Reklama
  • Forum wedkuje.pl2012-11-20 21:32:48

    Po sobotnim ( 17.11.12)wapnowaniu zalewu w Boryszewie można zauważyć ,że ktoś w sposób wręcz chuligański wyciął 3 szt. drzew( na zdjęciu tylko fragment tego co zostało zrobione) na terenie działek dzierżawionych przez PZW Koło Sochaczew - Miasto od RSP Kozłów Biskupi.Nie przypuszczam by tego dokonały władze Naszego Koła gdyż celem działania Związku w myśl STATUTU PZW Rozdział II paragraf 6 jest cyt.,,działanie na rzecz ochrony środowiska". To co uczyniono nie jest na pewno ochroną środowiska lecz jego dewastacją. Czy posiadacie jakieś informacje na temat dewastacji terenu i zbiornika wodnego w Boryszewie.Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-20 22:16:36

    Ostre cięcie! Gdyby nie to że są 3 szt.tych wyciętych drzewek postawiłbym na kłusola potrzebującego kija do podrywki. A tak stawiam na nachlanego imbecyla co kupił sobie siekierkę w markecie i ją sprawdzał.Tylko ciekawe czemu właśnie tam? 

  • wirefree 2012-11-20 23:05:02

    Obawiam sie ze to nie byla siekiera .


  • Forum wedkuje.pl 2012-11-20 23:13:08

    Witam. Pewnie ,że nie siekiera tylko piła spalinowa, zreszta widac jak było cięte. Te drzewko miało spokojnie pewno z 15 cm srednicy ,więc na kij do podrywki sie nie nadaje / chyba ,że dla dwuosobowej :-)) /. Jest tylko jedno pytanie : czemu tego drzewka ktoś /......./ nie pociął i nie zabrał jak to bywa w praktyce??? Pozdrawiam.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-11-20 23:19:26

    A może ktoś widział  jak w przeciągu ostatnich trzech dni nad zalewem Boryszew były te drzewka wycinane ???

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-25 15:34:47

    I cóż ,nikt nic nie wie, na temat wyciętych drzew ??? Dziwne ,że nie zwrócono na to uwagi podczas ostatniego wapnowania i porządkowaniu terenu nad zalewem ;-).Pozdrawiam.

  • Waldi Fish 2012-11-25 16:48:23

    Może ktoś zapasy drewna zimę przygotowuje.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-28 18:34:33

    Witam. A może rzeczywiście tu i  chodziło o przygotowanie zapasów drewna na zimę - lecz w tym przypadku , dla koga... i przez kogo... ???.Albo wygląda to na bezmyślne wycięcie drzewek. A pozostawienie ich na miejscu może świadzczyć o tym ,żę osoba wycinająca drzewka albo sobie uświadomiła ,że źle robi  albo ktoś ją "spłoszył".Pozdrawiam.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-11-29 11:30:53

    Witam!Koło zalewu mieszkam od urodzenia.Znam te tereny,gdy na tym miejscu były tzw.glinianki.Jeżdżę lub spaceruję koło niego codziennie i uważam,że w sobotę w dniu wapnowania widziały mnie władze koła jak jechałam w stronę WAWINu a po dwóch godzinach z powrotem w stronę domu swojego ,albo byli bardzo zapracowani......Może było zezwolenie na wycinkę. Na dzień dzisiejszy drzewka te są już pocięte również piłą spalinową na kawałki ale jeszcze nie zabrane!!!!!Może wreszcie przyzna się ten kto trzymał piłę spalinową w ręku!!!!!Zero uczciwości!!!!O niszczeniu środowiska nie wspomnę.Pozdrawiam

  • ryukon1975 2012-11-29 13:57:36

    Każdy ma prawo wyciąć drzewa nad wodą (tylko nie wędkarz bo jego straszą mandatem:)).
    U mnie nad rzeką wyczyścili całe kilometry brzegu tnąc do zera wszystko od  1 cm średnicy do największych drzew.
    Przejeżdżałem obok zbiornika zaporowego w swojej miejscowości i też trwała tam wycinka drzew i krzewów.Ludzie którzy to robili na pewno nie byli z PZW, chyba z UG.
    Wychodzi na to że według prawa PZW ma tylko wodę a brzegi już mają innego właściciela i trzeba mu dziękować że pozwala nam na swoim brzegu usiąść i łowić.:)

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-29 19:19:36

    Witam!kol.hefeed8 jesteś w błędzie , ale masz prawo nie znać przepisów odnośnie usuwania drzew i krzewów ,nie każdy interesuje się szczegółami dotyczącymi uzyskania pozwolenia na usuwanie drzew lub krzewów. Co do wędkarzy to oni znając Statut PZW ( no może zagalopowałem się z tym ,, znając" powinni znać) Rozdział II Cele i środki działania z Związku  paragraf 6 cyt.,, działanie na rzecz ochrony przyrody" .I jeżeli to wędkarze dokonują takiego barbarzyńskiego wycinania drzew to przecież są świadomi tego ,że działają wbrew prawu i szczytnym celom jakie stawia sobie PZW. Nie podejrzewam o taki chuligański wybryk wędkarzy, więc zachodzi pytanie kto? Gdzie są ci co mają prawny obowiązek opiekowania się tym terenem dzierżawionym od RSP. Gdzie są organa których obowiązkiem jest min.ochrona przyrody ,a nie tylko samych wód? Komu zależy na tym by zalew stał się pustynią bez drzew? Oto co uczyniono pp.ostatniej doby.(zdjęcie)
    Pozdrawiam.

  • ryukon1975 2012-11-29 20:25:19

    Witam!kol.hefeed8 jesteś w błędzie , ale masz prawo nie znać przepisów odnośnie usuwania drzew  i krzewów  ,nie każdy interesuje się szczegółami dotyczącymi uzyskania pozwolenia na usuwanie drzew lub krzewów. Co do wędkarzy to oni znając Statut PZW ( no może zagalopowałem się z tym ,, znając" powinni znać) Rozdział II Cele i środki działania z Związku  paragraf 6 cyt.,, działanie na rzecz ochrony przyrody" .I jeżeli to wędkarze dokonują takiego barbarzyńskiego wycinania drzew to przecież są świadomi tego ,że działają wbrew prawu i szczytnym celom jakie stawia sobie PZW. Nie podejrzewam o taki chuligański wybryk wędkarzy, więc zachodzi pytanie kto? Gdzie są ci co mają prawny obowiązek opiekowania się tym terenem dzierżawionym od RSP. Gdzie są organa których obowiązkiem jest min.ochrona przyrody ,a nie tylko samych wód? Komu zależy na tym by zalew stał się pustynią bez drzew? Oto co uczyniono pp.ostatniej doby.(zdjęcie)
    Pozdrawiam.







    Mieszkam na wsi i parę drzew uciąłem więc to prawo znam Nie wiem tylko jak sie ma do tego Statut skoro to nie PZW wydaje zezwolenia na wycinkę? UG na terenie którego jest zbiornik czy rzeka pod byle pretekstem dostanie pozwolenie na wycięcie wszystkiego co zielone,jeśli tylko jakiś urzędnik zechce się wykazać.
    Zdjęcie sprzed dwóch dni.W mojej okolicy nad rzeką wycięli wszystko.Drzewa zabrali gałęzie i patyki zostawili PZW.:)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-11-30 18:23:59

    Witam kolego. Wątpię, żeby tej wycinki dokonało koło PZW. Koło działa na zasadzie obowiązującego prawa PZW jak również prawa administracyjnego. Pozwolenie jakie wydaje Ochrona Środowiska- obłożone jest przepisami i warunkami. Naruszenie jego wiąże się z postępowaniem administracyjnym. Tu widzę typowy wandalizm. Druga rzecz- na tereny zalewowe rzeki koło PZW nie otrzyma zezwolenia na wycinkę. Ten teren jest w gestii skarbu Państwa. Przypuszczam, że była to samowolka, a drewno było potrzebne do pieca. Tak więc proszę nie posądzać PZW o wandalizm. Chciałbym wiedzieć do którego koła należy ten fragment rzeki Bzury?

