Skąd masz wodę w stawie? Nie ma chocby okresowego połączenia z jakimś strumykiem? Nie łowi nikt na nim oprócz Ciebie? Ptactwo wodne nie ląduje u Ciebie?
Jedynym logicznym sposobem na dostanie się trawianka do stawu jest ptactwo wodne. Po prostu bardzo dziwi mnie fakt obecności takiej ryby u mnie bo niewiele o niej czytałem a druga sprawa że w naszych wodach na razie nie słyszałem by występowała i ktoś ją złapał.
Jedynym logicznym sposobem na dostanie się trawianka do stawu jest ptactwo wodne. Po prostu bardzo dziwi mnie fakt obecności takiej ryby u mnie bo niewiele o niej czytałem a druga sprawa że w naszych wodach na razie nie słyszałem by występowała i ktoś ją złapał.
W moich okolicach zostały złowione pierwsze sztuki w Polsce. Łowiłem je już w latach 90 tych. Było i jest tego u nas cała plaga.
Dodam jeszcze, że przepisy mówią (RAPR z 2016 roku), że "ryb z gatunku trawianka, babka bycza, czebaczek amurski i sumik karłowaty po złowieniu nie wolno wypuszczać do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód".
Jest to więc gatunek niepożądany, albo jak napisał jeden z kolegów "szkodnik". To tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś się zastanawiał, co z takim cudakiem zrobić...
Swoją drogą ciekawe jakby wpuścić do jednego stawu mnóstwo czebaczkow, sumików karłowatych i trawianek co by zostało po kilku latach. Myślę że trawianka zjadłaby sumiki i czebaczki.
Swoją drogą ciekawe jakby wpuścić do jednego stawu mnóstwo czebaczkow, sumików karłowatych i trawianek co by zostało po kilku latach. Myślę że trawianka zjadłaby sumiki i czebaczki.
Nasze ryby też się nawzajem zjadają a szczególnie chętnie zjadają ikrę swoich sąsiadów.
Złapana dzis na stawie.Wyglada mi na babke ale jaka??
Babka
Trawianka
Trawianka Dokładnie tak.
Trawianka u nas też występuje na 1 stawie.
To sxkodnik.
Pytanie skad sie wziela w stawie??;p
Skąd masz wodę w stawie? Nie ma chocby okresowego połączenia z jakimś strumykiem? Nie łowi nikt na nim oprócz Ciebie? Ptactwo wodne nie ląduje u Ciebie?
Jedynym logicznym sposobem na dostanie się trawianka do stawu jest ptactwo wodne. Po prostu bardzo dziwi mnie fakt obecności takiej ryby u mnie bo niewiele o niej czytałem a druga sprawa że w naszych wodach na razie nie słyszałem by występowała i ktoś ją złapał.
Jedynym logicznym sposobem na dostanie się trawianka do stawu jest ptactwo wodne. Po prostu bardzo dziwi mnie fakt obecności takiej ryby u mnie bo niewiele o niej czytałem a druga sprawa że w naszych wodach na razie nie słyszałem by występowała i ktoś ją złapał.
W moich okolicach zostały złowione pierwsze sztuki w Polsce. Łowiłem je już w latach 90 tych. Było i jest tego u nas cała plaga.
Dodam jeszcze, że przepisy mówią (RAPR z 2016 roku), że "ryb z gatunku trawianka, babka bycza, czebaczek amurski i sumik karłowaty po złowieniu nie wolno wypuszczać do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód".
Jest to więc gatunek niepożądany, albo jak napisał jeden z kolegów "szkodnik". To tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś się zastanawiał, co z takim cudakiem zrobić...
Swoją drogą ciekawe jakby wpuścić do jednego stawu mnóstwo czebaczkow, sumików karłowatych i trawianek co by zostało po kilku latach. Myślę że trawianka zjadłaby sumiki i czebaczki.
Swoją drogą ciekawe jakby wpuścić do jednego stawu mnóstwo czebaczkow, sumików karłowatych i trawianek co by zostało po kilku latach. Myślę że trawianka zjadłaby sumiki i czebaczki. Nasze ryby też się nawzajem zjadają a szczególnie chętnie zjadają ikrę swoich sąsiadów.