Witam kolegów po kiju.Chciał bym przezbroić kotwice w woblerach na mocniejsze, firmy VMC. (ponoć są mocne i bardzo ostre i odporne na rdze).Zamierzam łowić nimi szczupaka i suma na woblery o długości od 10cm do 18cm,chce łowić metodą trolingową i tradycyjnie ,jaki rozmiar kotwicy mi polecicie?
(Głównie chodzi mi o to żebym na jedna kotwice mógł wycholować suma dwucyfrowego,albo szczupaka.Nie chce przesadzić z wielkością.)
Kolego celkowski.....obecnie produkowane kotwice sa dostatecznie mocne i chyba nie ma potrzeby nic zmieniac.VMC uzywam na suma na grunt na watrobke z plecionka 0,50.Na spining nie uzywa sie tak mocnego sprzetu wiec kotwice wytrzymaja.Cormoran tez robi dobre kotwice.Pytanie do kol Lampe....te co na zdjeciu nie sa za duze?W zasadzie woblery uzbraja sie w mniejsze,czy one nie utrudniaja pracy przynety?
Witam. Ja używam kotwic VMC lub OWNERA w rozmiarze 1 do 3, są dosyć mocne. Jednak proszę pamiętać że przy zmianie kotwiczek rozmiar powinien być taki sam bo może zakłócić pracę woblera i należy wymienić kółeczko łącznikowe, bo co po mocnej kotwicy jak puści kółeczko. Ja używam kółeczek Cormorana, lub ABU.
W żaden sposób te kotwice nie burzą pracy woblera. Sumom to nie przeszkadza w ogóle, a jeśli chodzi o szczupaka, to można by zamontować kotwicę wielkości pięści a i tak pewnie by uderzył. Co ważne, na co zwrócił Kolega wyżej uwagę - pamiętaj o kółkach łącznikowych. Bolenie w seryjnych wobkach rozginały mi kółka, a co dopiero nieco większy sum.
dziękuje koledzy za rady,a co do kółeczek mam wymienione na polskiej firmy Kostal o wytrzymałości do 20kg,jeszcze nigdy mnie nie zawiodły.A przypony sam robie z plecionki tytanowej i używam krętlików kamatsu swivels ,które mają ciekawe zapięcie przynęty,wygląda to jak sprężyna,zakłada się przynętę jak kluczyki do breloczka .Wytrzymuje każdy siłowy hol,nie zależnie od wielkości ryby.
nie łatwo ją dostać i nie jest tania kolego,wytrzymałość ma powyżej 100kg Możesz je dostać w największych sklepach wędkarskich.Ja mieszkam w Warszawie i mam 2 sklepy,gdzie praktycznie jest wszystko "Centrum Wędkarskie" na ul.Wybrzeże Gdyńskie a drugi To "Raven" pod Warszawą,szukaj też na allegro.Przypony z tego materiału stosuje się do połowów marlinów,tarponów i żaglic.Więc na polskie sumy spokojnie wystrczy, a przy tym jest dość cieka i giętka,
Miałem sytuacje gdzie zmieniłem w woblerze kółeczka i kotwiczki na mocniejsze i z pływającego zrobił się tonący, a praca mniej agresywna. Co o dziwo wyszło na plus, bo miałem częstsze brania jak kolega na taki sam fabryczny wobler. Podobną sytuację miałem gdy z kolegą wędkowaliśmy na takie same woblery, on miał co chwila pobicia a ja nic, po zamianie woblerów sytuacja się powtórzyła. Dopiero po zmianie przyponu o wytrzymałości 5 kg na przypon jak u kolegi na 20kg (grubszy i sztywniejszy) miałem pobicia. Więc drobne zmiany mogą zakłócić lub zmienić pracę woblera.
W żaden sposób te kotwice nie burzą pracy woblera. Sumom to nie przeszkadza w ogóle, a jeśli chodzi o szczupaka, to można by zamontować kotwicę wielkości pięści a i tak pewnie by uderzył. Co ważne, na co zwrócił Kolega wyżej uwagę - pamiętaj o kółkach łącznikowych. Bolenie w seryjnych wobkach rozginały mi kółka, a co dopiero nieco większy sum.
Witam kolegów po kiju.Chciał bym przezbroić kotwice w woblerach na mocniejsze, firmy VMC.
(ponoć są mocne i bardzo ostre i odporne na rdze).Zamierzam łowić nimi szczupaka i suma na woblery o długości od 10cm do 18cm,chce łowić metodą trolingową i tradycyjnie
,jaki rozmiar kotwicy mi polecicie?
