Czy mogę np wyznaczyć sobie z kumplami jakiś obszar rzeki chodzić i sprawdzać niektórych(podejrzanych) wędkarzy i zawiadamiać jakieś słuzby np SSR?
tzn. nie możesz poprosić o dokumenty, zażądać pokazania sprzętu. Ale idąc jak widzisz że ktoś sieć rozciąga to proszę bardzo informuj PSR, SSR. Poczytaj na forum było o zatrzymaniu obywatelskim.
Nie, nie wolno Ci nikogo kontrolować. Możesz wędkarzowi zwrócić uwagę jak będzie robił coś wbrew prawu. Możesz zawiadamiać SSR, PSR, lub Policję, jeśli zauważysz jakieś nieprawidłowości u wędkarzy, lub zobaczysz kłusowników, albo ich sprzęt kłusowniczy.
Chodzić i obserwować możesz ale nie możesz wylegitymować wędkarza. Wędkarz nie musi wykonać żadnego Twojego polecenia. Natomiast w obliczu kłusownictwa lub nielegalnego wędkowania nie tylko możesz ale i powinieneś zawezwać odpowiednie służby.
Nie, nie wolno Ci nikogo kontrolować. Możesz wędkarzowi zwrócić uwagę jak będzie robił coś wbrew prawu. Możesz zawiadamiać SSR, PSR, lub Policję, jeśli zauważysz jakieś nieprawidłowości u wędkarzy, lub zobaczysz kłusowników, albo ich sprzęt kłusowniczy
Kolega Mastiff dziesiątki jak nie setki razy pisze w wielu wątkach NAM ZWYKŁYM WĘDKARZOM NIE WOLNO NIKOGO KONTROLOWAĆ
Mastiff
Nie, nie wolno Ci nikogo kontrolować.
Możesz wędkarzowi zwrócić uwagę jak będzie robił coś wbrew prawu. Możesz
zawiadamiać SSR, PSR, lub Policję, jeśli zauważysz jakieś
nieprawidłowości u wędkarzy, lub zobaczysz kłusowników, albo ich sprzęt
kłusowniczy.
Ale możesz obserwować dany odcinek jakiegoś akwenu i powiadomić odpowiednie służby ............... , takie jak napisał kolega ........ Mastiff ....... , może kiedyś wstąpisz w nasze szeregi.
heh jak ja widze ze ktos na mojej ulubionej rzece kłusuje to poprostu ide mu wpierdo... lub przebic opony w samochodzie
Lepiej by wędkarze nie kontrolowali się wzajemnie bo są różni ludzie i nawet nie chcę myśleć co działo by się nad wodami.Kierowców kontroluje Policja a nie kto zechce.Pomyśł co by było jak trafisz na autora wypowiedzi powyżej,na takich ludzi czekają psycholodzy.
heh jak ja widze ze ktos na mojej ulubionej rzece kłusuje to poprostu ide mu wpierdo... lub przebic opony w samochodzie
Lepiej by wędkarze nie kontrolowali się wzajemnie bo są różni ludzie i nawet nie chcę myśleć co działo by się nad wodami.Kierowców kontroluje Policja a nie kto zechce.Pomyśł co by było jak trafisz na autora wypowiedzi powyżej,na takich ludzi czekają psycholodzy.
Razem z kilkoma osobami podzieliliśmy się na 2 grupy i gdy nie ma co robić każdy chętny przechadza się po brzegach rzeki(1 grupa Biała tarnowska, 2- Kąśnianka(miejscowa rzeczka))
Pozdrawiam i mam plan w przyszłości wstąpić w szeregi strażników SSR
W Wiadomościach Wędkarskich 6/2011 lub 7/2011 było napisane o zatrzymaniu obywatelskim kłusoli, polecam lekturę, okazuje się że Kolesi na gorącym uczynku można zatrzymać nie służąc w Policji czy PSR.
Ja kiedyś zwróciłem uwagę, dwóch "panów" zarzuciło sznury, musiałem się bronić, jeden siedział w wodzie drugi uciekł, także trzeba też zastanowić się czy ma się predyspozycje fizyczne aby obronić się przed agresywnymi kłusolami.
Kolego nie rób z siebie Strażnika Teksasu, i nie zachowuj się jak stary maleńki bo Ci ktoś porządnie przekopie dupe i będziesz się bał chodzić nad swoją ulubioną rzekę. - Czego Ci nie życzę.
