Wykonywanie koszyczka samemu brzmi trochę dziwacznie zwłaszcza,że sklepy oferują najprzeróżniejsze modele.Jednak w okresie zimowym mając za dużo wolnego czasu, można uzupełnić asortyment koszyczków na cały letni sezon bez większych nakładów czasu i pieniędzy. Przedstawiony model ma zalety jak i wady - uważam że do zalet należy zaliczyć dość łatwe wypłukiwanie zanęty, również o dość grubym granulacie, podczas zwijania zestawu wzdłużne druty nie zaczepiają się na zaczepach,( w przeciwieństwie do zwykłe sprężyny), można ją oblepić b. dużą garścią zanęty.Minusem jest to, że podczas oblepiania zanętą ręka również jest oblepiona jak przy stosowaniu zwykłej sprężyny. Materiał jaki jest potrzebny to:drut chromo - niklowy długości 0.9m grubość 1mm; rurka aluminiowa fi zewnętrzne 6 -gr. ścianki 1mm (zamiast rurki al można użyć starej osłony od linki hamulcowej roweru); trochę ołowiu do odlania obciążenia. Narzędzia to: szczypce z końcówkami okrągłymi i półpłaskimi, piłka do metalu, forma gipsowa do odlania obciążenia. Tok postępowania przy "wyplataniu" wygląda jak na poszczególnych zdjęciach. Zaczynamy od zgięcia drutu ok.1cm - przełożyć przez otw. uciętej rurki ( ja stosuję wym ok.40mm)następni drugi koniec przekładamy przez środek rurki ( 6 razy) za każdym razem zaginając drut na kształt pół serca starając się aby każdy by z grubsza jednakowy na koniec obcinam nadmiar drutu aby zostało na oczko umożliwiające zamocowanie do rurki antysplątanioweji na koniec najtrudniejsze - w umieszczamy pionowo w formie z gipsu zalewamy ołowiem.Wszystko to może trwać kilka minut. Polecam zachować spokój po pierwszej nieudanej próbie. Na tego typu koszyczek łowię już od kilku lat, na rzece przy silniejszym nurcie dodatkowo dociążam ołowiem z uszkiem lub zakładam dwa koszyczki.Pokazany na zdjęciu koszyk ma wagę ok.15g. Zdjęcia są w galerii Koła WSK Kalisz. Życzę miłej zabawy. Ka Jot
Koszyczek można zrobić wykorzystując wałki do włosów- mozna kupić w sklepach fryzjerskich.Sposób wykonania: potrzebne materiały: wałek do włosów, ołów w tasmie, żyłka do kosiarki,krętlik,klej superglu oraz kawałek wentyla. Na koszyczek owijamy ołów ( pionowo) taśma ołowiu o odpowiednim ciężarze ( zależnie od tego jak ciężki koszyczek chcemy zrobić). Taśmę możemy uzyskać ze starych niepotrzebnych przewodów elektrycznych zbrojonych ołowiem. Przed zaciśnięciem taśmy w górnej krawędzi koszyczka pod taśmę przekładamy pętlę zrobioną z żyłki, należy pamiętać aby przez żyłkę przełozyć krętlik oraz cienki kawałek uciętego wentyla, który przesuwamy na środek pętli, aby z pętli żyłki zrobić ósemkę, na końcu pętli znajduje się krętlik do mocowania koszyczka do zestawu wędkarskiego. Klejem możemy podkleić miejsce gdzie żyłka ma styczność z ołowiem i wałkiem. Powodzenia.
Wykonywanie koszyczka samemu brzmi trochę dziwacznie zwłaszcza,że sklepy oferują najprzeróżniejsze modele.Jednak w okresie zimowym mając za dużo wolnego czasu, można uzupełnić asortyment koszyczków na cały letni sezon bez większych nakładów czasu i pieniędzy. Przedstawiony model ma zalety jak i wady - uważam że do zalet należy zaliczyć dość łatwe wypłukiwanie zanęty, również o dość grubym granulacie, podczas zwijania zestawu wzdłużne druty nie zaczepiają się na zaczepach,( w przeciwieństwie do zwykłe sprężyny), można ją oblepić b. dużą garścią zanęty.Minusem jest to, że podczas oblepiania zanętą ręka również jest oblepiona jak przy stosowaniu zwykłej sprężyny.
Materiał jaki jest potrzebny to:drut chromo - niklowy długości 0.9m grubość 1mm; rurka aluminiowa fi zewnętrzne 6 -gr. ścianki 1mm (zamiast rurki al można użyć starej osłony od linki hamulcowej roweru); trochę ołowiu do odlania obciążenia.
Narzędzia to: szczypce z końcówkami okrągłymi i półpłaskimi, piłka do metalu, forma gipsowa do odlania obciążenia.
Tok postępowania przy "wyplataniu" wygląda jak na poszczególnych zdjęciach.
Zaczynamy od zgięcia drutu ok.1cm - przełożyć przez otw. uciętej rurki ( ja stosuję wym ok.40mm)następni drugi koniec przekładamy przez środek rurki ( 6 razy) za każdym razem zaginając drut na kształt pół serca starając się aby każdy by z grubsza jednakowy na koniec obcinam nadmiar drutu aby zostało na oczko umożliwiające zamocowanie do rurki antysplątanioweji na koniec najtrudniejsze - w umieszczamy pionowo w formie z gipsu zalewamy ołowiem.Wszystko to może trwać kilka minut.
Polecam zachować spokój po pierwszej nieudanej próbie.
Na tego typu koszyczek łowię już od kilku lat, na rzece przy silniejszym nurcie dodatkowo dociążam ołowiem z uszkiem lub zakładam dwa koszyczki.Pokazany na zdjęciu koszyk ma wagę ok.15g.
Zdjęcia są w galerii Koła WSK Kalisz.
Życzę miłej zabawy.
Ka Jot
Zamiast rurki alu moza by uzyć rurki z ołowiu lub rozwiercić ciężarek przelotowy, szczegulnie na rzeke.
aha, no i 5 za pomysł i podpowiedz.
Koszyczek można zrobić wykorzystując wałki do włosów- mozna kupić w sklepach fryzjerskich.Sposób wykonania: potrzebne materiały: wałek do włosów, ołów w tasmie, żyłka do kosiarki,krętlik,klej superglu oraz kawałek wentyla. Na koszyczek owijamy ołów ( pionowo) taśma ołowiu o odpowiednim ciężarze ( zależnie od tego jak ciężki koszyczek chcemy zrobić). Taśmę możemy uzyskać ze starych niepotrzebnych przewodów elektrycznych zbrojonych ołowiem. Przed zaciśnięciem taśmy w górnej krawędzi koszyczka pod taśmę przekładamy pętlę zrobioną z żyłki, należy pamiętać aby przez żyłkę przełozyć krętlik oraz cienki kawałek uciętego wentyla, który przesuwamy na środek pętli, aby z pętli żyłki zrobić ósemkę, na końcu pętli znajduje się krętlik do mocowania koszyczka do zestawu wędkarskiego. Klejem możemy podkleić miejsce gdzie żyłka ma styczność z ołowiem i wałkiem. Powodzenia.
miałby ktos pomysł na zrobienie koszyka do metody z takim ołowianym talerzykiem od spodu zeby zawsze przyneta razem z zaneta była na gorze?