zaczynamy wkrótce sezon wędkarski 2013 i każdy znas ma na pewno swój sposób na <kukurydzę , pszenicę ,groch , łubin, >czyli tanie i dobre wędkowanie .Jeśli masz sprawdzony sposób przygotowania tych rolniczo ogrodniczych przysmaków podziel się z nami
odkurzam sprzęt wędkarski i pomyślałem żeby może przygotować sobie kukurydzę na ryby i tu zaczoł się dylemat nasiona mam ale są na tyle twarde że chyba będzie mi ciężko dorównać tej kukurydzy puszkowej a lepiej byłoby zrobić jakąś jedną większą porcję i to podzielić na kilka wypraw ,oglądałem na you tube sposób na kukurydzę ale POTRZEBNA BY BYŁA ZAMRAŻARKA czy są inne sposoby na wcześniejsze przygotowanie kukurydzy tak aby się niepopsuła?
Nic się nie zepsuje i nic nie wypłynie.:) Ja zawsze gotuję przykładowo 4 kg pszenicy następnie dzielę na porcje do woreczków foliowych i wkładam do zamrażarki.Jadąc na ryby biorę jeden woreczek i tyle.:)
Zanim zaczniesz gotować kukurydzę dobrze jest ja zalać wodą i pomoczyć kilkanaście godzin, jednak nie jest to konieczne ale znacznie skraca później czas gotowania. Trzeba pamiętać że przed moczeniem i gotowaniem należy ziarna zalać znacznie większą ilością wody gdyż kukurydz pęcznieje i może sie okazać ze wylatuje nam z garnka :) Kukurydzę gotuje około 40 minut a potem jeśli jest czas odstawiam ja na 3-4 godziny w celu lepszego dojścia.
GROCH
Groch przygotowuje w taki sam sposób jak kukurydzę , należy jednak pamiętać że jest ciżko strawny dlatego długie nęcenie tym ziarnem może w późniejszym czasie zniechęcić ryby do jego pobierania , jest bardzo dobra alternatywą dla kukurydzy w wodach w których jest żadko stosowany .
ŁUBIN
Jego przygotowanie jest identyczne jak w przypadku kukurydzy czy grochu ale jego strawność jest znacznie wyższa niż grochu , posiada swój charakterystyczny zapach.
PSZENICA
Jest lekkostrawny , ziarna jak wiadomo są małe dzięki czemu długo przytrzymują ryby w łowisku Ziarna moczymy 12-24 godziny a następnie gotujemy 1-2 godziny , pszenica jest gotowa wtedy kiedy zacznie pękać .
KONOPIE
Są lekkostrawne i bardzo dobrze pobudzają ryby do żerowania i przyśpieszają proces trawienia, posiadają intensywny zapach . Mocze je 12 godzin a potem gotuję do czasu aż pojawią się białe kiełki . Jest to mój numer jeden jeśli chodzi o ziarna ;)
WYKA
Posiada podobne właściwości co konopie , pobudza do żerowania i przyśpiesza proces trawienia . Przygotowanie jest identyczne jak w przypadku konopi .
SOJA
Nigdy nie stosowałem , słyszałem że jest droga , jest dobrze trawiona przez ryby i gotuje się ją około 20 minut i nie trzeba jej wcześniej moczyć .
RZEPAK
Stosuję go zawsze z konopiami , jest bardzo oleisty , drobne ( powodują długie utrzymanie ryb w łowisku ) , tak jak i w przypadku konopi ryby nie mogą nasycić się drobnym pokarmem. Gotuję go około 40minut . Źle przygotowany bedzie nam pływał ;)
ja zastanawiam się nad porcjami w słoiku z dodatkiem róznych zapachów dlatego ważną częścią będzie sposób jej ugotowania na miękko i nad tym się głowiłem czy zda egzamin bo szkoda szukam alternatywy dla zamrażarki
ja zastanawiam się nad porcjami w słoiku z dodatkiem róznych zapachów dlatego ważną częścią będzie sposób jej ugotowania na miękko i nad tym się głowiłem czy zda egzamin bo szkoda szukam alternatywy dla zamrażarki
Słoiki to dobre rozwiązanie ale zwykła sucha kukurydza jest trudna w obróbce. Pszenica czy groch przy niej to pikuś.:)
inne tematy przerabiałem na bierząco tj wcześniej gotowałem i od razu na ryby teraz chcę potestować zapachy na rzece WARTA i myślę tak jakbym wcześniej porobił kilka słoików takich 300ml z różnymi zapachami to mógłbym coś na ten temat powiedzieć ale to dopiero pod koniec sezonu jako podsumowanie na pewno wiem tyle że kukurydza jest skuteczna
Kukurydza jest skuteczna co do tego nie ma wątpliwości ale nie da sie w warunkach domowych osiągnąć takiej jak kupiona w sklepie z puszki. Przynajmniej ja nie umie,może przy pomocy jakiegoś chemika by poszło.:)
jeśli chodzi o pszenicę topo pięciu minutach gotowania wystaczy owinąć garnek w koc,ręcznik itp...i włożyć wszystko pod poduszkę n.p. po kilku godzinach jest miękka i idealnie nadaje się na chaczyk,czy też do zanęty.