Nie, nie wolno Ci nikogo kontrolować. Możesz wędkarzowi zwrócić uwagę jak będzie robił coś wbrew prawu. Możesz zawiadamiać SSR, PSR, lub Policję, jeśli zauważysz jakieś nieprawidłowości u wędkarzy, lub zobaczysz kłusowników, albo ich sprzęt kłusowniczy.
"Możesz Wędkarzowi Zwrócić Uwage".... i albo dostać w dziub a w najlepszym wypadku zostac wiśmianym . U mnie na łowisku (odcinek Odry) ludzi nieprzestrzegających prawa wędkarskiego jest tyle co gwiazd na niebie . Kiedyś z kolegą dzwoniłem do PSR Jelenia Góra ....i do tej pory ich nie widać . Żenada
"Możesz Wędkarzowi Zwrócić Uwage".... i albo dostać w dziub a w najlepszym wypadku zostac wiśmianym . U mnie na łowisku (odcinek Odry) ludzi nieprzestrzegających prawa wędkarskiego jest tyle co gwiazd na niebie . Kiedyś z kolegą dzwoniłem do PSR Jelenia Góra ....i do tej pory ich nie widać . Żenada
jak takiego widzisz to idziesz za krzaki, kominiarka wyskakujesz (najlepiej z kolegami) i krzaczysz POLICJA NA ZIEMIE! i tak sie wydzieracie parę razy, jeszcze może rzuć to! albo walnij jakiś teks SWAT-a :P tak wiem to śmieszne nie jest.Na serio: Następnym razem dzwoń:-SSR-PSR-Policja-Straż Miejska-Ochrona Mienia PZW-Straż Leśnawszystkie służby; ktoś powinien przyjechać. W międzyczasie walnij fotki jakieś, jak mają auto to zapisz nr. rejestracyjne. Oczywiście jak dzwonisz to mówisz każdemu jakie służby informujesz również. I gitara. Ewentualnie na własną rękę przejdź (nie)chcący i zniszcz sprzęt jeżeli chodzi o sieci to sam ich nie usuwaj b jaszcze kto Cb zobaczy i wtedy będziesz miał problem. Nie róbcie z siebie FBI, CIA, SWAT-a, GROM-u i szeregowca Rayana w jednym bo to nie pomoże, jedyne co się może stać to dostaniecie i albo wrócicie w czarnym worku na suwak albo będziecie mieli połamane kości, podbite oko itp. Jak nie przyjadą to jeszcze raz do PSR czy jadą już bo kłusownicy próbują zwiać.
Czy mogę np wyznaczyć sobie z kumplami jakiś obszar rzeki chodzić i sprawdzać niektórych(podejrzanych) wędkarzy i zawiadamiać jakieś słuzby np SSR?
hahahah jak niemasz uprawnien to skoczyc im mozesz i tyle taka jest prawda jak sobie pomysle ze miałbym chodzic po stawie i sprawdzac swoich kumpli potem ich spisywac itp itd to mnie szlag trafia.....
Czy mogę np wyznaczyć sobie z kumplami jakiś obszar rzeki chodzić i sprawdzać niektórych(podejrzanych) wędkarzy i zawiadamiać jakieś słuzby np SSR?
hahahah jak niemasz uprawnien to skoczyc im mozesz i tyle taka jest prawda jak sobie pomysle ze miałbym chodzic po stawie i sprawdzac swoich kumpli potem ich spisywac itp itd to mnie szlag trafia.....
Ja też zastanawiam się, a ostatnio bardzo często, co zrobić aby przynajmniej zmniejszyć kłusowniczy proceder. Jedzie człowiek raz na jakiś czas powędkować i napatrzy się tylko na kłusoli.
Myślę że jakby większość wędkarzy zaczęła w jakikolwiek sposób reagować, np zawiadomienie PSR czy zdjęcia na gorącym uczynku, to może proceder ten by się zmniejszył.
W każdym razie dla zachowania własnego bezpieczeństwa przede wszystkim zdrowy rozsądek, zresztą czasami warto pojechać w kilka osób, wtedy, wiadomo zawsze bezpieczniej pod każdym względem, ale przemoc fizyczną zdecydowanie odradzam.
