Przeglądając portal natrafiłem na kolegę bloggera który kopiuje wpisy. Szczególnie mnie to ruszyło gdy czytałem i natrafiłem na jeden wpis gdzie okazał się on moim własnym. Kolega ten używa nicku kacpower4321. Rozumiem że jest młody ale pewne zasady obowiązują każdego użytkownika portalu. Koledzy jak wy macie się do takich spraw ??
Witam Kolegę Elmiszello. Poruszyłem ten problem już wcześniej w jednym z moich postów na forum ( nie pamiętam już dokładnie tematu ) i powiem że spotkałem się z aprobatą Kolegów myślących jak i też z atakami ze strony innych że się czepiam i szukam sensacji aby na siłę zabłysnąć na forum. Rozumiem że są to młodzi ludzie i chcą jakoś tu zaistnieć, lecz jak czytam o różnych wynalazkach wędkarskich chłopców, co może od tych wakacji trzymają kij w ręce, to zaczynam się zastanawiać nad tym. Moja opinia o takich właśnie pseudo-blogerach pokrywa się z opinią mojego przedmówcy Kolegi Roberta. Usunąć z portalu, gdyż takiego zachowania nie można pochwalać czy przymykać na nie oko. Pewnie zaraz znów ktoś na mnie naskoczy, ale już do tego przywykłem. Pozdrawiam Szanownego Kolegę i proponuje zgłosić ten problem redakcji.
Również poruszałem ten problem, wiele razy. Podczas mojej obecności na portalu wyłapałem kilka takich tekstów, nawet kilka moich... Pamiętam, czytałem wypociny jakiegoś młodzieniaszka i miałem deja-vu, okazało się, że chłopak skopiował teksty p. Szewca... Prawda jest taka, że weryfikacja jest bardzo łatwa. Ot tak samo łatwa jak i sam plagiat. Ctrl+C, Ctrl+V i Enter w google...
Moim zdaniem - czy to młody czy nie - takich ludzi powinno się eliminować z portalu. W młodzieżowym podejściu do życia wszelkiego rodzaju oszustwa i kombinowania są tak wrośnięte, że nie da się tego zmienić. Zaczyna się od ściągania na sprawdzianach, kopiowaniu prac pisemnych, kupowaniu magisterek itp... Młodzi chcą zabłysnąć, ale... nie mają czym - nie mają talentu, doświadczenia, wiedzy, a chęć bycia poważanym jest duża. Nie tędy droga.
Jw.zdecydowany zamaszysty wykop z portalu,to są bezwartościowi ludzie bez zasad i honoru.Pobłażanie sprawi że uznają to za normę,kradzież cudzej pracy.
Oczywiście , że zgadzam się z Danielem .............. luxis .......... że powinno się takich natychmiast banować z tego Portalu .......... nie potrafią nic napisać od siebie , bo nie mają czego napisać tylko kradną czyjeś wypracowane treści . Podam przykład , od dłuższego czasu jest blogger niejaki .......... mateusz-archacki ----- który to wprost kpi sobie z wszystkich , wpisując kilka zdań z czasopism wędkarskich , są to przepisy porady itp. ------------- Ale robi to już od dłuższego czasu i nikt nie może sobie z takim nygusem poradzić , przecież on nic nie wnosi swojego tylko robi pośmiewisko z Naszego Portalu , czy tak powinno być ??? .
Kopiowanie i podszywanie się pod cudzą pracę bez zgody właściciela jest prawnie zakazane. Osoba która to robi łamie prawo i niema co o tym więcej dyskutować.
Od siebie dodam tyle, że wolę przeczytać kiepski artykuł z błędami rzeczowymi i stylistycznymi niż plagiat Mickiewicza. Jeżeli wytknę komuś jakiś błąd czy błędy to nie ze złośliwości, bynajmniej. Zrobię to po to, aby przemyślał moje uwagi. Co innego zalew błędów ortograficznych, panowie, w erze "sprawdzaczy pisowni"?
mnie normalnie cieszy takie odkrywanie przestępców ,jak ktoś nie umie pisać to poco błazna z siebie robi ,na portalu powinien być temat gdzie koledzy po wykryciu takiego dupka powinni wpisywać jego login żeby wszyscy uczciwi pisarze wiedzieli kto kradnie teksty
Zgadzam się z Tobą Marcinie ......pisaq... czytając niektóre artykuły , wpisy , posty czy komentarze z błędami ortograficznymi czuję niesmak ............ i uważam to za formę lenistwa , bo przecież Ci co piszą , to widzą podkreślenie na czerwono , a może nie wiedzą co to znaczy ??????????? .
Piotrek zgadzam się z tobą bo nielubie gdy jeden męczy się jak tu dobry wpis zrobić a taki leń śmierdzący jeden z drugim woli skopiować i udawać że jest autorem
Cześć Piotrku , może nie błędy ortograficzne , a stylistyczne ---------------- ale ja jakoś nie pamiętam abyś był błędziarzem , a przecież każdemu może się zdarzyć , raz na jakiś czas , to mogę zrozumieć , ale jak nieraz czytam , to w jednym zdaniu robią ze 6 byków , a przecież jest to internet , więc czytają Nasze pisanie we wszystkich zakątkach świata , więc lepiej byłoby , abyśmy pokazywali się z jak najlepszej strony --------- pozdrawiam .