    Pokazane wcześniej zdjęcia ściętych drzew nad Zalewem, były znane już w czasie sprzątania Zalewu( 17.XI) To nie jest przygotowane drewno do palenia, myślę, że jest to głupi wybryk młodzieży, lub prowokacja( ale przez kogo?) Z informacji jaką uzyskałem od wędkarzy to już w niedzielę 11XI, drzewa leżały ścięte. Trudno postawić nad zalewem straż, czy policję. Uważam, że my wszyscy powinniśmy widząc przestępstwa, lub dewastację i kłusownictwo reagować. Zapewnia nam to Statut i chociażby regulamin amatorskiego połowu ryb, którego przestrzeganie jest przez wielu kolegów nie respektowane. Śmiem powiedzieć, że nawet przez pewną liczbę wędkujących jest nieznany.
    Szkoda, że tacy ludzie się zdarzają, a przez większość jest tolerowane ich postępowanie.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-30 19:27:40

    Witam !!
    Kol.Marku zwracam się do Dar2025.Prezentowane zdjęcie rzeki  przez hefeed 8 nie jest naszą rodzimą rzeką Bzurą bynajmniej ja nie znam takie odcinka rzeki(mogę się mylić).Natomiast kolega który to umieścił jest z terenu Podkarpackiego i łowi na rzece Wisłoce.Więc pytanie cyt,,   Chciałbym wiedzieć do którego koła należy ten fragment rzeki Bzury?"  jest po prostu wynikiem nieuważnego czytania przez kol.Marka , wypowiedzi kolegi który to zamieścił tym bardziej, że napisał cyt. ,, Zdjęcie sprzed dwóch dni.W mojej okolicy nad rzeką wycięli wszystko"Natomiast co do reagowania na przestępstwo związane z niszczeniem przyrody ( wycinaniem drzew)  i zgłaszaniem tego typu spraw  do organów ścigania niestety mam dość nieciekawe doświadczenie( nie tylko z Policją ale również z organami Stowarzyszenia jakim jest  PZW)  i może będzie kiedyś okazja do obszerniejszej wypowiedzi na ten temat to nie omieszkam tego uczynić,ale tu nie czas i nie miejsce na ten przypadek. Jako osoba znająca dość  dobrze sytuacje w naszym kole (przynajmniej do końca ubiegłego roku) uważam ,że w chwili zauważenia przez władze naszego koła  nielegalnego usunięcia drzew na terenie  użytkowanym przez nasze koło należało chyba niezwłocznie podjąć niezbędne czynności powiadamiające o tym fakcie organa odpowiedzialne za ściganie sprawców tego typu zachowania , a nie starać się wysnuwać dziwne teorie o rzekomej PROWOKACJI . Taka teoria jest wg. mnie mało poważna. Jeżeli ktoś z władz koła zechciałby podać informację co w tej sprawie uczyniono oraz w jaki sposób zabezpieczono wycięte drzewo będę niezmiernie wdzięczny.Pozdrawiam. 

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-30 22:43:57

    Witam .Kol.Marku (Dar2025)- cyt.:"....Chciałbym wiedzieć do którego koła należy ten fragment rzeki Bzury?"- coś mi się wydaje, że kol.pomylił "ciut" regiony Polski,ale mam nadzieję ,że to tylko z powodu nieuważnego czytania tekstu komentarza :-))). Poza tym, to co jest pokazane na zdjęciu dołączonym do komentarza przez kol. Mariusza w dniu 29 listopada - to właściwie owe drzewo /kilka dni temu jeszcze nie pocięte/ jest już przygotowane do "palenia".Moim zdaniem nie jest to wybryk młodzieży / jak kol. pisze/, gdyż trudno mi sobie wyobrazić młodzież przyjeżdżajacą nad zalew ze spalinową piłą łancuchową /a właśnie w taki sposób zostały wycięte pokazane na zdjęciach drzewa- o czym świadczą pozostawione wióry/ , po to aby wyciąć kilka drzew i pozostawić je na miejscu / uszkadzając przy "okazji" małe iglaki rosnace w pobliżu /,a kilka gałęzi zanieść i ładnie ułożyć w miejscu na ognisko ,gdzie leżą z innymi gałęziami po ostatnim sprzątaniu / o czym świadczy poniższe zdjęcie/. Dalej pisze kol. Cyt.:"Uważam, że my wszyscy powinniśmy widząc przestępstwa, lub dewastację i kłusownictwo reagować."- zgadzam się tu z kol.w 100% , ale to właśnie tylko kilku wędkarzy zareagowało przynajmniej pisząc na stronie koła takie wiadomości - a obecne władze ??? - cyt."Z informacji jaką uzyskałem od wędkarzy to już w niedzielę 11XI, drzewa leżały ścięte"-    i cóż cokolwiek ze strony zarządu pojawiło się na stronie koła dopiero dzisiaj    / po 19 dniach /  :-(.   Następnie cyt.:...."Zapewnia nam to Statut i chociażby regulamin amatorskiego połowu ryb, którego przestrzeganie jest przez wielu kolegów nie respektowane. Śmiem powiedzieć, że nawet przez pewną liczbę wędkujących jest nieznany.
    Szkoda, że tacy ludzie się zdarzają, a przez większość jest tolerowane ich postępowanie."- tu kol. ma również całkowitą rację , lecz aby wymagać od innych trzeba jako zarząd świecić przykładem , jak to wygląda pisałem wcześniej i nie będe się w tej chwili powtarzał. A jeszcze odnośnie wyciętych drzew i udokumentowania podobnego aktu wandalizmu ,jest takie fajne urządzenie jak : foto pułapka .....:-))). Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-01 17:22:10

    Kolego Mariuszu i Kol. Marku. Wchodząc na forum i czytając wypowiedzi uważam, że zabierają głos ludzie z tego terenu. Nie muszę wchodzić na blogi danego wędkarza, aby sprawdzać skąd on jest. Potraktowałem go jako z naszego terenu. To moja wina. Przepraszam,będę ostrożniejszy! Jeżeli chodzi o te drzewa. Zarząd w czasie sprzątania widział pniaki i leżące drzewa, a samą informację o dewastacji(z  11.XI) otrzymałem 21 listop. na moje usilne starania. W imieniu Zarządu powiadomiłem Ochronę Środowiska UM.i służby SSR. W związku z brakiem informacji o przestępcy, nie można było powiadomić inne służby. Wykonaliśmy zdjęcia z miejsca(mam nadzieję chuligańskiego wybryku) i czekamy na informację świadków tego zdarzenia. Kol. Marek proponuje foto pułapkę? Ja nie znam się na metodach ochrony? mogę porozmawiać o geografii, hydrologii, pedagogice,ekologii, zarządzaniu firmą głównie oświatą(do tego mam pełne kwalifikacje), natomiast moja wiedza o metodach ochrony jest wybiórcza.Dzielę się z kolegami całą wiedzą na ten temat jaką posiadam. Jeżeli będą nowe fakty to je na pewno udostępnię na tym forum, lub na stronie koła.Pozdrawiam!!!