Kolego black zanim coś napiszesz poczytaj trochę.Według przepisów prawa-ZATRZYMANIA-może dokonać POLICJA lub PROKURATURA a osoba fizyczna może dokonać ujęcia sprawcy czynu karalnego celem przekazania policji lub służbom do tego uprawnionym.A jeśli chodzi o ścisłość to jeżeli widzisz sytuacje łamania prawa nad wodą to zrób fotkę telefonem i zadzwoń po policję bo nawet zwrócenie uwagi takiemu typowi może skończyć się dla ciebie bęckami.
adi70
Kolego black zanim coś napiszesz
poczytaj trochę.Według przepisów prawa-ZATRZYMANIA-może dokonać POLICJA
lub PROKURATURA a osoba fizyczna może dokonać ujęcia sprawcy czynu
karalnego celem przekazania policji lub służbom do tego uprawnionym.A
jeśli chodzi o ścisłość to jeżeli widzisz sytuacje łamania prawa nad
wodą to zrób fotkę telefonem i zadzwoń po policję bo nawet zwrócenie
uwagi takiemu typowi może skończyć się dla ciebie bęckami.
Brawo kolego .............. adi70 ............... dobrze napisane.
W takim razie polecam lekturę: KK art.243, KW art 45/2. Miłego czytania - interpretacje dostępne ogólnie w sieci np na forach prawiniczych.
Napisałem również o własnym bezpieczeństwie itp itd i zdecydowanie polecałem wykonanie zdjęcia lub telefon do odpowiedniego organy czy to Policja czy PSR, dlatego tez polecam czytanie ze zrozumieniem, lub kilkukrotne przeczytanie.
No i chyba wszystko jasne.Jak już pisałem lepiej zgłosić daną sytuację do odpowiednich służb niż póżniej łazić po sądach z oskarżenia cywilnego które złoży tzw.POSZKODOWANY za naruszenie nietykalności cielesnej lub innych bzdetów które prokuratura chętnie wykorzystuje.Nasze prawo to jedno ale ukryte bramki w tym prawie chroniące przestępców to inny temat.
Czy mogę np wyznaczyć sobie z kumplami jakiś obszar rzeki chodzić i sprawdzać niektórych(podejrzanych) wędkarzy i zawiadamiać jakieś słuzby np SSR?
dzieki Bogu nie mozesz i przypomne Ci ze podszywanie sie pod jakis funkcjonariuszy jest przestepstwem.Wymysliles cos tak glupiego ze tak samo by zabrzmialo gdybym ja napisal ze chce na jakims odcinku drogi kontrolowac kierowcow samochodow,czy np sa trzezwi lub czy posiadaja odpowiednie uprawnienia.
Dlaczego admin nie blokuje takich postow,przeciez to sie nadaje na skecz
Niestety niektórzy naoglądali się za dużo filmów i się chcą pobawić w Batmana. Spotkasz kłusownika,coś tam powiesz ,on odpowie spier.....,odwróci się na pięcie i pójdzie.Co zrobisz?Wspomniano o ujęciu,jak już się bawimy w prawo to jasne jest chyba dla kolegów że nie masz żadnych praw a przede wszystkim nie masz prawa użycia środków przymusu bezpośredniego.Gdybyś jednak ich użył a kłusownika będzie stać na dobrego prawnika to się nie wypłacisz do sześćdziesiątego roku życia. Mało mnie obchodzi co zrobisz ale lepiej zostań przed telewizorem bo rzeczywistość cię przerasta lub jeszcze do niej nie dorosłeś.
Nie chce być strażnikiem Teksasu czy coś w tym stylu. Zadałem pytanie, spoko- dowiedziałem się że nie mogę kontrolować- ok. Ale już w naszych okolicach prawie nie ma gdzie łowić, niedawno w Białej wyławiali szczupaka za szczupakiem- a teraz ani mru mru. Były też klenie i co- i nic! Słyszałem nie raz kłusoli jak mówili ,,Umm, będzie pycha pasztet"- Z małych nie wymiarowych ryb! Zobaczymy kłusola dzwonimy na policję lub SSR. W naszych okolicach dawniej było gdzie jeździć na ryby ale teraz wydaje mi sie że okręg PZW Tarnów zapomniał o nas. Nawet już słyszałem że nad Rożnowem nie można łowić.
Mam pytanie. Czy SSRyb. zatrzymując wędkarzowi sprzęt za wykroczenie ma prawo zatrzymać również Dokumenty Wędkarskie w celu przekazania do dalszego postępowania PSRyb ?
Ja też tak cały czas myślałem i tak postępowałem przy kontroli ale podobno weszły jakieś zmiany.Do PSRyb trzeba będzie przekazywać zatrzymany sprzęt wraz z dokumentami. Sprawdż to jeżeli masz taka możliwość.