kiedyś tam dawno temu stosowano w zanęcie między innymi do otrębów pszennych itp różnych składników dodawano różnych nasion aby spowodować żeby zanęta pracowała obecnie widziałem podobne nasiona w zanętach kupnych tak samo jak surową prawdopodobnie prażoną kukurydzę zgniecioną i takie tam
Używam siemię do zanęty lekko rozparzone, na bialą rybe, ale nie zauważylem aby wyplywalo na powierzchnie (może nie parzone?).Robi kleistość i wyjątkowy zapach ,parze też z kukurydzą razem, kukurydza jest wtenczas z takim kleikiem ale już żadnych zapachów nie dodaje. Karaś lin i leszcz dobrze przyjmuja tą kompozycje i na hak 10-12 jeno zirno kuku za skórkę.
Zanim zaczniesz gotować kukurydzę dobrze jest ja zalać wodą i pomoczyć kilkanaście godzin, jednak nie jest to konieczne ale znacznie skraca później czas gotowania. Trzeba pamiętać że przed moczeniem i gotowaniem należy ziarna zalać znacznie większą ilością wody gdyż kukurydz pęcznieje i może sie okazać ze wylatuje nam z garnka :) Kukurydzę gotuje około 40 minut a potem jeśli jest czas odstawiam ja na 3-4 godziny w celu lepszego dojścia.
GROCH
Groch przygotowuje w taki sam sposób jak kukurydzę , należy jednak pamiętać że jest ciżko strawny dlatego długie nęcenie tym ziarnem może w późniejszym czasie zniechęcić ryby do jego pobierania , jest bardzo dobra alternatywą dla kukurydzy w wodach w których jest żadko stosowany .
ŁUBIN
Jego przygotowanie jest identyczne jak w przypadku kukurydzy czy grochu ale jego strawność jest znacznie wyższa niż grochu , posiada swój charakterystyczny zapach.
PSZENICA
Jest lekkostrawny , ziarna jak wiadomo są małe dzięki czemu długo przytrzymują ryby w łowisku Ziarna moczymy 12-24 godziny a następnie gotujemy 1-2 godziny , pszenica jest gotowa wtedy kiedy zacznie pękać .
KONOPIE
Są lekkostrawne i bardzo dobrze pobudzają ryby do żerowania i przyśpieszają proces trawienia, posiadają intensywny zapach . Mocze je 12 godzin a potem gotuję do czasu aż pojawią się białe kiełki . Jest to mój numer jeden jeśli chodzi o ziarna ;)
WYKA
Posiada podobne właściwości co konopie , pobudza do żerowania i przyśpiesza proces trawienia . Przygotowanie jest identyczne jak w przypadku konopi .
SOJA
Nigdy nie stosowałem , słyszałem że jest droga , jest dobrze trawiona przez ryby i gotuje się ją około 20 minut i nie trzeba jej wcześniej moczyć .
RZEPAK
Stosuję go zawsze z konopiami , jest bardzo oleisty , drobne ( powodują długie utrzymanie ryb w łowisku ) , tak jak i w przypadku konopi ryby nie mogą nasycić się drobnym pokarmem. Gotuję go około 40minut . Źle przygotowany bedzie nam pływał ;)
Ło kolega chyba wyczerpał temat - bardzo mi sie przydała ta informacja o kukurydzy :)
kukurydze zalewam wodą na 2 dni odrazu w garnku takim bardzo dużym wstawiam do gotowania około godziny pózniej dosypuje pszenice razem gotuje 20min wsypuje makaron pęczak max 5 min jak wystygnie mam wszystko gotowe odrazu na cały tydzien przelewam przez cedzak w pozostałej wodzie mocze stare bułki lub chleb + pasza dla zwierząt moze być dla drobiu lub prosiaków mieszam wszystko razem, przy ziarnach wystarczy żeby były przegotowane po przepołowieniu nie miały w środku takiej białej mączki i dały zakładać się na haczyk po paru próbach dojdziesz do wprawy po ugotowaniu może stać około 2 dni i się nie zepsuje ja mroże ale może warto spróbować pojemników próżniowyc h lub worków ?
koszt takiego nęcenia tygodniowego jest równy 2 opakowanią kupnej zanęty efekty nieporównywalne nęce codziennie lub co 2 dni w tym sezonie będę nęcił więcej ale co 2 dni bo rybki wyjadają wszystko nic starego nie zostaje na dnie
ziarna i pasze kupuje w mieszalni pasz bo najtaniej ćżęsto są to całe i połówki nasion takie naiona kl.II,pęczak i makaron w markecie
No na włos pewnie można ale ja tak nigdy nie łowiłem. Jakoś nie widzę potrzeby skoro można normalnie na hak założyć przynętę. Jednak jak to mówią "nigdy nie mów nigdy",więc może kiedyś....
