słyszeliście dziś o księgowej W PZW Zielona Góra, podobno wyprowadziła ponad 3 mln zł z kasy przez 8 lat!!
KURDE ile narybku było by za to :/
to co się u nas w Polsce dzieje jest normalnie karygodne i dostanie taka 2 lata w zawieszeniu a wyjdzie po 8 miesiącach,,, albo co lepsze wcale jej nie posadzą tylko zawiasy... a poza tym nawet jak ją wsadzą to kasy na prywatnym koncie na pewno nie trzymała, pieniążki będą pracowały na siebie.. bo raczej ich nie znajdą...
Zaczęli od 350 tys. Wszyscy wiedzieliśmy, że będzie więcej. Ja nie wierzę nawet w te 3,100 tyś., bo też i ta kwota wzrośnie (NIESTETY).
bardzo prawdopodobne. niestety dużo pieniędzy jest marnotrawione i rozkradane jaki kiedyś pasza w PG-erze:D a za nie można by zrobić dużo dobrego, a nawet bardzo dużo dobrego np postarać się przywrócić wiele gatunków ryb które już są rzadkością jak np piękny jesiotr. możemy mieć tylko nadzieje że będzie lepiej, ale nadzieja matką....
Dla mnie dodatkowo jest szokujący fakt, że ZO podawał kwotę 250 tys i z takimi danymi złożył doniesienie do prokuratury. Dopiero wnikliwe dochodzenie wykazało, że ta kwota była 10 X wyższa. Świadczy o to niezwykłym bałaganie w ZO, braku kontroli i niefrasobliwośći. Kwota zbliżona do całorocznego budżetu im wyparowuje, a kolesie tego nie zauważają !!! Zgroza i skrajna nie odpowiedzialność !!! Mam nadzieję, że nie tylko księgowa zostanie pensjonariuszem któregoś z zakładów karnych, a Zarząd i Okręgowa Komisja Rewizyjna natychmiast złożą dymisję z pełnionych funkcji. Co na to ZG PZW ??? !!!
Dla mnie dodatkowo jest szokujący fakt, że ZO podawał kwotę 250 tys i z takimi danymi złożył doniesienie do prokuratury. Dopiero wnikliwe dochodzenie wykazało, że ta kwota była 10 X wyższa. Świadczy o to niezwykłym bałaganie w ZO, braku kontroli i niefrasobliwośći. Kwota zbliżona do całorocznego budżetu im wyparowuje, a kolesie tego nie zauważają !!! Zgroza i skrajna nie odpowiedzialność !!! Mam nadzieję, że nie tylko księgowa zostanie pensjonariuszem któregoś z zakładów karnych, a Zarząd i Okręgowa Komisja Rewizyjna natychmiast złożą dymisję z pełnionych funkcji. Co na to ZG PZW ??? !!!
ZO podawał kwotę 350 tys, teraz 3,100 tys, a Zarząd jest zawieszony od drugiego dnia wykrycia złodziejki. Zaufali babsztylowi bezgranicznie, a ona bezgranicznie ich (NAS) okradała od ponad 8 lat! Mi to się w pale nie może pomieścić. Współczuję księgowej/mu, która/ry teraz zajmie jej miejsce. Nawet wyjście do kibla będzie monitorowane i sprawdzane :)
Dla mnie dodatkowo jest szokujący fakt, że ZO podawał kwotę 250 tys i z takimi danymi złożył doniesienie do prokuratury. Dopiero wnikliwe dochodzenie wykazało, że ta kwota była 10 X wyższa. Świadczy o to niezwykłym bałaganie w ZO, braku kontroli i niefrasobliwośći. Kwota zbliżona do całorocznego budżetu im wyparowuje, a kolesie tego nie zauważają !!! Zgroza i skrajna nie odpowiedzialność !!! Mam nadzieję, że nie tylko księgowa zostanie pensjonariuszem któregoś z zakładów karnych, a Zarząd i Okręgowa Komisja Rewizyjna natychmiast złożą dymisję z pełnionych funkcji. Co na to ZG PZW ??? !!!