Pierwsze słyszę, ale sprawdzę. Bo nie wszędzie sprzęt jest przekazywany przez SSR do PSR. W powiatach, gdzie nie ma komendy PSR, sprzęt jest przekazywany do Okręgu PZW.
Jestem po konsultacji z Komendantem PSR R. Kucykiem. Nic takiego nie miało i nie ma miejsca. Żadna taka zmiana w tej kwestii nie nastąpiła. Tylko sprzęt za pokwitowaniem i to wszystko, żadnych dokumentów nie zabieramy.
Nie wiem ile w tym prawdy, ale znajomy kiedyś opowiadał że można było sprawdzić dokumenty, będąc pełnoletnim i być co najmniej we dwie osoby. W moim kole do dzisiaj jest tak, a mianowicie osoba pełnoletnia może zweryfikować kartę wędkarską, na ustne żądanie. Ale jest to wewnętrzny regulamin. Dla mnie to trochę "komuna".
kostas93
Nie wiem ile w tym prawdy, ale znajomy
kiedyś opowiadał że można było sprawdzić dokumenty, będąc pełnoletnim i
być co najmniej we dwie osoby. W moim kole do dzisiaj jest tak, a
mianowicie osoba pełnoletnia może zweryfikować kartę wędkarską, na ustne żądanie. Ale jest to wewnętrzny regulamin. Dla mnie to trochę "komuna".
Bezprawie...Tworzycie nowe prawo sprzeczne z wszystkimi normami jakie obowiązują w naszym kraju...Czytając niektóre posty mam wrażenie, że niektórzy popadają w głęboką paranoję...Póki rybactwo śródlądowe i ochrona środowiska i wód śródlądowych nie stanie się ważnym tematem w naszym kraju póty kłusownictwo będzie się miało dobrze...i nikt i nic nie powstrzyma ludzi od łowienia bez zezwolenia, od łowienia sieciami i innymi wynalazkami. Jest popyt na rybę, jak jest popyt to jest i podaż...proste zasady rynku. Ja osobiście mam wrażenie, że wędkarz jest dodatkiem do ogólnego badziewia i lewizny uprawianej w naszym kraju w temacie gospodarki rybackiej.
Jestem po konsultacji z Komendantem PSR R. Kucykiem. Nic takiego nie miało i nie ma miejsca. Żadna taka zmiana w tej kwestii nie nastąpiła. Tylko sprzęt za pokwitowaniem i to wszystko, żadnych dokumentów nie zabieramy.
Dokumenty może odebrać tylko urząd je wystawiający ................ Także legitymację ewidencyjną może być zabrana w drodze postępowania przez Sąd koleżeński Koła , Okręgu .
Natomiast kartę wędkarską może zatrzymać Sąd Rejonowy poprzez rozprawę sądową w toczącej się sprawie przeciw podejrzanemu o kłusownictwo.
Czy mogę np wyznaczyć sobie z kumplami jakiś obszar rzeki chodzić i sprawdzać niektórych(podejrzanych) wędkarzy i zawiadamiać jakieś słuzby np SSR?
Czy mogę np wyznaczyć sobie z kumplami jakiś obszar rzeki chodzić i sprawdzać niektórych(podejrzanych) wędkarzy i zawiadamiać jakieś słuzby np SSR?
tzn. nie możesz poprosić o dokumenty, zażądać pokazania sprzętu. Ale idąc jak widzisz że ktoś sieć rozciąga to proszę bardzo informuj PSR, SSR. Poczytaj na forum było o zatrzymaniu obywatelskim.
Nie, nie wolno Ci nikogo kontrolować. Możesz wędkarzowi zwrócić uwagę jak będzie robił coś wbrew prawu. Możesz zawiadamiać SSR, PSR, lub Policję, jeśli zauważysz jakieś nieprawidłowości u wędkarzy, lub zobaczysz kłusowników, albo ich sprzęt kłusowniczy.
Chodzić i obserwować możesz ale nie możesz wylegitymować wędkarza. Wędkarz nie musi wykonać żadnego Twojego polecenia. Natomiast w obliczu kłusownictwa lub nielegalnego wędkowania nie tylko możesz ale i powinieneś zawezwać odpowiednie służby.