Niedrogi ale chyba dość dobry kołowrotek dla wędkarzy
spiningowych. Z opisu widać, że chyba spisuje się dobrze. Przy
planowanych zakupach zastanowię się czy aby nie sprawić sobie ten
sprzęt. Wprawdzie rzadko spininguje, lecz myślę że można go wykorzystać
też do innego wędkowania. Opis dość szczegółowy i precyzyjny. Warto
wypróbować. Oceniam na 5. [2009-07-28 22:44]
Niedrogi ale chyba dość dobry kołowrotek dla wędkarzy
spiningowych. Z
opisu widać, że chyba spisuje się dobrze. Przy planowanych zakupach
zastanowię się czy aby nie sprawić sobie ten sprzęt. Wprawdzie rzadko
spininguje, lecz myślę że można go wykorzystać też do innego
wędkowania. Opis dość szczegółowy i precyzyjny. Warto wypróbować.
Oceniam na 5. [2009-07-28 22:44] [2010-08-27 10:07]
Uwielbiam dublerów. Zbanić gada, niech się sam produkuje a nie bije punkty w taki sposób...
Niestety kolego, to się nazywa cywilizacja. 50 lat
temu napoje - to mleko prosto od krowy, lub woda ze studni. Dwadzieścia
lat temu KRZYŚ w szklanej zwrotnej butelce. Dziś to woda z cukrem
zabarwiona i "osmakowiona" jakimś świństwem w plastikowej butelce, z
którą można by przerobić na inny plastikowy szajs, ale komu by się
chciało wrzucać do specjalnych pojemników. Sami wędkarze nie są lepsi,
zatachać 3kg zanęty nad wodę to nie kłopot, ale zabrać z powrotem
zrywkę, pustą torebkę po zanęcie i pudełko po robakach, to już zadanie
dla pudziana. [2010-08-27 12:24]
Niestety kolego, to się nazywa cywilizacja. 50 lat temu napoje - to
mleko prosto od krowy, lub woda ze studni. Dwadzieścia lat temu KRZYŚ w
szklanej zwrotnej butelce. Dziś to woda z cukrem zabarwiona i
"osmakowiona" jakimś świństwem w plastikowej butelce, z którą można by
przerobić na inny plastikowy szajs, ale komu by się chciało wrzucać do
specjalnych pojemników. Sami wędkarze nie są lepsi, zatachać 3kg zanęty
nad wodę to nie kłopot, ale zabrać z powrotem zrywkę, pustą torebkę po
zanęcie i pudełko po robakach, to już zadanie dla pudziana. [2010-08-27 14:01]
witam,
z moim kolegą latem też mieliśmy ochotę wypróbować ten sposób widząc
mojego syna zajadającego smakowite "stworki" ale rybki zaczeły brać
więc zrezygnowaliśmy z eksperymentów, gratuluje wyników i życzę dalszych
sukcesów. A może spróbować z żelkiem na gruncik??? [2009-09-30 08:15]
witam,
z moim kolegą latem też mieliśmy ochotę wypróbować ten sposób
widząc mojego syna zajadającego smakowite "stworki" ale rybki zaczeły
brać więc zrezygnowaliśmy z eksperymentów, gratuluje wyników i życzę
dalszych sukcesów. A może spróbować z żelkiem na gruncik??? [2009-09-30
08:15]
[2010-08-23 09:56]
Tu nawet skopiował datę. No i pomijam fakt że ma 12 lat i syna
Kiedy w 1975 r. zaczynałem samodzielne wędkowanie z
własną kartą wędkarską
bułka była prawie wyłączną przynętą(oprócz robaków).Moim nauczycielem
był mój
tata,do tej pory wspominany przez wędkarzy jako mistrz połowów na bułkę.
Z rozrzewnieniem wspominam nieistniejącą już prywatną piekarnię i długie
pachnące bułki "angielki",którym nie potrafiły się oprzeć żadne białe
ryby.
Wystarczyło urwać kawałek miękiszu i po wbiciu w niego haczyka zacisnąć
od
strony trzonka.Dziś trudno mi jest znaleźć taką bułkę (ach te
ulepszacze) ,
czasem zwiększam jej kleistość przez zwilżenie wodą i zaparowanie w
piekarniku
[2009-02-12 18:44]
Kiedy w 1975 r. zaczynałem samodzielne wędkowanie z własną kartą
wędkarską
bułka była prawie wyłączną przynętą(oprócz robaków).Moim nauczycielem
był mój
tata,do tej pory wspominany przez wędkarzy jako mistrz połowów na
bułkę.
Z rozrzewnieniem wspominam nieistniejącą już prywatną piekarnię i
długie pachnące bułki "angielki",którym nie potrafiły się oprzeć żadne
białe ryby.
