Witam koledzy... Chciałbym poznać wasze pomysły i sposoby na konserwację wędek w okresie zimowym. Najbardziej interesuje mnie jak pozbyć się rysek na blanku a szczególności na łączeniu. Macie może jakieś sprawdzone specyfiki czy preparaty?
Konserwacja polega u mnie głównie na myciu i czyszczeniu. Żeby to miało sens trzeba to robić na bieżąco nie tylko na zime. Rysa na blanku? Tego się nie da usunąć,można tylko wizualnie czymś pokryć ale rysa zawsze zostanie.Dlatego przy każdy składaniu trzeba pilnować by się nic nie dostało w łączenie.
Witam. Zasadniczo o wędziska staram się dbać na bieżąco, utrzymując je w czystości po każdej wyprawie. Po sezonie też ewentualnie usunięcie resztek zanęty czy brudu z korka, jeżeli nie zostało to zrobione wcześniej.
Jeśli chodzi o rysy na łączeniach, normalna sprawa i póki nie ma luzów nie widzę problemu, takie rysy to nawet kwestia pojedynczej wyprawy. Sposobem na usunięcie rys jest nałożenie warstwy lakieru np. Cormoran Rutenlack czy jakiegoś innego, który się nada. Jednocześnie można w ten sposób zniwelować luzy poprzez grubszą warstwę. W feederach przeważnie nie ma łączeń typu spigot jak w spinningach, gdzie świetnie sprawdza się płynny grafit, ale od biedy też można go zastosować, choć efekt, zwłaszcza wizualny, nie będzie powalający.
na łączeniu rys nie mam bo przed każdy łączeniem wkłądam jedną część do wody i jest mniejsze tarcie i rys nie ma czyszcze pod ciepłą wodą z dodatkiem płynu do naczyń i tyle;) kołowrotki smatuję smarem do broni bo takowy posiadam albo silikon w sprayu też dobry pozdro;]
Witam koledzy... Chciałbym poznać wasze pomysły i sposoby na konserwację wędek w okresie zimowym. Najbardziej interesuje mnie jak pozbyć się rysek na blanku a szczególności na łączeniu. Macie może jakieś sprawdzone specyfiki czy preparaty?
Konserwacja polega u mnie głównie na myciu i czyszczeniu.
Żeby to miało sens trzeba to robić na bieżąco nie tylko na zime.
Rysa na blanku? Tego się nie da usunąć,można tylko wizualnie czymś pokryć ale rysa zawsze zostanie.Dlatego przy każdy składaniu trzeba pilnować by się nic nie dostało w łączenie.
Witam. Zasadniczo o wędziska staram się dbać na bieżąco, utrzymując je w czystości po każdej wyprawie. Po sezonie też ewentualnie usunięcie resztek zanęty czy brudu z korka, jeżeli nie zostało to zrobione wcześniej.
Jeśli chodzi o rysy na łączeniach, normalna sprawa i póki nie ma luzów nie widzę problemu, takie rysy to nawet kwestia pojedynczej wyprawy. Sposobem na usunięcie rys jest nałożenie warstwy lakieru np. Cormoran Rutenlack czy jakiegoś innego, który się nada. Jednocześnie można w ten sposób zniwelować luzy poprzez grubszą warstwę. W feederach przeważnie nie ma łączeń typu spigot jak w spinningach, gdzie świetnie sprawdza się płynny grafit, ale od biedy też można go zastosować, choć efekt, zwłaszcza wizualny, nie będzie powalający.
Do złącz podobno stosuje się grafit.Ale grafit służy przeciw zakleszczaniu...chyba;)
No i właśnie po to go stosujesz. Grafit w płynie, po wyschnięciu zniweluje małe luzy.
Nie idź za radą kolegi i czasem nie lakieruj miejsc łączenia, po to by zniwelować rysy.
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=0FXjXTsjcAY
Może to filmik komuś pomoże:-))
na łączeniu rys nie mam bo przed każdy łączeniem wkłądam jedną część do wody i jest mniejsze tarcie i rys nie ma czyszcze pod ciepłą wodą z dodatkiem płynu do naczyń i tyle;) kołowrotki smatuję smarem do broni bo takowy posiadam albo silikon w sprayu też dobry pozdro;]
http://allegro.pl/grafit-do-laczen-wedek-zadbaj-o-sprzet-i2082082578.html
ja używam tego smaru i wydaje mi się że jest dobrze :)
Grafit w płynie powinien pomóc na zamaskowanie rys.
Pozdrawiam
Dzięki za odpowiedzi... w tym sezonie na pewno grafit pójdzie na pierwszy ogień... Pozdrawiam