Tośmy polecieli z odpowiedzią kolejno co sekundę:):):)
heh jak ja widze ze ktos na mojej ulubionej rzece kłusuje to poprostu ide mu wpierdo... lub przebic opony w samochodzie
Ja zawsze mówię że jestem z SSR skutkuje zawsze mam nawet na to papiery ;)
:)
Stowarzyszenie Sympatyków Radia :D
Kolego zapisz się do PSR (Partia Starych Ramoli) to dopiero będziesz "mógł".
Nie, nie wolno Ci nikogo kontrolować. Możesz wędkarzowi zwrócić uwagę jak będzie robił coś wbrew prawu. Możesz zawiadamiać SSR, PSR, lub Policję, jeśli zauważysz jakieś nieprawidłowości u wędkarzy, lub zobaczysz kłusowników, albo ich sprzęt kłusowniczy
Kolega Mastiff dziesiątki jak nie setki razy pisze w wielu wątkach NAM ZWYKŁYM WĘDKARZOM NIE WOLNO NIKOGO KONTROLOWAĆ
heh jak ja widze ze ktos na mojej ulubionej rzece kłusuje to poprostu ide mu wpierdo... lub przebic opony w samochodzie
oby nie trafiła kosa na kamień - tego koledze życzę
Mastiff Nie, nie wolno Ci nikogo kontrolować. Możesz wędkarzowi zwrócić uwagę jak będzie robił coś wbrew prawu. Możesz zawiadamiać SSR, PSR, lub Policję, jeśli zauważysz jakieś nieprawidłowości u wędkarzy, lub zobaczysz kłusowników, albo ich sprzęt kłusowniczy.
Ale możesz obserwować dany odcinek jakiegoś akwenu i powiadomić odpowiednie służby ............... , takie jak napisał kolega ........ Mastiff ....... , może kiedyś wstąpisz w nasze szeregi.
Nic dodać nic ująć , chyba że sprawcę na gorącym :) z udziałem PSR-u i Policji.......
heh jak ja widze ze ktos na mojej ulubionej rzece kłusuje to poprostu ide mu wpierdo... lub przebic opony w samochodzie
Lepiej by wędkarze nie kontrolowali się wzajemnie bo są różni ludzie i nawet nie chcę myśleć co działo by się nad wodami.Kierowców kontroluje Policja a nie kto zechce.Pomyśł co by było jak trafisz na autora wypowiedzi powyżej,na takich ludzi czekają psycholodzy.
heh jak ja widze ze ktos na mojej ulubionej rzece kłusuje to poprostu ide mu wpierdo... lub przebic opony w samochodzie
Lepiej by wędkarze nie kontrolowali się wzajemnie bo są różni ludzie i nawet nie chcę myśleć co działo by się nad wodami.Kierowców kontroluje Policja a nie kto zechce.Pomyśł co by było jak trafisz na autora wypowiedzi powyżej,na takich ludzi czekają psycholodzy.
To znaczy............
Ok-ej , załapałem ...........to tylko demencja :))
Zdarza się każdemu.Ja też to trochę niejasno i dwuznacznie napisałem.:)
Dzięki za odpowiedzi ;)
Razem z kilkoma osobami podzieliliśmy się na 2 grupy i gdy nie ma co robić każdy chętny przechadza się po brzegach rzeki(1 grupa Biała tarnowska, 2- Kąśnianka(miejscowa rzeczka))
Pozdrawiam i mam plan w przyszłości wstąpić w szeregi strażników SSR
W Wiadomościach Wędkarskich 6/2011 lub 7/2011 było napisane o zatrzymaniu obywatelskim kłusoli, polecam lekturę, okazuje się że Kolesi na gorącym uczynku można zatrzymać nie służąc w Policji czy PSR.
Ja kiedyś zwróciłem uwagę, dwóch "panów" zarzuciło sznury, musiałem się bronić, jeden siedział w wodzie drugi uciekł, także trzeba też zastanowić się czy ma się predyspozycje fizyczne aby obronić się przed agresywnymi kłusolami.
Kolego nie rób z siebie Strażnika Teksasu, i nie zachowuj się jak stary maleńki bo Ci ktoś porządnie przekopie dupe i będziesz się bał chodzić nad swoją ulubioną rzekę.
- Czego Ci nie życzę.
Ale taka jest życiowa prawda.
Gencio, ormo było za komuny teraz jest demokracja , ale jak to mówią ormo nie śpi ormo czuwa.