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-01 18:10:49

    Witam. Kol.Marku (Dar2025), w poprzednim swoim komentarzu kol. pisał cyt.: "Z informacji jaką uzyskałem od wędkarzy to już w niedzielę 11XI, drzewa leżały ścięte", natomiast w ostatnim komentarzu kol. podaje cyt,:"Zarząd w czasie sprzątania widział pniaki i leżące drzewa, a samą informację o dewastacji(z 11.XI) otrzymałem 21 listop. na moje usilne starania", czyli po ukazaniu się nowego watku na forum koła ??? Czegoś tu jednak nie rozumiem ,jak kolega mógł uzyskać informację / o jaką informację tu chodzi?/ dopiero 21 listopada , jeżeli w dniu 17 listopada był kol. wraz z innymi członkami zarządu na "wapnowaniu" i sprzątaniu terenu nad zalewem ??? Pozdrawiam

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-12-01 19:48:27

    Witam !Powiem tak. Jeżeli się wypowiadamy na jakieś tematy publicznie na tym forum wiec w dobrym tonie byłoby czytać ze zrozumieniem to co ktoś napisze(nie jest to trudne).Kol.Marek (Dar2025) w swych wyjaśnieniach troszeczkę powiem to tak ,,namotał" . Chodzi mi o daty ale to już poruszył kol.marekr ja od siebie nic więcej na ten temat nie dodam bo kto czyta uważnie widzi wiele nieścisłości. Jedynie tak jak kol.Dar2025 napiszę : Ja nie znam się może na geografii , czy też hydrologii ale wypowiem się tylko w jednej kwestii ( a na tym daję wam słowo ,że się znam)mianowicie: W chwili uzyskania informacji lub ujawnienia czynu zabronionego prawem( czy jest to przestępstwo,wykroczenie czy też występek) obowiązkiem każdego jest niezwłoczne powiadomienie organów odpowiedzialnych za ściganie sprawców tego typu czynu. I nie ma konieczności znania sprawcy.Gdybyśmy tak podawali organom ścigania za każdym razem ujawnienia przestępstwa również sprawcę to ludzie pracujący w tych organach poszliby na bezrobocie , a prościej rozwiązali by Policję. Z tego co napisał kol.Dar 2025 przez wiele dni brak jakiejkolwiek reakcji w tej sprawie ze strony zarządu koła (mimo,że widzieli ). Dopiero po ukazaniu się tekstu na tej stronie nagle zaczęto podejmować próby wyjaśnienia tej sytuacji.Spytacie dlaczego ja nie powiadomiłem o tym fakcie odpowiednie organa.Odpowiem .Ostatnio tak uczyniłem jak mówi prawo  i jak wcześniej napisałem  może będzie okazja szerzej się na ten temat  wypowiedzieć teraz o skutkach tego powiadomienia do zakończenia sprawy nie mogę się publicznie wypowiadać. Tym razem uznałem , że lepiej na tej stronie o tym napisać.Wnioski niech każdy sam wyciągnie.

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-01 19:52:56

    Kto wycina? Na pewno nikt porządny! A kiedy taki buc - jeden z drugim ma np: raka " - to ludzie łzy sypią grochem i pieją " Jaki to był dobry chłop, nikomu nic nie zrobił, muchy, by nie skrzywdził " A właśnie ,że k* skrzywdził - bo drzewa wycinał przez pół życia....

  • Roxola 2012-12-01 20:20:26

    Kto wycina? Na pewno nikt porządny! A kiedy taki buc - jeden z drugim ma np: raka " - to ludzie łzy sypią grochem i pieją " Jaki to był dobry chłop, nikomu nic nie zrobił, muchy, by nie skrzywdził " A właśnie ,że k* skrzywdził - bo drzewa wycinał przez pół życia....

    Masz w sobie więcej jadu, niż wszyscy razem ...wylewający łzy i odchodzący.

  • ryukon1975 2012-12-01 20:44:40

    Kto wycina? Na pewno nikt porządny! A kiedy taki buc - jeden z drugim ma np: raka " - to ludzie łzy sypią grochem i pieją " Jaki to był dobry chłop, nikomu nic nie zrobił, muchy, by nie skrzywdził " A właśnie ,że k* skrzywdził - bo drzewa wycinał przez pół życia....








    Nie wiem czy tylko "nie porządni" tną drzewa.
    Gdyby u mnie nikt nie wyciął to drzew i krzaków wokół zbiornika to by wędkarze musieli wycinać drogi a im "nie wolno".:)
    Nad rzeka tną z ramienia UG i budujący autostradę też mają wolna rękę w wycince ( idź pomiędzy nich na plac budowy i powiedz im jak tu napisałeś "buce":)).Czy maja przerwać budowę bo trzeba wyciąć parę tysięcy drzew?

    Rzecz w tym żeby to wyważyć a po wycince mogli choć gałęzie zrzucić na kopkę podpalić i kiełbaski upiec po robocie.:)
    Niestety z tym wywżeniem jest kłopot bo każdy patrzy tylko na swoja korzyść.

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-01 21:22:19

    Kto wycina? Na pewno nikt porządny! A kiedy taki buc - jeden z drugim ma np: raka " - to ludzie łzy sypią grochem i pieją " Jaki to był dobry chłop, nikomu nic nie zrobił, muchy, by nie skrzywdził " A właśnie ,że k* skrzywdził - bo drzewa wycinał przez pół życia....

    Masz w sobie więcej jadu, niż wszyscy razem ...wylewający łzy i odchodzący.


    Sądzę, że nie masz prawa oskarżać mnie o posiadanie jadu.Jad to może mieć żmija biedna do obrony - a ja mam umiejętność i zwyczaj - rąbać prawdę prosto z mostu i  między oczy. Mów sobie tak kobieto do swego chłopa, dzieci albo do kogokolwiek,ale nie do mnie. Zaczynasz mnie drażnić.I nie będziesz już nigdy: strofować mnie na tym forum ponieważ ( jak wyżej) , nie jesteś: moją siostrą, żoną, przyjaciółką, matką (co byłoby nawet niemożliwe do spełnienia) itd itd - ogólnie kimś kto ma takie kompetencje....
     
    W  luźnym nawiązaniu do tematu dodam jeszcze tylko ,że dla MNIE ktoś, kto niszczy drzewostan - nie jest dobrym człowiekiem. W dalszą dyskusję nie wdaję się, ponieważ nie mam w tym żadnej przyjemności, zaś bilans korzyści (dojścia do wspólnych wniosków, zrozumienia cudzych słów, pewnych metafor)- spada tutaj poniżej absolutnego zera.

  • Roxola 2012-12-01 21:37:42

    Kto wycina? Na pewno nikt porządny! A kiedy taki buc - jeden z drugim ma np: raka " - to ludzie łzy sypią grochem i pieją " Jaki to był dobry chłop, nikomu nic nie zrobił, muchy, by nie skrzywdził " A właśnie ,że k* skrzywdził - bo drzewa wycinał przez pół życia....

    Masz w sobie więcej jadu, niż wszyscy razem ...wylewający łzy i odchodzący.

    Sądzę, że nie masz prawa oskarżać mnie o posiadanie jadu.Jad to może mieć żmija biedna do obrony - a ja mam umiejętność i zwyczaj - rąbać prawdę prosto z mostu i  między oczy. Mów sobie tak kobieto do swego chłopa, dzieci albo do kogokolwiek,ale nie do mnie. Zaczynasz mnie drażnić.
     Dla mnie ktoś kto niszczy drzewostan, nie jest dobrym człowiekiem. W dalszą dyskusję nie wdaję się, ponieważ nie mam w tym żadnej przyjemności, zaś bilans korzyści (dojścia do wspólnych wniosków, zrozumienia cudzych słów, pewnych metafor)- spada tutaj poniżej absolutnego zera.


    Twoje porównania do ludzi chorych na raka, są nieadekwatne do tego co chcesz przekazać.Osoby chorujące i umierające są w różnym wieku, nawet dzieci, więc licz się ze słowami,bo jak czytam Twoje wypociny, to wnioskuję, że coraz trudniej jest Ci opanować emocje.Ja nie mam chłopa, może Ty masz......  I właśnie mnie rozdrażniłeś.

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-01 21:54:10

    Kto wycina? Na pewno nikt porządny! A kiedy taki buc - jeden z drugim ma np: raka " - to ludzie łzy sypią grochem i pieją " Jaki to był dobry chłop, nikomu nic nie zrobił, muchy, by nie skrzywdził " A właśnie ,że k* skrzywdził - bo drzewa wycinał przez pół życia....

    Masz w sobie więcej jadu, niż wszyscy razem ...wylewający łzy i odchodzący.

