Witam wszystkich. Mam zapytanie? Czy ktoś z kolegów i koleżanek wie może, czy we Wrocławiu na Odrze karty wędkarskie może sprawdzać nam znany w całej Polsce WOPR ? Wczoraj miałem kontrole przeprowadzoną przez ich ludzi. Oczywiście wiem dobrze kto jest powołany do takich kontroli, ale WOPR ? Pozdrawiam
Cześć :) Tak sobie myślę ,że skoro leśniczy może mnie skontrolować (?) to czemu nie WOPR :) Oni przynajmniej mają coś wspólnego z wodą ;) Może mam miękko-łagodną naturę ( i nic do ukrycia) ale dla świętego spokoju mogę kartę okazać nawet księdzu jeśli łowię w jego parafii ...zajmie mi to góra minutę ..a kłótnia z żądnym władzy organem zajmie duuuuużo więcej i może dojść do wpie...ol ,bo wybuchowy jestem ;)) A patrząc z drugiej strony , narzekamy na kłusoli , na brak kontroli przez strażników SSR i PSR , więc cieszmy się ,że WOPR poniekąd przyłącza się do walki z kłusownictwem :)
VII. KONTROLA I ODPOWIEDZIALNOŚĆ WĘDKUJĄCYCH W WODACH PZW
1. Wędkarz łowiący ryby ma obowiązek poddać się kontroli prowadzonej przez : a/ funkcjonariuszy Policji, b/ strażników Państwowej Straży Rybackiej, c/ strażników Społecznej Straży Rybackiej, d/ strażników Straży Ochrony Mienia PZW, e/ strażników Państwowej Straży Łowieckiej, f/ strażników Straży Leśnej, g/ strażników Straży Parków Narodowych i Krajobrazowych, h/ funkcjonariuszy Straży Granicznej, i / uprawnionego do rybactwa, na użytkowanych przez niego wodach. 2. Na żądanie kontrolujących wędkarz ma obowiązek: okazać dokumenty, sprzęt wędkarski, złowione ryby i przynęty.
CześćNo tylko Pani Zosia z zieleniaka nie może kontrolować wędkarzy ;-) A co ten WOPR może wiedzieć o wędkowaniu ?Owszem służby uprawnione jak najbardziej ale nie uprawnieni ?" Upraniony di rybactwa " czyli Pan Dyrektor ...JK
Cześć :) Tak sobie myślę ,że skoro leśniczy może mnie skontrolować (?) to czemu nie WOPR :) Oni przynajmniej mają coś wspólnego z wodą ;) Może mam miękko-łagodną naturę ( i nic do ukrycia) ale dla świętego spokoju mogę kartę okazać nawet księdzu jeśli łowię w jego parafii ...zajmie mi to góra minutę ..a kłótnia z żądnym władzy organem zajmie duuuuużo więcej i może dojść do wpie...ol ,bo wybuchowy jestem ;)) A patrząc z drugiej strony , narzekamy na kłusoli , na brak kontroli przez strażników SSR i PSR , więc cieszmy się ,że WOPR poniekąd przyłącza się do walki z kłusownictwem :)
Zgadzam się w 100%. I powinniśmy takim organizacjom za to dziękować.
Nie lubi ten kontroli, który ma coś na sumieniu...
Pan prezes Rafał Jabłoński - Hoblo Sp. z o.o.-
Sochaczew, Plac Armii Ludowej 3/5.- tam należy pisać w sprawach
kontrowersyjnych / listem poleconym ! / ; pozostałe próby dotarcia do osób
kompetentnych jest przechwytywana i zamazywana przez " wszechwładnych
" !
Pan prezes Rafał Jabłoński - Hoblo Sp. z o.o.-
Sochaczew, Plac Armii Ludowej 3/5.- tam należy pisać w sprawach
kontrowersyjnych / listem poleconym ! / ; pozostałe próby dotarcia do osób
kompetentnych jest przechwytywana i zamazywana przez " wszechwładnych
" !
" Nie lubi ten kontroli, który ma coś na sumieniu..." Nie lubię kontroli, na sumieniu nic nie mam a te frazesy i ustawianie wszystkich w jednym szeregu i mierzenie jedną miarką " to se ne wraci " .To zdanie to bezsensowny, obraźliwy frazes coś w stylu " - Panie Kierowniku, ekspedientka podaje mi kurczaka brudną ścierką. Podstawowe zasady higieny pracy..- Podstawowe zasady higieny pracy, mówią, że jak się wchodzi to się puka, a Pan wchodzi bez pukania i to z brudną ścierką.- Ścierkę mi ukradł, moje narzędzie pracy!- Właśnie! Bo to złodziej!- I pijak!! Bo każdy pijak to złodziej!!!!" JK
Dziś miałem kontrolę na jeziorze, gdzie jest zakaz wędkowania z pontonów. Wędkowałem z łodzi Kolibri K 260. Panowie policjanci dosyć daleko ode mnie zwolnili i cicho podpłynęli, w tym czasie holowałem jednego pasiaka. Wątpliwości co do rodzaju "sprzętu pływającego" zostały szybko rozwiane i nastąpiła kontrola dokumentów, w tym czasie miałem jeszcze jedno branie, podpytałem o wyniki wędkarzy na innym jeziorze i... to by było na tyle.