Nie, nie wolno Ci nikogo kontrolować. Możesz wędkarzowi zwrócić uwagę jak będzie robił coś wbrew prawu. Możesz zawiadamiać SSR, PSR, lub Policję, jeśli zauważysz jakieś nieprawidłowości u wędkarzy, lub zobaczysz kłusowników, albo ich sprzęt kłusowniczy.
"Możesz Wędkarzowi Zwrócić Uwage".... i albo dostać w dziub a w najlepszym wypadku zostac wiśmianym . U mnie na łowisku (odcinek Odry) ludzi nieprzestrzegających prawa wędkarskiego jest tyle co gwiazd na niebie . Kiedyś z kolegą dzwoniłem do PSR Jelenia Góra ....i do tej pory ich nie widać . Żenada
"Możesz Wędkarzowi Zwrócić Uwage".... i albo dostać w dziub a w najlepszym wypadku zostac wiśmianym . U mnie na łowisku (odcinek Odry) ludzi nieprzestrzegających prawa wędkarskiego jest tyle co gwiazd na niebie . Kiedyś z kolegą dzwoniłem do PSR Jelenia Góra ....i do tej pory ich nie widać . Żenada
jak takiego widzisz to idziesz za krzaki, kominiarka wyskakujesz (najlepiej z kolegami) i krzaczysz POLICJA NA ZIEMIE! i tak sie wydzieracie parę razy, jeszcze może rzuć to! albo walnij jakiś teks SWAT-a :P
tak wiem to śmieszne nie jest.Na serio: Następnym razem dzwoń:-SSR-PSR-Policja-Straż Miejska-Ochrona Mienia PZW-Straż Leśnawszystkie służby; ktoś powinien przyjechać. W międzyczasie walnij fotki jakieś, jak mają auto to zapisz nr. rejestracyjne. Oczywiście jak dzwonisz to mówisz każdemu jakie służby informujesz również. I gitara. Ewentualnie na własną rękę przejdź (nie)chcący i zniszcz sprzęt jeżeli chodzi o sieci to sam ich nie usuwaj b jaszcze kto Cb zobaczy i wtedy będziesz miał problem.
Nie róbcie z siebie FBI, CIA, SWAT-a, GROM-u i szeregowca Rayana w jednym bo to nie pomoże, jedyne co się może stać to dostaniecie i albo wrócicie w czarnym worku na suwak albo będziecie mieli połamane kości, podbite oko itp. Jak nie przyjadą to jeszcze raz do PSR czy jadą już bo kłusownicy próbują zwiać.
Czy mogę np wyznaczyć sobie z kumplami jakiś obszar rzeki chodzić i sprawdzać niektórych(podejrzanych) wędkarzy i zawiadamiać jakieś słuzby np SSR?
hahahah jak niemasz uprawnien to skoczyc im mozesz i tyle taka jest prawda jak sobie pomysle ze miałbym chodzic po stawie i sprawdzac swoich kumpli potem ich spisywac itp itd to mnie szlag trafia.....
Czy mogę np wyznaczyć sobie z kumplami jakiś obszar rzeki chodzić i sprawdzać niektórych(podejrzanych) wędkarzy i zawiadamiać jakieś słuzby np SSR?
hahahah jak niemasz uprawnien to skoczyc im mozesz i tyle taka jest prawda jak sobie pomysle ze miałbym chodzic po stawie i sprawdzac swoich kumpli potem ich spisywac itp itd to mnie szlag trafia.....
Ja też zastanawiam się, a ostatnio bardzo często, co zrobić aby przynajmniej zmniejszyć kłusowniczy proceder. Jedzie człowiek raz na jakiś czas powędkować i napatrzy się tylko na kłusoli.
Myślę że jakby większość wędkarzy zaczęła w jakikolwiek sposób reagować, np zawiadomienie PSR czy zdjęcia na gorącym uczynku, to może proceder ten by się zmniejszył.
W każdym razie dla zachowania własnego bezpieczeństwa przede wszystkim zdrowy rozsądek, zresztą czasami warto pojechać w kilka osób, wtedy, wiadomo zawsze bezpieczniej pod każdym względem, ale przemoc fizyczną zdecydowanie odradzam.
Najlepiej dzwonić Policja czy PSR.