Wystarczyło urwać kawałek miękiszu i po wbiciu w niego haczyka zacisnąć
od strony trzonka.Dziś trudno mi jest znaleźć taką bułkę (ach te
ulepszacze) ,
czasem zwiększam jej kleistość przez zwilżenie wodą i zaparowanie w
piekarniku [2009-02-12 18:44] [2010-08-27 10:03]
Trzydniowy wyjazd na rybki to fajna sprawa.Można
sobie odetchnąć od codzienności i skupić się na wędkowaniu.Mamy wtedy
dość czasu aby troszkę popróbować różnych metod wędkowania.Super
wyprawka i oczywiście daję ***** i powodzonka! [2010-08-24 21:05]
Fajnie:-) Takie parodniowe wędkarskie wyprawy są
super, można na spokojnie poobcować z przyrodą nie trzeba się spieszyć i
można wypocząć. Też kiedyś pojadę na taki wypad :-) [2010-08-25 10:01]
Fajny artykuł , ciekawe zdjęcia ,super *****dobry
artykuł wypady trzy dniowe na rybki zawsze fajne są a szczególnie jak
jest tak cieplo ladne szczupaki na trupki gratuluje Trzydniowy wyjazd na
rybki to fajna sprawa.Można sobie odetchnąć od
codzienności i skupić się na wędkowaniu.Mamy wtedy dość czasu aby
troszkę popróbować różnych metod wędkowania.Super wyprawka i oczywiście
daję ***** i powodzonka!Fajnie:-) Takie parodniowe wędkarskie wyprawy są
super, można na
spokojnie poobcować z przyrodą nie trzeba się spieszyć i można
wypocząć. Też kiedyś pojadę na taki wypad :-)brawo***** [2010-08-25
10:40]
No i tak można dojść do wniosku że kolega nic sam nie napisał, poza jednym nazwijmy to artykułem i jednym dodanym jeziorem w "Januw".
Po prostu nie wierzę... już szukam tego kolesia na portalu...muszę na własne oczy przeczytać. Ja go kojarzę z tego że koniecznie chciał zostać moim znajomym, co chwila miałem na poczcie od niego wiadomość... Esh.
Po prostu nie wierzę... już szukam tego kolesia na portalu...muszę na własne oczy przeczytać. Ja go kojarzę z tego że koniecznie chciał zostać moim znajomym, co chwila miałem na poczcie od niego wiadomość... Esh.
Pozdro.
A może ten koleś jest homo-niewiadomo i ma na kolegę endriut chrapkę skoro tak czesto pisał he he he - oczywiście żarcik
Ten dzieciak ma 12-lat i bawi się Waszym kosztem a niektóre plagiaty nie pasują do jego wieku.Widać że żółtodziób bo nie czyta tekstu przed kopiowaniem tylko idzie na żywioł.
Weryfikowanie plagiatów poprzez "Ctrl+C, Ctrl+V i Enter w google..." może kogoś skrzywdzić. Zostałem upomniany przez Redakcję Portalu za plagiat, wyłapany takim sposobem. Tylko mały szczegół - oba artykuły były podpisane moim imieniem i nazwiskiem a chyba nikt mi nie zabroni zamieszczania swoich tekstów na różnych forach. Oczywiście z przypadkami opisywanymi przez Kolegów się nie identyfikuję. Pozdrawiam brać wędkarską.
Koledzy, oczywiście żeby odpowiedzieć całościowo
na wszystkie pytania trzeba byłoby napisać książkę, dlatego staram się
skrótowo i w miarę treściwie przekazać potrzebną wiedzę. Jeśli ktoś nie
rozumie mojej odpowiedzi albo uważa, że jest niewystarczająca, pisze
drugi raz i wtedy również pomagam. Co do samych pytań - jeśli nie
wierzycie, że takie pytania faktycznie się pojawiają chętnie udostępnię
zainteresowanym swoją prywatną skrzynkę. Połamania kija, sicina [2009-04-28 09:36]
Trzeba zrobić nagonke na tego ksero-kopiarza i dać mu jednego wielkiego bana! Przecierz ten koles kpi sobie z nas wszystkich, kiedy kopiuje wasze wypowiedzi. To jest zwykłe nabijanie punktów! Niech gówniaz nie myśli, że jest bezkarny
Krytykują Ci Koledzy, którzy nie znają szybkościowego łowienia uklei .
Aby łowić techniką szybkościową, pic polega na... opanowaniu i organizacji łowiska, czyli żadnego marnotrastwa czasu, nawet ułamków sekundy.
Wedka lekka trzymana za jej koniec. Rzut, liczysz do 3 i zacięcie w ciemno (spławik nie wskazuje brania), rybka na klatę i do siatki. Szcypta zanęty, pinka na haku i szybko po następną.
Tajemnicą sukcesu jest hak nr 18 - 26 druciany bez zadzioru. Tak wyrywasz z pyszczka rybki hak, ale ten hak się prostuje i wychodzi z pyszczka ryby, a nie rozrywa tkankę - KOLEDZY...
