćby letargu. Jest to niebywała więc szansa dla początkujących Spinningistów aby bez wielkiej wiedzy powrócić do domu z okazem życia.

  • skrzyp 2014-03-30 20:47:16

    Łatwiej wymienić ryby, których nie złowimy na błystkę obrotową niż te, które na nią można złowić. W dobie realistycznych przynęt "gumowych", jerków i innych wynalazków, niesłusznie zapominamy o wirówkach. Będąc beztroskim nastolatkiem, całe dnie, godziny, tygodnie biczowałem letnią Narew. Na końcu zestawu wisiał wówczas zazwyczaj jeden z moich pewniaków - D-A-M Effzett nr 2 lub 3 pomarańczowy fluo (ups! chyba zdradziłem swój wędkarski sekret...). Na "trójkę" łowiłem szczupaki, zaś numer dwa potrafił z jednego miejsca wyłowić całe stado okoni (rekord to 25 sztuk bez zmiany miejscówki). To se ne vrati... Aby uspokoić czytelników - wszystkie "pasiaki" wracały do wody. Wydawałoby się, że to tylko prosta klasyczna przynęta ...jeśli jednak przeanalizuję wszystkie wędkarskie niespodzianki to większość z nich miała miejsce dzięki obrótówkom właśnie. I tak na prowadzoną nad dnem obrotówkę złowiłem  prawie 2.5-kg leszcza. Jaź, kleń? Żaden problem. Totalne zaskoczenie spotkało mnie natomiast podczas połowu pstrągów tęczowych w wyrobisku żwirowym. Pstrągi jakby zapadły się pod ziemię i nawet mała czarna obrotówka w żółte kropki nie pomogła. Gdy postanowiłem dać im ostatnią szansę na spróbowanie tak smakowitej przynęty, nastąpiło mocne przytrzymanie i murowanie do dna. Nie no... pstrąg to to nie był zdecydowanie. Cieniuteńka plecionka napięła się jak cięciwa, hamulec kołowrotka grał piękną melodię, a pstrągowy kij 5-20 gram wyginał się aż do do uchwytu kołowrotka (w życiu nie wiedziałem, że tak się da). Po 15, może 20 minutach "siłowania się na rękę" ujrzałem winowajcę zamieszania, włożyłem lewą dłoń w jego paszczę i po chwili podziwiałem gadzinę w łodzi :) Na małą obrotówkę na pstrągowo-okoniowym zestawie uwiesił się sumek - 11.5 kg/115 cm. Obrotówki są nieobliczalne!

  • hubert26 2014-03-31 10:21:35

    Błystką obrotową mozemy złowic prawie ,że wszystkie ryby drapieżne , od okoni, przez szczupaki az po jazie i klenie, błystki używam najczesciej z dni słoneczne , najlepiesze wyniki przynosi mi metoda opadowa, chociaz  też nie narzekam na tzw. pukanie o dno . Błystki były i będą moją najlepszą przynętą na szczupaki !

  • bony20 2014-04-02 15:44:46

    Pamiętam jak 15 lat temu furorę w wodzie robiły obrotówki DAM w rozmiarze 4. Łowiłem wtedy w pobliskim stawiku gdzie wędkarzy było prawdopodobnie więcej niż żyjących tam ryb. To były moje pierwsze kroki w spinningu i pierwsze sukcesy. Wahadłówki, woblery, rippery i twistery jednak nie dawały takiej pewności złowienia szczupaka czy okonia jak własnie złoty Effzett rozmiar 4. Każdy wypad nad wodę udowadniał skuteczność tych przynęt. Kiedyś w upalny dzień instruowałem młodszego brata jak prowadzić tą błystkę - opad podbicie, wolne prowadzenie i znowu opad złowił on swojego pierwszego zębatego. Pomimo, że pogoda była typowo nie szczupakowa żar lał się z nieba, jemu się udało. Później ze względu na studia, pracę przerwałem przygodę ze spinningiem aż do 2012r. Choć nie powinienem tego pisać, a skuteczne przynęty chronić i nie reklamować - teraz jest idealny czas na wyjęcie z pudełka Effzeta nr 2 w czerwone paski na okonie, a w maju złotego nr 4 na szczupaki. Efekty murowane.

