w lamusie znalazłem osiemnastowieczny przepis na duszone kiełbie. tylko gdzie ja nałapie kiełbi?
oskrob i wypraw kiełbie,obetrzyj nie płucząc,włóż na spód półmiska roztopionego masła z pietruszką,cebulą,grzybkami,szalotką,tymiankiem,bobkowym liściem,bazyliką,wszystkousiekaj drobno,osól,opieprz,ułóż na wierzchu kiełbie,przypraw z wierzchu jak od spodu,wlej szklankę wina czerwonego,przykryj półmisek,zagotuj przy dobrym ogniu i wysadz dobrze z kwadrans.
Nie dawałbym czerwonego wina tylko białe. W czerwonym winie mięsko kiełbi zmieni barwę na czerwoną i może żle wyglądać.A żeby było jeszcze lepsze dałbym śmietanę 30% kremówkę. Smacznego!
Do wszystkiego to wino....
Przypomniał mi się przepis na kurczaka w sosie.
Kurczaka włóż do żaroodpornego naczynia i postaw.
Przyszykuj duże naczynie na sos.
Do ów naczynia wlej 1l wódki, 1l whiskey, 1l burbonu, 1l białego wina, 1l czerwonego wina i postaw.
Po godzinie kurczaka możesz wywalić, bo jest do dupy ;d
Ale SOS! SOS! Mmmmm!
czy ten przepis jest już ostateczny?
jeżeli zastąpie wino ginem?-proszę zwrócić uwagę,że gin nada sosowi(temu sosu?)
taki więcej leśny smak.
bo na przykład ratafia jest zbyt wyrazista.
rum- oczywiście!to jest niezbędny składnik sosu do kurczaka przecież!
i jeszcze trochę żubrówki.i piwa.może być żubr.albo dwa.i spokój.
a kurczak...nie zamiast kurczaka jeszcze dwa żubry.
Hahaha, i tak oto mój zapał do pichcenia umarł :d
Ale sosistą jestem dobrym ^^
Piwo to do popicia dania, można je zastąpić dobrym winem - odrobina alkoholu na lepsze trawienie nie zaszkodzi :)
w lamusie znalazłem osiemnastowieczny przepis na duszone kiełbie.
tylko gdzie ja nałapie kiełbi?
oskrob i wypraw kiełbie,obetrzyj nie płucząc,włóż na spód półmiska roztopionego masła z pietruszką,cebulą,grzybkami,szalotką,tymiankiem,bobkowym liściem,bazyliką,wszystkousiekaj drobno,osól,opieprz,ułóż na wierzchu kiełbie,przypraw z wierzchu jak od spodu,wlej szklankę wina czerwonego,przykryj półmisek,zagotuj przy dobrym ogniu i wysadz dobrze z kwadrans.
panowie-na kiełbie!i po wino!
mysle ze to nie tylko do kielbikow sie nadaje ale moze i z karasiami sie sprawdzi - niestety wina nie mam:-)ale na pewno wyproboje
sumiki mogą być dobre
W Odrze kochany - są tu wszędzie, biorą na wszystko, możesz ich tu nałowić w bród - oczywiście w ramach limitu.
sumiki za tłuste i mułem czuć, a karasie za słodkie.
Nie dawałbym czerwonego wina tylko białe. W czerwonym winie mięsko kiełbi zmieni barwę na czerwoną i może żle wyglądać.A żeby było jeszcze lepsze dałbym śmietanę 30% kremówkę. Smacznego!
Do wszystkiego to wino.... Przypomniał mi się przepis na kurczaka w sosie. Kurczaka włóż do żaroodpornego naczynia i postaw. Przyszykuj duże naczynie na sos. Do ów naczynia wlej 1l wódki, 1l whiskey, 1l burbonu, 1l białego wina, 1l czerwonego wina i postaw. Po godzinie kurczaka możesz wywalić, bo jest do dupy ;d Ale SOS! SOS! Mmmmm!
HEHEHEHEHEHEHE - DOOOOOBREEEEEE!
czy ten przepis jest już ostateczny? jeżeli zastąpie wino ginem?-proszę zwrócić uwagę,że gin nada sosowi(temu sosu?) taki więcej leśny smak. bo na przykład ratafia jest zbyt wyrazista.
Ja bym koniecznie dodał odrobine rumu
rum- oczywiście!to jest niezbędny składnik sosu do kurczaka przecież! i jeszcze trochę żubrówki.i piwa.może być żubr.albo dwa.i spokój. a kurczak...nie zamiast kurczaka jeszcze dwa żubry.
Hahaha, i tak oto mój zapał do pichcenia umarł :d Ale sosistą jestem dobrym ^^ Piwo to do popicia dania, można je zastąpić dobrym winem - odrobina alkoholu na lepsze trawienie nie zaszkodzi :)