Powinienem może to wkleić w wątku, który bezpośrednio dotyczył tematu: łodzi, "pontonów";) i innych statków, ale tutaj chyba też będzie pasowało.
Ja może lekko nie w temacie - OBIECUJĘ , ŻE Z PYSZAŁKAMI MODELARZAMI ZROBIĘ PORZĄDEK ! JUŻ NIEDŁUGO ! a to mnie wkurw.... - błazny !!! -ten wątek został usunięty naruszał regulamin forum !? http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,ponad-wszystkimi,67582
Nie lubi ten kontroli, który ma coś na sumieniu...
Totalna bzdura !
Jest prawo ? Wiec niech przestrzegają go obie strony
I my- wedkarze i instytucje powołane do kontroli tego prawa powołane ( i wyłącznie one )
Jeli kolego masz ochote , by rewizję osobistą robił Ci " kanar" w tramwaju ( przeciez nie masz nic do ukrycia ) to Twoja sprawa
Ja nie lubię gdy obmacuje mnie ktoś, kto jest chory na władzę
Kropka.
Różne służby, różne nazwy i różne szkolenia. Są służby od sprawdzania karty i są od ratowania ludzi. Każda powinna zająć się swoimi i tylko swoimi uprawnieniami. Żadna nie powinna robić ani mniej ani więcej niż to do czego jest uprawniona.
Nie lubi ten kontroli, który ma coś na sumieniu...
Totalna bzdura !
Jest prawo ? Wiec niech przestrzegają go obie strony
I my- wedkarze i instytucje powołane do kontroli tego prawa powołane ( i wyłącznie one )
Jeli kolego masz ochote , by rewizję osobistą robił Ci " kanar" w tramwaju ( przeciez nie masz nic do ukrycia ) to Twoja sprawa
Ja nie lubię gdy obmacuje mnie ktoś, kto jest chory na władzę
Kropka.
Jaki kanar? Jaką osobistą ? Bez przesady. Nie wpadajmy ze skrajności w skrajność .Przez słowo "kontrola" rozumiem okazanie dokumentów uprawniających mnie do wędkarstwa (tj. amatorskiego połowu ryb), nic więcej i mogę je okazać nawet pani z ....wędkarskiego przy zakupie robali ... A o macankach niech zapomni każdy jeden .
" Nie lubi ten kontroli, który ma coś na sumieniu..." - znowu przebłysk geniuszu ! Niech kontrolują ci co mają pojęcie w temacie wędkarstwa, RAPR i Ustawy o Rybactwie Śródlądowym ...mniej baboli będzie i niepotrzebnych nerwów przy tłumaczeniu, zamiast relaksu nad wodą.
Kontrolujący muszą to robić zgodnie z przepisami prawa a nie udawać ,że im wszystko wolno.Osobiście nigdy nie byłem przeciwny kontroli ,ale oczekuje normalności od kontrolujących.Nie dawno wyjaśniłem temat używania silników spalinowych przez kontrolujących w strefie ciszy i nadal SSR pływa na silniku a przecież starostwo w Płocku wyraźnie stwierdziło ,że im nie wolno i jak tu mówić dobrze o służbach społecznych
Kontrolujący muszą to robić zgodnie z przepisami prawa a nie udawać ,że im wszystko wolno.Osobiście nigdy nie byłem przeciwny kontroli ,ale oczekuje normalności od kontrolujących.Nie dawno wyjaśniłem temat używania silników spalinowych przez kontrolujących w strefie ciszy i nadal SSR pływa na silniku a przecież starostwo w Płocku wyraźnie stwierdziło ,że im nie wolno i jak tu mówić dobrze o służbach społecznych
Jeśli u mnie mieliby przeprowadzać kontrole ludzie łamiący prawo to lepiej niech zostanie tak jak jest i niech nikt mnie, innych wędkarzy i kłusowników nie próbuje kontrolować.
W 2005 roku biwakowałem z moimi dziećmi nad J. Lutry. Sylwek machał spinem a ja czytałem coś siedząc przy nim na kamieniu. Podpływa SSR i kontrola. Ja mam pozwolenie na tę wodę ( PGR Ryb ), ale żaden z moich wychowanków nie. Strażnik spisuje dane Sylwka i pyta się o imię ojca. Sylwek mówi, że nie wie a dzieciaki w śmiech. Młody strażnik zbaraniał i zabrał mi pozwolenie. Zadzwoniłem do posła, który miał biuro w Urzędzie Wojewódzkim obok Komendanta PSR. Następnego dnia przywieźli mi pozwolenie i torbę cukierków dla dzieciaków. A Komendant do mnie dzwoni. Nie mógł pan powiedzieć, że to dzieci z Domu Dziecka ?. Odpowiedziałem mu, że kiepską dobrał sobie kadrę...