(Głównie chodzi mi o to żebym na jedna kotwice mógł wycholować suma dwucyfrowego,albo szczupaka.Nie chce przesadzić z wielkością.)
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
Do ciężkiego łowienia używam kotwic Cormoran"a "Big Cat" - w rozmiarze 5 (kupuję je w Fishing Mart). Mnie się sprawdzają.
Kolego celkowski.....obecnie produkowane kotwice sa dostatecznie mocne i chyba nie ma potrzeby nic zmieniac.VMC uzywam na suma na grunt na watrobke z plecionka 0,50.Na spining nie uzywa sie tak mocnego sprzetu wiec kotwice wytrzymaja.Cormoran tez robi dobre kotwice.Pytanie do kol Lampe....te co na zdjeciu nie sa za duze?W zasadzie woblery uzbraja sie w mniejsze,czy one nie utrudniaja pracy przynety?
Witam. Ja używam kotwic VMC lub OWNERA w rozmiarze 1 do 3, są dosyć mocne. Jednak proszę pamiętać że przy zmianie kotwiczek rozmiar powinien być taki sam bo może zakłócić pracę woblera i należy wymienić kółeczko łącznikowe, bo co po mocnej kotwicy jak puści kółeczko. Ja używam kółeczek Cormorana, lub ABU.
W żaden sposób te kotwice nie burzą pracy woblera. Sumom to nie przeszkadza w ogóle, a jeśli chodzi o szczupaka, to można by zamontować kotwicę wielkości pięści a i tak pewnie by uderzył. Co ważne, na co zwrócił Kolega wyżej uwagę - pamiętaj o kółkach łącznikowych. Bolenie w seryjnych wobkach rozginały mi kółka, a co dopiero nieco większy sum.
Ja robie jerki,stad pytanie o kotwice.Na duze ryby wiadomo ze sprzet musi byc mozny.Nie tylko kolka ale i kretliki.Dzieki za informacje.
dziękuje koledzy za rady,a co do kółeczek mam wymienione na polskiej firmy Kostal o wytrzymałości do 20kg,jeszcze nigdy mnie nie zawiodły.A przypony sam robie z plecionki tytanowej i używam krętlików kamatsu swivels ,które mają ciekawe zapięcie przynęty,wygląda to jak sprężyna,zakłada się przynętę jak kluczyki do breloczka .Wytrzymuje każdy siłowy hol,nie zależnie od wielkości ryby.
Ta plecionka tytanowa....gdzie mozna ja dostac i jaka ma wytrzymalosc?
nie łatwo ją dostać i nie jest tania kolego,wytrzymałość ma powyżej 100kg
Możesz je dostać w największych sklepach wędkarskich.Ja mieszkam w Warszawie i mam 2 sklepy,gdzie praktycznie jest wszystko "Centrum Wędkarskie" na ul.Wybrzeże Gdyńskie a drugi To "Raven" pod Warszawą,szukaj też na allegro.Przypony z tego materiału stosuje się do połowów marlinów,tarponów i żaglic.Więc na polskie sumy spokojnie wystrczy, a przy tym jest dość cieka i giętka,
Miałem sytuacje gdzie zmieniłem w woblerze kółeczka i kotwiczki na mocniejsze i z pływającego zrobił się tonący, a praca mniej agresywna. Co o dziwo wyszło na plus, bo miałem częstsze brania jak kolega na taki sam fabryczny wobler. Podobną sytuację miałem gdy z kolegą wędkowaliśmy na takie same woblery, on miał co chwila pobicia a ja nic, po zamianie woblerów sytuacja się powtórzyła. Dopiero po zmianie przyponu o wytrzymałości 5 kg na przypon jak u kolegi na 20kg (grubszy i sztywniejszy) miałem pobicia. Więc drobne zmiany mogą zakłócić lub zmienić pracę woblera.
W żaden sposób te kotwice nie burzą pracy woblera. Sumom to nie przeszkadza w ogóle, a jeśli chodzi o szczupaka, to można by zamontować kotwicę wielkości pięści a i tak pewnie by uderzył. Co ważne, na co zwrócił Kolega wyżej uwagę - pamiętaj o kółkach łącznikowych. Bolenie w seryjnych wobkach rozginały mi kółka, a co dopiero nieco większy sum.
Jest jeszcze jeden drobiazg: regulaminowy rozstaw ostrzy kotwicy!