Hej, Dziś posadziłem w ogródku kukurydzę ozdobną: truskawkową, czerwoną, kolorową, na jesieni zamierzam zebrać plony i jeszcze w tym roku ją wypróbować na leszcza czy karpia, będę podawał ją w kulach, na haku lub walił z procy tak jak to do tej pory czyniłem ze zwykłą żóltą pastewną kukurydzą. Jak Panowie myślicie taka kukurydza może zdziałać cuda? stosowaliście taką kukurydzę? jeśli tak to jakie były efekty?
Ja łowię na przynęty naturalne niezwykle rzadko, ale mam kolegów dla których to podstawa wędkarstwa. Skoro można kupić barwione ziarna kukurydzy to czemu nie użyć tych zebranych różnokolorowych zrobionych po swojemu. Gdybym tak łowił to niewątpliwie bym spróbował bo przy takiej, swojej zebranej kukurydzie wystarczy dodatek zapachowy i pomijamy sztuczne barwniki. Ot komentarz spinningisty :)))
Hej,
Dziś posadziłem w ogródku kukurydzę ozdobną: truskawkową, czerwoną, kolorową, na jesieni zamierzam zebrać plony i jeszcze w tym roku ją wypróbować na leszcza czy karpia, będę podawał ją w kulach, na haku lub walił z procy tak jak to do tej pory czyniłem ze zwykłą żóltą pastewną kukurydzą.
Jak Panowie myślicie taka kukurydza może zdziałać cuda? stosowaliście taką kukurydzę? jeśli tak to jakie były efekty?
.
Tylko wiara i...wóda czynią cuda, co do kukurydzy to jestem sceptyczny.....
Ja łowię na przynęty naturalne niezwykle rzadko, ale mam kolegów dla których to podstawa wędkarstwa. Skoro można kupić barwione ziarna kukurydzy to czemu nie użyć tych zebranych różnokolorowych zrobionych po swojemu. Gdybym tak łowił to niewątpliwie bym spróbował bo przy takiej, swojej zebranej kukurydzie wystarczy dodatek zapachowy i pomijamy sztuczne barwniki. Ot komentarz spinningisty :)))