    Sądzę, że nie masz prawa oskarżać mnie o posiadanie jadu.Jad to może mieć żmija biedna do obrony - a ja mam umiejętność i zwyczaj - rąbać prawdę prosto z mostu i  między oczy. Mów sobie tak kobieto do swego chłopa, dzieci albo do kogokolwiek,ale nie do mnie. Zaczynasz mnie drażnić.
     Dla mnie ktoś kto niszczy drzewostan, nie jest dobrym człowiekiem. W dalszą dyskusję nie wdaję się, ponieważ nie mam w tym żadnej przyjemności, zaś bilans korzyści (dojścia do wspólnych wniosków, zrozumienia cudzych słów, pewnych metafor)- spada tutaj poniżej absolutnego zera.


    Twoje porównania do ludzi chorych na raka, są nieadekwatne do tego co chcesz przekazać.Osoby chorujące i umierające są w różnym wieku, nawet dzieci, więc licz się ze słowami,bo jak czytam Twoje wypociny, to wnioskuję, że coraz trudniej jest Ci opanować emocje.Ja nie mam chłopa, może Ty masz......  I właśnie mnie rozdrażniłeś.
    Właśnie to ty MNIE , pierwsza rozdrażniłaś a ja bardzo wolno stygnę w emocjach.
    Wypociny bez sensu pisze się wierszem na ścianach a ty, jako pole do uprawiania swej sztuki wybrałaś Internet. Kameralnie i skromnie- ale tchórzowsko równie jak przy bazgraniu graffiti .
    Zrozum pewne metafory , nie czytaj niczego dosłownie - czy tak ciężko pojąć co miałem na myśli ?Dwa konteksty mojej "jakże obrazoburczej" wypowiedzi - nie stanowią całości , nie są z sobą bezpośrednio związane.Stwierdziłem ,że kiedy np: człowiek, który wyciął w ciągu życia hektary lasów ( czyli logicznie myśląc: zabił je) - zachoruje na raka , to nikt nie myśli ,o nim jak o zabójcy drzew, choć nim był - tylko jak o ofierze brutalnej choroby i  absolutnie dobrym człowieku, którym wcale nie musiał być, bo zaistniały stan rzeczy ( czyli jego choroba i dojmujące cierpienie) sprawia ,że wzrasta tendencja do wybielania życiorysu i spłycania pospolitych  występków.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-12-01 22:11:28

    Kto wycina? Na pewno nikt porządny! A kiedy taki buc - jeden z drugim ma np: raka " - to ludzie łzy sypią grochem i pieją " Jaki to był dobry chłop, nikomu nic nie zrobił, muchy, by nie skrzywdził " A właśnie ,że k* skrzywdził - bo drzewa wycinał przez pół życia....

    Masz w sobie więcej jadu, niż wszyscy razem ...wylewający łzy i odchodzący.

    Sądzę, że nie masz prawa oskarżać mnie o posiadanie jadu.Jad to może mieć żmija biedna do obrony - a ja mam umiejętność i zwyczaj - rąbać prawdę prosto z mostu i  między oczy. Mów sobie tak kobieto do swego chłopa, dzieci albo do kogokolwiek,ale nie do mnie. Zaczynasz mnie drażnić.
     Dla mnie ktoś kto niszczy drzewostan, nie jest dobrym człowiekiem. W dalszą dyskusję nie wdaję się, ponieważ nie mam w tym żadnej przyjemności, zaś bilans korzyści (dojścia do wspólnych wniosków, zrozumienia cudzych słów, pewnych metafor)- spada tutaj poniżej absolutnego zera.


    Twoje porównania do ludzi chorych na raka, są nieadekwatne do tego co chcesz przekazać.Osoby chorujące i umierające są w różnym wieku, nawet dzieci, więc licz się ze słowami,bo jak czytam Twoje wypociny, to wnioskuję, że coraz trudniej jest Ci opanować emocje.Ja nie mam chłopa, może Ty masz......  I właśnie mnie rozdrażniłeś.
    A jakbym  nawet i miał z 1000 chłopów na podorędziu i był Królem gejów ( w najczarniejszym scenariuszu żywcem wyjętym z koszmaru), to i tak  nic ci do tego -nietolerancyjna Ślązaczko. Jak naśmiewają się z tej waszej krainy wypełnionej wirującym kopciem sadzy, ponadczasowych familoków i potężnych gospodyń  typu " frauburger" pętających się całe dnie w podomkach z bai - to zaraz jest wielkie larum i obraza majestatu . Ale, mnie się muszą podobać wredne, wtrącane jakby mimochodem aluzje na temat orientacji seksualnej? Podobam się kobietom a one podobają się mnie - i wara od tych spraw, bo to moje prywatne podwórko - wścibotom wstęp wzbroniony.Podobnie jest także z dobrymi radami - mam ich pod dostatkiem od ludzi mi życzliwych i blisko ze mną związanych , nie potrzebuję zatem ich od ciebie ani od kogokolwiek innego.

  • Roxola 2012-12-01 22:16:58

    Kto wycina? Na pewno nikt porządny! A kiedy taki buc - jeden z drugim ma np: raka " - to ludzie łzy sypią grochem i pieją " Jaki to był dobry chłop, nikomu nic nie zrobił, muchy, by nie skrzywdził " A właśnie ,że k* skrzywdził - bo drzewa wycinał przez pół życia....

    Masz w sobie więcej jadu, niż wszyscy razem ...wylewający łzy i odchodzący.

    Sądzę, że nie masz prawa oskarżać mnie o posiadanie jadu.Jad to może mieć żmija biedna do obrony - a ja mam umiejętność i zwyczaj - rąbać prawdę prosto z mostu i  między oczy. Mów sobie tak kobieto do swego chłopa, dzieci albo do kogokolwiek,ale nie do mnie. Zaczynasz mnie drażnić.
     Dla mnie ktoś kto niszczy drzewostan, nie jest dobrym człowiekiem. W dalszą dyskusję nie wdaję się, ponieważ nie mam w tym żadnej przyjemności, zaś bilans korzyści (dojścia do wspólnych wniosków, zrozumienia cudzych słów, pewnych metafor)- spada tutaj poniżej absolutnego zera.


    Twoje porównania do ludzi chorych na raka, są nieadekwatne do tego co chcesz przekazać.Osoby chorujące i umierające są w różnym wieku, nawet dzieci, więc licz się ze słowami,bo jak czytam Twoje wypociny, to wnioskuję, że coraz trudniej jest Ci opanować emocje.Ja nie mam chłopa, może Ty masz......  I właśnie mnie rozdrażniłeś.
    Właśnie to ty MNIE , pierwsza rozdrażniłaś a ja bardzo wolno stygnę w emocjach.
    Wypociny bez sensu pisze się wierszem na ścianach a ty, jako pole do uprawiania swej sztuki wybrałaś Internet. Kameralnie i skromnie- ale tchórzowsko równie jak przy bazgraniu graffiti .
    Zrozum pewne metafory , nie czytaj niczego dosłownie - czy tak ciężko pojąć co miałem na myśli ?Dwa konteksty mojej "jakże obrazoburczej" wypowiedzi - nie stanowią całości , nie są z sobą bezpośrednio związane.Stwierdziłem ,że kiedy np: człowiek, który wyciął w ciągu życia hektary lasów ( czyli logicznie myśląc: zabił je) - zachoruje na raka , to nikt nie myśli ,o nim jak o zabójcy drzew, choć nim był - tylko jak o ofierze brutalnej choroby i  absolutnie dobrym człowieku, którym wcale nie musiał być, bo zaistniały stan rzeczy ( czyli jego choroba i dojmujące cierpienie) sprawia ,że wzrasta tendencja do wybielania życiorysu i spłycania pospolitych  występków.



