Ja robię tak: namaczanie jakieś 10-15 godzin, potem gotuje na wolnym ogniu aż pojawią się białe kiełki na większości ziaren (10-20 minut). Czasem przygotowuje dzień wcześniej wtedy gotuje krótko tak do 5 minut od zagotowania wody i odstawiam garnek owijając starą kołdrą/kocem - ładnie same dochodzą.
Jeżeli dodaje do zanęnt sypkich to też praże konopie, Siedzą w piekarniku około 30-40min co jakiś czas je przemieszam, poźniej czekam aż troche przestygną i miele je w jakimś mikserze. Lub całe ziarno w sypuje do wody na 24h a następnie gotuje koło 10min aż pojawią się kiełki. Ale nie mają takiego zapachu jak prażone. Zależy na jaką rybę się nastawiasz.
Ja wsypuję do termosu i zalewam wrzątkiem po ok 12 godzinach są już prawie gotowe, wystarczy jeszcze pogotować kilkanaście minut w wodzie w której moczyłeś.
Czasami też nie wielką ilość mielę w młynku do kawy i dodaję do zanęty.
Możesz spróbować prażyć, ja tego nie robiłem ale na następny wypad planuję to zrobić.
Ostatnio z ciekawości garść ziaren wrzuciłem do mikrofalówki na jakieś 10 min i muszę powiedzieć że ziarna dużo mocniej i ładniej pachniały.
Mam też pytanie, czy takie prażone konopie gotować ?
No dobra ale n niektóre juz teraz sa zatopione, te co pływają sa jakieś inne(zgniło zielone a nie brazowe) a poza tym większysc jest pusta, sama łupina. Czy gotowac wszystkie czy tylko te króre utoneły?
No dobra ale n niektóre juz teraz sa zatopione, te co pływają sa jakieś inne(zgniło zielone a nie brazowe) a poza tym większysc jest pusta, sama łupina. Czy gotowac wszystkie czy tylko te króre utoneły?
Witam . Jak przyżadzić konopie by były gotowe do nęcenia ? Dziekuje za odpowiedzi .
Ja robię tak: namaczanie jakieś 10-15 godzin, potem gotuje na wolnym ogniu aż pojawią się białe kiełki na większości ziaren (10-20 minut). Czasem przygotowuje dzień wcześniej wtedy gotuje krótko tak do 5 minut od zagotowania wody i odstawiam garnek owijając starą kołdrą/kocem - ładnie same dochodzą.
Ja jak przygotowuję to do średniego garnka wrzucam np 2 szklanki pszenicy, jedną pęczaku i jedną konopii, i gotuję aż ziarna zaczną pękać
Jeżeli dodaje do zanęnt sypkich to też praże konopie, Siedzą w piekarniku około 30-40min co jakiś czas je przemieszam, poźniej czekam aż troche przestygną i miele je w jakimś mikserze.
Lub całe ziarno w sypuje do wody na 24h a następnie gotuje koło 10min aż pojawią się kiełki.
Ale nie mają takiego zapachu jak prażone. Zależy na jaką rybę się nastawiasz.
do zanęty chyba można normalne wsypać?
dziekuje koledzy za odpowiedzi . nastawiam sie na karpia ;D
Wrzuć do jakiejś miski zalej wrzątkiem i gotowe tylko nad wodę :D
Ja wsypuję do termosu i zalewam wrzątkiem po ok 12 godzinach są już prawie gotowe, wystarczy jeszcze pogotować kilkanaście minut w wodzie w której moczyłeś.
Czasami też nie wielką ilość mielę w młynku do kawy i dodaję do zanęty.
Możesz spróbować prażyć, ja tego nie robiłem ale na następny wypad planuję to zrobić.
Ostatnio z ciekawości garść ziaren wrzuciłem do mikrofalówki na jakieś 10 min i muszę powiedzieć że ziarna dużo mocniej i ładniej pachniały.
Mam też pytanie, czy takie prażone konopie gotować ?
utworzono: 2013/06/23 13:48
Pływające konopie
Wędkarstwo» Forum » Zanęty na forum » Grupy
bosnoxOstatnio kupiłem kilogram konopi, po namoczeniu prawie wszystkie pływają, czy po ugotowaniu bedą dobre? Czy pływajace sa tez dobre do zanęty?
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #659607wysłano: 2013/06/23 14:10
damiangrzeskowiakJak je troche pogotujesz to utoną.
No dobra ale n niektóre juz teraz sa zatopione, te co pływają sa jakieś inne(zgniło zielone a nie brazowe) a poza tym większysc jest pusta, sama łupina. Czy gotowac wszystkie czy tylko te króre utoneły?
No dobra ale n niektóre juz teraz sa zatopione, te co pływają sa jakieś inne(zgniło zielone a nie brazowe) a poza tym większysc jest pusta, sama łupina. Czy gotowac wszystkie czy tylko te króre utoneły?
musisz namoczyc najlepiej dzien wczesniej