Reklama
  • baloonstyle2011-02-08 09:47:41

    Witam serdecznie.
    Jak wiadomo żaden sprzęt do wędkarstwa śródlądowego nie dostaje tak w tyłek jak sprzęt morski.
    Macie jakieś dobre sposoby na konserwację sprzętu? W jaki sposób to robicie?

  • Mefokiller 2011-02-08 10:23:04

    Zawsze po wedkowaniu oplucz sprzet woda z kranu zeby splukac slona wode morska.Bo morska woda zalatwi kazdy sprzet.Rdzewieje szybciej.

  • baloonstyle 2011-02-08 10:37:30

    Tak tak to wiem. A z kołowrotkami coś robisz? Pomimo że już większość jest niby odporna na słoną wodę.

  • irek z 2011-02-08 10:52:33

    Bartku ja kupuje młynki takie do 150zł,używam je sezon a potem złomuje.Moje doświadczenia nauczyły mnie że woda morska a w szczególności fiordowa zeżre wszystko.Pilkery płuczę po każdym łowieniu,a przed następnym wędkowaniem sprawdzam kotwiczki i ewentualnie wymieniam.

  • Reklama
  • baloonstyle 2011-02-08 11:02:01

    Z pilkerami robię to samo a kotwiczki z reguły wystarczają na maks 8-10 wypadów i już wymieniam.
    mój znajomy ma kręciołek Konger Baltica , używa drugi sezon a na dorszu jest średnio co dwa tygodnie i jakoś bez konserwacji działa.Nic nie sugeruję tylko zastanawiam się jak dobrze konserwować sprzęt zeby długo wytrzymywał :))

  • Mefokiller 2011-02-08 11:47:26

    Mam Shimano Stradica juz 10 lat i ta metoda slona woda mu nic nie zrobila.Walek jest troche luzny od szarpania przez dorsze.Kotwiczki tez wymienilem ma te firmy GMC ponoc sa dobre.Jeden sezon sladu nie widac.Blachy firmy DEGA z nierdzewki pozyjemy zobaczymy.Innej metody nie znam.

  • Mefokiller 2011-02-08 11:55:31

    Bartku ja kupuje młynki takie do 150zł,używam je sezon a potem złomuje.Moje doświadczenia nauczyły mnie że woda morska a w szczególności fiordowa zeżre wszystko.Pilkery płuczę po każdym łowieniu,a przed następnym wędkowaniem sprawdzam kotwiczki i ewentualnie wymieniam.


    Tanie mlynki to wiesz ze pozniej sie wkurzasz jak nie funkcjonuje tak jak musi.

  • baloonstyle 2011-02-08 11:57:39

    No właśnie mi na dorszu trzy tygodnie temu padł jeden młynek podczas holu i niestety zakupiłem kolejny. zobaczymy jak długo pociągnie. Dlatego tez zadałem te pytanie o konserwacji :))

  • Reklama
  • Mefokiller 2011-02-08 12:17:13

    Jak kupowac to jeden i dobry na zlotowke sie nie patrzyc i masz spokoj na lata i funkcjonuje bez zarzutu.Daiwa posiada takie jezeli chodzi o ten kaliber i dorsza.A jak go bedziesz przemywal i pielegnowal to potrzyma lata,tak jak moj Shimano.Policz sobie co roku kupic nowy mlynek ile to kasy.

  • Mefokiller 2011-02-08 12:25:03

    @baloonstyle,a czym lowisz multiplikatorem czy kablakiem.Bo multiplikatory sa wytrzymalsze.

  • baloonstyle 2011-02-08 12:45:42

    Tak tak tylko na dorszach liczy się czas.a tu niestety multiplikator przegrywa z klasycznym kołowrotkiem.no oczywiście są mega drogie multiplikatory co dadzą rade ale jakoś pozostaje przy kołowrotkach.

  • Mefokiller 2011-02-08 13:43:42

    Tak tak tylko na dorszach liczy się czas.a tu niestety multiplikator przegrywa z klasycznym kołowrotkiem.no oczywiście są mega drogie multiplikatory co dadzą rade ale jakoś pozostaje przy kołowrotkach.


    wcale nieprawda.Slabym punktem w klasycznym jest kablak.Tylko jest w tym problem ze niektorzy nie chca sie nauczyc ta zabawka rzucac.I wcale te zabawki nie sa drogie.Tu jeden amerykanski firmy PENN REELS akurat na dorsze.

  • Reklama
  • baloonstyle 2011-02-08 13:53:17

    słuchaj na kutrze ja napływa szyper to pierwszy zapis jest najlepszy dlatego im szybciej na dnie tym pewniejsza ryba. nie raz byłem świadkiem sytuacji jak ja wyciągam już dorsza a obok chłop z multiplikatorem jeszcze opuszcza zestaw.
    Na Polskie wody do połowu dorsza z kutra naprawdę nie są potrzebne multiplikatory. do łapania z brzegu tak ale nie z kutra.Tam liczy się szybkość opadania złomu na dno.



Reklama
Reklama