Co sądzicie o haczykach,kotwiczkach bez za dziorowych? Mam znajomych w U.S.A i tam to stosują.Moim skromnym zdaniem jest bardziej humanitarne i sportowe:)
W Polsce też szczególnie na odcinkach NO KILL. Nie wiem czy to takie humanitarne?! Tak czy siak rybka ma dziurę. Zadzior jedynie powoduje iż hol jest dużo pewniejszy, ale jak ktoś lubi woli adrenalinę że rybka może mu się wypiąć to jak najbardziej może stosować :)
ja powiem tak. Przy braku zadzioru łatwiej jest rybę zaciąć. Podczas holu ryba ma trochę większe szanse niż przy zadziorze na uwolnienie się co przynajmniej troszeczkę wyrównuje szanse w pojedynku wędkarz vs. ryba i zwiększa fun wędkarza (bo dochodzi jeszcze więcej adrenaliny no bo TAKI okaz i może się spiąć!!!) . Później rybę łatwiej wypiąć nie powiększając dziury w pysku. Warto też dodać, że jeżeli ryba połknie głęboko haczyk to wtedy można go wyciągnąć łatwiej nie uszkadzając tym samym skrzeli czy innych narządów bo nie są one rozrywane. Ja osobiście stosuje bezzadziorowe (najczęściej sam przyginam) i lubię to. A czy ryby się często spinają? Przy dobrym zacięciu i prawidłowym holu z reguły nie.
ja powiem tak. Przy braku zadzioru łatwiej jest rybę zaciąć. Podczas holu ryba ma trochę większe szanse niż przy zadziorze na uwolnienie się co przynajmniej troszeczkę wyrównuje szanse w pojedynku wędkarz vs. ryba i zwiększa fun wędkarza (bo dochodzi jeszcze więcej adrenaliny no bo TAKI okaz i może się spiąć!!!) . Później rybę łatwiej wypiąć nie powiększając dziury w pysku. Warto też dodać, że jeżeli ryba połknie głęboko haczyk to wtedy można go wyciągnąć łatwiej nie uszkadzając tym samym skrzeli czy innych narządów bo nie są one rozrywane. Ja osobiście stosuje bezzadziorowe (najczęściej sam przyginam) i lubię to. A czy ryby się często spinają? Przy dobrym zacięciu i prawidłowym holu z reguły nie.
Co sądzicie o haczykach,kotwiczkach bez za dziorowych?
Mam znajomych w U.S.A i tam to stosują.Moim skromnym zdaniem jest bardziej humanitarne i sportowe:)
W Polsce też szczególnie na odcinkach NO KILL.
Nie wiem czy to takie humanitarne?! Tak czy siak rybka ma dziurę. Zadzior jedynie powoduje iż hol jest dużo pewniejszy, ale jak ktoś lubi woli adrenalinę że rybka może mu się wypiąć to jak najbardziej może stosować :)
ja powiem tak. Przy braku zadzioru łatwiej jest rybę zaciąć. Podczas holu ryba ma trochę większe szanse niż przy zadziorze na uwolnienie się co przynajmniej troszeczkę wyrównuje szanse w pojedynku wędkarz vs. ryba i zwiększa fun wędkarza (bo dochodzi jeszcze więcej adrenaliny no bo TAKI okaz i może się spiąć!!!) . Później rybę łatwiej wypiąć nie powiększając dziury w pysku. Warto też dodać, że jeżeli ryba połknie głęboko haczyk to wtedy można go wyciągnąć łatwiej nie uszkadzając tym samym skrzeli czy innych narządów bo nie są one rozrywane. Ja osobiście stosuje bezzadziorowe (najczęściej sam przyginam) i lubię to. A czy ryby się często spinają? Przy dobrym zacięciu i prawidłowym holu z reguły nie.
ja powiem tak. Przy braku zadzioru łatwiej jest rybę zaciąć. Podczas holu ryba ma trochę większe szanse niż przy zadziorze na uwolnienie się co przynajmniej troszeczkę wyrównuje szanse w pojedynku wędkarz vs. ryba i zwiększa fun wędkarza (bo dochodzi jeszcze więcej adrenaliny no bo TAKI okaz i może się spiąć!!!) . Później rybę łatwiej wypiąć nie powiększając dziury w pysku. Warto też dodać, że jeżeli ryba połknie głęboko haczyk to wtedy można go wyciągnąć łatwiej nie uszkadzając tym samym skrzeli czy innych narządów bo nie są one rozrywane. Ja osobiście stosuje bezzadziorowe (najczęściej sam przyginam) i lubię to. A czy ryby się często spinają? Przy dobrym zacięciu i prawidłowym holu z reguły nie.