Reklama
  • wezywiusz42012-08-15 22:50:56

    Witam dzis kupiłem kulki w takiej torbie 1 kg. 1 paczka była tryskawka a 2 halibut otworzyłem 1 z nich i tak jakby kulki wgl. nie wydawały z siebie jakiegoś aromatu . Czy jak je wsypie do wody zaczna one pracować ? i czy moge je założyc na włos np monstrualny krab pop up z halibutem a truskawka z wanilia pop-up ?

  • kubarybnik 2012-08-16 00:21:49

    to nalej wody do kubeczka wrzuć kulkę i zobaczysz czy pracują :)http://forum.wedkuje.pl/post/kulki-proteinowe-firmy-traper/505622/0 Poczytaj trochę:)a co do tych kulek to możesz połączyć ale z tego co wiem to pop up;s musi być z tyłu czyli najpierw tonąca a później pop up .

  • Eds1988 2012-08-16 09:38:42

    ja bym nie kombinował z tymi smakami pop - up ;) 
    monstrualny krab i halibut tego raczej bym nie łączył a założył jedna na zestaw , bo mogą się te smaki gryź i będzie tow wręcz karpia odpychać niz przyciągać, 
    co do słodkości czyli truskawka , wanilia tego tez bym nie łączył - ja osobiście, założył bym truskawkę a na drugi zestaw wanilie,
    Jeżeli już chcesz naprawdę coś eksperymentować, przełam śmierdziele z słodkim ,
    np 
    monstrualny krab - truskawka 
    halibut - wanilia 

    opcji jest dużo i nie na każdej wodzie zdają egzamin, będziesz widział czy masz brania, i czy ma to sens ;)

    pozdr

  • frotto 2012-08-16 13:24:53

    Kupiłem też kulki trapera truskawkowe. Pierwszy raz na włos próbuje, jak ten smak sprawdza się o tej porze roku? czy może kupić jeszcze jakiś inny i kombinować ?

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-08-16 18:07:55

    Kupiłem też kulki trapera truskawkowe. Pierwszy raz na włos próbuje, jak ten smak sprawdza się o tej porze roku? czy może kupić jeszcze jakiś inny i kombinować ?

    truskawka sprawdza sie praktycanie całym rokiem  z trapera bardzo dobry jest scopex.

  • frotto 2012-08-17 09:12:54

    Scopex na pewno spróbuję niedługo ruszam na dłuższą zasiadkę wiec kupię mam jeszcze trochę peletu halibuta to coś pokombinuję :)

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-17 09:45:47

    ja bym nie kombinował z tymi smakami pop - up ;) 
    monstrualny krab i halibut tego raczej bym nie łączył a założył jedna na zestaw , bo mogą się te smaki gryź i będzie tow wręcz karpia odpychać niz przyciągać, 
    co do słodkości czyli truskawka , wanilia tego tez bym nie łączył - ja osobiście, założył bym truskawkę a na drugi zestaw wanilie,
    Jeżeli już chcesz naprawdę coś eksperymentować, przełam śmierdziele z słodkim ,
    np 
    monstrualny krab - truskawka 
    halibut - wanilia 

    opcji jest dużo i nie na każdej wodzie zdają egzamin, będziesz widział czy masz brania, i czy ma to sens ;)

    pozdr
    Akurat moją najskuteczniejszą przynętą jest łamaniec: 1/2 kulki halibut + 1/2 kulki monster crab pop up lub pellet halibut + 1/2 kulki monster krab pop up :)))))))))))))) 

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 12:56:04



    Akurat moją najskuteczniejszą przynętą jest łamaniec: 1/2 kulki halibut + 1/2 kulki monster crab pop up lub pellet halibut + 1/2 kulki monster krab pop up :)))))))))))))) 




