Reklama
  • radzik198219822012-04-10 10:13:40

    Nad wodami rzesza wędkarzy, ale też coraz więcej kłusowników. Niestety, w szeregach kłusowników są też wędkarze. Płacą oni składki, noszą kamizelki i kosztowny sprzęt i udają etycznych. W rzeczywistości kradną ryby przy każdej okazji.
    Przykładem tego zjawiska jest dwóch wędkarzy, którzy łowiąc wędkami w rzece Ropie na Podkarpaciu kradli ryby, w tym pstrągi i klenie. Na szczęście, inni wędkarze, widząc to, zadzwonili na policję, która dość szybko się zjawiła i przywaliła im słuszne mandaty.

    O paradoksie, owi wędkarze to zamożni ludzie, mogący wspomóc zarybienia z inicjatywy samych wędkarzy. Ale nie, oni woleli okradać wędkarzy - swoich kolegów.

    Mam prośbę, koledzy, nie dajcie się nabrać na układy koleżeńsko-sympatyczne. Jeśli okrada was kolega z koła wędkarskiego, to nie wahajcie się zadzwonić i zgłosić ten fakt. Nie musicie tego robić oficjalnie, można to zrobić anonimowo lub poprosić inną osobę (obcą złodziejowi), aby zgłosiła to za was.

    Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2012-04-10 10:38:00

    Nad wodami rzesza wędkarzy, ale też coraz więcej kłusowników. Niestety, w szeregach kłusowników są też wędkarze. Płacą oni składki, noszą kamizelki i kosztowny sprzęt i udają etycznych. W rzeczywistości kradną ryby przy każdej okazji.
    Przykładem tego zjawiska jest dwóch wędkarzy, którzy łowiąc wędkami w rzece Ropie na Podkarpaciu kradli ryby, w tym pstrągi i klenie. Na szczęście, inni wędkarze, widząc to, zadzwonili na policję, która dość szybko się zjawiła i przywaliła im słuszne mandaty.

    O paradoksie, owi wędkarze to zamożni ludzie, mogący wspomóc zarybienia z inicjatywy samych wędkarzy. Ale nie, oni woleli okradać wędkarzy - swoich kolegów.

    Mam prośbę, koledzy, nie dajcie się nabrać na układy koleżeńsko-sympatyczne. Jeśli okrada was kolega z koła wędkarskiego, to nie wahajcie się zadzwonić i zgłosić ten fakt. Nie musicie tego robić oficjalnie, można to zrobić anonimowo lub poprosić inną osobę (obcą złodziejowi), aby zgłosiła to za was.

    Pozdrawiam

    Komu kradną te ryby - może tobie ? Nagłówek tego wątku budzi politowanie , nie tylko z powodu problematyki , którą porusza.Po prostu pisząc "Kradną ryby ", masz na myśli swoją krzywdę , uważasz się za właściciela a więc w pewnym sensie  : spłycasz całą problematykę , robiąc zeń błazenadę . Kłusownik okrada przede wszystkim przyrodę a nie człowieka. W jakim celu przeprowadza się zarybienia : dla dobra ryb albo żeby pomóc im żyć ? Błąd . Zarybienia poniekąd wyrastają z tych samych pobudek co kłusownictwo : ponieważ ktoś kto przeprowadza zarybienia czyni to w interesie własnym , a mówiąc zaś jaśniej : by mieć co wyławiać. Oczywiście ,że na tym podobieństwie ,praktycznie kończy się porównywanie kłusownika z wędkarzem zarybiającym wody , niemniej jednak pokazuje to ,jakieś ogólne , utylitarne - spojrzenie człowieka na przyrodę .

  • zbynio5o 2012-04-10 11:30:59

    Wędkarze kradną ryby ?  Troche jaśniej byś napisał  w czym problem, bo nie wiem czy czasem my wszyscy nie jesteśmy złodziejami w twoim mniemaniu.

  • Forum wedkuje.pl 2012-04-10 12:45:55

    Ale numer jak my jesteśmy no to on też.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-04-21 10:05:53


  • mlodystm 2012-04-21 10:16:36

    chodzi o to, ze przekraczja limity, albo chowaja po wiadrach i  workach nie miarowe ryby. Tak to zrozumialem, ale czy slusznie  ?

  • rurekk44444 2012-04-21 10:50:35

    Ja w tym sezonie widziałem już parę razy jak biorą ryby objęte okresem ochronnym i łowią przynętami raczej nie pod klonka;)

  • Pitbul 2012-04-21 23:14:02

    Wędkarze kradną ryby ?  Troche jaśniej byś napisał  w czym problem, bo nie wiem czy czasem my wszyscy nie jesteśmy złodziejami w twoim mniemaniu.