Kolego black zanim coś napiszesz poczytaj trochę.Według przepisów prawa-ZATRZYMANIA-może dokonać POLICJA lub PROKURATURA a osoba fizyczna może dokonać ujęcia sprawcy czynu karalnego celem przekazania policji lub służbom do tego uprawnionym.A jeśli chodzi o ścisłość to jeżeli widzisz sytuacje łamania prawa nad wodą to zrób fotkę telefonem i zadzwoń po policję bo nawet zwrócenie uwagi takiemu typowi może skończyć się dla ciebie bęckami.
adi70 Kolego black zanim coś napiszesz poczytaj trochę.Według przepisów prawa-ZATRZYMANIA-może dokonać POLICJA lub PROKURATURA a osoba fizyczna może dokonać ujęcia sprawcy czynu karalnego celem przekazania policji lub służbom do tego uprawnionym.A jeśli chodzi o ścisłość to jeżeli widzisz sytuacje łamania prawa nad wodą to zrób fotkę telefonem i zadzwoń po policję bo nawet zwrócenie uwagi takiemu typowi może skończyć się dla ciebie bęckami.
Brawo kolego .............. adi70 ............... dobrze napisane.
OK...
W takim razie polecam lekturę: KK art.243, KW art 45/2. Miłego czytania - interpretacje dostępne ogólnie w sieci np na forach prawiniczych.
Napisałem również o własnym bezpieczeństwie itp itd i zdecydowanie polecałem wykonanie zdjęcia lub telefon do odpowiedniego organy czy to Policja czy PSR, dlatego tez polecam czytanie ze zrozumieniem, lub kilkukrotne przeczytanie.
A ja polecam : http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=3837
Cytaty pochodzą z artykułu prawnika Cezarego Szczepaniaka opublikowanego na łamach WW
Polecam zapoznać się z całym artykułem, zapewne rozwieje on wasze wątpliwości.
Cały artykuł: Prawnik radzi - Prawo na kłusowników (cz. 5)
No i chyba wszystko jasne.Jak już pisałem lepiej zgłosić daną sytuację do odpowiednich służb niż póżniej łazić po sądach z oskarżenia cywilnego które złoży tzw.POSZKODOWANY za naruszenie nietykalności cielesnej lub innych bzdetów które prokuratura chętnie wykorzystuje.Nasze prawo to jedno ale ukryte bramki w tym prawie chroniące przestępców to inny temat.
To ja proponuje kontrolę pijanych kierowców przez kierowców pijanych, ormowców przez zomowców, biedronki przez żabki a lidle przez kauflandy.
Daj luz chłopie. Jak chcesz kontrolować to zapisz się do służb i działaj a nie pitol.
Czy mogę np wyznaczyć sobie z kumplami jakiś obszar rzeki chodzić i sprawdzać niektórych(podejrzanych) wędkarzy i zawiadamiać jakieś słuzby np SSR?
dzieki Bogu nie mozesz i przypomne Ci ze podszywanie sie pod jakis funkcjonariuszy jest przestepstwem.Wymysliles cos tak glupiego ze tak samo by zabrzmialo gdybym ja napisal ze chce na jakims odcinku drogi kontrolowac kierowcow samochodow,czy np sa trzezwi lub czy posiadaja odpowiednie uprawnienia.
Dlaczego admin nie blokuje takich postow,przeciez to sie nadaje na skecz
Niestety niektórzy naoglądali się za dużo filmów i się chcą pobawić w Batmana.
Spotkasz kłusownika,coś tam powiesz ,on odpowie spier.....,odwróci się na pięcie i pójdzie.Co zrobisz?Wspomniano o ujęciu,jak już się bawimy w prawo to jasne jest chyba dla kolegów że nie masz żadnych praw a przede wszystkim nie masz prawa użycia środków przymusu bezpośredniego.Gdybyś jednak ich użył a kłusownika będzie stać na dobrego prawnika to się nie wypłacisz do sześćdziesiątego roku życia.
Mało mnie obchodzi co zrobisz ale lepiej zostań przed telewizorem bo rzeczywistość cię przerasta lub jeszcze do niej nie dorosłeś.
Nie chce być strażnikiem Teksasu czy coś w tym stylu. Zadałem pytanie, spoko- dowiedziałem się że nie mogę kontrolować- ok. Ale już w naszych okolicach prawie nie ma gdzie łowić, niedawno w Białej wyławiali szczupaka za szczupakiem- a teraz ani mru mru. Były też klenie i co- i nic! Słyszałem nie raz kłusoli jak mówili ,,Umm, będzie pycha pasztet"- Z małych nie wymiarowych ryb! Zobaczymy kłusola dzwonimy na policję lub SSR. W naszych okolicach dawniej było gdzie jeździć na ryby ale teraz wydaje mi sie że okręg PZW Tarnów zapomniał o nas. Nawet już słyszałem że nad Rożnowem nie można łowić.