Krzysztof jak prawidłowo wywiążesz włos zestaw robi się wręcz zabójczo skuteczny.Nie ma znaczenia, czy to rzeka czy jezioro. Skoro tam gdzie łowię czasami leszcze nawet po 30 cm bez problemu zapinają się na takie zestawy to większe ryby w rzece też bez problemu będą brać.JK
Zgadzam się Janusz wiem że nie byłoby z tym problemu a nawet widzę pewne zalety bo taka twarda kukurydza jest na pewno w pewnym stopniu selektywna bo nie będą jej podgryzać najmniejsze rybki małe plotki,ukleje,kiełbie itp..
podpinam się pod temat co do twardości to czy jak ryba poczuje lekki opór nie wypluje z pyska twardej kukurydzy bo karpie na włos to troche inaczej biorą czeka się aż ryba praktycznie połknie i zacznie odpływać...?czyżbym się mylił.
a drugie pytanie o długość przyponu na rwąca rzekę jakie powinniśmy stosować ostatnio słyszałem że powinien mieć nie więcej niż15cm...
Łowie na takiej szybkiej rzece najkrótsze przypony jakie stosuje mają około 45 cm.Około bo nie mierzę ich :) tylko robię na oko. Nie wyobrażam sobie łowienia na grunt ( feeder) przyponem 15- 20 cm,dla mnie to złamanie wszelkich zasad.Oczywiście nie znaczy to że nie można nic złowić ale na dłuższy przypon złowię więcej ryb i zowię ryby które biorą delikatnie.
Zgadzam się Janusz wiem że nie byłoby z tym problemu a nawet widzę pewne
zalety bo taka twarda kukurydza jest na pewno w pewnym stopniu
selektywna bo nie będą jej podgryzać najmniejsze rybki małe
plotki,ukleje,kiełbie itp..
Tu masz rację z selektywnościa Krzychu ja też nie używam na rzece jak Janusz pisze włosa czysty hak i zapinam kuku za twardą końcówke łaczoncą ziarno z kolbą podobnie jak groch hak wbijam pod kiełk od cieńszej strony ziarna co bardziej trzyma sie haka. Może kwestiaa nawyku że tylko hak bez włosa , ale musze kiedyś wypróbować z dwa ziarna na włosie gdzieś w zakolach bo w nurcie raczej ta praca przynęty wydaje mi sie zachwywala by sie malo stabilnie (hak-metal dołem a kuku wibrowało by górą )ale ryba na dobrym braniu kto wie??Próbować nie zaszkodzi. Natomiast na wodzie stojącej zakładam na włos bo z haka leszczyk karasko i nawet wzdręga potrafi obczyścić i nie widzisz prawie brania tylko żylka lekko pulsuje.
ja gotuje kukurydzę potem przekładam do słoików litrowych(jeszcze gorącą)odwracam słoiki do góry dnem i gotowe.jeszcze żaden słoik z kukurydzą mi się nie zepsuł.tak przygotowaną kukurydzę mielę w maszynce do mięsa dodaję trochę kupnej zanęty i jedzonko dla ryb gotowe.do koszyczka zanętowego też tej mieszanki używam.wyniki są zadowalające.życzę połamania.
przestań gotować jak zobaczysz że pierwsze ziarna pękają zostaw do ostygnięcia w tej wodzie i będzie ok gotować trzeba na małym ogniu a czas zależy od kukurydzy
gdzie kupiłeś kukurydze jaką ? nie chodzi mi o odmiane
Tak jak pisałem wcześniej chcąc uzyskać dobry efekt z suchej kukurydzy bijesz głową w mur. Z takiej kukurydzy twardej jak kamień można zrobić karmę na staw hodowlany ale odpuściłbym sobie próby użycia jej w wędkarstwie.Szkoda czasu (?) są lepsze sprawdzone sposoby przygotowania innych przynęt.
