Reklama
  • endriu19942011-03-07 20:10:33

    Mam taki problem Łowie na kulki i rzadko używam koszyczka i nie wiem jakiego używać na wody stojące głębokość ok 1.5m głębokości ?

  • mienta 2011-03-07 20:15:02

    im lżejszy tym lepszy a najlepiej żeby nie miał obciążenia 

  • 780528 2011-03-07 20:18:23

    Koszyczki na wody stojące to takie od 5 do 15 gram,obustronnie otwarte.Pytanko takie jeszcze mam kolego,jakie dno tam jest w tym zbiorniku? Bo jeśli zamulone z grubą warstwą mułu to koszyk nie zda egzaminu ,bo wpadnie w muł i po zawodach.Koszyk to kolego na dno piaszczyste,kamieniste z małą warstwą mułu wtedy jest ok i spełnia on swoją rolę .

  • arus 2011-03-07 20:20:07

    Popróbuj ze sprężyną

  • Reklama
  • szymon198226 2011-03-07 20:21:52

    ajeśli jest durzo mółu to co polecasz

  • endriu1994 2011-03-07 20:42:21

    Też przyłączam się do pytania na co zamienić Koszyczek jeżeli dno jest zamulone na sprężyne ?

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-07 20:52:24

    Ja w podobnych sytuacjach stosuje koszyczki z tworzyw sztucznych z lub bez obciazenia obustronnie zamykane zatrzaskowo. Zamontowana rurka pozwala zalozyc koszyk na zylke przelotowo.

  • jarek30 2011-03-07 21:01:16

    coś podobnego już jest z agrafką do rurki antysplotaninowej jest lżejsze od koszyka na dno muliste jest dobre  

  • Reklama
  • gruby0113 2011-03-07 21:08:54

    Koszyki bez obciążenia powinny załatwić sprawę

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-08 10:19:19

    Również myśle że sprawę załatwi koszyczek otwarty nie posiadający obciążenia.

  • krzysiekm 2011-03-08 11:57:28

    A nie lepiej na sprężynę? Nie plącze się tak  zestaw jak z koszyczkiem.

  • grzesiek35 2011-03-08 12:07:28

    ajeśli jest durzo mółu to co polecasz





    polecam słownik

  • Reklama
  • krisal 2011-03-08 12:13:48

    Zawsze  zakładam rurkę z koszyczkiem i jakoś nie mam problemu z plątaniem się zestawu.

  • endriu1994 2011-03-08 16:14:31

    Ale obustronnie otwarty ? 

  • tytusik 2011-03-08 19:06:45

    Ja używam na wodach stojących zawsze koszyczka 20 gram obustronnie otwartego i nie narzekam... moim zdaniem ta kwestia przy połowach nie odgrywa szczególnej roli. POZDRAWIAM

  • piotrek2401 2011-03-08 19:14:19

    Słownik ortograficzny się kłania panowie .......

  • endriu1994 2011-03-08 19:29:20

    Zgadzam sie że ortografia jest istotną sprawą ale raczej nie kluczową jeżeli ktoś wypowiada sie na temat koszyczka zanętowego mnie osobiście bardziej interesuje treść wypowiedzi niż poprawność ortograficzna.Spoko jeżeli kogoś to drażni rozumiem ale nie przesadzajmny  :P

  • Reklama
  • Grzybiarz 2011-03-08 20:14:42

    Zgadzam się jeśli ktoś chce porozmawiać o ortografi to niech się zaloguje na innym forum panowie.

  • piotrek2401 2011-03-08 21:03:12

    Jerzeli ortograwja nie jezt iztotna  a jezt iztotne to co hcemy powiedzjedz no to gratóluje PANOWIE

  • GniewOceanu 2011-03-08 21:34:19

    hahahahahhaha jak dzieci hahaha

  • kazimierzstrzelecki1 2011-03-08 22:42:22

    gościu nie przeskadzaj zaloguj się na innym forum

  • GRZENIO75 2011-03-08 23:03:22

    hahahahahhaha jak dzieci hahaha

    Dokładnie.....

  • krzychu64 2011-03-08 23:03:33

    Ale obustronnie otwarty ? 


    Endriu przecież masz zanęcić miejsce gdzie zarzuciłeś. Piszesz, ze będziesz łowił na wodach stojących. Co innego na rzece gdzie woda ma wypłukiwać zanętę z koszyczka stopniowo. Gdyby nawet koszyczek miał delikatne obciążenie to i tak rurka najprawdopodobniej pozostanie ponad warstwą mulu. A zanęta powinna się rozścielić na dnie wokół koszyczka i wabić ryby. No chyba, że z zanęty zrobisz kluchę to załóż wtedy sprężynę. 

  • kaziks403 2011-03-09 00:54:43

    Witam.Panowie, ortografia nie jest tematem postu ( chyba, że uwagi piszą mgr polonistyki).
    Na wody stojace polecam tylko sprężyny bez obciążenia w różnym rozmiarze.
      Pozdrawiam, zwłaszcza polonistów.

  • Reklama
  • Jędrula 2011-03-09 07:59:21

    A ja polecam koszyk otwarty z małym obciążeniem . Mam taką metodę , że zaraz po wpadnięciu zestawu do wody uważnie obserwuję żyłkę , gdy zestaw opadnie od razu podciągam go gwałtownym lecz płynnym ruchem ( około 0,5 m ) aby część zanęty się wysypała i utworzyła ścieżkę zanętową .

    Gdyby ktoś pytał dlaczego zaraz po uderzeniu kosza o dno podciągam zestaw to odpowiadam , że

    jest to konieczne ponieważ gdy koszyk ląduje to hak jest jeszcze w górze i prawdopodobieństwo zaczepu jest dużo mniejsze aniżeli podciągalibyśmy zestaw który leży w całości na dnie .

  • matiuss 2011-03-10 09:50:47

    Ja przy połowach na jeziorach stosuje koszyczek zanętowy 15-25 gramów. Na karpia robię przypon półmetrowy. Na wiosnę zazwyczaj zakładam rosówkę. Rosówka jest za duża dla drobnicy, wiec idą do zanęty, a karpiki biorą się za rosóweczke. A w czerwcu dopiero w czerwcu łowię ze sprężyną. 

  • pluszne 2014-01-10 21:07:34

    Kolego Szymonie znam takie fora (typowo techniczne)gdzie po tak napisanym poście dostałbyś ostrzeżenie.
    Popieram kolegę Grzesiek35.

  • notaki 2014-01-10 22:15:33

    Po pierwsze.. polecacie koledzy to na co łowicie... jedni sprężyny, inni koszyczki.. z obciążeniem.. bez obciążenia.
    Czytając to - wszytko jest dobre.
    A  to nieprawda.
    Co innego jest dobre ma zamulonym stawie, co innego na żwirowym czy kamienistym zbiorniku o powierrzni setek ha, o zbiornikach zaporowych ( gdzie wystepuje regularny uciąg wody ) nie wspomnę.
    Więc możne lepiej sugerować , w określonych warunkach - a nie polecać.

    W kwestii ortografii.
    Chyba nie ma człowieka, nie robiącego błędów, jednak totalnie niechlujstwo ortograficzne ( szczególnie przy słownikach zaimplementowanych w przeglądarkach )jest dowodem na lekceważenie nas wszystkich to czytających.
    A że ktoś nie czuje się lekceważony za sprawą czyjegoś totalnego lenistwa i olewactwa - to juz jego problem




Reklama
Reklama