Pozdrawiam
Zatem dyskretnie obserwuj swój teren łowiska , jeżeli coś usłyszysz , zauważysz to dzwon do tych służb --------- pozdrawiam Jurek
Zatem dyskretnie obserwuj swój teren łowiska , jeżeli coś usłyszysz , zauważysz to dzwon do tych służb --------- pozdrawiam Jurek
I tak będę robił :)
Pozdrawiam
Mam pytanie. Czy SSRyb. zatrzymując wędkarzowi sprzęt za wykroczenie ma prawo zatrzymać również Dokumenty Wędkarskie w celu przekazania do dalszego postępowania PSRyb ?
Nie, nie można.
Ja też tak cały czas myślałem i tak postępowałem przy kontroli ale podobno weszły jakieś zmiany.Do PSRyb trzeba będzie przekazywać zatrzymany sprzęt wraz z dokumentami. Sprawdż to jeżeli masz taka możliwość.
Pierwsze słyszę, ale sprawdzę. Bo nie wszędzie sprzęt jest przekazywany przez SSR do PSR. W powiatach, gdzie nie ma komendy PSR, sprzęt jest przekazywany do Okręgu PZW.
Jestem po konsultacji z Komendantem PSR R. Kucykiem. Nic takiego nie miało i nie ma miejsca. Żadna taka zmiana w tej kwestii nie nastąpiła. Tylko sprzęt za pokwitowaniem i to wszystko, żadnych dokumentów nie zabieramy.
Serdeczne Dzięki za informację. Lepiej jest zapytać niż zbłądzić. Pozdrawiam.
"To ja proponuje kontrolę pijanych kierowców przez kierowców pijanych, ormowców przez zomowców, biedronki przez żabki a lidle przez kauflandy."
Jednym słowem "donosiciel" jest kłusownikiem?
Mam chyba fart, bo do tej pory w mojej okolicy nie trafiłam na takie mendy.
Nie wiem ile w tym prawdy, ale znajomy kiedyś opowiadał że można było sprawdzić dokumenty, będąc pełnoletnim i być co najmniej we dwie osoby. W moim kole do dzisiaj jest tak, a mianowicie osoba pełnoletnia może zweryfikować kartę wędkarską, na ustne żądanie. Ale jest to wewnętrzny regulamin. Dla mnie to trochę "komuna".
kostas93 Nie wiem ile w tym prawdy, ale znajomy kiedyś opowiadał że można było sprawdzić dokumenty, będąc pełnoletnim i być co najmniej we dwie osoby. W moim kole do dzisiaj jest tak, a mianowicie osoba pełnoletnia może zweryfikować kartę wędkarską, na ustne żądanie. Ale jest to wewnętrzny regulamin. Dla mnie to trochę "komuna".
Bezprawie...Tworzycie nowe prawo sprzeczne z wszystkimi normami jakie obowiązują w naszym kraju...Czytając niektóre posty mam wrażenie, że niektórzy popadają w głęboką paranoję...Póki rybactwo śródlądowe i ochrona środowiska i wód śródlądowych nie stanie się ważnym tematem w naszym kraju póty kłusownictwo będzie się miało dobrze...i nikt i nic nie powstrzyma ludzi od łowienia bez zezwolenia, od łowienia sieciami i innymi wynalazkami. Jest popyt na rybę, jak jest popyt to jest i podaż...proste zasady rynku. Ja osobiście mam wrażenie, że wędkarz jest dodatkiem do ogólnego badziewia i lewizny uprawianej w naszym kraju w temacie gospodarki rybackiej.
jak wygląda to pokwitowanie? paragon jakiś?
Jestem po konsultacji z Komendantem PSR R. Kucykiem. Nic takiego nie miało i nie ma miejsca. Żadna taka zmiana w tej kwestii nie nastąpiła. Tylko sprzęt za pokwitowaniem i to wszystko, żadnych dokumentów nie zabieramy.
Jak wygląda pokwitowanie?
Dokumenty może odebrać tylko urząd je wystawiający ................ Także legitymację ewidencyjną może być zabrana w drodze postępowania przez Sąd koleżeński Koła , Okręgu .
Natomiast kartę wędkarską może zatrzymać Sąd Rejonowy poprzez rozprawę sądową w toczącej się sprawie przeciw podejrzanemu o kłusownictwo.
I wszystko w temacie!!