Jaki kanar? Jaką osobistą ? Bez przesady. Nie wpadajmy ze skrajności w skrajność .Przez słowo "kontrola" rozumiem okazanie dokumentów uprawniających mnie do wędkarstwa (tj. amatorskiego połowu ryb), nic więcej i mogę je okazać nawet pani z ....wędkarskiego przy zakupie robali ... A o macankach niech zapomni każdy jeden .
A dlaczego bez przesady ?
Jesli panowie z WOPR mogą ewidentnie łamac prawo ( nie są w żadnym wypadku powołani do dokonywania kontroli kart wędkarskich ), to dlaczego nie moga łamać prawa kontrolerzy biletów ??
Piszesz kolego, że akceptujesz łamanie tego prawa w jakimś zakresie ( kontrola dokumentów ). Uważam, że prawo jest prawem. Po to je opracowano by go przestrzegać i nikt nie jest ponad nim tylko dlatego że nosi jakiś mundurek, czy jakiś znaczek.
Własnie na tym polega panstwo policyjne, że kazdy, kto nosi jakikolwiek mundurek moze wszystko, a obywatel ma prawo tylko chodzić z opuszczoną głową.
Przerabiałem to za komuny i jestem mocna na tym punkcie uczulony.
Ustawodawca przewidział kontrolę dokumentów przez WOPR ??? Nie !! Więc niech się zajmą tym , do czego zostali powołani.
Kropka.
W 2005 roku biwakowałem z moimi dziećmi nad J. Lutry. Sylwek machał spinem a ja czytałem coś siedząc przy nim na kamieniu. Podpływa SSR i kontrola. Ja mam pozwolenie na tę wodę ( PGR Ryb ), ale żaden z moich wychowanków nie. Strażnik spisuje dane Sylwka i pyta się o imię ojca. Sylwek mówi, że nie wie a dzieciaki w śmiech. Młody strażnik zbaraniał i zabrał mi pozwolenie. Zadzwoniłem do posła, który miał biuro w Urzędzie Wojewódzkim obok Komendanta PSR. Następnego dnia przywieźli mi pozwolenie i torbę cukierków dla dzieciaków. A Komendant do mnie dzwoni. Nie mógł pan powiedzieć, że to dzieci z Domu Dziecka ?. Odpowiedziałem mu, że kiepską dobrał sobie kadrę...
Niektórzy wopr - owcy są strażnikami SSR i jeśli mają blachy to jak najbardziej mogą kontrolować . Moim zdaniem powinni działać w tej dziedzinie do której zostali powołani .
Niektórzy wopr - owcy są strażnikami SSR i jeśli mają blachy to jak najbardziej mogą kontrolować . Moim zdaniem powinni działać w tej dziedzinie do której zostali powołani .
Niektórzy wopr - owcy są strażnikami SSR i jeśli mają blachy to jak najbardziej mogą kontrolować . Moim zdaniem powinni działać w tej dziedzinie do której zostali powołani .
To wątpliwa kwestia prawna.. czy pracownik WOPR w czasie pełnienia swoich obowiązków ratownika może jednocześnie dokonywać kontroli dokumentów wędkarza ( podkreslam - dokonywac rutynowej kontroli , a nie reagować na ewidentne przypadki łamania regulaminu, czy zwykłe kłusownictwo. ) :-)
Tu nie mam pewności :-)
Niektórzy wopr - owcy są strażnikami SSR i jeśli mają blachy to jak najbardziej mogą kontrolować . Też spotkałem się z takim przypadkiem, gdzie jeden z woprowców był strażnikiem SSR i przepływając z kolegami kontrolował wędkarzy okazując "blachę i legitkę". Trochę byliśmy zdziwieni tym przypadkiem ,ale widocznie to jest też niespodzianka dla kłusoli?
To co napiszę może nie będzie bardzo popularne, ale w moim odczuciu nie kazdy człowiek łowiący ryby i nie posiadający opłaconej karty wedkarskiej jest klusolem. Jesli łowi zdodnie z regulaminem - popełnia wykroczenie ( i powinien byc ukarany za połów bez waznych uprawnień ku temu) , ale o niebo bardziej piętnowałbym "miesarzy" swięcących na prawo i lewo opłaconymi kartami i chowającymi do reklamówek w samochodach dosłownie wszystko co się na wędce zaczepi. Niezaleznie od wymiaru, okresu ochronnego i limitu . W moim prywatnym odczuciu własnie takich drani powinno się ścigać o niebo bardziej surowo niż ludzi bez kart, ale łowiących etycznie. Nóż mi się w kieszeni otwiera jak słyszę " Jozek bierz tego pstraga ( a widze ze ma maksimum 15-17 cm ). Weźmiemy jeszcze z dziesięć i się zamarynuje w sloiku !!!"