    To cytat z wypowiedzi @zbynio50 :(A sądzisz, że wędkarze nie kradną ryb ?Radzik napisał, że często zdarza się, że "koledzy" zabierają niemiarki, nadkomplety, itd.Skala tego zjawiska jest na tyle duża, że porównywalna z klasycznym kłusownictwem sieciowym jeśli nie większa. Jeśli masz z tym problem to porównaj dwie sytuacje:
    1. Zostawiłeś otwarte auto i ktoś podprowadził Ci radio (+/- wartość 500zł)2. Na Twoim łowisku "kolega"wędkujący obok za każdym razem zabiera (nadkompletowo) 2 szczupaki. /łowi 2 razy w miesiącu od maja do października co daje 12 rybek czyli około 300 złotych/ policzyłem tylko szczupaki i to sztuki po kilogramie.....
    A teraz rusz bańką i pomyśl.Ile razy zostawiasz otwarte auto i tracisz radio a ile razy na Twoich oczach i za Twoją milczącą akceptacją okradli Cię z ryb ?Dodaj do tego przypadki których podobnie jak Ty - "nie widzieli" inni wędkarze....
    Kolejna kwestia na którą zwrócił uwagę Radzik to "koledzy".Moi Koledzy mnie nie okradają, bo ci którzy to robili nie są moimi Kolegami.Przeczytałem Twoją wypowiedź i porównałem z zapisem w profilu: " NIE WAŻNE jakie ryby łowisz. WAŻNE w jakim TOWARZYSTWIE" I teraz ja nie rozumiem @zbyniu50 ! A może właśnie dobrze zrozumiałem....... T. 

  • Reklama
  • zbynio5o 2012-04-22 00:45:55

    @Pitbul, prawie dwa tygodnie zajęło Ci obmyślanie planu jak mi  dowalić, hehehe! Ciekaw jestem, dlaczego ?  Jesteś geniuszem. Ale już Ci wyjaśniam czym sie kierowałem pisząc posta do autora tematu.

    Autor pisze że wędkarze  kradną ryby (pstrągi , klenie)  i nic po za tym. Naprawde z tego postu nic nie wynika bo trzeba sie domyślać o co chodzi. Gdyby zaznaczył (napisał) o pewnych naruszeniach, to ja ruszył bym bańką, jak to określiłeś i na pewno odpisał bym bardzie stosownie.

    Zaś Ty, dopisujesz sobie (domniemywasz) że kradną niewymiarki, że zabierają ponad limit itd. Ale to Ty piszesz, nie on.

    Póżniej oglądasz mnie z każdej strony (profil) i próbujesz mnie zakwalikować do jakiejś tobie wiadomej grupy wędkarzy. 

    A więc ja to tak rozumiem, nie wiem  o co Tobie chodzi, ale myśle że mnie zrozumiałeś. Ale nie dbam o to co sobie myślisz . :)  Tyle.


  • basiasia 2012-04-22 09:20:11

    Nie tak dawno Zarząg Główny PZW obwieścił światu że organizuje wspaniałą akcje STOP KŁUSOLOM. Zatwierdzono niemałe sumy na akcje propagandowe, szkolenia, sympozja i takie tam, miał być ogólnopolski system alarmowego powiadamiania i inne niesamowite rzeczy.
    Niektórzy "strażnicy" z tego forum mocno przeżywali sprawe.
    Jak zwykle skończyło się na zatwierdzeniu kwot do wypłaty.

  • Pitbul 2012-04-22 22:40:43

    Pianka ,którą czytaliśmy w związku z publikacjami które tutaj przestały występować ale pojawiają się na kolejnych portalach....Od razu mam pytania (kuriozalne screeny zachowane Wiem że czytane jest więc....od kiedy RZGW jest służbą  w rozumieniu Pana Komendanta Kurzei ?Kto Cię matołku prawny strażnikiem miejskim uczynił ?
    P.S.Kombinuj i drąż ale pamiętaj Mirku, że wszystko.....ma swój czasKolejny etap - broń na którą przez przypadek masz pozwolenie jako pseudo myśliwy.....Jesteś pewien, że zdasz  test weryfikujący ?)mmm ?łykaj i odreagowujk  :)


  • Roxola 2012-04-22 23:32:30

    Tomek, ja wiem o co chodzi, ale wielu tego nie wie... !
    Wykorzystałeś ten wątek, bo jest w takim temacie, ja też wiem, że przeczyta...
    Ale dlaczego Pitbul ma być zadymiarzem?
    Kto wiedział o co chodzi, to z upływem czasu już zapomniał i dla nich temat jest pewnie zamknięty
    i jest nieważne że problem nadal istnieje.
    I co? Wskoczy tutaj w przebraniu osła napisze coś bez ładu i składu, czy myślisz, że to coś zmieni?
    Zwłaszcza, że piszesz jak zawsze tajemniczo i to Ty będziesz niezrozumiany przez innych, ponieważ
    nie każdy będzie analizował i domyślał się jeżeli sam "nie jest w temacie".
    Kiedyś liczyłeś.., to ile jeszcze portali pozostało? Dasz radę, ale raczej nie w ten sposób...









  • Reklama
  • MASTINO 2012-04-22 23:36:56

    To nie taki jest tytuł wątku?:

    Kradną ryby - dzwoń



Reklama
Reklama