Musiałbyś ja moczyć tydzień żeby dobrze ugotować tylko że w czasie takiego długiego moczenia kukurydza się popsuje.:)
CześćJeśli już używam kukurydzy to kupuję ją na targu. Miękka ona nie jest a nazwałbym ją kamienną.Moczę około doby i następnie gotuję około godziny do dwóch godzin. Dodaję często sól bo wzmacnia smak i jest konserwantem. Jak ziarna zaczynają pękać zdejmują garnek z ognia i zawijam w ręczniki czy koc. Jak wystygnie jest akurat - ani twarda ani miękka. Ma piękny, słodki zapach. Fakt, że ja jej na haczyk nie zakładam a jak już to tylko na włos. Nie pęka i jest trwała jako przynęta. Namoczona kukurydza nie popsuje się a jedynie zacznie się proces fermentacji. Wiele znanych firm ma w swojej ofercie płyn nazywający się CSL czyli Corn Steep Liquor otrzymywany ze sfermentowanej kukurydzy. Płyn ten ma dość specyficzny zapach i smak ale rybom to nie przeszkadza i bardzo dobrze reagują na ten dodatek.Np: http://www.askari.pl/product/baittech_particle_so/1728/ JK
Kiszona kuku przysmak amurów. Ja już wiele razy gotowałem kuku i nie raz swoją twardością biła na głowę kamienie :) Moczenie 24 h ,gotowanie aż do moment kiedy zaczyna pękać i garnek w kocyk robi się wówczas idealna przyneta na włos oraz do nęcenia.
Często używałem takiej na haczyk i nie miałem problemów z nadziewaniem.
Można wlac do słoików zalać atraktorem odstawić do góry dnem i mamy zapas na cały miesiąc.
przestań gotować jak zobaczysz że pierwsze ziarna pękają zostaw do ostygnięcia w tej wodzie i będzie ok gotować trzeba na małym ogniu a czas zależy od kukurydzy
gdzie kupiłeś kukurydze jaką ? nie chodzi mi o odmiane
dokładnie tak jak kolega napisał, jak zobaczysz że pierwsze ziarna pękają przestań gotować i będziesz miał problem z głowy ;)
teraz dopiero się dowiedziałem że to była kukurydza do siewu czyli mogła być mocno wysuszona a co do soli to sól chyba dodawać pod koniec gotowania ?bo jak na początku to czy ziarna nie będa znowu za twarde?
"teraz dopiero się dowiedziałem że to była kukurydza do siewu czyli mogła być mocno wysuszona a co do soli to sól chyba dodawać pod koniec gotowania ?bo jak na początku to czy ziarna nie będa znowu za twarde?" CześćJa sól dodaję na samym początku.Jest coś co pozwala ugotować kuku szybko - to soda oczyszczona.JK
Tak jak pisałem wcześniej chcąc uzyskać dobry efekt z suchej kukurydzy bijesz głową w mur. Z takiej kukurydzy twardej jak kamień można zrobić karmę na staw hodowlany ale odpuściłbym sobie próby użycia jej w wędkarstwie.Szkoda czasu (?) są lepsze sprawdzone sposoby przygotowania innych przynęt.
Musiałbyś ja moczyć tydzień żeby dobrze ugotować tylko że w czasie takiego długiego moczenia kukurydza się popsuje.:)
to ciekawe czym chciałbyś nęcić długoterminowo jak nie kukurydzą gotowaną?która jest jednym z głównych i skuteczniejszych ziaren nadaje się do nęcenia i na hak
zaczynamy wkrótce sezon wędkarski 2013 i każdy znas ma na pewno swój sposób na <kukurydzę , pszenicę ,groch , łubin, >czyli tanie i dobre wędkowanie .Jeśli masz sprawdzony sposób przygotowania tych rolniczo ogrodniczych przysmaków podziel się z nami
odkurzam sprzęt wędkarski i pomyślałem żeby może przygotować sobie kukurydzę na ryby i tu zaczoł się dylemat nasiona mam ale są na tyle twarde że chyba będzie mi ciężko dorównać tej kukurydzy puszkowej a lepiej byłoby zrobić jakąś jedną większą porcję i to podzielić na kilka wypraw ,oglądałem na you tube sposób na kukurydzę ale POTRZEBNA BY BYŁA ZAMRAŻARKA czy są inne sposoby na wcześniejsze przygotowanie kukurydzy tak aby się niepopsuła?
Najlepiej gdybyś tydzień przed połowem ją moczył przez 24 h i potem gotował , ponieważ tak zawsze Ci się zepsuje i cały smak wypłynie ...
Nic się nie zepsuje i nic nie wypłynie.:)
Ja zawsze gotuję przykładowo 4 kg pszenicy następnie dzielę na porcje do woreczków foliowych i wkładam do zamrażarki.Jadąc na ryby biorę jeden woreczek i tyle.:)
KUKURYDZA
Zanim zaczniesz gotować kukurydzę dobrze jest ja zalać wodą i pomoczyć kilkanaście godzin, jednak nie jest to konieczne ale znacznie skraca później czas gotowania. Trzeba pamiętać że przed moczeniem i gotowaniem należy ziarna zalać znacznie większą ilością wody gdyż kukurydz pęcznieje i może sie okazać ze wylatuje nam z garnka :) Kukurydzę gotuje około 40 minut a potem jeśli jest czas odstawiam ja na 3-4 godziny w celu lepszego dojścia.