" Niektórzy wopr - owcy są strażnikami SSR i jeśli mają blachy to jak najbardziej mogą kontrolować .Też spotkałem się z takim przypadkiem, gdzie jeden z woprowców był strażnikiem SSR i przepływając z kolegami kontrolował wędkarzy okazując "blachę i legitkę".Trochę byliśmy zdziwieni tym przypadkiem ,ale widocznie to jest też niespodzianka dla kłusoli?" CześćOwszem, znam nawet księdza co jest strażnikiem SSR ;-) i pomiędzy ślubami tudzież innymi posługami wyskakuje nad wodę pokontrolować he he...Tyle, że robi to oficjalnie w ramach patrolu, po odprawie dotyczącej na co strażnicy mają zwracać uwagę. Poza tym czy taki strażnik z WOPR zdaje raport do swoich przełożonych z SSR?Czy na moje życzenie wypisze mi protokół z kontroli ?Poza tym naprawdę zostawmy uprawnienia do kontroli wędkarza odpowiednim służbom i ludziom znającym dokładnie RAPR i inne przepisy.JK
Akurat tak się składa , że dosyć często pływam po Odrze w okolicach Wrocka i często widzę WOPR " na służbie " - głównie polega ona na przepłynięciu się parę razy łodzią w tą i z powrotem na pełnym gazie z wyłożonymi na dziobie opalającymi się panienkami. Raz nawet pomagałem podholować ich łódź do beztrosko kapiących się - na środku ODRY ! - woprowców , która płynęła w dryfie . Podejrzewam więc , że jeżeli by nawet mieli uprawnienia do kontroli wędkarzy / a obecnie takich nie posiadają / nie mieli by po prostu na to czasu .
Cześć wszystkim..:) - podzielam zdania wszystkich tu! Też słyszałem o kontrolach WOPR - u na odrze we Wrocku! Dobrze że kontrole i sojusznicy się wspierają...Tylko!!!! Dobrze by było by mieli odpowiednie dokumenty! nie robili tego w pojedynkę a szczególnie w miejscach Wrocławia gdzie jest różnie z bezpieczeństwem!!! Pozdrawiam
WOPR ma się zajmować tym do czego zostali utworzeni a nie kontrolowaniem kart!!! Oni mają pilnować bezpieczeństwa ludzi znajdujących się nad wodą i w wodzie a nie marnować swój cenny czas na coś co do ich obowiązków nie należy.
WOPR ma się zajmować tym do czego zostali utworzeni a nie kontrolowaniem kart!!! Oni mają pilnować bezpieczeństwa ludzi znajdujących się nad wodą i w wodzie a nie marnować swój cenny czas na coś co do ich obowiązków nie należy.
Na pewno masz dużo racji w tym stwierdzeniu ,ale żyjemy w kraju nad Wisłą i jak to Pietrzak śpiewał "kraj największych jaj" Nic się nadal nie zmieniło, czyli każdy szlachetka na swej zagrodzie równy wojewodzie.
W Grupie tej można podyskutować na temat związane z Ustawami , Przepisami oraz Regulaminami które do…»
385 wędkarzy | 447 wątków
subskrybuj:
kubica1Witam wszystkich. Parę dni temu zamieściłem wątek o :
""Witam wszystkich. Mam zapytanie? Czy ktoś z kolegów i koleżanek wie może, czy we Wrocławiu na Odrze karty wędkarskie może sprawdzać nam znany w całej Polsce WOPR ? Wczoraj miałem kontrole przeprowadzoną przez ich ludzi. Oczywiście wiem dobrze kto jest powołany do takich kontroli, ale WOPR ? Pozdrawiam ""
Poszedłem dalej żeby dowiedzieć się czy WOPR Wrocław jest powołany do kontroli KW. Po rozmowie z Prezesem WOPR WROCŁAW dowiedziałem się że to kompletna bzdura!!! Otóż we Wrocławiu kontrole kart wędkarskich przeprowadzają PRZEBIERAŃCY podający się za ludzi z WOPR i wystawiają im mandaty powołując się na ustawy . Sprawa trafiła już na policję , oraz do żeglugi śródlądowej . Sam Prezes WOPR złożył oficjalne doniesienie na policji o popełnieniu przestępstwa. Jeśli ktokolwiek miał do czynienia z takimi osobami to niech piszę. Pamiętajmy że kontrole mogą przeprowadzać tylko instytucje do tego powołane!!! Ja w imieniu Pana Prezesa WOPR we WROCŁAWIU pragnę przeprosić ludzi którzy padli ofiarami TYCH PRZEBIERAŃCÓW. Czekamy na sygnały od wędkarzy . Jeśli byście się spotkali z kimś takim proszę od razu zawiadamiać policję. Pozdrawiam
Witam wszystkich. Wygląda na to że CI ONI ( PRZEBIERAŃCY ) działają we Wrocławiu,na oławce ,oraz w Brzegu dolnym na Odrze. Czekam na sygnały od ludzi którzy się z nimi spotkali.
Witam wszystkich.
Mam zapytanie? Czy ktoś z kolegów i koleżanek wie może, czy we Wrocławiu na Odrze karty wędkarskie może sprawdzać nam znany w całej Polsce WOPR ?
Wczoraj miałem kontrole przeprowadzoną przez ich ludzi.
Oczywiście wiem dobrze kto jest powołany do takich kontroli, ale WOPR ?