  • barrakuda81 2014-04-03 22:09:55

    Coś jest dziś „nie tak” z tymi rybami! – Taka myśl jako pierwsza pojawiła się w mojej głowie kiedy po czterech godzinach bezowocnego „mieszania” wody wszelkiej maści i kalibru przynętami nie zaliczyłem choćby delikatnego kontaktu z zębatą paszczą przeciwnika… Pogoda jak marzenie, morale wysokie a efektów brak.   Nerwowa inspekcja pudełek z wabikami i na końcu zestawu zapinam wyszperanego effzeta nr 5 w czerwone pasy. Mimo 12 gram masy daje się świetnie prowadzić tuż nad kiełkującą dopiero podwodną roślinnością. Sinusoidalny tor prowadzenia wabika to genialny sposób na leniwe „mamuśki”. Jest jednak pewien warunek -   błystka musi być perfekcyjnie wykonana, doskonale wyważona i powinna wirować natychmiast po zetknięciu z wodą. O to jestem spokojny – effzety od lat nie zawodzą. Dowodem na to były trzy piękne szczupaki złowione tego cudownego, majowego dnia właśnie na obrotówkę…   Tak! Dokładnie – nie na jerka czy wielką gumę ale na nieco zapomnianą przez niektórych, poczciwą obrotówkę! Mając w pamięci tamto zdarzenie na inaugurację sezonu szczupakowego nigdy nie wyruszam bez wirówek. Ta przynęta potrafi czynić cuda! Można na nią złowić praktycznie każdego drapieżnika a nawet rybę spokojnego żeru – zwłaszcza w ciepłych porach roku. Kwestie techniczne dotyczące zastosowania tej przynęty w różnych łowiskach podczas polowania na odmienne gatunki ryb to temat na co najmniej „opasły” gabarytowo poradnik. Jej siła tkwi w uniwersalności a także prostocie zastosowania i prowadzenia, która pozwala nawet spinningowym adeptom na osiąganie wspaniałych wyników. Każdy prowadzi ją jak chce ale ona pracuje podczas ściągania – tak jest skonstruowana i tu kryje się cała jej magia. Srebro, złoto, black fury   czy zieleń to kolory paletek wobec których żaden kleń czy okoń nie przepłynie obojętny… Niebywale silna fala hydroakustyczna daje drapieżnikom sygnał że w wodzie jest intruz którego można pożreć lub po prostu zabić… Warto dać szanse tej jedynej w swoim rodzaju przynęcie. Wielu z nas od niej zaczynało swoją przygodę z wędkarstwem spinningowym, niektórzy przerzucili się po latach na tzw. „nowości” , inni o niej zapomnieli … a jeszcze inni wciąż łowią na nią piękne ryby.