Powtórzę: ta technika uczy systematyczności i oszczędności czasu, oraz organizacji na łowisku (tak jak spinning uczy przytody, techniki, znajomości materiałów, koleżeństwa, mody itd itd). [2009-07-23 19:13] [2010-08-27 14:13]
Hej. Jak popatrzylem w pierwszym momencie na rozmiar artykułu to mi sie odechcialo czytac... ale co mi tam, jak bedzie "jak zwykle" to dam sobie spokój. I nagle koniec!!! skandal, ja chce jeszcze :D kurde szkoda ze mozna max 5, bo bys dostal duzo wiecej. Powiem tak, uwielbiam ciekawe artykuły, cenne porady i wogole, ale najbardziej lubie te rzeczy ubrane w humorystyczna opowiesc w stylu "z życia wzięte", które to powodują chęć natychmiastowego, nagłego, bezkompromisowego, nieodwołalnego, niedopowstrzymanianawetprzezzone wstania, ubrania się w swoje ulubione ciuchy i wyjscia z domu, zapakowania kijaszków do wozu i udania się nad wode w celu oddania się jedyniesłusznemuiukochanemu zajeciu :) Tak wlasnie dziala twoj artykół. Gratuluje i poprosze o wiecej :) Oczywiscie ocena 245 ale moge 5 jedynie nad czym ogromnie ubolewam. [2009-10-02 20:26]
Bardzo ciekawy artykuł, przyjemnie się czytało. Życzyć mogę tylko powrotu nad wodę w to urokliwe miejsce i złowienia tego co ochlapał. [2009-10-03 19:45]
Masz zadatki na literata albo nim jesteś.Artykuł naprawdę dobry.Oczywiście oceniam na piątkę z plusem.Co do łowiska to masz rację nie ma to jak rzeka.Ja bardzo rzadko łowię na rzece ale będę musiał to zmienić i być częstszym bywalcem nad taką wodą. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów,tak literackich jaki wędkarskich. [2009-10-04 21:55]
Witam.Nareszcie jakiś fajny tekst. Czyta sie go rewelacyjnie, jak dobrą powieść przygodową. Porady też trafne i to fantastyczne poczucie humoru. Jak bym mógł to bym dał 10, ale że nie mogę to daję 5 [2009-10-05 08:10]
Witam wszystkich i dziękuję serdecznie za ciepłe słowa. Postaram się czasem coś podrzucić, by koledzy, którzy mieli na tyle duże zacięcie by przeczytać moje wypociny mieli znów co robić przy ekranie... Naprawdę wszystkim Wam bardzo dziękuję za uznanie, komentarze... Połamania kija (nie na kolanie rzecz jasna)... Waldek [2009-10-05 11:50]
zajefajne pisanie.Polecam zając sie zawodowo pisaniem,widac ze sa predyspozycje.Super sie czyta i pozdrawiam bratnie wedkarsko dusze [2010-07-25 11:47]
Hej. Jak popatrzylem w pierwszym momencie na rozmiar artykułu to mi sie odechcialo czytac... ale co mi tam, jak bedzie "jak zwykle" to dam sobie spokój. I nagle koniec!!! skandal, ja chce jeszcze :D kurde szkoda ze mozna max 5, bo bys dostal duzo wiecej. Powiem tak, uwielbiam ciekawe artykuły, cenne porady i wogole, ale najbardziej lubie te rzeczy ubrane w humorystyczna opowiesc w stylu "z życia wzięte", które to powodują chęć natychmiastowego, nagłego, bezkompromisowego, nieodwołalnego, niedopowstrzymanianawetprzezzone wstania, ubrania się w swoje ulubione ciuchy i wyjscia z domu, zapakowania kijaszków do wozu i udania się nad wode w celu oddania się jedyniesłusznemuiukochanemu zajeciu :) Tak wlasnie dziala twoj artykół. Gratuluje i poprosze o wiecej :) Oczywiscie ocena 245 ale moge 5 jedynie nad czym ogromnie ubolewam. [2009-10-02 20:26]
[2010-08-27 10:11]
Tak jak wcześniej pisałem, trzeba utrzeć gówniarzowi nosa
Przeglądając portal natrafiłem na kolegę bloggera który kopiuje wpisy. Szczególnie mnie to ruszyło gdy czytałem i natrafiłem na jeden wpis gdzie okazał się on moim własnym. Kolega ten używa nicku kacpower4321. Rozumiem że jest młody ale pewne zasady obowiązują każdego użytkownika portalu. Koledzy jak wy macie się do takich spraw ??
Myślę że powinno się takich "amatorów cudzej pracy" usuwać z tego portalu .
Witam Kolegę Elmiszello.
Poruszyłem ten problem już wcześniej w jednym z moich postów na forum ( nie pamiętam już dokładnie tematu ) i powiem że spotkałem się z aprobatą Kolegów myślących jak i też z atakami ze strony innych że się czepiam i szukam sensacji aby na siłę zabłysnąć na forum. Rozumiem że są to młodzi ludzie i chcą jakoś tu zaistnieć, lecz jak czytam o różnych wynalazkach wędkarskich chłopców, co może od tych wakacji trzymają kij w ręce, to zaczynam się zastanawiać nad tym.
Moja opinia o takich właśnie pseudo-blogerach pokrywa się z opinią mojego przedmówcy Kolegi Roberta. Usunąć z portalu, gdyż takiego zachowania nie można pochwalać czy przymykać na nie oko.