Pozdrawiam
Cześć :) Tak sobie myślę ,że skoro leśniczy może mnie skontrolować (?) to czemu nie WOPR :) Oni przynajmniej mają coś wspólnego z wodą ;)
Może mam miękko-łagodną naturę ( i nic do ukrycia) ale dla świętego spokoju mogę kartę okazać nawet księdzu jeśli łowię w jego parafii ...zajmie mi to góra minutę ..a kłótnia z żądnym władzy organem zajmie duuuuużo więcej i może dojść do wpie...ol ,bo wybuchowy jestem ;))
A patrząc z drugiej strony , narzekamy na kłusoli , na brak kontroli przez strażników SSR i PSR , więc cieszmy się ,że WOPR poniekąd przyłącza się do walki z kłusownictwem :)
VII. KONTROLA I ODPOWIEDZIALNOŚĆ WĘDKUJĄCYCH W WODACH PZW
1. Wędkarz łowiący ryby ma obowiązek poddać się kontroli prowadzonej przez :
a/ funkcjonariuszy Policji,
b/ strażników Państwowej Straży Rybackiej,
c/ strażników Społecznej Straży Rybackiej,
d/ strażników Straży Ochrony Mienia PZW,
e/ strażników Państwowej Straży Łowieckiej,
f/ strażników Straży Leśnej,
g/ strażników Straży Parków Narodowych i Krajobrazowych,
h/ funkcjonariuszy Straży Granicznej,
i / uprawnionego do rybactwa, na użytkowanych przez niego wodach.
2. Na żądanie kontrolujących wędkarz ma obowiązek: okazać dokumenty, sprzęt
wędkarski, złowione ryby i przynęty.
CześćNo tylko Pani Zosia z zieleniaka nie może kontrolować wędkarzy ;-)
A co ten WOPR może wiedzieć o wędkowaniu ?Owszem służby uprawnione jak najbardziej ale nie uprawnieni ?" Upraniony di rybactwa " czyli Pan Dyrektor ...JK
WOPR nie może. Pozdrawiam
WOPR raczej nie może kontrolować.
Cześć :) Tak sobie myślę ,że skoro leśniczy może mnie skontrolować (?) to czemu nie WOPR :) Oni przynajmniej mają coś wspólnego z wodą ;)
Może mam miękko-łagodną naturę ( i nic do ukrycia) ale dla świętego spokoju mogę kartę okazać nawet księdzu jeśli łowię w jego parafii ...zajmie mi to góra minutę ..a kłótnia z żądnym władzy organem zajmie duuuuużo więcej i może dojść do wpie...ol ,bo wybuchowy jestem ;))
A patrząc z drugiej strony , narzekamy na kłusoli , na brak kontroli przez strażników SSR i PSR , więc cieszmy się ,że WOPR poniekąd przyłącza się do walki z kłusownictwem :)
Zgadzam się w 100%.
I powinniśmy takim organizacjom za to dziękować.
Nie lubi ten kontroli, który ma coś na sumieniu...
Pan prezes Rafał Jabłoński - Hoblo Sp. z o.o.- Sochaczew, Plac Armii Ludowej 3/5.- tam należy pisać w sprawach kontrowersyjnych / listem poleconym ! / ; pozostałe próby dotarcia do osób kompetentnych jest przechwytywana i zamazywana przez " wszechwładnych " !
Pan prezes Rafał Jabłoński - Hoblo Sp. z o.o.- Sochaczew, Plac Armii Ludowej 3/5.- tam należy pisać w sprawach kontrowersyjnych / listem poleconym ! / ; pozostałe próby dotarcia do osób kompetentnych jest przechwytywana i zamazywana przez " wszechwładnych " !
" Nie lubi ten kontroli, który ma coś na sumieniu..."
Nie lubię kontroli, na sumieniu nic nie mam a te frazesy i ustawianie wszystkich w jednym szeregu i mierzenie jedną miarką " to se ne wraci " .To zdanie to bezsensowny, obraźliwy frazes coś w stylu " - Panie Kierowniku, ekspedientka podaje mi kurczaka brudną ścierką. Podstawowe zasady higieny pracy..- Podstawowe zasady higieny pracy, mówią, że jak się wchodzi to się puka, a Pan wchodzi bez pukania i to z brudną ścierką.- Ścierkę mi ukradł, moje narzędzie pracy!- Właśnie! Bo to złodziej!- I pijak!! Bo każdy pijak to złodziej!!!!"
JK
A ja lubię kontrolę tam , gdzie łowię - podpłynął , zapalimy , pogadamy o alianach brzegowych , pośmiejemy się i ogólnie jest fajnie !
Nie lubi ten kontroli, który ma coś na sumieniu...
Dobrze że moi sąsiedzi tak nie myślą bo właśnie wróciłem z ryb i pewno już by mi przeszukanie domu i liczenie ryb robili. :)))))
Dziś miałem kontrolę na jeziorze, gdzie jest zakaz wędkowania z pontonów. Wędkowałem z łodzi Kolibri K 260. Panowie policjanci dosyć daleko ode mnie zwolnili i cicho podpłynęli, w tym czasie holowałem jednego pasiaka. Wątpliwości co do rodzaju "sprzętu pływającego" zostały szybko rozwiane i nastąpiła kontrola dokumentów, w tym czasie miałem jeszcze jedno branie, podpytałem o wyniki wędkarzy na innym jeziorze i... to by było na tyle.