GROCH
Groch przygotowuje w taki sam sposób jak kukurydzę , należy jednak pamiętać że jest ciżko strawny dlatego długie nęcenie tym ziarnem może w późniejszym czasie zniechęcić ryby do jego pobierania , jest bardzo dobra alternatywą dla kukurydzy w wodach w których jest żadko stosowany .
ŁUBIN
Jego przygotowanie jest identyczne jak w przypadku kukurydzy czy grochu ale jego strawność jest znacznie wyższa niż grochu , posiada swój charakterystyczny zapach.
PSZENICA
Jest lekkostrawny , ziarna jak wiadomo są małe dzięki czemu długo przytrzymują ryby w łowisku Ziarna moczymy 12-24 godziny a następnie gotujemy 1-2 godziny , pszenica jest gotowa wtedy kiedy zacznie pękać .
KONOPIE
Są lekkostrawne i bardzo dobrze pobudzają ryby do żerowania i przyśpieszają proces trawienia, posiadają intensywny zapach . Mocze je 12 godzin a potem gotuję do czasu aż pojawią się białe kiełki . Jest to mój numer jeden jeśli chodzi o ziarna ;)
WYKA
Posiada podobne właściwości co konopie , pobudza do żerowania i przyśpiesza proces trawienia . Przygotowanie jest identyczne jak w przypadku konopi .
SOJA
Nigdy nie stosowałem , słyszałem że jest droga , jest dobrze trawiona przez ryby i gotuje się ją około 20 minut i nie trzeba jej wcześniej moczyć .
RZEPAK
Stosuję go zawsze z konopiami , jest bardzo oleisty , drobne ( powodują długie utrzymanie ryb w łowisku ) , tak jak i w przypadku konopi ryby nie mogą nasycić się drobnym pokarmem. Gotuję go około 40minut . Źle przygotowany bedzie nam pływał ;)
Bym był zapomniał :) piękny pies ;)
ja zastanawiam się nad porcjami w słoiku z dodatkiem róznych zapachów dlatego ważną częścią będzie sposób jej ugotowania na miękko i nad tym się głowiłem czy zda egzamin bo szkoda szukam alternatywy dla zamrażarki
ja zastanawiam się nad porcjami w słoiku z dodatkiem róznych zapachów dlatego ważną częścią będzie sposób jej ugotowania na miękko i nad tym się głowiłem czy zda egzamin bo szkoda szukam alternatywy dla zamrażarki
Słoiki to dobre rozwiązanie ale zwykła sucha kukurydza jest trudna w obróbce.
Pszenica czy groch przy niej to pikuś.:)
inne tematy przerabiałem na bierząco tj wcześniej gotowałem i od razu na ryby teraz chcę potestować zapachy na rzece WARTA i myślę tak jakbym wcześniej porobił kilka słoików takich 300ml z różnymi zapachami to mógłbym coś na ten temat powiedzieć ale to dopiero pod koniec sezonu jako podsumowanie na pewno wiem tyle że kukurydza jest skuteczna
Kukurydza jest skuteczna co do tego nie ma wątpliwości ale nie da sie w warunkach domowych osiągnąć takiej jak kupiona w sklepie z puszki.
Przynajmniej ja nie umie,może przy pomocy jakiegoś chemika by poszło.:)
Witam,
jeśli chodzi o pszenicę topo pięciu minutach gotowania wystaczy owinąć garnek w koc,ręcznik itp...i włożyć wszystko pod poduszkę n.p. po kilku godzinach jest miękka i idealnie nadaje się na chaczyk,czy też do zanęty.
z tego co podsłyszałem wszystko było by ok gdybym w sezonie odrazu zrywał kolby kuku i jak była świeża i miękka to bym mógł osiągnąć zbliżony cel
pszenice to polecam w termosie zaparzać przy okazji robienia herbaty czy kawy naj ekonomiczniejszy sposób
z tego co podsłyszałem wszystko było by ok gdybym w sezonie odrazu zrywał kolby kuku i jak była świeża i miękka to bym mógł osiągnąć zbliżony cel
Z takiej jeszcze "surowej" tak ale nie z takiej suchej jak jest teraz po kilku miesiącach od zbiorów.
Co myślicie o siemieniu lnianym. Jest niedrogie i łatwo dostępne nawet teraz w zimie.
o tym to tylko słyszałem że w zanęcie łądnie pracuje wypływając na powierzchnią co prowokuje ryby do podpływania do zanęty ...ale tylko tyle słyszałem
z tego co podsłyszałem wszystko było by ok gdybym w sezonie odrazu zrywał kolby kuku i jak była świeża i miękka to bym mógł osiągnąć zbliżony cel
Z takiej jeszcze "surowej" tak ale nie z takiej suchej jak jest teraz po kilku miesiącach od zbiorów.
właśnie mam nauczkę na później .jak uda mi się teraz zrobić w słoikach i się nie popsuje to będę drążył ten temat
słyszeliście o tej komecie zmierzającej do Ziemi
Jeśli chodzi o mnie to o siemieniu lnianym niewiele wiem.