  • damian9231 2014-04-04 17:49:37

    WitamWedług mnie błystki obrotowe są jedną z najlepszych przynęt spiningowych. Szeroka gama obrotówek które różnią się rozmiarem,obciążeniem,kształtem czy kolorem sprawia ,że możemy wybrać z nich przynętę  na dosłownie każdą rybę i prawie na każde łowisko zaczynając od płytkich stawów po kilkunastometrowe głębie jezior.Osobiście twierdze ze najlepsze obrotówki produkuje firma Dam Effzett,pracują one nawet przy najwolniejszym prowadzeniu wydzielając tym samym bardzo intensywną fale hydro akustyczną.Błystki obrotowe firmy Effzett potrafią działać cuda,nie raz gdy inne przynęty zawiodły  zakładałem obrotówkę i rozwiązywał się worek ryb.Ja sam zawdzięczam obrotówce mojego największego  szczupaka.Innym przykładem tego jest  to ,że pewnego razu nad wodą złapałem okazałego karasia właśnie na obrotówkę w rozmiarze 0.Był to dla mnie szok ,gdyż karaś jest rybą spokojnego żeru i nigdy wcześniej o czymś takim nie słyszałem.Ja osobiście nigdy nie złapałem ale nie raz w sieci czytałem o leszczach bądź płotkach na "wirki".Zawdzięczam również obrotówkom mojego jedynego pstrąga na pewno będzie ich więcej gdyż jestem młodym wędkarzem a dopiero w tym sezonie zacząłem próbować łapać kropki.W rozmiary obrotówek i ryby na które można je łowić nie będę wchodzić gdyż nawet okazowy sum może uderzyć na tak małą jak 0 czy 1.Uwielbiam obrotówki za to ,że nawet gdy bardo mała roślinka przyczepi się do naszej przynęty odczujemy to na szczytówce.Do tego pragnę dodać ,że odpowiednio poprowadzona obrotówka łapie mniej ziela.Ja łowie na błystki obrotowe  głównie szczupaki i okonie.Najlepsze efekty mam łapiąc z opadu często zmieniając tempo.Szczupaki po prostu uwielbiają gdy obrotówka płynie ku powierzchni wody i mało który z nich jest w stanie się jej oprzeć.Ja uważam ,ze obrotówka sama w sobie jest wystarczająco łowna i nie potrzebna jest wymyśle prowadzenie,bynajmniej takie ściąganie jakie napisałem wyżej jest wystarczające.Miało być w paru zdaniach a wyszło tak.Pozdrawiam.:)

  • Maciejx68 2014-04-05 16:34:09

  • Maciejx68 2014-04-05 16:39:24

    Często łowię jesienią na obrotówki DAM  EFFZATT to bardzo dobre blachy głównie łowię na duże rozmiary w kolorach czerwonych i żółtych .  Łowię na nie szczupaki oraz  duże okonie z gruntu , zauważyłem że pozostawiona obrotówka chwilę na dnie zbiornika i poderwana jest atakowana przez okonie nawet powyżej 40 cm  . Moje łowne obrotówki to czerwona DAM EFFZETT SPINNER STANDARD  oraz żółta DAM EFFZETT SPINNER PREDATOR .    Pozdrawiam   Maciej

  • emilka25 2014-04-06 11:59:26

    Błystki DAM w pełni zasłużyły w środowisku wędkarskim na status legendarnych. Effzett nr 2 w czerwone paski - najlepsza przynęta na okonie, Effzett nr 5 złoty - kiler szczupakowy to tylko przykłady obowiązkowych wabików arsenału spinningisty. Rynek wędkarski jest wręcz zalany przeróżnymi przynętami, ale one nie umywają się do dawanych sprawdzonych konstrukcji Firmy DAM.