ZO podawał kwotę 350 tys, teraz 3,100 tys, a Zarząd jest zawieszony od drugiego dnia wykrycia złodziejki. Zaufali babsztylowi bezgranicznie, a ona bezgranicznie ich (NAS) okradała od ponad 8 lat! Mi to się w pale nie może pomieścić. Współczuję księgowej/mu, która/ry teraz zajmie jej miejsce. Nawet wyjście do kibla będzie monitorowane i sprawdzane :)
Wkradło się trochę niejasności do tych wypowiedzi: kradzież wykryto w październiku 2010, a dopiero na koniec lutego 2011 został odwołany prezes ZO, a reszta zarządu działa nadal (a to przecież zarząd odpowiada za kontrolowanie finansów a nie sam prezes). Podobnie działa OKR a jej przewodniczący, który podpisywał coroczne badanie bilansu przed OKR usilnie szuka (czyt.tworzy) winnych łącznie z obecnym po dyrektora, który zatrudniony był w biurze ZO do sekcji finansowo-ksiegowej jako biegły rewident i wielki specjalista ds finansowych w milicji. Siedział najbliżej księgowej, miał wgląd do dokumentacji, odpłatnie badał bilans roczny i stwierdził w protokole, że wszystko ok, a teraz zajmuje odpowiedzialne stanowisko i najgłośniej krzyczy!
Główną księgową mają teraz z prawdziwego zdarzenia, a nie jakąś siksę bez szkół, która nie musi obawiać się żadnej kontroli ani monitoringu w kiblu. A nowa księgowa to zasługa byłego dyrektora, który potrafił ją przekonać, bo nikt na ten syf nie chciał przyjść.
Ostateczna kwota nie jest potwierdzona-zrobi to dopiero biegły powołany przez prokuratora. Kwota 3mln jest podana pod publiczkę przed zbliżającymi się wyborami do władz okręgu. 350tys.podano na gorąco z ostatniego roku, gdyż w tak krótkim czasie od wykrycia nie było możliwe zbadanie tylu lat wstecz.
Co na to ZG? Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie kim był prezes ZG, a tu macie odpowiedź:
Tak bezkarność i tyle zero poszanowania dla pieniędzy ...przeznaczonych na inne cele...Kara powinna być dotkliwa o ile to było umyślne zrobione i nauczka na przyszłość.
Dla mnie dodatkowo jest szokujący fakt, że ZO podawał kwotę 250 tys i z takimi danymi złożył doniesienie do prokuratury. Dopiero wnikliwe dochodzenie wykazało, że ta kwota była 10 X wyższa. Świadczy o to niezwykłym bałaganie w ZO, braku kontroli i niefrasobliwośći. Kwota zbliżona do całorocznego budżetu im wyparowuje, a kolesie tego nie zauważają !!! Zgroza i skrajna nie odpowiedzialność !!! Mam nadzieję, że nie tylko księgowa zostanie pensjonariuszem któregoś z zakładów karnych, a Zarząd i Okręgowa Komisja Rewizyjna natychmiast złożą dymisję z pełnionych funkcji. Co na to ZG PZW ??? !!!
ZO podawał kwotę 350 tys, teraz 3,100 tys, a Zarząd jest zawieszony od drugiego dnia wykrycia złodziejki. Zaufali babsztylowi bezgranicznie, a ona bezgranicznie ich (NAS) okradała od ponad 8 lat! Mi to się w pale nie może pomieścić. Współczuję księgowej/mu, która/ry teraz zajmie jej miejsce. Nawet wyjście do kibla będzie monitorowane i sprawdzane :)
Wkradło się trochę niejasności do tych wypowiedzi: kradzież wykryto w październiku 2010, a dopiero na koniec lutego 2011 został odwołany prezes ZO, a reszta zarządu działa nadal (a to przecież zarząd odpowiada za kontrolowanie finansów a nie sam prezes). Podobnie działa OKR a jej przewodniczący, który podpisywał coroczne badanie bilansu przed OKR usilnie szuka (czyt.tworzy) winnych łącznie z obecnym po dyrektora, który zatrudniony był w biurze ZO do sekcji finansowo-ksiegowej jako biegły rewident i wielki specjalista ds finansowych w milicji. Siedział najbliżej księgowej, miał wgląd do dokumentacji, odpłatnie badał bilans roczny i stwierdził w protokole, że wszystko ok, a teraz zajmuje odpowiedzialne stanowisko i najgłośniej krzyczy!