U mnie na targu jest tego dużo całego i mielonego.
kiedyś tam dawno temu stosowano w zanęcie między innymi do otrębów pszennych itp różnych składników dodawano różnych nasion aby spowodować żeby zanęta pracowała obecnie widziałem podobne nasiona w zanętach kupnych tak samo jak surową prawdopodobnie prażoną kukurydzę zgniecioną i takie tam
Używam siemię do zanęty lekko rozparzone, na bialą rybe, ale nie zauważylem aby wyplywalo na powierzchnie (może nie parzone?).Robi kleistość i wyjątkowy zapach ,parze też z kukurydzą razem, kukurydza jest wtenczas z takim kleikiem ale już żadnych zapachów nie dodaje.
Karaś lin i leszcz dobrze przyjmuja tą kompozycje i na hak 10-12 jeno zirno kuku za skórkę.
KUKURYDZA
Zanim zaczniesz gotować kukurydzę dobrze jest ja zalać wodą i pomoczyć kilkanaście godzin, jednak nie jest to konieczne ale znacznie skraca później czas gotowania. Trzeba pamiętać że przed moczeniem i gotowaniem należy ziarna zalać znacznie większą ilością wody gdyż kukurydz pęcznieje i może sie okazać ze wylatuje nam z garnka :) Kukurydzę gotuje około 40 minut a potem jeśli jest czas odstawiam ja na 3-4 godziny w celu lepszego dojścia.
GROCH
Groch przygotowuje w taki sam sposób jak kukurydzę , należy jednak pamiętać że jest ciżko strawny dlatego długie nęcenie tym ziarnem może w późniejszym czasie zniechęcić ryby do jego pobierania , jest bardzo dobra alternatywą dla kukurydzy w wodach w których jest żadko stosowany .
ŁUBIN
Jego przygotowanie jest identyczne jak w przypadku kukurydzy czy grochu ale jego strawność jest znacznie wyższa niż grochu , posiada swój charakterystyczny zapach.
PSZENICA
Jest lekkostrawny , ziarna jak wiadomo są małe dzięki czemu długo przytrzymują ryby w łowisku Ziarna moczymy 12-24 godziny a następnie gotujemy 1-2 godziny , pszenica jest gotowa wtedy kiedy zacznie pękać .
KONOPIE
Są lekkostrawne i bardzo dobrze pobudzają ryby do żerowania i przyśpieszają proces trawienia, posiadają intensywny zapach . Mocze je 12 godzin a potem gotuję do czasu aż pojawią się białe kiełki . Jest to mój numer jeden jeśli chodzi o ziarna ;)
WYKA
Posiada podobne właściwości co konopie , pobudza do żerowania i przyśpiesza proces trawienia . Przygotowanie jest identyczne jak w przypadku konopi .
SOJA
Nigdy nie stosowałem , słyszałem że jest droga , jest dobrze trawiona przez ryby i gotuje się ją około 20 minut i nie trzeba jej wcześniej moczyć .
RZEPAK
Stosuję go zawsze z konopiami , jest bardzo oleisty , drobne ( powodują długie utrzymanie ryb w łowisku ) , tak jak i w przypadku konopi ryby nie mogą nasycić się drobnym pokarmem. Gotuję go około 40minut . Źle przygotowany bedzie nam pływał ;)
Ło kolega chyba wyczerpał temat - bardzo mi sie przydała ta informacja o kukurydzy :)
jak gotuję fasolkę po bretońsku i nie chce mi się już czekać żeby pękała dodaję odrobinę sodki może i na kukurydzę to podziała :D
Kukurydza nie musi być miękka, wystarczy jak napęcznieje by nie pęczniała ryba w brzuszkach;) 24 h moczenia i godzinka gotowania starczy
ja karmie moją miejscówke juz drugi sezon
kukurydze zalewam wodą na 2 dni odrazu w garnku takim bardzo dużym wstawiam do gotowania około godziny pózniej dosypuje pszenice razem gotuje 20min wsypuje makaron pęczak max 5 min jak wystygnie mam wszystko gotowe odrazu na cały tydzien przelewam przez cedzak w pozostałej wodzie mocze stare bułki lub chleb + pasza dla zwierząt moze być dla drobiu lub prosiaków mieszam wszystko razem, przy ziarnach wystarczy żeby były przegotowane po przepołowieniu nie miały w środku takiej białej mączki i dały zakładać się na haczyk po paru próbach dojdziesz do wprawy po ugotowaniu może stać około 2 dni i się nie zepsuje ja mroże ale może warto spróbować pojemników próżniowyc h lub worków ?
koszt takiego nęcenia tygodniowego jest równy 2 opakowanią kupnej zanęty efekty nieporównywalne nęce codziennie lub co 2 dni w tym sezonie będę nęcił więcej ale co 2 dni bo rybki wyjadają wszystko nic starego nie zostaje na dnie
ziarna i pasze kupuje w mieszalni pasz bo najtaniej ćżęsto są to całe i połówki nasion takie naiona kl.II,pęczak i makaron w markecie
Kukurydza nie musi być miękka, wystarczy jak napęcznieje by nie pęczniała ryba w brzuszkach;) 24 h moczenia i godzinka gotowania starczy
A jak nabić twarde ziarna na hak ?