  • karolsixsikorskii 2014-04-07 16:10:16

    Głównymi gatunkami ryb , które łowię obrotówkami  są boleń , kleń , szczupak i okoń , dlatego skupiam się na połowię tych gatunków ryb.
    Boleń – jak wiadomo boleń jest ryba łatwą do namierzenia ale dość trudną do złowienia. Łowiąc Rapę wiosną skupiam się głównie na rozlewiskach tworzonych przez wylewy rzek i różnych dopływach , gdzie ukleje zaczynają odbywać tarło. Przynętami , które służą mi do połowu bolenia są obrotówki ze srebrną paletką w rozmiarach 00 , 1 , 2 , które najlepiej mi się sprawdzają w danym okresie. Przynętę prowadzę w średnim jednostajnym tempie w połowie głębokości łowiska albo tuż pod powierzchnią zmieniając raz po raz kierunek prowadzenia obrotówki . Latem skupiam się na ostrogach i opaskach . W tym okresie używam obrotówek w rozmiarach od 2 do 5. Kolor obrotówek latem też używam srebrnych ponieważ jest najbardziej przypominający ukleje . Przynętę prowadzę jak najszybciej tuż pod powierzchnią wody . Ta metoda prowadzenia najbardziej mi się sprawdza. Jesienią i zimą nie łowię boleni ponieważ wtedy skupiam się na szczupakach.
    Kleń – Jak wiemy kleń jest wszystkożerny i z doborem przynęty nie jest aż taki problem. Za kleniem chodzę wszędzie po główkach , opaskach , zatokach i  koło filarów mostu . Łowię na różnych głębokościach przy dnie w pół wody i pod powierzchnią . Rozmiary są dowolne i kolorystyka raczej też , choć najbardziej sprawdzają mi się kolory: Miedziany , srebrny , srebrno-czerwony i czarno-żółty. Prowadząc przynętę przy dnie staram się ją prowadzić wolno i od czasu do czasu podnosząc ją do góry , aby znowu opadła na dno i z powrotem wolno prowadzę. W połowie głębokości wody i pod powierzchnią prowadzę obrotówkę w tempie jednostajnym i w jednym kierunku nie robiąc zbędnych ruchów na boki. Rozmiary najczęściej przeze mnie używane na klenia to od 00 do 3.
    Szczupak – Zaczynam łowić  gdy pogoda daje pierwsze znaki  , że zaczyna się jesień. Miejsca  w których łowię ten gatunek to przede wszystkim jeziora . Stanowiska bytowania tej ryby są różne ale ja nie mając dostępu do łodzi skupiam się na łowieniu z brzegu . Wybieram miejsca porośnięte bujnie roślinnością wodna jak np. pasy trzcinowisk albo tam gdzie rosną lilie wodne. Obrotówki prowadzę w różnym tempie na różnych głębokościach ze zmianą kierunku prowadzenia . Rozmiary przynęt używane przeze mnie to rozmiary od 3 do 5 dlatego , że nastawiam się na większe szczupaki. Kolory to złoty, srebrny , i czerwono-srebrny z czerwonym chwostem .
    Okoń – jest to przeze mnie nazywana ryba nadziei . Zaczynam łowić tą rybę gdy stracę nadzieję na wyżej wymienione gatunki ryb . Używam obrotówek w rozmiarach od 00 do 3 i prowadzę każdą dostępną techniką . Co do kolorystyki obrotówek na okonia , łapię na cała paletę barw.

    Wraz z nabywaniem doświadczenia na samym łowisku nabywamy też cenne informacje i doświadczenie o preferencjach ryb . Dotyczy to przede wszystkim przynęt , ich rodzajów i kolorów. Na pewno każdy z was ma ulubione Przynęty na dany gatunek ryb i nie da sobie wmówić , że można je udoskonalić… a jednak można. W przypadku obrotówek można dowolnie przemalować paletkę albo dodać parę elementów zdobiących . Przykładem takich przywieszek są plastikowe , kolorowe listki lub chwosty , które w wodzie pracują razem z przynętą.

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-08 20:25:41

    Co prawda rzadko używam obrotówek ale czasami są one po prostu niezastąpione.Dzieje się tak wtedy , gdy drapieżniki słabo żerują.Mało która przynęta wytwarza tak silną falę hydroakustyczną.Do tego jest łatwa w użyciu, szybko poznaje się jej możliwości.Na obrotówkę można skusić każdą rybę, począwszy od płotki a skończywszy na sumie.Trzeba tylko pamiętać że silny opór wody działający na skrzydełko wypycha obrotówkę do powierzchni. Dlatego też najlepiej się nią łowi w wodach płytkich i średnio głębokich.Błystka obrotowa jest również świetną przynętą na łowiskach z wynurzoną roślinnością.Wtedy błystką zarzucamy w oczka pomiędzy roślinami i odpowiednio manipulując szczytówką ściągamy ją tak, żeby omijała rośliny.Cudów jednak nie ma. Jakiś zaczep zawsze się może zdarzyć, a uwalnianie przynęty może zepsuć nam łowisko. Żeby tych problemów uniknąć, a przynajmniej je zminimalizować ,producenci błystek usiłują tak zabezpieczyć kotwiczę , żeby odbijała się od zaczepów,ale ryba mogła się na nią zapiąć.Najczęściej stosowaną ochroną, a zarazem dodatkowym wabikiem jest chwost wykonany z sierści lub wiskozowej włóczki. Najczęściej w takich okolicznościach używam Effezett Standard Spinner Dressed. I na koniec najważniejsza rada. Łowiąc wśród roślinności czy też przy dnie,w kamieniach, w pół wody albo tuż pod powierzchnią należy zawsze pamiętać, że obrotówka jest skuteczna wtedy, gdy się ją prowadzi w zmiennym tempie.