Główną księgową mają teraz z prawdziwego zdarzenia, a nie jakąś siksę bez szkół, która nie musi obawiać się żadnej kontroli ani monitoringu w kiblu. A nowa księgowa to zasługa byłego dyrektora, który potrafił ją przekonać, bo nikt na ten syf nie chciał przyjść.
Ostateczna kwota nie jest potwierdzona-zrobi to dopiero biegły powołany przez prokuratora. Kwota 3mln jest podana pod publiczkę przed zbliżającymi się wyborami do władz okręgu. 350tys.podano na gorąco z ostatniego roku, gdyż w tak krótkim czasie od wykrycia nie było możliwe zbadanie tylu lat wstecz.
Co na to ZG? Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie kim był prezes ZG, a tu macie odpowiedź:
Twoja fachowość droga koleżanko i znajomość tematu, dowodzi, że jesteś dość blisko w sprawie i masz wiedzę, którą może posiadać tylko osoba dość zaangażowana w temat kradzieży, a może nawet jesteś jedną ze stron (?). Twój profil jest maksymalnie anonimowy i tajemniczy zarazem. Wędkarką ponoć nie jesteś, a wewnętrze sprawy ZO są Ci dość szczegółowo znane. Hmmmmmmmmmmmm.....................
słyszeliście dziś o księgowej W PZW Zielona Góra, podobno wyprowadziła ponad 3 mln zł z kasy przez 8 lat!!
KURDE ile narybku było by za to :/
to co się u nas w Polsce dzieje jest normalnie karygodne i dostanie taka 2 lata w zawieszeniu a wyjdzie po 8 miesiącach,,, albo co lepsze wcale jej nie posadzą tylko zawiasy... a poza tym nawet jak ją wsadzą to kasy na prywatnym koncie na pewno nie trzymała, pieniążki będą pracowały na siebie.. bo raczej ich nie znajdą...
Samo życie...
To jest normalne, nie ona pierwsza i nie ostatnia.
rzućmy ją sumom na pożarcie :)
Zaczęli od 350 tys. Wszyscy wiedzieliśmy, że będzie więcej. Ja nie wierzę nawet w te 3,100 tyś., bo też i ta kwota wzrośnie (NIESTETY).
znowu, czy to ten temat króry przerabialiśmy kilka miesiecy wcześniej.
Zaczęli od 350 tys. Wszyscy wiedzieliśmy, że będzie więcej. Ja nie wierzę nawet w te 3,100 tyś., bo też i ta kwota wzrośnie (NIESTETY).
bardzo prawdopodobne. niestety dużo pieniędzy jest marnotrawione i rozkradane jaki kiedyś pasza w PG-erze:D a za nie można by zrobić dużo dobrego, a nawet bardzo dużo dobrego np postarać się przywrócić wiele gatunków ryb które już są rzadkością jak np piękny jesiotr.
możemy mieć tylko nadzieje że będzie lepiej, ale nadzieja matką....
Dla mnie dodatkowo jest szokujący fakt, że ZO podawał kwotę 250 tys i z takimi danymi złożył doniesienie do prokuratury. Dopiero wnikliwe dochodzenie wykazało, że ta kwota była 10 X wyższa. Świadczy o to niezwykłym bałaganie w ZO, braku kontroli i niefrasobliwośći. Kwota zbliżona do całorocznego budżetu im wyparowuje, a kolesie tego nie zauważają !!! Zgroza i skrajna nie odpowiedzialność !!! Mam nadzieję, że nie tylko księgowa zostanie pensjonariuszem któregoś z zakładów karnych, a Zarząd i Okręgowa Komisja Rewizyjna natychmiast złożą dymisję z pełnionych funkcji. Co na to ZG PZW ??? !!!
