Zwracam się z pytaniem do kolegów poławiających na muchę. Pytanie brzmi jak przygotować sznur na sezon ? . od nowego konserwujemy jeżeli tak to czym po każdym łowieniu go myjemy, jak i czym czy podczas łowienia można go przetrzeć by miał leprze możliwości wysnuwania się, a nie tarł o przelotki jak papier ścierny co ewidentnie słychać ( wada sznura czy jakość ) czy przeszkadza to podczas łowienia ( efektywność łowienia - jeśli konserwant jest tłusty ) Dziękuję i pozdrawiam.
wiem tylko tyle że po każdym łowieniu należy umyć go w letniej wodzie z mydłem i wywiesić luźnymi zwojami
Lowie juz 15 lat na muche i jak zyje, nigdy nic takiego nie robilem. A niektore linki przezyly ladnych kilka lat. A wracajac do pytania, w ciagu sezonu mozna odz czasu do czasu przetrzec jakas lekko nawilzona szmatka cala linke, tak zeby usunac "mechaniczny" brud. Ale to naprawde po jakims ekstremalnym lowieniu (np w Wisle :) ponizej W-wy). Jesli robisz dluzsza przerwe w lowieniu na muche (nop dluga i mrozna zima), to wtedy mozna nieco rozluznic linke przewijajac ja z kolowrotka na np oryginalne szpule na jakich ja kupiles. Ale ja tego nie robilem nigdy i daje rade. Sprawa ma sie zupelnie inaczej w przypadku linek jedwabnych. Ale to juz nie ta polka cenowa i nie sadze zeby zalozyciel watku lowil na taka linke.
Zwracam się z pytaniem do kolegów poławiających na muchę. Pytanie brzmi jak przygotować sznur na sezon ? . od nowego konserwujemy jeżeli tak to czym po każdym łowieniu go myjemy, jak i czym czy podczas łowienia można go przetrzeć by miał leprze możliwości wysnuwania się, a nie tarł o przelotki jak papier ścierny co ewidentnie słychać ( wada sznura czy jakość ) czy przeszkadza to podczas łowienia ( efektywność łowienia - jeśli konserwant jest tłusty ) Dziękuję i pozdrawiam.
wiem tylko tyle że po każdym łowieniu należy umyć go w letniej wodzie z mydłem i wywiesić luźnymi zwojami
wiem tylko tyle że po każdym łowieniu należy umyć go w letniej wodzie z mydłem i wywiesić luźnymi zwojami
Lowie juz 15 lat na muche i jak zyje, nigdy nic takiego nie robilem. A niektore linki przezyly ladnych kilka lat.
A wracajac do pytania, w ciagu sezonu mozna odz czasu do czasu przetrzec jakas lekko nawilzona szmatka cala linke, tak zeby usunac "mechaniczny" brud. Ale to naprawde po jakims ekstremalnym lowieniu (np w Wisle :) ponizej W-wy).
Jesli robisz dluzsza przerwe w lowieniu na muche (nop dluga i mrozna zima), to wtedy mozna nieco rozluznic linke przewijajac ja z kolowrotka na np oryginalne szpule na jakich ja kupiles.
Ale ja tego nie robilem nigdy i daje rade.
Sprawa ma sie zupelnie inaczej w przypadku linek jedwabnych. Ale to juz nie ta polka cenowa i nie sadze zeby zalozyciel watku lowil na taka linke.