  • jasiek310 2014-04-09 14:53:34

    To ze pisze jako ostatni to mam nieco utrudnione zadanie gdyz wszystko zostalo juz napisane wczesniej :) odkąd łowie na spinig łowie tylko na obrotówki, żadne wahadłówki, ew czasami woblery. Probowałem róznych obrotówek, wielu firm, ale oczywiscie najlepsze są firmy DAM i porównywalne jeszcze pewnej konkurencyjnej firmy :) Ale żadna obrotówka nie sprawila mi tyle frajdy co DAM Effzett Predator Nr2 :) jest to wg mnie najlesza obrotówka na którą złowilem chyba 90 % swoich drapieżników, począwszy od 10 cm okoni poprzez sandacze, bolenia i kończąc na 60cm szczupłych :) Na zdjęciu cała moja flota obrotówek DAM. Jeżeli chodzi o pytanie konkursowe na obrotówki można złowić wszelakie ryby drapieżne jak szczupak, okon, sandacz, troc, sum, losos, bolen, klen, brzana, jaz, lipien. A jak je złowic ? wystarczy zarzucic przynete do wody i po prostu zwijac...:) chyba nie ma jakiejs specjalnej techniki lowienia ryb na obrotówke :)

  • jasiek310 2014-04-09 14:55:46

  • wrobel862 2014-04-10 19:47:12

    Błystki obrotowe, często nie doceniane przez wędkarzy, zwłaszcza w czasie gdy królują woblery i przynęty gumowe. Są jednymi ze starszych przynęt, jednak nie mniej skutecznych. Skuszą się na nią właściwie wszystkie drapieżniki słodkowodne polski: od klenia, aż po suma. Nie jest tak, jak wielu wędkarzom się wydaje, że taką błystkę się tylko ciągnie, co wydaje się monotonne. Jest wiele sposobów na prowadzenie takiej błystki, więcej niż niektórym się zdaje....

  • piotrzdzieblo 2014-04-10 23:38:11

    W pochmurne dni na szczupaka,Nic innego tylko blacha Na okonia z mała odmianąWarto miec mniejszą blaszkę wytłaczaną Kleni , jazi też od groma Łowi blaszka usrebrniona,Na bolenia nic innegoJak blacha plynąca na szybkiegoAby brań było bez liku Blaszkę można zmatowić na piecykuCzy na szarpaka czy na wolnegoZawsze łowiąc na nią nie mam chumoru złegoBo na blachę wszysko złowię I tylko tyle powiem Że bez blachy ani rusz A jak jej nie masz to ją kup :)

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-15 05:32:29

    Regulamin:

    1. Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy opisać w kilku zdaniach jakie ryby i w jaki sposób można łowić na błystki obrotowe i umieścić tekst w poście na forum w specjalnie utworzonym do tego temacie najpóźniej do 10 kwietnia.

    2. Tekst należy umieścić w wątku konkursowym widocznym w grupie DAM na wedkuje.pl.

    3. Jeden autor ma możliwość dodania tylko jednej pracy konkursowej. 

    4. Ogłoszenie wyników nastąpi 12 kwietnia.

    Zapraszamy do zabawy!


  • Zionbel 2014-04-15 06:33:37

    Regulamin:

    1. Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy opisać w kilku zdaniach jakie ryby i w jaki sposób można łowić na błystki obrotowe i umieścić tekst w poście na forum w specjalnie utworzonym do tego temacie najpóźniej do 10 kwietnia.

    2. Tekst należy umieścić w wątku konkursowym widocznym w grupie DAM na wedkuje.pl.

    3. Jeden autor ma możliwość dodania tylko jednej pracy konkursowej. 

    4. Ogłoszenie wyników nastąpi 12 kwietnia.

    Zapraszamy do zabawy!


    Jak zawsze punktualnie.

    Niewiele się zmieniło:)





Reklama
Reklama