Dla mnie dodatkowo jest szokujący fakt, że ZO podawał kwotę 250 tys i z takimi danymi złożył doniesienie do prokuratury. Dopiero wnikliwe dochodzenie wykazało, że ta kwota była 10 X wyższa. Świadczy o to niezwykłym bałaganie w ZO, braku kontroli i niefrasobliwośći. Kwota zbliżona do całorocznego budżetu im wyparowuje, a kolesie tego nie zauważają !!! Zgroza i skrajna nie odpowiedzialność !!! Mam nadzieję, że nie tylko księgowa zostanie pensjonariuszem któregoś z zakładów karnych, a Zarząd i Okręgowa Komisja Rewizyjna natychmiast złożą dymisję z pełnionych funkcji. Co na to ZG PZW ??? !!!
ZO podawał kwotę 350 tys, teraz 3,100 tys, a Zarząd jest zawieszony od drugiego dnia wykrycia złodziejki. Zaufali babsztylowi bezgranicznie, a ona bezgranicznie ich (NAS) okradała od ponad 8 lat! Mi to się w pale nie może pomieścić. Współczuję księgowej/mu, która/ry teraz zajmie jej miejsce. Nawet wyjście do kibla będzie monitorowane i sprawdzane :)
Dla mnie dodatkowo jest szokujący fakt, że ZO podawał kwotę 250 tys i z takimi danymi złożył doniesienie do prokuratury. Dopiero wnikliwe dochodzenie wykazało, że ta kwota była 10 X wyższa. Świadczy o to niezwykłym bałaganie w ZO, braku kontroli i niefrasobliwośći. Kwota zbliżona do całorocznego budżetu im wyparowuje, a kolesie tego nie zauważają !!! Zgroza i skrajna nie odpowiedzialność !!! Mam nadzieję, że nie tylko księgowa zostanie pensjonariuszem któregoś z zakładów karnych, a Zarząd i Okręgowa Komisja Rewizyjna natychmiast złożą dymisję z pełnionych funkcji. Co na to ZG PZW ??? !!!
ZO podawał kwotę 350 tys, teraz 3,100 tys, a Zarząd jest zawieszony od drugiego dnia wykrycia złodziejki. Zaufali babsztylowi bezgranicznie, a ona bezgranicznie ich (NAS) okradała od ponad 8 lat! Mi to się w pale nie może pomieścić. Współczuję księgowej/mu, która/ry teraz zajmie jej miejsce. Nawet wyjście do kibla będzie monitorowane i sprawdzane :)
Wkradło się trochę niejasności do tych wypowiedzi: kradzież wykryto w październiku 2010, a dopiero na koniec lutego 2011 został odwołany prezes ZO, a reszta zarządu działa nadal (a to przecież zarząd odpowiada za kontrolowanie finansów a nie sam prezes). Podobnie działa OKR a jej przewodniczący, który podpisywał coroczne badanie bilansu przed OKR usilnie szuka (czyt.tworzy) winnych łącznie z obecnym po dyrektora, który zatrudniony był w biurze ZO do sekcji finansowo-ksiegowej jako biegły rewident i wielki specjalista ds finansowych w milicji. Siedział najbliżej księgowej, miał wgląd do dokumentacji, odpłatnie badał bilans roczny i stwierdził w protokole, że wszystko ok, a teraz zajmuje odpowiedzialne stanowisko i najgłośniej krzyczy!
Główną księgową mają teraz z prawdziwego zdarzenia, a nie jakąś siksę bez szkół, która nie musi obawiać się żadnej kontroli ani monitoringu w kiblu. A nowa księgowa to zasługa byłego dyrektora, który potrafił ją przekonać, bo nikt na ten syf nie chciał przyjść.
Ostateczna kwota nie jest potwierdzona-zrobi to dopiero biegły powołany przez prokuratora. Kwota 3mln jest podana pod publiczkę przed zbliżającymi się wyborami do władz okręgu. 350tys.podano na gorąco z ostatniego roku, gdyż w tak krótkim czasie od wykrycia nie było możliwe zbadanie tylu lat wstecz.