Powinienem może to wkleić w wątku, który bezpośrednio dotyczył tematu: łodzi, "pontonów";) i innych statków, ale tutaj chyba też będzie pasowało.
Z serdecznym pozdrowieniem dla kolegi MASTINO. :)
Ja może lekko nie w temacie - OBIECUJĘ , ŻE Z PYSZAŁKAMI MODELARZAMI ZROBIĘ PORZĄDEK !
JUŻ NIEDŁUGO ! a to mnie wkurw.... - błazny !!! -ten wątek został usunięty naruszał regulamin forum !?
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,ponad-wszystkimi,67582
Nie lubi ten kontroli, który ma coś na sumieniu...
Totalna bzdura ! Jest prawo ? Wiec niech przestrzegają go obie strony I my- wedkarze i instytucje powołane do kontroli tego prawa powołane ( i wyłącznie one ) Jeli kolego masz ochote , by rewizję osobistą robił Ci " kanar" w tramwaju ( przeciez nie masz nic do ukrycia ) to Twoja sprawa Ja nie lubię gdy obmacuje mnie ktoś, kto jest chory na władzę Kropka.
Świetny film edukacyjny dla wybrańców ale czy zrozumieli (że ponton to nie łódź) ? :)
Różne służby, różne nazwy i różne szkolenia. Są służby od sprawdzania karty i są od ratowania ludzi. Każda powinna zająć się swoimi i tylko swoimi uprawnieniami. Żadna nie powinna robić ani mniej ani więcej niż to do czego jest uprawniona.
Nie lubi ten kontroli, który ma coś na sumieniu...
Totalna bzdura ! Jest prawo ? Wiec niech przestrzegają go obie strony I my- wedkarze i instytucje powołane do kontroli tego prawa powołane ( i wyłącznie one ) Jeli kolego masz ochote , by rewizję osobistą robił Ci " kanar" w tramwaju ( przeciez nie masz nic do ukrycia ) to Twoja sprawa Ja nie lubię gdy obmacuje mnie ktoś, kto jest chory na władzę Kropka.
Jaki kanar? Jaką osobistą ? Bez przesady. Nie wpadajmy ze skrajności w skrajność .Przez słowo "kontrola" rozumiem okazanie dokumentów uprawniających mnie do wędkarstwa (tj. amatorskiego połowu ryb), nic więcej i mogę je okazać nawet pani z ....wędkarskiego przy zakupie robali ... A o macankach niech zapomni każdy jeden .
" Nie lubi ten kontroli, który ma coś na sumieniu..." - znowu przebłysk geniuszu !
Niech kontrolują ci co mają pojęcie w temacie wędkarstwa, RAPR i Ustawy o Rybactwie Śródlądowym ...mniej baboli będzie i niepotrzebnych nerwów przy tłumaczeniu, zamiast relaksu nad wodą.
Kontrolujący muszą to robić zgodnie z przepisami prawa a nie udawać ,że im wszystko wolno.Osobiście nigdy nie byłem przeciwny kontroli ,ale oczekuje normalności od kontrolujących.Nie dawno wyjaśniłem temat używania silników spalinowych przez kontrolujących w strefie ciszy i nadal SSR pływa na silniku a przecież starostwo w Płocku wyraźnie stwierdziło ,że im nie wolno i jak tu mówić dobrze o służbach społecznych
Kontrolujący muszą to robić zgodnie z przepisami prawa a nie udawać ,że im wszystko wolno.Osobiście nigdy nie byłem przeciwny kontroli ,ale oczekuje normalności od kontrolujących.Nie dawno wyjaśniłem temat używania silników spalinowych przez kontrolujących w strefie ciszy i nadal SSR pływa na silniku a przecież starostwo w Płocku wyraźnie stwierdziło ,że im nie wolno i jak tu mówić dobrze o służbach społecznych
Jeśli u mnie mieliby przeprowadzać kontrole ludzie łamiący prawo to lepiej niech zostanie tak jak jest i niech nikt mnie, innych wędkarzy i kłusowników nie próbuje kontrolować.
W 2005 roku biwakowałem z moimi dziećmi nad J. Lutry. Sylwek machał spinem a ja czytałem coś siedząc przy nim na kamieniu. Podpływa SSR i kontrola. Ja mam pozwolenie na tę wodę ( PGR Ryb ), ale żaden z moich wychowanków nie. Strażnik spisuje dane Sylwka i pyta się o imię ojca. Sylwek mówi, że nie wie a dzieciaki w śmiech. Młody strażnik zbaraniał i zabrał mi pozwolenie. Zadzwoniłem do posła, który miał biuro w Urzędzie Wojewódzkim obok Komendanta PSR. Następnego dnia przywieźli mi pozwolenie i torbę cukierków dla dzieciaków. A Komendant do mnie dzwoni. Nie mógł pan powiedzieć, że to dzieci z Domu Dziecka ?. Odpowiedziałem mu, że kiepską dobrał sobie kadrę...