"A jak nabić twarde ziarna na hak ?"
CześćTwardawe ziarna kuku bez problemu nadziejesz na włos co możesz wykorzystać łowiąc na rzece :-)JK
No na włos pewnie można ale ja tak nigdy nie łowiłem.
Jakoś nie widzę potrzeby skoro można normalnie na hak założyć przynętę.
Jednak jak to mówią "nigdy nie mów nigdy",więc może kiedyś....
Krzysztof jak prawidłowo wywiążesz włos zestaw robi się wręcz zabójczo skuteczny.Nie ma znaczenia, czy to rzeka czy jezioro. Skoro tam gdzie łowię czasami leszcze nawet po 30 cm bez problemu zapinają się na takie zestawy to większe ryby w rzece też bez problemu będą brać.JK
Zgadzam się Janusz wiem że nie byłoby z tym problemu a nawet widzę pewne zalety bo taka twarda kukurydza jest na pewno w pewnym stopniu selektywna bo nie będą jej podgryzać najmniejsze rybki małe plotki,ukleje,kiełbie itp..
podpinam się pod temat co do twardości to czy jak ryba poczuje lekki opór nie wypluje z pyska twardej kukurydzy bo karpie na włos to troche inaczej biorą czeka się aż ryba praktycznie połknie i zacznie odpływać...?czyżbym się mylił.
a drugie pytanie o długość przyponu na rwąca rzekę jakie powinniśmy stosować ostatnio słyszałem że powinien mieć nie więcej niż15cm...
pszenice to polecam w termosie zaparzać przy okazji robienia herbaty czy kawy naj ekonomiczniejszy sposób
chyba w wojskowym
Łowie na takiej szybkiej rzece najkrótsze przypony jakie stosuje mają około 45 cm.Około bo nie mierzę ich :) tylko robię na oko.
Nie wyobrażam sobie łowienia na grunt ( feeder) przyponem 15- 20 cm,dla mnie to złamanie wszelkich zasad.Oczywiście nie znaczy to że nie można nic złowić ale na dłuższy przypon złowię więcej ryb i zowię ryby które biorą delikatnie.
Zgadzam się Janusz wiem że nie byłoby z tym problemu a nawet widzę pewne zalety bo taka twarda kukurydza jest na pewno w pewnym stopniu selektywna bo nie będą jej podgryzać najmniejsze rybki małe plotki,ukleje,kiełbie itp..
Tu masz rację z selektywnościa Krzychu ja też nie używam na rzece jak Janusz pisze włosa czysty hak i zapinam kuku za twardą końcówke łaczoncą ziarno z kolbą podobnie jak groch hak wbijam pod kiełk od cieńszej strony ziarna co bardziej trzyma sie haka. Może kwestiaa nawyku że tylko hak bez włosa , ale musze kiedyś wypróbować z dwa ziarna na włosie gdzieś w zakolach bo w nurcie raczej ta praca przynęty wydaje mi sie zachwywala by sie malo stabilnie (hak-metal dołem a kuku wibrowało by górą )ale ryba na dobrym braniu kto wie??Próbować nie zaszkodzi.
Natomiast na wodzie stojącej zakładam na włos bo z haka leszczyk karasko i nawet wzdręga potrafi obczyścić i nie widzisz prawie brania tylko żylka lekko pulsuje.
ja gotuje kukurydzę potem przekładam do słoików litrowych(jeszcze gorącą)odwracam słoiki do góry dnem i gotowe.jeszcze żaden słoik z kukurydzą mi się nie zepsuł.tak przygotowaną kukurydzę mielę w maszynce do mięsa dodaję trochę kupnej zanęty i jedzonko dla ryb gotowe.do koszyczka zanętowego też tej mieszanki używam.wyniki są zadowalające.życzę połamania.
włsnie na próbę gotuję kukurydzę a później 10małych słoików kuku z zapachem .i do maarca
pierwsze podejscie można rzec poszło w błoto kukurydza po 1godz gotowania na wolnym ogniu pekła na pół niestety ale nadal próbuję =
dlaczego ziarna pękają <namoczone 24h wcześniej i gotowane ok 1h>
dlaczego ziarna pękają
nie wiem jakie pekanie masz na myśli bo kukurydza podczas gotowania będzie delikatnie pękać ???
jeśli pękają za mocno to po prostu za długo gotujesz , godzina po tak długim moczeniu to moim zdaniem troszkę za długo ;)
przestań gotować jak zobaczysz że pierwsze ziarna pękają zostaw do ostygnięcia w tej wodzie i będzie ok gotować trzeba na małym ogniu a czas zależy od kukurydzy
gdzie kupiłeś kukurydze jaką ? nie chodzi mi o odmiane
dlaczego ziarna pękają
Tak jak pisałem wcześniej chcąc uzyskać dobry efekt z suchej kukurydzy bijesz głową w mur.