Co na to ZG? Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie kim był prezes ZG, a tu macie odpowiedź:
http://www.fishing.pl/artykuly/rybim-okiem/stworzono-idealny-klimat-do-malwersacji
Tak bezkarność i tyle zero poszanowania dla pieniędzy ...przeznaczonych na inne cele...Kara powinna być dotkliwa o ile to było umyślne zrobione i nauczka na przyszłość.
Dla mnie dodatkowo jest szokujący fakt, że ZO podawał kwotę 250 tys i z takimi danymi złożył doniesienie do prokuratury. Dopiero wnikliwe dochodzenie wykazało, że ta kwota była 10 X wyższa. Świadczy o to niezwykłym bałaganie w ZO, braku kontroli i niefrasobliwośći. Kwota zbliżona do całorocznego budżetu im wyparowuje, a kolesie tego nie zauważają !!! Zgroza i skrajna nie odpowiedzialność !!! Mam nadzieję, że nie tylko księgowa zostanie pensjonariuszem któregoś z zakładów karnych, a Zarząd i Okręgowa Komisja Rewizyjna natychmiast złożą dymisję z pełnionych funkcji. Co na to ZG PZW ??? !!!
ZO podawał kwotę 350 tys, teraz 3,100 tys, a Zarząd jest zawieszony od drugiego dnia wykrycia złodziejki. Zaufali babsztylowi bezgranicznie, a ona bezgranicznie ich (NAS) okradała od ponad 8 lat! Mi to się w pale nie może pomieścić. Współczuję księgowej/mu, która/ry teraz zajmie jej miejsce. Nawet wyjście do kibla będzie monitorowane i sprawdzane :)
Wkradło się trochę niejasności do tych wypowiedzi: kradzież wykryto w październiku 2010, a dopiero na koniec lutego 2011 został odwołany prezes ZO, a reszta zarządu działa nadal (a to przecież zarząd odpowiada za kontrolowanie finansów a nie sam prezes). Podobnie działa OKR a jej przewodniczący, który podpisywał coroczne badanie bilansu przed OKR usilnie szuka (czyt.tworzy) winnych łącznie z obecnym po dyrektora, który zatrudniony był w biurze ZO do sekcji finansowo-ksiegowej jako biegły rewident i wielki specjalista ds finansowych w milicji. Siedział najbliżej księgowej, miał wgląd do dokumentacji, odpłatnie badał bilans roczny i stwierdził w protokole, że wszystko ok, a teraz zajmuje odpowiedzialne stanowisko i najgłośniej krzyczy!
Główną księgową mają teraz z prawdziwego zdarzenia, a nie jakąś siksę bez szkół, która nie musi obawiać się żadnej kontroli ani monitoringu w kiblu. A nowa księgowa to zasługa byłego dyrektora, który potrafił ją przekonać, bo nikt na ten syf nie chciał przyjść.
Ostateczna kwota nie jest potwierdzona-zrobi to dopiero biegły powołany przez prokuratora. Kwota 3mln jest podana pod publiczkę przed zbliżającymi się wyborami do władz okręgu. 350tys.podano na gorąco z ostatniego roku, gdyż w tak krótkim czasie od wykrycia nie było możliwe zbadanie tylu lat wstecz.
Co na to ZG? Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie kim był prezes ZG, a tu macie odpowiedź:
http://www.fishing.pl/artykuly/rybim-okiem/stworzono-idealny-klimat-do-malwersacji
Twoja fachowość droga koleżanko i znajomość tematu, dowodzi, że jesteś dość blisko w sprawie i masz wiedzę, którą może posiadać tylko osoba dość zaangażowana w temat kradzieży, a może nawet jesteś jedną ze stron (?). Twój profil jest maksymalnie anonimowy i tajemniczy zarazem. Wędkarką ponoć nie jesteś, a wewnętrze sprawy ZO są Ci dość szczegółowo znane. Hmmmmmmmmmmmm.....................
Żywy dowód na twierdzenie - "Jak kraść, to miliony" ! :)