    Jesteś w błędzie, to nie internet jest miejscem, gdzie potrafię przedstawić swoje racje, w przeciwieństwie do Ciebie. Jednak, trudno jest mi przejść obojętnie jak czytam takie posty.Metafora też ma swoje granice i nie powinna się odnosić do krzywdy ludzkiej, tak częstotrudnej do zrozumienia...  zwłaszcza, że dla przykładu, który podałeś nie ma granic ani wieku,ani dokonań w trakcie żywota...

  • MASTINO 2012-12-01 22:19:57

    Każdy ma prawo wyciąć drzewa nad wodą (tylko nie wędkarz bo jego straszą mandatem:)).
    U mnie nad rzeką wyczyścili całe kilometry brzegu tnąc do zera wszystko od  1 cm średnicy do największych drzew.
    Przejeżdżałem obok zbiornika zaporowego w swojej miejscowości i też trwała tam wycinka drzew i krzewów.Ludzie którzy to robili na pewno nie byli z PZW, chyba z UG.

    Wychodzi na to że według prawa PZW ma tylko wodę a brzegi już mają innego właściciela i trzeba mu dziękować że pozwala nam na swoim brzegu usiąść i łowić.:)



    A coś to za nowe prawo se wymyslił? Bo tak ci ślina na język przyniosła, czy masz to na papierze? Nie ma nikt takiego prawa, zeby wycinać drzewa bez odpowidniej akcyzy na drewno z leśnictwa i za taką samowolkę każdy może być ukarany, łącznie z wędkarzem.



  • Forum wedkuje.pl 2012-12-01 22:28:16

    Kto wycina? Na pewno nikt porządny! A kiedy taki buc - jeden z drugim ma np: raka " - to ludzie łzy sypią grochem i pieją " Jaki to był dobry chłop, nikomu nic nie zrobił, muchy, by nie skrzywdził " A właśnie ,że k* skrzywdził - bo drzewa wycinał przez pół życia....

    Masz w sobie więcej jadu, niż wszyscy razem ...wylewający łzy i odchodzący.

    Sądzę, że nie masz prawa oskarżać mnie o posiadanie jadu.Jad to może mieć żmija biedna do obrony - a ja mam umiejętność i zwyczaj - rąbać prawdę prosto z mostu i  między oczy. Mów sobie tak kobieto do swego chłopa, dzieci albo do kogokolwiek,ale nie do mnie. Zaczynasz mnie drażnić.
     Dla mnie ktoś kto niszczy drzewostan, nie jest dobrym człowiekiem. W dalszą dyskusję nie wdaję się, ponieważ nie mam w tym żadnej przyjemności, zaś bilans korzyści (dojścia do wspólnych wniosków, zrozumienia cudzych słów, pewnych metafor)- spada tutaj poniżej absolutnego zera.


    Twoje porównania do ludzi chorych na raka, są nieadekwatne do tego co chcesz przekazać.Osoby chorujące i umierające są w różnym wieku, nawet dzieci, więc licz się ze słowami,bo jak czytam Twoje wypociny, to wnioskuję, że coraz trudniej jest Ci opanować emocje.Ja nie mam chłopa, może Ty masz......  I właśnie mnie rozdrażniłeś.
    Właśnie to ty MNIE , pierwsza rozdrażniłaś a ja bardzo wolno stygnę w emocjach.
    Wypociny bez sensu pisze się wierszem na ścianach a ty, jako pole do uprawiania swej sztuki wybrałaś Internet. Kameralnie i skromnie- ale tchórzowsko równie jak przy bazgraniu graffiti .
    Zrozum pewne metafory , nie czytaj niczego dosłownie - czy tak ciężko pojąć co miałem na myśli ?Dwa konteksty mojej "jakże obrazoburczej" wypowiedzi - nie stanowią całości , nie są z sobą bezpośrednio związane.Stwierdziłem ,że kiedy np: człowiek, który wyciął w ciągu życia hektary lasów ( czyli logicznie myśląc: zabił je) - zachoruje na raka , to nikt nie myśli ,o nim jak o zabójcy drzew, choć nim był - tylko jak o ofierze brutalnej choroby i  absolutnie dobrym człowieku, którym wcale nie musiał być, bo zaistniały stan rzeczy ( czyli jego choroba i dojmujące cierpienie) sprawia ,że wzrasta tendencja do wybielania życiorysu i spłycania pospolitych  występków.



    Jesteś w błędzie, to nie internet jest miejscem, gdzie potrafię przedstawić swoje racje, w przeciwieństwie do Ciebie. Jednak, trudno jest mi przejść obojętnie jak czytam takie posty.Metafora też ma swoje granice i nie powinna się odnosić do krzywdy ludzkiej, tak częstotrudnej do zrozumienia...  zwłaszcza, że dla przykładu, który podałeś nie ma granic ani wieku,ani dokonań w trakcie żywota...
    Nadal znajdujesz się w stanie  zwanym kresem rozumienia: nie jesteś w stanie zrozumieć prostej ,żeby nie powiedzieć - topornej metafory.Stupor !Przecież w swej wypowiedzi , w żaden sposób nie epatuję rakiem , nie powiewam nim jak chorągiewką , nie naigrawam się z cudzego nieszczęścia! Jak nie rozumiesz , to lepiej nie odpowiadaj ( czyli  po prostu przemilcz)! Mnie także nie podoba się wiele wypowiedzi: w tym również twojego autorstwa,ale jak dotąd nie pokwapiłem się, by dać im stosowny odpór.Dlaczego? Po prostu instynktownie czuję, kto może być ciekawym rozmówcą a kto nim nie jest , tak jak w śpiewce o ogórku ( "Jeśli ogórek nie śpiewa to najwidoczniej nie umie"). Dziękuję. To już ostatnie stuknięcia w klawiaturę i wysiłek włożony w jałową dysputę dotyczącą głębokiej analizy cokolwiek łatwych do zrozumienia a wręcz siermiężnych słów.

  • Roxola 2012-12-01 22:41:21

    Kto wycina? Na pewno nikt porządny! A kiedy taki buc - jeden z drugim ma np: raka " - to ludzie łzy sypią grochem i pieją " Jaki to był dobry chłop, nikomu nic nie zrobił, muchy, by nie skrzywdził " A właśnie ,że k* skrzywdził - bo drzewa wycinał przez pół życia....

    Masz w sobie więcej jadu, niż wszyscy razem ...wylewający łzy i odchodzący.

    Sądzę, że nie masz prawa oskarżać mnie o posiadanie jadu.Jad to może mieć żmija biedna do obrony - a ja mam umiejętność i zwyczaj - rąbać prawdę prosto z mostu i  między oczy. Mów sobie tak kobieto do swego chłopa, dzieci albo do kogokolwiek,ale nie do mnie. Zaczynasz mnie drażnić.
     Dla mnie ktoś kto niszczy drzewostan, nie jest dobrym człowiekiem. W dalszą dyskusję nie wdaję się, ponieważ nie mam w tym żadnej przyjemności, zaś bilans korzyści (dojścia do wspólnych wniosków, zrozumienia cudzych słów, pewnych metafor)- spada tutaj poniżej absolutnego zera.


    Twoje porównania do ludzi chorych na raka, są nieadekwatne do tego co chcesz przekazać.Osoby chorujące i umierające są w różnym wieku, nawet dzieci, więc licz się ze słowami,bo jak czytam Twoje wypociny, to wnioskuję, że coraz trudniej jest Ci opanować emocje.Ja nie mam chłopa, może Ty masz......  I właśnie mnie rozdrażniłeś.
    Właśnie to ty MNIE , pierwsza rozdrażniłaś a ja bardzo wolno stygnę w emocjach.
    Wypociny bez sensu pisze się wierszem na ścianach a ty, jako pole do uprawiania swej sztuki wybrałaś Internet. Kameralnie i skromnie- ale tchórzowsko równie jak przy bazgraniu graffiti .
    Zrozum pewne metafory , nie czytaj niczego dosłownie - czy tak ciężko pojąć co miałem na myśli ?Dwa konteksty mojej "jakże obrazoburczej" wypowiedzi - nie stanowią całości , nie są z sobą bezpośrednio związane.Stwierdziłem ,że kiedy np: człowiek, który wyciął w ciągu życia hektary lasów ( czyli logicznie myśląc: zabił je) - zachoruje na raka , to nikt nie myśli ,o nim jak o zabójcy drzew, choć nim był - tylko jak o ofierze brutalnej choroby i  absolutnie dobrym człowieku, którym wcale nie musiał być, bo zaistniały stan rzeczy ( czyli jego choroba i dojmujące cierpienie) sprawia ,że wzrasta tendencja do wybielania życiorysu i spłycania pospolitych  występków.



