wlasciwie to guma,jestem poczatkujacym spiningistą, kolor zielony wpadajacy grzbiet w czerwien i tułów w seledynek,bylem kilka razy na rzece na szczupaczku lipa wyszła,nie wiem co zle robie,moze za szybko zwijam zylke?ta guma to jak mowie pierwsza drozsza przyneta bo 10zeta mnie kosztowala,wczesniej jakies uklejowate,kurde nie wiem jakich miejsc szukac na duzym jeziorze okolo 10h,zamierzam sie wybrac,tam złap0ałem amura 31cm wpuscilem do oczka wodnego w domku,jutro jak pogodda dopisze to moze sie wybiore,dzisiaj chłodno i pochmurno,na szczupaka chyba za zimno choc nie ma reguły co myslicie o tym,sorki za bledy,jestem po kilku bro:)
mam nadz. że mnie nie udusicie,wczoraj złapałem:)jednak nie na te gume o ktorej mowilem,rzutów kilka zrobiłem przyneta niestety nie zadzialała,wiec mysle sobie,założe starą blache obrotówke brata,jeden rzut sciagam nic nie czuć,dopiero poltora metra od brzegu zaczoł walczyc,mimo wszystko cieszy walka z maleństwem 37cm,szkoda ze zapioł sie za gardło kotwiczką,bo bym wypuścił,połamania kija wszystkim życzę:)
My w Irlandii używamy gum imitacji szczupaki firmy Storm 15cm 34gr są dwie wersje jedna z normalnym ogonkiem druga z ogonkiem od twistera.Ta druga sprawdza się lepiej.Kolory są "szczupakowe" jest naturalny , ale są tez szczupakowe ale np. brązowe zielone itp.Ogólnie ja wole "bulldogi" ale te szczupakowe imitacje są skuteczne bo jak wiemy szczupak to kanibal.A te kopyta o których mówisz są zbrojone?
nie potrafie wkleic fotki bo bym to dawno zrobił,kopytko gumowe czy jak sie zwie,kotwiczka plus hak nic po za tym,a szczupaczek pierwszy w zyciu więc bardzo sie ciesze że w końcu:)
dzisiaj jade na kolejne zakupy,blaszka obrotowa mepsa mi sie sprawdziła po raz drugi,niestety zle rzucilem i została na drzwie,próbowałem zdjąc,ale spadła do wody,no lekko sie podłamałem,ponieważ przed wczoraj ten szczupaczek,a wczoraj kolejny szczupaczek był 31cm,buzi i do wody dał się odczepić,plus dwa okonki,jeden 17cm wziołem oraz okonek większy od dłoni jakies 25cm:,chyba zrezygnuje z wszelkich gum na rzecz blach na którychś mam już jakieś wyniki pozdro i połamania kija.
kopytko w kształcie szczupaka,co sądziciie o tym?skusi się?jeszcze nie mialem okazji go zlowic wiec prosze o rade
wlasciwie to guma,jestem poczatkujacym spiningistą, kolor zielony wpadajacy grzbiet w czerwien i tułów w seledynek,bylem kilka razy na rzece na szczupaczku lipa wyszła,nie wiem co zle robie,moze za szybko zwijam zylke?ta guma to jak mowie pierwsza drozsza przyneta bo 10zeta mnie kosztowala,wczesniej jakies uklejowate,kurde nie wiem jakich miejsc szukac na duzym jeziorze okolo 10h,zamierzam sie wybrac,tam złap0ałem amura 31cm wpuscilem do oczka wodnego w domku,jutro jak pogodda dopisze to moze sie wybiore,dzisiaj chłodno i pochmurno,na szczupaka chyba za zimno choc nie ma reguły co myslicie o tym,sorki za bledy,jestem po kilku bro:)
na wszystko się skusi ale nie na każdym lowisku
mam nadz. że mnie nie udusicie,wczoraj złapałem:)jednak nie na te gume o ktorej mowilem,rzutów kilka zrobiłem przyneta niestety nie zadzialała,wiec mysle sobie,założe starą blache obrotówke brata,jeden rzut sciagam nic nie czuć,dopiero poltora metra od brzegu zaczoł walczyc,mimo wszystko cieszy walka z maleństwem 37cm,szkoda ze zapioł sie za gardło kotwiczką,bo bym wypuścił,połamania kija wszystkim życzę:)
My w Irlandii używamy gum imitacji szczupaki firmy Storm 15cm 34gr są dwie wersje jedna z normalnym ogonkiem druga z ogonkiem od twistera.Ta druga sprawdza się lepiej.Kolory są "szczupakowe" jest naturalny , ale są tez szczupakowe ale np. brązowe zielone itp.Ogólnie ja wole "bulldogi" ale te szczupakowe imitacje są skuteczne bo jak wiemy szczupak to kanibal.A te kopyta o których mówisz są zbrojone?
nie potrafie wkleic fotki bo bym to dawno zrobił,kopytko gumowe czy jak sie zwie,kotwiczka plus hak nic po za tym,a szczupaczek pierwszy w zyciu więc bardzo sie ciesze że w końcu:)
a znasz może model lub firme tej gumy?
oj nie,ale moze znajde na allegro to podobna chociaz pokaze
http://allegro.pl/zbrojony-ripper-imitacja-szczupaka-10-cm-jak-zywy-i2487750754.html
cos takiego tylko w tych kolorach co mówiłem wczesniej:)
ja takie miałem tylko mniejsze około 6 cm a złowiłem na niego szczupaczka niewiele większego od dłoni
dzisiaj jade na kolejne zakupy,blaszka obrotowa mepsa mi sie sprawdziła po raz drugi,niestety zle rzucilem i została na drzwie,próbowałem zdjąc,ale spadła do wody,no lekko sie podłamałem,ponieważ przed wczoraj ten szczupaczek,a wczoraj kolejny szczupaczek był 31cm,buzi i do wody dał się odczepić,plus dwa okonki,jeden 17cm wziołem oraz okonek większy od dłoni jakies 25cm:,chyba zrezygnuje z wszelkich gum na rzecz blach na którychś mam już jakieś wyniki pozdro i połamania kija.