Jaki kanar? Jaką osobistą ? Bez przesady. Nie wpadajmy ze skrajności w skrajność .Przez słowo "kontrola" rozumiem okazanie dokumentów uprawniających mnie do wędkarstwa (tj. amatorskiego połowu ryb), nic więcej i mogę je okazać nawet pani z ....wędkarskiego przy zakupie robali ... A o macankach niech zapomni każdy jeden .
A dlaczego bez przesady ? Jesli panowie z WOPR mogą ewidentnie łamac prawo ( nie są w żadnym wypadku powołani do dokonywania kontroli kart wędkarskich ), to dlaczego nie moga łamać prawa kontrolerzy biletów ?? Piszesz kolego, że akceptujesz łamanie tego prawa w jakimś zakresie ( kontrola dokumentów ). Uważam, że prawo jest prawem. Po to je opracowano by go przestrzegać i nikt nie jest ponad nim tylko dlatego że nosi jakiś mundurek, czy jakiś znaczek. Własnie na tym polega panstwo policyjne, że kazdy, kto nosi jakikolwiek mundurek moze wszystko, a obywatel ma prawo tylko chodzić z opuszczoną głową. Przerabiałem to za komuny i jestem mocna na tym punkcie uczulony. Ustawodawca przewidział kontrolę dokumentów przez WOPR ??? Nie !! Więc niech się zajmą tym , do czego zostali powołani. Kropka.
W 2005 roku biwakowałem z moimi dziećmi nad J. Lutry. Sylwek machał spinem a ja czytałem coś siedząc przy nim na kamieniu. Podpływa SSR i kontrola. Ja mam pozwolenie na tę wodę ( PGR Ryb ), ale żaden z moich wychowanków nie. Strażnik spisuje dane Sylwka i pyta się o imię ojca. Sylwek mówi, że nie wie a dzieciaki w śmiech. Młody strażnik zbaraniał i zabrał mi pozwolenie. Zadzwoniłem do posła, który miał biuro w Urzędzie Wojewódzkim obok Komendanta PSR. Następnego dnia przywieźli mi pozwolenie i torbę cukierków dla dzieciaków. A Komendant do mnie dzwoni. Nie mógł pan powiedzieć, że to dzieci z Domu Dziecka ?. Odpowiedziałem mu, że kiepską dobrał sobie kadrę...
:)
Niektórzy wopr - owcy są strażnikami SSR i jeśli mają blachy to jak najbardziej mogą kontrolować .
Moim zdaniem powinni działać w tej dziedzinie do której zostali powołani .
Niektórzy wopr - owcy są strażnikami SSR i jeśli mają blachy to jak najbardziej mogą kontrolować .
Moim zdaniem powinni działać w tej dziedzinie do której zostali powołani .
Czyli jak uściślij.
Specjalizacja czy partyzantka ?
Niektórzy wopr - owcy są strażnikami SSR i jeśli mają blachy to jak najbardziej mogą kontrolować .
Moim zdaniem powinni działać w tej dziedzinie do której zostali powołani .
To wątpliwa kwestia prawna.. czy pracownik WOPR w czasie pełnienia swoich obowiązków ratownika może jednocześnie dokonywać kontroli dokumentów wędkarza ( podkreslam - dokonywac rutynowej kontroli , a nie reagować na ewidentne przypadki łamania regulaminu, czy zwykłe kłusownictwo. ) :-) Tu nie mam pewności :-)
Niektórzy wopr - owcy są strażnikami SSR i jeśli mają blachy to jak najbardziej mogą kontrolować .
Też spotkałem się z takim przypadkiem, gdzie jeden z woprowców był strażnikiem SSR i przepływając z kolegami kontrolował wędkarzy okazując "blachę i legitkę".
Trochę byliśmy zdziwieni tym przypadkiem ,ale widocznie to jest też niespodzianka dla kłusoli?
To co napiszę może nie będzie bardzo popularne, ale w moim odczuciu nie kazdy człowiek łowiący ryby i nie posiadający opłaconej karty wedkarskiej jest klusolem.
Jesli łowi zdodnie z regulaminem - popełnia wykroczenie ( i powinien byc ukarany za połów bez waznych uprawnień ku temu) , ale o niebo bardziej piętnowałbym "miesarzy" swięcących na prawo i lewo opłaconymi kartami i chowającymi do reklamówek w samochodach dosłownie wszystko co się na wędce zaczepi. Niezaleznie od wymiaru, okresu ochronnego i limitu .
W moim prywatnym odczuciu własnie takich drani powinno się ścigać o niebo bardziej surowo niż ludzi bez kart, ale łowiących etycznie. Nóż mi się w kieszeni otwiera jak słyszę " Jozek bierz tego pstraga ( a widze ze ma maksimum 15-17 cm ). Weźmiemy jeszcze z dziesięć i się zamarynuje w sloiku !!!"
" Niektórzy wopr - owcy są strażnikami SSR i jeśli mają blachy to jak najbardziej mogą kontrolować .Też spotkałem się z takim przypadkiem, gdzie jeden z woprowców był strażnikiem SSR i przepływając z kolegami kontrolował wędkarzy okazując "blachę i legitkę".Trochę byliśmy zdziwieni tym przypadkiem ,ale widocznie to jest też niespodzianka dla kłusoli?"