    Jesteś w błędzie, to nie internet jest miejscem, gdzie potrafię przedstawić swoje racje, w przeciwieństwie do Ciebie. Jednak, trudno jest mi przejść obojętnie jak czytam takie posty.Metafora też ma swoje granice i nie powinna się odnosić do krzywdy ludzkiej, tak częstotrudnej do zrozumienia...  zwłaszcza, że dla przykładu, który podałeś nie ma granic ani wieku,ani dokonań w trakcie żywota...
    Nadal znajdujesz się w stanie  zwanym kresem rozumienia: nie jesteś w stanie zrozumieć prostej ,żeby nie powiedzieć - topornej metafory.Stupor !Przecież w swej wypowiedzi , w żaden sposób nie epatuję rakiem , nie powiewam nim jak chorągiewką , nie naigrawam się z cudzego nieszczęścia! Jak nie rozumiesz , to lepiej nie odpowiadaj ( czyli  po prostu przemilcz)! Mnie także nie podoba się wiele wypowiedzi: w tym również twojego autorstwa,ale jak dotąd nie pokwapiłem się, by dać im stosowny odpór.Dlaczego? Po prostu instynktownie czuję, kto może być ciekawym rozmówcą a kto nim nie jest , tak jak w śpiewce o ogórku ( "Jeśli ogórek nie śpiewa to najwidoczniej nie umie"). Dziękuję. To już ostatnie stuknięcia w klawiaturę i wysiłek włożony w jałową dysputę dotyczącą głębokiej analizy cokolwiek łatwych do zrozumienia a wręcz siermiężnych słów.



    Ja również nie mam przyjemności z konwersacji z ogórkiem, więc życzę dobrej nocki i oby to była ostatnia nasza polemika...

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-01 22:44:32




    Takimi sprawami zajmuje się zakład z , którym miasto ma zawartą umowę na tę usługę!
    I kiedy miasto zleca wycięcie dorodnego solitera dębu a ma na to specjalne przyzwolenie Dyrektora Ochrony Środowiska ( Departamentu Ochrony Środowiska)  - bo akurat ma w tym miejscu powstać budka z piwem - to nikt nie powstrzyma bestialskich zapędów. Problem ludzi złych jest odwieczny - a w poczet tego zaliczam także problem wandali i chuliganów ukrywających się często za pryncypialnym biurkiem.NIKT NIE MA PRAWA WYCINAĆ DRZEW NA WŁASNĄ RĘKĘ ,ALE OGÓLNA ZMOWA I URZĘDOWY WYROK na  życie drzew - jest równie zły. Czym się różni wyręb masowy - prawnie usankcjonowany od nielegalnej  wycinki  kilku drzew z głębi lasu - dokonanej przez kilku chłopków roztropków?

  • adler 2012-12-01 22:44:39

    Witajcie.

    Proszę o ostudzenie emocji. Nie w tym celu został założony wątek.

    Wszystkie wypowiedzi , posty nie w temacie, obraźliwe, z obelgami zostaną skasowane. Natomiast jeśli pojawi się następny tego typu post, autor otrzyma zgodnie z regulaminem ostrzeżenie. Proszę o wyrozumiałość i wstrzemięźliwość .

    Pozdrawiam Krzysztof.  

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-01 23:00:23

    Witam!!Kol.Krzysztofie dziękuję za interwencję.Pozdrawiam.

  • ryukon1975 2012-12-02 07:49:07

    Każdy ma prawo wyciąć drzewa nad wodą (tylko nie wędkarz bo jego straszą mandatem:)).
    U mnie nad rzeką wyczyścili całe kilometry brzegu tnąc do zera wszystko od  1 cm średnicy do największych drzew.
    Przejeżdżałem obok zbiornika zaporowego w swojej miejscowości i też trwała tam wycinka drzew i krzewów.Ludzie którzy to robili na pewno nie byli z PZW, chyba z UG.

    Wychodzi na to że według prawa PZW ma tylko wodę a brzegi już mają innego właściciela i trzeba mu dziękować że pozwala nam na swoim brzegu usiąść i łowić.:)



    A coś to za nowe prawo se wymyslił? Bo tak ci ślina na język przyniosła, czy masz to na papierze? Nie ma nikt takiego prawa, zeby wycinać drzewa bez odpowidniej akcyzy na drewno z leśnictwa i za taką samowolkę każdy może być ukarany, łącznie z wędkarzem.








    Jest mnóstwo instytucji,firm itd. które mogą o taką akcyzę wystąpić i występują potem tną.
    Takie łapanie za słówka jest dobre w przedszkolu  poza tym chyba wszyscy zrozumieli o co mi chodziło,że można wejść na teren teoretycznie PZW i zgodnie z prawem ciąć.
    Jak nie masz nic do powiedzenia tylko chcesz kogoś zmieszać z błotem to lepiej nic nie pisz.


  • JKarp 2012-12-02 10:01:35





    Jest mnóstwo instytucji,firm itd. które mogą o taką akcyzę wystąpić i występują potem tną.
    Takie łapanie za słówka jest dobre w przedszkolu  poza tym chyba wszyscy zrozumieli o co mi chodziło,że można wejść na teren teoretycznie PZW i zgodnie z prawem ciąć.
    Jak nie masz nic do powiedzenia tylko chcesz kogoś zmieszać z błotem to lepiej nic nie pisz.



    CześćKażdy ma prawo wystąpić do Ochrony Środowiska o zgodę na wycinkę drzewa, które w jego mniemaniu komuś zagraża  lub przeszkadza w czymś. Akcyza na wycinkę jest w lesie a ja widziałem zgody Wydziału Ochrony Środowiska przy UM na wycięcie np jednego lub dwóch drzew. W tym wypadku nie zrobił tego nikt kto robi takie rzeczy na zlecenie np Gminy ponieważ jest to bardzo nieprofesjonalne zostawić kawał pnia nad ziemią.JK

  • ryukon1975 2012-12-02 10:29:41

    Janusz ja wiem że każdy bo mieszkam na wsi i widziałem wiele drzew które "poleciały" tylko dlatego że przykładowo przeszkadzały rolnikowi w dojeździe czy uprawie działki.
    Jednak to nie forum prawnicze więc nie drążę tematu bo wszystko co tu haczy o prawo (albo lewo:)) kończy się wywodami (oczywiście na nie) portalowych prawników.

  • MASTINO 2012-12-02 11:00:42

    Każdy ma prawo wyciąć drzewa nad wodą (tylko nie wędkarz bo jego straszą mandatem:)).
    U mnie nad rzeką wyczyścili całe kilometry brzegu tnąc do zera wszystko od  1 cm średnicy do największych drzew.
    Przejeżdżałem obok zbiornika zaporowego w swojej miejscowości i też trwała tam wycinka drzew i krzewów.Ludzie którzy to robili na pewno nie byli z PZW, chyba z UG.

    Wychodzi na to że według prawa PZW ma tylko wodę a brzegi już mają innego właściciela i trzeba mu dziękować że pozwala nam na swoim brzegu usiąść i łowić.:)



    A coś to za nowe prawo se wymyslił? Bo tak ci ślina na język przyniosła, czy masz to na papierze? Nie ma nikt takiego prawa, zeby wycinać drzewa bez odpowidniej akcyzy na drewno z leśnictwa i za taką samowolkę każdy może być ukarany, łącznie z wędkarzem.