Z takiej kukurydzy twardej jak kamień można zrobić karmę na staw hodowlany ale odpuściłbym sobie próby użycia jej w wędkarstwie.Szkoda czasu (?) są lepsze sprawdzone sposoby przygotowania innych przynęt.
Musiałbyś ja moczyć tydzień żeby dobrze ugotować tylko że w czasie takiego długiego moczenia kukurydza się popsuje.:)
CześćJeśli już używam kukurydzy to kupuję ją na targu. Miękka ona nie jest a nazwałbym ją kamienną.Moczę około doby i następnie gotuję około godziny do dwóch godzin. Dodaję często sól bo wzmacnia smak i jest konserwantem. Jak ziarna zaczynają pękać zdejmują garnek z ognia i zawijam w ręczniki czy koc. Jak wystygnie jest akurat - ani twarda ani miękka. Ma piękny, słodki zapach. Fakt, że ja jej na haczyk nie zakładam a jak już to tylko na włos. Nie pęka i jest trwała jako przynęta.
Namoczona kukurydza nie popsuje się a jedynie zacznie się proces fermentacji. Wiele znanych firm ma w swojej ofercie płyn nazywający się CSL czyli Corn Steep Liquor otrzymywany ze sfermentowanej kukurydzy. Płyn ten ma dość specyficzny zapach i smak ale rybom to nie przeszkadza i bardzo dobrze reagują na ten dodatek.Np: http://www.askari.pl/product/baittech_particle_so/1728/
JK
Kiszona kuku przysmak amurów. Ja już wiele razy gotowałem kuku i nie raz swoją twardością biła na głowę kamienie :) Moczenie 24 h ,gotowanie aż do moment kiedy zaczyna pękać i garnek w kocyk robi się wówczas idealna przyneta na włos oraz do nęcenia. Często używałem takiej na haczyk i nie miałem problemów z nadziewaniem. Można wlac do słoików zalać atraktorem odstawić do góry dnem i mamy zapas na cały miesiąc.
przestań gotować jak zobaczysz że pierwsze ziarna pękają zostaw do ostygnięcia w tej wodzie i będzie ok gotować trzeba na małym ogniu a czas zależy od kukurydzy
gdzie kupiłeś kukurydze jaką ? nie chodzi mi o odmiane
dokładnie tak jak kolega napisał, jak zobaczysz że pierwsze ziarna pękają przestań gotować i będziesz miał problem z głowy ;)teraz dopiero się dowiedziałem że to była kukurydza do siewu czyli mogła być mocno wysuszona
a co do soli to sól chyba dodawać pod koniec gotowania ?bo jak na początku to czy ziarna nie będa znowu za twarde?
jeśli o mnie chodzi to ziarna przyprawiam np. solą ,chilli czy też cukrem po ugotowaniu ;)
"teraz dopiero się dowiedziałem że to była kukurydza do siewu czyli mogła być mocno wysuszona
a co do soli to sól chyba dodawać pod koniec gotowania ?bo jak na początku to czy ziarna nie będa znowu za twarde?"
CześćJa sól dodaję na samym początku.Jest coś co pozwala ugotować kuku szybko - to soda oczyszczona.JK
"Ja sól dodaję na samym początku."
z tego co wiem to dużo wędkarzy tak robi , ja daję na końcu do dodaję też inne specyfiki :)
Tak jak pisałem wcześniej chcąc uzyskać dobry efekt z suchej kukurydzy bijesz głową w mur.
Z takiej kukurydzy twardej jak kamień można zrobić karmę na staw hodowlany ale odpuściłbym sobie próby użycia jej w wędkarstwie.Szkoda czasu (?) są lepsze sprawdzone sposoby przygotowania innych przynęt.
Musiałbyś ja moczyć tydzień żeby dobrze ugotować tylko że w czasie takiego długiego moczenia kukurydza się popsuje.:)
to ciekawe czym chciałbyś nęcić długoterminowo jak nie kukurydzą gotowaną?która jest jednym z głównych i skuteczniejszych ziaren nadaje się do nęcenia i na hak
na kukurydzę puszkową niezłe sztuki złapałem zwłaszcza liny