Mam zamiar ugotować kukurydzę z aromatem migdałowym, którą następnie dam do słoików i wiosnom przetestuje.Tylko nie wiem czy się sprawdzi? Łowie na komercyjnych. Występują tam: karpie, karasie, płotki, leszcze, i dużo innych ryb w tym drapieżniki.
Jeśli kukurydza się nie zepsuje w słoikach to myślę że się sprawdzi. Lecz sam aromat daj dopiero na sam koniec gotowania lub bezpośrednio do słoików po przelaniu. Takie moje zdanie. Pozdrawiam
hehe jestem bardzo ciekaw co z tego wyniknie :D nigdy nie myślałem nawet o takim terminie , powiedzmy aromatyzowania kukurydze. Skoro wino im starsze tym lepsze , czemu więc i nie kukurydza? hmm...
hehe jestem bardzo ciekaw co z tego wyniknie :D nigdy nie myślałem nawet o takim terminie , powiedzmy aromatyzowania kukurydze. Skoro wino im starsze tym lepsze , czemu więc i nie kukurydza? hmm...
A wyniknie z tego to, że chłopak będzie miał zapas kuku takiej samej lub lepszej, jaką może kupić w sklepie wędk. tylko dużo taniej i bez kłopotu przygotowywania.
Odnośnie kukurydzy to zaobserwowałem taką sprawę, że ryby bardziej wolą kukurydzę tą mniej świeżą, nie tą dopiero co ugotowaną lub prosto z puszki, a taką która kilka dni poleżała i nabrała takiego już mniej świeżego zapaszku. Na tą mniej świeżą złapałem większe osobniki i nie wiem czy to jest reguła. Czy większe sztuki bardziej nieufnie podchodzą do tego co wpadło do wody prosto z gara ? Kukurydza w słoikach się sprawdzi bo w wędkarskich sprzedają właśnie tak przygotowaną.
Witam wszystkich!
Mam zamiar ugotować kukurydzę z aromatem migdałowym, którą następnie dam do słoików i wiosnom przetestuje.Tylko nie wiem czy się sprawdzi? Łowie na komercyjnych. Występują tam: karpie, karasie, płotki, leszcze, i dużo innych ryb w tym drapieżniki.
Jeśli kukurydza się nie zepsuje w słoikach to myślę że się sprawdzi. Lecz sam aromat daj dopiero na sam koniec gotowania lub bezpośrednio do słoików po przelaniu. Takie moje zdanie. Pozdrawiam
Słoiki muszą być zapasteryzowane bo sie kuku zepsuje.
Drugi sposób to zamrozić w zamrażalce. Napewno na wiosne sie sprawdzi.
hehe jestem bardzo ciekaw co z tego wyniknie :D
nigdy nie myślałem nawet o takim terminie , powiedzmy
aromatyzowania kukurydze.
Skoro wino im starsze tym lepsze , czemu więc i nie kukurydza? hmm...
hehe jestem bardzo ciekaw co z tego wyniknie :D
nigdy nie myślałem nawet o takim terminie , powiedzmy
aromatyzowania kukurydze.
Skoro wino im starsze tym lepsze , czemu więc i nie kukurydza? hmm...
A wyniknie z tego to, że chłopak będzie miał zapas kuku takiej samej lub lepszej,
jaką może kupić w sklepie wędk. tylko dużo taniej i bez kłopotu przygotowywania.
Dzięki za pomoc! Oczywiście zagotuje kukurydze w słoikach.
Odnośnie kukurydzy to zaobserwowałem taką sprawę, że ryby bardziej wolą kukurydzę tą mniej świeżą, nie tą dopiero co ugotowaną lub prosto z puszki, a taką która kilka dni poleżała i nabrała takiego już mniej świeżego zapaszku. Na tą mniej świeżą złapałem większe osobniki i nie wiem czy to jest reguła. Czy większe sztuki bardziej nieufnie podchodzą do tego co wpadło do wody prosto z gara ?
Kukurydza w słoikach się sprawdzi bo w wędkarskich sprzedają właśnie tak przygotowaną.