    Jest mnóstwo instytucji,firm itd. które mogą o taką akcyzę wystąpić i występują potem tną.
    Takie łapanie za słówka jest dobre w przedszkolu  poza tym chyba wszyscy zrozumieli o co mi chodziło,że można wejść na teren teoretycznie PZW i zgodnie z prawem ciąć.

    Jak nie masz nic do powiedzenia tylko chcesz kogoś zmieszać z błotem to lepiej nic nie pisz.



    Nie jest to łapanie za słówka, bo wyraźnie napisałeś z ironicznym uśmieszkiem na końcu - " Każdy ma prawo wyciąć drzewa nad wodą (tylko nie wędkarz bo jego straszą mandatem:)).  ", tylko łapanie za kłamstwa. PZW w dużej części nie posiada pod swoimi kompetencjami czy własnością prawną terenów lądowych nad wodami otwartymi przez siebie zarządzanymi, tylko sam areał wodny. Teren w 90 % nalezy do Lasów, gmin, miast itp. Więc ci odpisałem, że nie każdy i nie każdy dostanie akcyzę "bo chce" na jakie chce drzewa. Czyli własną bzdurę próbujesz znowu przykryć swoją kolejną bzdurą maskując to pod "łapaniem za słówka". Ja bym to nazwał łapaniem za bzdury. Masz konkrety, pisz konkrety a nie pierdoły z palca ssane. Mam kolegę, który pracuje w Dyrekcji Lasów na "gospodarce leśnej", rozmawiam ze Strażą Leśną i stąd wiem, że NIE KAŻDY dostaje pozwolenie na wycinkę nawet jakby wystąpił o 263 pozwolenia dziennie. To że mogą to jedno (ty też mozesz i co z tego), a to czy dostaną takie, to drugie. Jeśli plany wycinki na dany rok nie obejmują jakichś drzew, jeśli dane drzewa nie kolidują z planami budowlanymi, architektonicznymi, infrastrukturą terenu, lub nie zagrażąją bezpieczeństwu, nie są chore, nie są pomnikami przyrody, nie są gatunkami chronionymi prawem, lub nie ma ku takiej wycince innych ważnych powodów,  to nie dostanie nikt pozwolenia na wycinkę. A jak wytnie samowolnie, to ma mandat/grzywnę, czyli bardzo spory wydatek. Więc nie tylko wędkarz będzie za wycinkę ukarany, ale każdy kto zrobi to bez akcyzy. Zresztą to samo powie ci Straż Leśna. Jak nie masz nic do powiedzenia, tylko chcesz kogoś kto cie poprawia zmieszać z błotem, a wcześniej wprowadzać ludzi w błąd swoimi bzdurami, to lepiej nic nie pisz. A do autora wątku- albo to była zwykła kradzież, albo jakiś partacz, bo nikt tak nie przeprowadzi profesjonalnej wycinki. Dowiesz się albo w Okręgu PZW, albo w gminie, albo też w leśnictwie dla tego rejonu.





  • MASTINO 2012-12-02 11:09:21

    Janusz ja wiem że każdy bo mieszkam na wsi i widziałem wiele drzew które "poleciały" tylko dlatego że przykładowo przeszkadzały rolnikowi w dojeździe czy uprawie działki.

    Jednak to nie forum prawnicze więc nie drążę tematu bo wszystko co tu haczy o prawo (albo lewo:)) kończy się wywodami (oczywiście na nie) portalowych prawników.



    Gdyby nie portalowi "prawnicy", którzy w porę mogą wyłapać takie bzdety jak twoje,  to dzięki takim "mądrym" radom jak twoje, to wiele osób popadłoby w konflikt z prawem, a ty im kasy za grzywny nie oddasz. I to, że u ciebie na wsi tak drzewa leciały bez pozwoleń, dla czyjegoś kaprysu, to nie znaczy że to norma i zgodne z prawem.



  • Forum wedkuje.pl 2012-12-02 11:52:19





    Jak jest pieniek z zamkiem, to już profesjonalizm w zabijaniu drzew. Jak tnie banda fuksów, to drzewa zabijane są nieprofesjonalnie.Jak jest zgoda "instancji" to drzewa zabijane są legalnie,a gdy to samo dzieje się bez żadnej "wyższej " zgody to drzewa kończą żywot nielegalnie.Drzewom żadnych różnic to nie robi: umierają tak samo , z cichym jękiem łamanych gałęzi i głuchym hukiem bezwładnie lecącego konaru ,litrami  pienistej posoki:  sosnowych żywic , brzozowej oskoły. A legalny - nielegalny  wandal stoi w bezpiecznej odległości i wylicza:"Zgaduj Zgadula - w  , którą stronę się pokula".

  • bluehornet 2012-12-02 11:56:14

    Procedura wycinki lub nawet przycinki ( prześwietlenia ) drzew i krzewów na nie swoim terenie jest niestety obwarowana odpowiednimi przepisami . Podam przykład otoczenia łowisk Koła , do którego należę : Stosowne pismo na Dziennik Podawczy UMiG wydz.OŚ - opis czynności jakie mają być wykonane , wykaz narzędzi jakie będą używane , następnie wizja lokalna na miejscu dendrologa i inspektora OŚ i dopiero zezwolenie co i w jakim stopniu może być wycięte lub przycięte - zdarzały się kontrole Policji i Straży Miejskiej sprawdzające posiadanie zezwolenia na ww czynności . A ktoś , kto robi " samowolkę " podaną przez Krzyśka naraża się niestety na dotkliwe kary finansowe naliczane na kilka sposobów : od średnicy pnia , od obwodu pnia lub nawet od wieku drzewa - a kary te w przypadku udowodnienia wycinki bez braku stosownego zezwolenia są naprawdę bardzo dotkliwe .
    Jedynie na swoim terenie można bez zezwolenia wycinać drzewa owocowe a inne  jeżeli nie mają 10-ciu lat ( bywają odstępstwa , że jest określona średnica do jakiej można wyciąć ) .

  • adler 2012-12-02 12:34:50

    Witajcie. 

    By rozwiać wszelkie wątpliwości i zakończyć przepychanki prawnicze w temacie wycinki drzew odsyłam do artykułu na blogu:

    Procedury wycinki drzew nad wodami

    Dalej niech wypowiadają się zainteresowani z danego koła PZW którego temat dotyczy, innaczej temat zostanie przeniesiony na stronę koła. 

    Pozdrawiam Krzysztof.

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-02 15:01:59

    Witajcie. 

    By rozwiać wszelkie wątpliwości i zakończyć przepychanki prawnicze w temacie wycinki drzew odsyłam do artykułu na blogu:

    Procedury wycinki drzew nad wodami

    Dalej niech wypowiadają się zainteresowani z danego koła PZW którego temat dotyczy, innaczej temat zostanie przeniesiony na stronę koła. 

    Pozdrawiam Krzysztof.