CześćOwszem, znam nawet księdza co jest strażnikiem SSR ;-) i pomiędzy ślubami tudzież innymi posługami wyskakuje nad wodę pokontrolować he he...Tyle, że robi to oficjalnie w ramach patrolu, po odprawie dotyczącej na co strażnicy mają zwracać uwagę.
Poza tym czy taki strażnik z WOPR zdaje raport do swoich przełożonych z SSR?Czy na moje życzenie wypisze mi protokół z kontroli ?Poza tym naprawdę zostawmy uprawnienia do kontroli wędkarza odpowiednim służbom i ludziom znającym dokładnie RAPR i inne przepisy.JK
Akurat tak się składa , że dosyć często pływam po Odrze w okolicach Wrocka i często widzę WOPR " na służbie " - głównie polega ona na przepłynięciu się parę razy łodzią w tą i z powrotem na pełnym gazie z wyłożonymi na dziobie opalającymi się panienkami.
Raz nawet pomagałem podholować ich łódź do beztrosko kapiących się - na środku ODRY ! - woprowców , która płynęła w dryfie .
Podejrzewam więc , że jeżeli by nawet mieli uprawnienia do kontroli wędkarzy / a obecnie takich nie posiadają / nie mieli by po prostu na to czasu .
Cześć wszystkim..:)
- podzielam zdania wszystkich tu! Też słyszałem o kontrolach WOPR - u na odrze we Wrocku!
Dobrze że kontrole i sojusznicy się wspierają...Tylko!!!! Dobrze by było by mieli odpowiednie dokumenty! nie robili tego w pojedynkę a szczególnie w miejscach Wrocławia gdzie jest różnie z bezpieczeństwem!!! Pozdrawiam
WOPR ma się zajmować tym do czego zostali utworzeni a nie kontrolowaniem kart!!! Oni mają pilnować bezpieczeństwa ludzi znajdujących się nad wodą i w wodzie a nie marnować swój cenny czas na coś co do ich obowiązków nie należy.
WOPR ma się zajmować tym do czego zostali utworzeni a nie kontrolowaniem kart!!! Oni mają pilnować bezpieczeństwa ludzi znajdujących się nad wodą i w wodzie a nie marnować swój cenny czas na coś co do ich obowiązków nie należy.
Na pewno masz dużo racji w tym stwierdzeniu ,ale żyjemy w kraju nad Wisłą i jak to Pietrzak śpiewał "kraj największych jaj" Nic się nadal nie zmieniło, czyli każdy szlachetka na swej zagrodzie równy wojewodzie.
utworzono: 2013/08/24 08:36
Kontrola KW przez WOPR WROCŁAW
Wędkarstwo» Forum » Kłusownictwo - Straż rybacka na forum » Grupy
Post został dodany w grupie:Przepisy i Ustawy dotyczące wędkarstwaW Grupie tej można podyskutować na temat związane z Ustawami , Przepisami oraz Regulaminami które do…»
385 wędkarzy | 447 wątkówsubskrybuj:
kubica1Witam wszystkich.
Parę dni temu zamieściłem wątek o :
""Witam wszystkich.
Mam zapytanie? Czy ktoś z kolegów i koleżanek wie może, czy we Wrocławiu na Odrze karty wędkarskie może sprawdzać nam znany w całej Polsce WOPR ?
Wczoraj miałem kontrole przeprowadzoną przez ich ludzi.
Oczywiście wiem dobrze kto jest powołany do takich kontroli, ale WOPR ?
Pozdrawiam ""
Poszedłem dalej żeby dowiedzieć się czy WOPR Wrocław jest powołany do kontroli KW.
Po rozmowie z Prezesem WOPR WROCŁAW dowiedziałem się że to kompletna bzdura!!!
Otóż we Wrocławiu kontrole kart wędkarskich przeprowadzają PRZEBIERAŃCY podający się za ludzi z WOPR i wystawiają im mandaty powołując się na ustawy .
Sprawa trafiła już na policję , oraz do żeglugi śródlądowej .
Sam Prezes WOPR złożył oficjalne doniesienie na policji o popełnieniu przestępstwa.
Jeśli ktokolwiek miał do czynienia z takimi osobami to niech piszę.
Pamiętajmy że kontrole mogą przeprowadzać tylko instytucje do tego powołane!!!
Ja w imieniu Pana Prezesa WOPR we WROCŁAWIU pragnę przeprosić ludzi którzy padli ofiarami TYCH PRZEBIERAŃCÓW.
Czekamy na sygnały od wędkarzy . Jeśli byście się spotkali z kimś takim proszę od razu zawiadamiać policję.
Pozdrawiam
Witam wszystkich.
Wygląda na to że CI ONI ( PRZEBIERAŃCY ) działają we Wrocławiu,na oławce ,oraz w Brzegu dolnym na Odrze.
Czekam na sygnały od ludzi którzy się z nimi spotkali.