Pewnie zaraz znów ktoś na mnie naskoczy, ale już do tego przywykłem.
Pozdrawiam Szanownego Kolegę i proponuje zgłosić ten problem redakcji.
Również poruszałem ten problem, wiele razy. Podczas mojej obecności na portalu wyłapałem kilka takich tekstów, nawet kilka moich... Pamiętam, czytałem wypociny jakiegoś młodzieniaszka i miałem deja-vu, okazało się, że chłopak skopiował teksty p. Szewca...
Prawda jest taka, że weryfikacja jest bardzo łatwa. Ot tak samo łatwa jak i sam plagiat.
Ctrl+C, Ctrl+V i Enter w google...
Moim zdaniem - czy to młody czy nie - takich ludzi powinno się eliminować z portalu.
W młodzieżowym podejściu do życia wszelkiego rodzaju oszustwa i kombinowania są tak wrośnięte, że nie da się tego zmienić. Zaczyna się od ściągania na sprawdzianach, kopiowaniu prac pisemnych, kupowaniu magisterek itp...
Młodzi chcą zabłysnąć, ale... nie mają czym - nie mają talentu, doświadczenia, wiedzy, a chęć bycia poważanym jest duża. Nie tędy droga.
Jw.zdecydowany zamaszysty wykop z portalu,to są bezwartościowi ludzie bez zasad i honoru.Pobłażanie sprawi że uznają to za normę,kradzież cudzej pracy.
Oczywiście , że zgadzam się z Danielem .............. luxis .......... że powinno się takich natychmiast banować z tego Portalu .......... nie potrafią nic napisać od siebie , bo nie mają czego napisać tylko kradną czyjeś wypracowane treści . Podam przykład , od dłuższego czasu jest blogger niejaki .......... mateusz-archacki ----- który to wprost kpi sobie z wszystkich , wpisując kilka zdań z czasopism wędkarskich , są to przepisy porady itp. ------------- Ale robi to już od dłuższego czasu i nikt nie może sobie z takim nygusem poradzić , przecież on nic nie wnosi swojego tylko robi pośmiewisko z Naszego Portalu , czy tak powinno być ??? .
Kopiowanie i podszywanie się pod cudzą pracę bez zgody właściciela jest prawnie zakazane. Osoba która to robi łamie prawo i niema co o tym więcej dyskutować.
Święta prawda Krzysztofie ------------ ale są tacy ludzie ..cytuję ---- plują im w oczy , a oni mówią , że deszcz pada .
Od siebie dodam tyle, że wolę przeczytać kiepski artykuł z błędami rzeczowymi i stylistycznymi niż plagiat Mickiewicza.
Jeżeli wytknę komuś jakiś błąd czy błędy to nie ze złośliwości, bynajmniej. Zrobię to po to, aby przemyślał moje uwagi. Co innego zalew błędów ortograficznych, panowie, w erze "sprawdzaczy pisowni"?
mnie normalnie cieszy takie odkrywanie przestępców ,jak ktoś nie umie pisać to poco błazna z siebie robi ,na portalu powinien być temat gdzie koledzy po wykryciu takiego dupka powinni wpisywać jego login żeby wszyscy uczciwi pisarze wiedzieli kto kradnie teksty
Zgadzam się z Tobą Marcinie ......pisaq... czytając niektóre artykuły , wpisy , posty czy komentarze z błędami ortograficznymi czuję niesmak ............ i uważam to za formę lenistwa , bo przecież Ci co piszą , to widzą podkreślenie na czerwono , a może nie wiedzą co to znaczy ??????????? .
Piotrek zgadzam się z tobą bo nielubie gdy jeden męczy się jak tu dobry wpis zrobić a taki leń śmierdzący jeden z drugim woli skopiować i udawać że jest autorem
Witam Jurek ,ja nie wiem co jest u mnie ,podkreślone wyrazy poprawiam a niektórzy piszą że robię błędy ,to co to może być???
Cześć Piotrku , może nie błędy ortograficzne , a stylistyczne ---------------- ale ja jakoś nie pamiętam abyś był błędziarzem , a przecież każdemu może się zdarzyć , raz na jakiś czas , to mogę zrozumieć , ale jak nieraz czytam , to w jednym zdaniu robią ze 6 byków , a przecież jest to internet , więc czytają Nasze pisanie we wszystkich zakątkach świata , więc lepiej byłoby , abyśmy pokazywali się z jak najlepszej strony --------- pozdrawiam .
no dzięki Jurek za dobrą wiadomość ,bo ja już myślałem że zemną nie dobrze pozdrawiam
kolka1236
5
Niedrogi ale chyba dość dobry kołowrotek dla wędkarzy spiningowych. Z opisu widać, że chyba spisuje się dobrze. Przy planowanych zakupach zastanowię się czy aby nie sprawić sobie ten sprzęt. Wprawdzie rzadko spininguje, lecz myślę że można go wykorzystać też do innego wędkowania. Opis dość szczegółowy i precyzyjny. Warto wypróbować. Oceniam na 5. [2009-07-28 22:44]
dawids214
6
Niedrogi ale chyba dość dobry kołowrotek dla wędkarzy spiningowych. Z opisu widać, że chyba spisuje się dobrze. Przy planowanych zakupach zastanowię się czy aby nie sprawić sobie ten sprzęt. Wprawdzie rzadko spininguje, lecz myślę że można go wykorzystać też do innego wędkowania. Opis dość szczegółowy i precyzyjny. Warto wypróbować. Oceniam na 5. [2009-07-28 22:44] [2010-08-27 10:07]
Uwielbiam dublerów. Zbanić gada, niech się sam produkuje a nie bije punkty w taki sposób...
