Witam od pewnego czasu mam problem na moim łowisku , jest to jezioro miejsce w którym łowie ma 2 m . Po zarzucie koszyczka od razu mam brania jeszcze dobrze przynęty nie ustawie a juz mi mały krapik uszkadza przynęte i nie mogę sobie wygodnie połowić . Co ja mam z tym zrobić moze cos innego zastosowac. Łowię wędką 3 m feeder koszyczek zanentowy bez obciązenia haczyk nr 8 przypon 14 .
zanęte miałem leszczowa a haczyk to raczej nic nie da bo i tak obskubią te cholery :D w ogóle w tym jeziorze to z tymi krąpikami to masakra mnóstwo tego jest co pewnie swiadczy o małej ilosci drapiezników
Zmień przynętę i haczyk na większe i zróżnicuj samą przynętę. Leszcz lubi też makaron, ziemniaka, kukurydzę etc. Próbuj, kombinuj. Podawaj zanętę z grubszą frakcją.
Witam od pewnego czasu mam problem na moim łowisku , jest to jezioro miejsce w którym łowie ma 2 m . Po zarzucie koszyczka od razu mam brania jeszcze dobrze przynęty nie ustawie a juz mi mały krapik uszkadza przynęte i nie mogę sobie wygodnie połowić . Co ja mam z tym zrobić moze cos innego zastosowac. Łowię wędką 3 m feeder koszyczek zanentowy bez obciązenia haczyk nr 8 przypon 14 .
zmien haczyk na wiekrzy i przynete zamien tez na wiekrza.ladnie okazy leszcze mialem na rasowy
zanęte miałem leszczowa a haczyk to raczej nic nie da bo i tak obskubią te cholery :D w ogóle w tym jeziorze to z tymi krąpikami to masakra mnóstwo tego jest co pewnie swiadczy o małej ilosci drapiezników
Witam ,zrób tak jak koledzy proponowali załóż makaron , rosówkie lub kukurydze .
Daj koszyk z obciążeniem ,będzie spadał szybciej nawet jak to jest dwa metry no i zwiększ przynętę oraz hak, tak jak pisali wcześniej może coś innego na hak zamiast białych może ciasto,kuku i tak dalej
Ja bym proponował cięższy koszyczek oraz dłuższy przypon z większym hakiem.Na hak moze byc nadal biały. Spróbuj kilka opcji co koledzy tu podali i na pewno znajdziesz złoty środek :)) Powodzenia :))
Niestety czasem tak bywa. U mnie klepaki najczęściej wchodzą na płytszej wodzie więc jak możesz to poszukaj jakiegoś dołka ;) Jak mnie już irytują to zwiększam hak i do białych robaków na koniec zakładam kukurydzę i jest spokojniej. Tyle że do dużej przynęty trzeba się nauczyć cierpliwości bo tak łatwo i szybko nie będzie brało ale jak już weźmie to… :P
A może spróbuj podnęcić miejscówkę grochem i na groch łowić. Tak dużej przynęty na pewno żaden krąpik ani mała płoteczka nie weźmie. Ja właśnie w ten sposób zrobiłem i uzyskałem założony efekt. Co prawda branie zdarza się raz na 2 godziny (a nie co 5 minut), ale jak już coś weźmie to na pewno nie będzie to drobnica.
Witam od pewnego czasu mam problem na moim łowisku , jest to jezioro miejsce w którym łowie ma 2 m . Po zarzucie koszyczka od razu mam brania jeszcze dobrze przynęty nie ustawie a juz mi mały krapik uszkadza przynęte i nie mogę sobie wygodnie połowić . Co ja mam z tym zrobić moze cos innego zastosowac. Łowię wędką 3 m feeder koszyczek zanentowy bez obciązenia haczyk nr 8 przypon 14 .
a no jaką przynętę łowisz?
a no jaką przynętę łowisz? łowiłem dzisiaj na czerwone robaki myslę ze na białe będzie ten sam efekt :(
zwiększ troche haczyć na 6-8 lub zmiana zanęty
zanęte miałem leszczowa a haczyk to raczej nic nie da bo i tak obskubią te cholery :D w ogóle w tym jeziorze to z tymi krąpikami to masakra mnóstwo tego jest co pewnie swiadczy o małej ilosci drapiezników
Zmień przynętę i haczyk na większe i zróżnicuj samą przynętę. Leszcz lubi też makaron, ziemniaka, kukurydzę etc. Próbuj, kombinuj. Podawaj zanętę z grubszą frakcją.
jak kolega wyżej albo poczekaj do 1 maja złów tak z 10 szczupaków takich 50-60 cm wspuść je tam 1-2 miesiące i nie bedzię z nimi chłopotu
Witam od pewnego czasu mam problem na moim łowisku , jest to jezioro miejsce w którym łowie ma 2 m . Po zarzucie koszyczka od razu mam brania jeszcze dobrze przynęty nie ustawie a juz mi mały krapik uszkadza przynęte i nie mogę sobie wygodnie połowić . Co ja mam z tym zrobić moze cos innego zastosowac. Łowię wędką 3 m feeder koszyczek zanentowy bez obciązenia haczyk nr 8 przypon 14 .
zmien haczyk na wiekrzy i przynete zamien tez na wiekrza.ladnie okazy leszcze mialem na rasowy
jak kolega wyżej albo poczekaj do 1 maja złów tak z 10 szczupaków takich 50-60 cm wspuść je tam 1-2 miesiące i nie bedzię z nimi chłopotu
Pomysł dobry, tylko wbrew prawu.
zanęte miałem leszczowa a haczyk to raczej nic nie da bo i tak obskubią te cholery :D w ogóle w tym jeziorze to z tymi krąpikami to masakra mnóstwo tego jest co pewnie swiadczy o małej ilosci drapiezników
Witam ,zrób tak jak koledzy proponowali załóż makaron , rosówkie lub kukurydze .
Daj koszyk z obciążeniem ,będzie spadał szybciej nawet jak to jest dwa metry no i zwiększ przynętę oraz hak, tak jak pisali wcześniej może coś innego na hak zamiast białych może ciasto,kuku i tak dalej
Ja bym proponował cięższy koszyczek oraz dłuższy przypon z większym hakiem.Na hak moze byc nadal biały.
Spróbuj kilka opcji co koledzy tu podali i na pewno znajdziesz złoty środek :))
Powodzenia :))
Niestety czasem tak bywa. U mnie klepaki najczęściej wchodzą na płytszej wodzie więc jak możesz to poszukaj jakiegoś dołka ;) Jak mnie już irytują to zwiększam hak i do białych robaków na koniec zakładam kukurydzę i jest spokojniej. Tyle że do dużej przynęty trzeba się nauczyć cierpliwości bo tak łatwo i szybko nie będzie brało ale jak już weźmie to… :P
A może spróbuj podnęcić miejscówkę grochem i na groch łowić. Tak dużej przynęty na pewno żaden krąpik ani mała płoteczka nie weźmie. Ja właśnie w ten sposób zrobiłem i uzyskałem założony efekt. Co prawda branie zdarza się raz na 2 godziny (a nie co 5 minut), ale jak już coś weźmie to na pewno nie będzie to drobnica.