    Chciałbym się dowiedzieć : dlaczego moja wypowiedź, istotna bo podkreślająca zło wycinki drzew została skasowana? Pozwolił ci ktoś - lub inaczej: nakazał ją usuwać? Człowieku, przestań się tak napinać : nie jesteś przecież ani tutaj ani nad wodą - jako wędkarz, kimś szczególnym , wybranym , powołanym do funkcji kogoś w rodzaju cenzora. Moja wypowiedź brzmiała tak:
    "Jak jest pieniek z zamkiem, to już profesjonalizm w zabijaniu drzew. Jak tnie banda fuksów, to drzewa zabijane są nieprofesjonalnie.Jak jest zgoda "instancji" to drzewa zabijane są legalnie,a gdy to samo dzieje się bez żadnej "wyższej " zgody to drzewa kończą żywot nielegalnie.Drzewom żadnych różnic to nie robi: umierają tak samo , z cichym jękiem łamanych gałęzi i głuchym hukiem bezwładnie lecącego konaru ,litrami  pienistej posoki:  sosnowych żywic , brzozowej oskoły. A legalny - nielegalny  wandal stoi w bezpiecznej odległości i wylicza:"Zgaduj Zgadula - w  , którą stronę się pokula"."
    I nie będzie mi nikt zabraniał pisać - w czasie, gdy nie łamię regulaminu.
    Wiem, że to celowa prowokacja - swoisty rodzaj zemsty za przygaszenie twej kumpeli Roxoli . Z pewnością nie omieszkała ona w konfidencjonalny sposób - poskarżyć się swemu koledze - " moderatorowi" .
    Już mruczysz złowieszczo nad dalszym ciągiem wątku i tylko czekasz, na moją reakcję - a wtedy jak łatwo się domyślić - dostanę blokadę.Jakie to proste do przewidzenia, nieprawdaż?
    Przekonajcie się teraz wszyscy, jacy są naprawdę  niektórzy ludzie - pełniący tutaj funkcję tzw. moderatora: nie tolerują oni w najmniejszym stopniu racji , choć trochę odmiennej od ich sądów - z góry zresztą uznanych przezeń za jedyne i prawdziwe. To apodyktyczne i nielojalne podejście , nie mówiąc już wcale o tym ,że niezbyt typowe dla zachowania ludzi dorosłych.

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-02 15:06:47

    Usunięcie wypowiedzi , która nie łamie regulaminu - odczuwam jako METODYCZNĄ  PUŁAPKĘ NA MNIE. Jest to po to, by mnie zablokować.To zemsta za to ,że dałem  bobu- koleżance moderatora tego pokoju.Rację są tutaj tylko dwie: ich i żadna.

  • adler 2012-12-02 18:13:34

    Witajcie.

    Userze #Tremond nie po raz pierwszy odpowiadasz w wątkach które dotyczą wąskiej grupy społeczności. Ten zaś jest dla członków i zainteresowanych lokalnego koła. Więc nasze posty nie znając tematu sprawy tylko burzą i mącą obraz zdarzenia. Przede wszystkim proszę mnie nie obrażać i nie insynuować stronniczości, nie ma u mnie kolesiostwa, żadnego wyjątku.! . Posty Twe jak i Roxoli zostały usunięte gdyż niczego nie wnosiły do sprawy. Co do ostrzeżenia dałem go już oficjalnie w tym wątku, więc jeśli jeszcze raz się wypowiesz tutaj (gdyż jest to jak pisałem wyżej sprawa lokalna) otrzymasz zasłużoną zgodną z regulaminem ostrzeżenie. Ileż razy można pisać o spokój i nie zaśmiecanie wątków.

    Pozdrawiam Krzysztof. 


  • Forum wedkuje.pl 2012-12-02 19:34:50

    Witam!Jednego dnia drzewo nad zalewem wycięte piłą spalinową,za kilka dni drzewo to pocięte na kawałki a jeszcze za kilka dni drzewo to znika.I gdzie jest? Na widocznym miejscu w ogrodzonym terenie użytkowanym przez koło PZW.Ale to nie wszystko.Po dzisiejszym spacerze nad Zalewem Boryszew zobaczyłam na jednych drzewach żółte koła a na innych czerwone krzyże.Drzew tak oznakowanych jest bardzo dużo,praktycznie są to wszystkie drzewa rosnące w odległości średnio 8-10 m od linii brzegowej.Tak znakuje się drzewa przeznaczone do usunięcia.Czyżby szykowano nam PUSTYNIE NAD ZALEWEM?????

  • ryukon1975 2012-12-02 20:02:36

    Janusz ja wiem że każdy bo mieszkam na wsi i widziałem wiele drzew które "poleciały" tylko dlatego że przykładowo przeszkadzały rolnikowi w dojeździe czy uprawie działki.

    Jednak to nie forum prawnicze więc nie drążę tematu bo wszystko co tu haczy o prawo (albo lewo:)) kończy się wywodami (oczywiście na nie) portalowych prawników.



    Gdyby nie portalowi "prawnicy", którzy w porę mogą wyłapać takie bzdety jak twoje,  to dzięki takim "mądrym" radom jak twoje, to wiele osób popadłoby w konflikt z prawem, a ty im kasy za grzywny nie oddasz. I to, że u ciebie na wsi tak drzewa leciały bez pozwoleń, dla czyjegoś kaprysu, to nie znaczy że to norma i zgodne z prawem.







    Gdzie napisałem że bez pozwoleń?
    Przeszkadza to w 30 min. mam pozwolenie.I wycinka tak jak na zdjęciu koleżanki marysiab.Chyba wiesz co znaczą te znaki skoro tak się mądrzysz i wmawiasz że u mnie tną bez pozwoleń.Nie rób z ludzi na siłę przestępców.
    Chyba źle nie napisałem że każdy może ciąć bo ktoś przeprowadza regularną wycinkę a miejscowi szukają przestępców w internecie.

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-02 20:03:52

    Witajcie.

    Userze #Tremond nie po raz pierwszy odpowiadasz w wątkach które dotyczą wąskiej grupy społeczności. Ten zaś jest dla członków i zainteresowanych lokalnego koła. Więc nasze posty nie znając tematu sprawy tylko burzą i mącą obraz zdarzenia. Przede wszystkim proszę mnie nie obrażać i nie insynuować stronniczości, nie ma u mnie kolesiostwa, żadnego wyjątku.! . Posty Twe jak i Roxoli zostały usunięte gdyż niczego nie wnosiły do sprawy. Co do ostrzeżenia dałem go już oficjalnie w tym wątku, więc jeśli jeszcze raz się wypowiesz tutaj (gdyż jest to jak pisałem wyżej sprawa lokalna) otrzymasz zasłużoną zgodną z regulaminem ostrzeżenie. Ileż razy można pisać o spokój i nie zaśmiecanie wątków.

    Pozdrawiam Krzysztof. 



    W takim razie - proszę usunąć niepotrzebny komunikat dygresyjny - bądź co bądź niezwiązany z tematem. Jeżeli to co napisałem jest nieprawdą lub prawdą nie do końca , to pozostaje też przeprosić. Pozdrawiam.

  • franki83 2012-12-04 14:20:35

    Kolego marekr! W tekście 1 i 2 Dar2025 pisze wyraźnie, że zarząd widział ścięte drzewa, ale informację na jego usilne starania otrzymał dopiero 21.11. , że drzewa zostały wycięte prawdopodobnie około 11.11 Rozumiem, że Dar2025 dowiedział się od wędkarzy, że 11.11. drzewa już były ścięte. To proste, i nie wiem dlaczego kolega ego nie rozumie? A tak nawiasem, przestańmy zajmować się drzewami, które już i tak leżą, a porozmawiajmy jak uchronić wspólnie rybostan zalewu!!

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-11 12:48:47

    http://finanse.wp.pl/kat,1038019,title,Wyzsze-kary-za-wyciecie-drzew-bez-zezwolenia,wid,16150234,wiadomosc.html?ticaid=111a55&_ticrsn=3

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-11 14:26:50

    A u nas na zalewie tną jak chcą. Same władze koła wyznaczają drzewa do usunięcia bo jak twierdzą przeszkadzają w organizowaniu zawodów wędkarskich( drzewka stoja ok.10-12 m od linii brzegowej).Z informacji jakie posiadam od pracowników Wydziału Ochrony Środowiska  to nie oni wyznaczali drzewa do wycięcia oni tylko wydali decyzję. Kurde  to po co jest ten wydział.W ten sposób to można wyciąć wszystkie drzewa na zalewie i zacząć wycinać na rzece bo tam to już napewno drzewa przeszkadzaja bo rosną nawet w linii brzegowej.Ale to wszystko porąbane.I PZW ma w swym STATUCIE  min. OCHRONĘ ŚRODOWISKA.

  • Forum wedkuje.pl 2020-08-20 01:44:29

    To nie fajna sprawa



Reklama
Reklama