JaroDaw
10
Niestety kolego, to się nazywa cywilizacja. 50 lat temu napoje - to mleko prosto od krowy, lub woda ze studni. Dwadzieścia lat temu KRZYŚ w szklanej zwrotnej butelce. Dziś to woda z cukrem zabarwiona i "osmakowiona" jakimś świństwem w plastikowej butelce, z którą można by przerobić na inny plastikowy szajs, ale komu by się chciało wrzucać do specjalnych pojemników. Sami wędkarze nie są lepsi, zatachać 3kg zanęty nad wodę to nie kłopot, ale zabrać z powrotem zrywkę, pustą torebkę po zanęcie i pudełko po robakach, to już zadanie dla pudziana.
[2010-08-27 12:24]
dawids214
6
Niestety kolego, to się nazywa cywilizacja. 50 lat temu napoje - to mleko prosto od krowy, lub woda ze studni. Dwadzieścia lat temu KRZYŚ w szklanej zwrotnej butelce. Dziś to woda z cukrem zabarwiona i "osmakowiona" jakimś świństwem w plastikowej butelce, z którą można by przerobić na inny plastikowy szajs, ale komu by się chciało wrzucać do specjalnych pojemników. Sami wędkarze nie są lepsi, zatachać 3kg zanęty nad wodę to nie kłopot, ale zabrać z powrotem zrywkę, pustą torebkę po zanęcie i pudełko po robakach, to już zadanie dla pudziana.
[2010-08-27 14:01]
Komentarze do artykułu Śmieci nad łowiskiem
Śmieci nad łowiskiem
a wystarczyło by napisać "jak kolega napisał" i już by wyglądało to inaczej.
Po prostu żelki jacekmaciej3
witam,
z moim kolegą latem też mieliśmy ochotę wypróbować ten sposób widząc mojego syna zajadającego smakowite "stworki" ale rybki zaczeły brać więc zrezygnowaliśmy z eksperymentów, gratuluje wyników i życzę dalszych sukcesów. A może spróbować z żelkiem na gruncik??? [2009-09-30 08:15]
dawids214
witam,
[2010-08-23 09:56]z moim kolegą latem też mieliśmy ochotę wypróbować ten sposób widząc mojego syna zajadającego smakowite "stworki" ale rybki zaczeły brać więc zrezygnowaliśmy z eksperymentów, gratuluje wyników i życzę dalszych sukcesów. A może spróbować z żelkiem na gruncik??? [2009-09-30 08:15]
Tu nawet skopiował datę. No i pomijam fakt że ma 12 lat i syna
Ja pierdziu...
Czasami idzie się uśmiać...:)
Syn w wieku 12 lat, nieźle, he he...:)
Wracając do tematu, to pewnie, takich zbanować i po problemie:)
Zbanuje się pierwszego, drugiego, ..., dziesiątego, aż wyginą "śmiercią naturalną"...:)
Osobiście spotkałem się na portalu z kopią mojego zdjęcia i kolegi...
A tu jeszcze lepiej
kohlega
5
Kiedy w 1975 r. zaczynałem samodzielne wędkowanie z własną kartą wędkarską bułka była prawie wyłączną przynętą(oprócz robaków).Moim nauczycielem był mój tata,do tej pory wspominany przez wędkarzy jako mistrz połowów na bułkę. Z rozrzewnieniem wspominam nieistniejącą już prywatną piekarnię i długie pachnące bułki "angielki",którym nie potrafiły się oprzeć żadne białe ryby. Wystarczyło urwać kawałek miękiszu i po wbiciu w niego haczyka zacisnąć od strony trzonka.Dziś trudno mi jest znaleźć taką bułkę (ach te ulepszacze) , czasem zwiększam jej kleistość przez zwilżenie wodą i zaparowanie w piekarniku [2009-02-12 18:44]
dawids214
6
Kiedy w 1975 r. zaczynałem samodzielne wędkowanie z własną kartą wędkarską bułka była prawie wyłączną przynętą(oprócz robaków).Moim nauczycielem był mój tata,do tej pory wspominany przez wędkarzy jako mistrz połowów na bułkę. Z rozrzewnieniem wspominam nieistniejącą już prywatną piekarnię i długie pachnące bułki "angielki",którym nie potrafiły się oprzeć żadne białe ryby. Wystarczyło urwać kawałek miękiszu i po wbiciu w niego haczyka zacisnąć od strony trzonka.Dziś trudno mi jest znaleźć taką bułkę (ach te ulepszacze) , czasem zwiększam jej kleistość przez zwilżenie wodą i zaparowanie w piekarniku [2009-02-12 18:44] [2010-08-27 10:03]
a tu masowy plagiat
pablofryz
0
brawo***** [2010-08-24 09:42]
grzesiek1999
29
Fajny artykuł , ciekawe zdjęcia ,super *****
[2010-08-24 12:06]
dacdog
27
dobry artykuł wypady trzy dniowe na rybki zawsze fajne są a szczególnie jak jest tak cieplo ladne szczupaki na trupki gratuluje [2010-08-24 16:15]
780528
32
Trzydniowy wyjazd na rybki to fajna sprawa.Można sobie odetchnąć od codzienności i skupić się na wędkowaniu.Mamy wtedy dość czasu aby troszkę popróbować różnych metod wędkowania.Super wyprawka i oczywiście daję ***** i powodzonka!
[2010-08-24 21:05]
przemo72
3
Fajnie:-) Takie parodniowe wędkarskie wyprawy są super, można na spokojnie poobcować z przyrodą nie trzeba się spieszyć i można wypocząć. Też kiedyś pojadę na taki wypad :-)
[2010-08-25 10:01]
dawids214
6
Fajny artykuł , ciekawe zdjęcia ,super *****dobry artykuł wypady trzy dniowe na rybki zawsze fajne są a szczególnie jak jest tak cieplo ladne szczupaki na trupki gratuluje Trzydniowy wyjazd na rybki to fajna sprawa.Można sobie odetchnąć od codzienności i skupić się na wędkowaniu.Mamy wtedy dość czasu aby troszkę popróbować różnych metod wędkowania.Super wyprawka i oczywiście daję ***** i powodzonka!Fajnie:-) Takie parodniowe wędkarskie wyprawy są super, można na spokojnie poobcować z przyrodą nie trzeba się spieszyć i można wypocząć. Też kiedyś pojadę na taki wypad :-)brawo***** [2010-08-25 10:40]
No i tak można dojść do wniosku że kolega nic sam nie napisał, poza jednym nazwijmy to artykułem i jednym dodanym jeziorem w "Januw".
Witajcie!
Po prostu nie wierzę... już szukam tego kolesia na portalu...muszę na własne oczy przeczytać. Ja go kojarzę z tego że koniecznie chciał zostać moim znajomym, co chwila miałem na poczcie od niego wiadomość... Esh.
Pozdro.
Witajcie!
Po prostu nie wierzę... już szukam tego kolesia na portalu...muszę na własne oczy przeczytać. Ja go kojarzę z tego że koniecznie chciał zostać moim znajomym, co chwila miałem na poczcie od niego wiadomość... Esh.
Pozdro.
A może ten koleś jest homo-niewiadomo i ma na kolegę endriut chrapkę skoro tak czesto pisał he he he - oczywiście żarcik
Kit w oko klonojadom. Rzekłem.
HOWGH>
Tu jest ciekawie:
Po prostu żelki
dwóch bez mózgów nie potrafiących własnego zdania sklecić
Ten dzieciak ma 12-lat i bawi się Waszym kosztem a niektóre plagiaty nie pasują do jego wieku.Widać że żółtodziób bo nie czyta tekstu przed kopiowaniem tylko idzie na żywioł.
Weryfikowanie plagiatów poprzez "Ctrl+C, Ctrl+V i Enter w google..." może kogoś skrzywdzić. Zostałem upomniany przez Redakcję Portalu za plagiat, wyłapany takim sposobem. Tylko mały szczegół - oba artykuły były podpisane moim imieniem i nazwiskiem a chyba nikt mi nie zabroni zamieszczania swoich tekstów na różnych forach. Oczywiście z przypadkami opisywanymi przez Kolegów się nie identyfikuję. Pozdrawiam brać wędkarską.
dawids214
7
Koledzy,
[2010-08-27 10:09]oczywiście żeby odpowiedzieć całościowo na wszystkie pytania trzeba byłoby napisać książkę, dlatego staram się skrótowo i w miarę treściwie przekazać potrzebną wiedzę. Jeśli ktoś nie rozumie mojej odpowiedzi albo uważa, że jest niewystarczająca, pisze drugi raz i wtedy również pomagam. Co do samych pytań - jeśli nie wierzycie, że takie pytania faktycznie się pojawiają chętnie udostępnię zainteresowanym swoją prywatną skrzynkę.
Połamania kija,
sicina [2009-04-28 09:36]
a tutaj to już w imieniu sisiny się wypowiada
minus-czytam to i dalej k...a w to nie wierze.A przecież tyle było wątków,postów i wypowiedzi co do tego tematu...
Trzeba zrobić nagonke na tego ksero-kopiarza i dać mu jednego wielkiego bana! Przecierz ten koles kpi sobie z nas wszystkich, kiedy kopiuje wasze wypowiedzi. To jest zwykłe nabijanie punktów! Niech gówniaz nie myśli, że jest bezkarny
Jestem za
Zobaczcie na to. Wielki mistrz daje rady. Ciekawe skąd to skopiował
dawids214
7
Krytykują Ci Koledzy, którzy nie znają szybkościowego łowienia uklei .
Aby łowić techniką szybkościową, pic polega na... opanowaniu i organizacji łowiska, czyli żadnego marnotrastwa czasu, nawet ułamków sekundy.
Wedka lekka trzymana za jej koniec. Rzut, liczysz do 3 i zacięcie w ciemno (spławik nie wskazuje brania), rybka na klatę i do siatki. Szcypta zanęty, pinka na haku i szybko po następną.
Tajemnicą sukcesu jest hak nr 18 - 26 druciany bez zadzioru. Tak wyrywasz z pyszczka rybki hak, ale ten hak się prostuje i wychodzi z pyszczka ryby, a nie rozrywa tkankę - KOLEDZY...
Powtórzę: ta technika uczy systematyczności i oszczędności czasu, oraz organizacji na łowisku (tak jak spinning uczy przytody, techniki, znajomości materiałów, koleżeństwa, mody itd itd). [2009-07-23 19:13] [2010-08-27 14:13]
A tu skopiował komenta jednego z kolegów
warun
8
Hej. Jak popatrzylem w pierwszym momencie na rozmiar artykułu to mi sie odechcialo czytac... ale co mi tam, jak bedzie "jak zwykle" to dam sobie spokój. I nagle koniec!!! skandal, ja chce jeszcze :D kurde szkoda ze mozna max 5, bo bys dostal duzo wiecej. Powiem tak, uwielbiam ciekawe artykuły, cenne porady i wogole, ale najbardziej lubie te rzeczy ubrane w humorystyczna opowiesc w stylu "z życia wzięte", które to powodują chęć natychmiastowego, nagłego, bezkompromisowego, nieodwołalnego, niedopowstrzymanianawetprzezzone wstania, ubrania się w swoje ulubione ciuchy i wyjscia z domu, zapakowania kijaszków do wozu i udania się nad wode w celu oddania się jedyniesłusznemuiukochanemu zajeciu :) Tak wlasnie dziala twoj artykół. Gratuluje i poprosze o wiecej :) Oczywiscie ocena 245 ale moge 5 jedynie nad czym ogromnie ubolewam. [2009-10-02 20:26]
Irek
0
Bardzo ciekawy artykuł, przyjemnie się czytało. Życzyć mogę tylko powrotu nad wodę w to urokliwe miejsce i złowienia tego co ochlapał. [2009-10-03 19:45]
zdzich1
10
Masz zadatki na literata albo nim jesteś.Artykuł naprawdę dobry.Oczywiście oceniam na piątkę z plusem.Co do łowiska to masz rację nie ma to jak rzeka.Ja bardzo rzadko łowię na rzece ale będę musiał to zmienić i być częstszym bywalcem nad taką wodą.
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów,tak literackich jaki wędkarskich. [2009-10-04 21:55]
zdzich1
10
Super artykuł z zacięciem literackim.Oceniam oczywiście na piątkę. [2009-10-04 21:59]
mlyn
0
Ale miałeś natchnienie...na pięć zresztą. [2009-10-05 00:05]
gorgan
3
Witam.Nareszcie jakiś fajny tekst. Czyta sie go rewelacyjnie, jak dobrą powieść przygodową. Porady też trafne i to fantastyczne poczucie humoru. Jak bym mógł to bym dał 10, ale że nie mogę to daję 5 [2009-10-05 08:10]
waldek1975
14
Witam wszystkich i dziękuję serdecznie za ciepłe słowa. Postaram się czasem coś podrzucić, by koledzy, którzy mieli na tyle duże zacięcie by przeczytać moje wypociny mieli znów co robić przy ekranie...
Naprawdę wszystkim Wam bardzo dziękuję za uznanie, komentarze...
Połamania kija (nie na kolanie rzecz jasna)...
Waldek [2009-10-05 11:50]
perwer
3
zajefajne pisanie.Polecam zając sie zawodowo pisaniem,widac ze sa predyspozycje.Super sie czyta i pozdrawiam bratnie wedkarsko dusze [2010-07-25 11:47]
dawids214
7
Hej. Jak popatrzylem w pierwszym momencie na rozmiar artykułu to mi sie odechcialo czytac... ale co mi tam, jak bedzie "jak zwykle" to dam sobie spokój. I nagle koniec!!! skandal, ja chce jeszcze :D kurde szkoda ze mozna max 5, bo bys dostal duzo wiecej. Powiem tak, uwielbiam ciekawe artykuły, cenne porady i wogole, ale najbardziej lubie te rzeczy ubrane w humorystyczna opowiesc w stylu "z życia wzięte", które to powodują chęć natychmiastowego, nagłego, bezkompromisowego, nieodwołalnego, niedopowstrzymanianawetprzezzone wstania, ubrania się w swoje ulubione ciuchy i wyjscia z domu, zapakowania kijaszków do wozu i udania się nad wode w celu oddania się jedyniesłusznemuiukochanemu zajeciu :) Tak wlasnie dziala twoj artykół. Gratuluje i poprosze o wiecej :) Oczywiscie ocena 245 ale moge 5 jedynie nad czym ogromnie ubolewam. [2009-10-02 20:26]
[2010-08-27 10:11] Tak jak wcześniej pisałem, trzeba utrzeć gówniarzowi nosa