    hahahahaha dokładnie!!! ja za to łamię kraba tutisem i polewam ciepłym moczem rekina ludojada i łamię sokiem z odbytu kałamarnicy ;-)))) jest skuteczny nawet przy -30 stopni C ;-))))))))))))
    te wątki z zapytaniem typu:
     jaki smak kulki  jest dobry
    jaki na Odrę jaki na Zalew a jaki na kanał 
    to jest niezły ubaw!!! 
    Ludzie czy wy myślicie że jak ktoś wam powie że np KOZIE BOBKI beda dobre to co uwierzycie??? Tutaj większość piszących KARPIARZY to fanatycy którzy w 99% przypadków łapią na komercjach i do tego wysyłaja fotki do pism wędkarskich (np. SLIWA80) to już  mowi samo przez się , że o łapaniu na dzikich wodach PZW tutaj z tych fachowców niewiele ma wspólnego. Większość z nich po prostu reklamuje tutaj towar sprzedawców głównie przynęt karpiowych mając z tegokorzyści materialne negując przy tym inne firmy (np. TB jest łojone jak się da i gdzie się da, bo pewnikiem jest najlepszy cenowo  )  ale ZNAFCY od kulek prawią że to SZAJS z KREDY spożywczej ;-))))) 
    Koło mojej miejscowości jest wiele zbiorników głównie PZW i złapanie karpia to jest nie lada wyczyn , ogólnie mówi się że karp jest ale się go nie łowi . Nikt tutaj nie gada o smakach zapachach , karmi się tym co jest skuteczne na DANEJ WODZIE a nie to co kto powie w internecie , głównie z komercyjnych karpiarzy
    Mam kumpli co siedzą tygodniami w zanęconym miejscu i mają w sezonie po kilka może brań , tak wyglądają realia na wodach PZW i wodach dzierżawionych przez złodziejskie spółki !!!  i są takie sezony że można nasypać kulek za milion złotych jakie by nie były i nie będzie brań a mam takie jezioro MARGONIŃSKIE bardzo duże gdzie karpiem zarybiano od kilku lat i karp brał np w LISTOPADZIE a w ciepłe miesiące nie ruszył . I co wam dadza te kulki te smaki ??? 
    TO JEST PIC NA WODĘ po to żeby zasilać kiesy sprzedawców sam sięprzekonałem nie raz że zwykła KUKURYDZA jest lepsza a tych FRYKASÓW za 60 zł /kg to mi nawet leszcze nie chciały brać.
    Pozdr

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 13:40:07



    Akurat moją najskuteczniejszą przynętą jest łamaniec: 1/2 kulki halibut + 1/2 kulki monster crab pop up lub pellet halibut + 1/2 kulki monster krab pop up :)))))))))))))) 




    hahahahaha dokładnie!!! ja za to łamię kraba tutisem i polewam ciepłym moczem rekina ludojada i łamię sokiem z odbytu kałamarnicy ;-)))) jest skuteczny nawet przy -30 stopni C ;-))))))))))))
    te wątki z zapytaniem typu:
     jaki smak kulki  jest dobry
    jaki na Odrę jaki na Zalew a jaki na kanał 
    to jest niezły ubaw!!! 
    Ludzie czy wy myślicie że jak ktoś wam powie że np KOZIE BOBKI beda dobre to co uwierzycie??? Tutaj większość piszących KARPIARZY to fanatycy którzy w 99% przypadków łapią na komercjach i do tego wysyłaja fotki do pism wędkarskich (np. SLIWA80) to już  mowi samo przez się , że o łapaniu na dzikich wodach PZW tutaj z tych fachowców niewiele ma wspólnego. Większość z nich po prostu reklamuje tutaj towar sprzedawców głównie przynęt karpiowych mając z tegokorzyści materialne negując przy tym inne firmy (np. TB jest łojone jak się da i gdzie się da, bo pewnikiem jest najlepszy cenowo  )  ale ZNAFCY od kulek prawią że to SZAJS z KREDY spożywczej ;-))))) 
    Koło mojej miejscowości jest wiele zbiorników głównie PZW i złapanie karpia to jest nie lada wyczyn , ogólnie mówi się że karp jest ale się go nie łowi . Nikt tutaj nie gada o smakach zapachach , karmi się tym co jest skuteczne na DANEJ WODZIE a nie to co kto powie w internecie , głównie z komercyjnych karpiarzy
    Mam kumpli co siedzą tygodniami w zanęconym miejscu i mają w sezonie po kilka może brań , tak wyglądają realia na wodach PZW i wodach dzierżawionych przez złodziejskie spółki !!!  i są takie sezony że można nasypać kulek za milion złotych jakie by nie były i nie będzie brań a mam takie jezioro MARGONIŃSKIE bardzo duże gdzie karpiem zarybiano od kilku lat i karp brał np w LISTOPADZIE a w ciepłe miesiące nie ruszył . I co wam dadza te kulki te smaki ??? 
    TO JEST PIC NA WODĘ po to żeby zasilać kiesy sprzedawców sam sięprzekonałem nie raz że zwykła KUKURYDZA jest lepsza a tych FRYKASÓW za 60 zł /kg to mi nawet leszcze nie chciały brać.
    Pozdr

    Akurat dzielenie się z Kolegami swoimi spostrzeżeniami to chyba nic złego.Oczywiście że każda woda jest inna i wymaga innego podejścia.Co do karpiowania to łowię w 99% na wodach PZW, gdyż wyprawę na komercję uznaję za "podryw w burdelu",a moimi najlepszymi kulkami są właśnie TB, pewnie ze względu na zawartość kredy, która według mnie i wielu kolegów w niczym nie przeszkadza ( Jan Zawada do zanętówek dodaje glinę 1:1 )... To że leszcze Panu "nie brały" na kulki to tylko i wyłącznie Pańska wina - po prostu nie potrafi Pan odpowiednio podejść do tematu, gdyż gatunek ten na kulki bierze wprost rewelacyjnie... Może wrzucił Pan za tanie - proponuję zakupić kilo za 200zł...



  • JKarp 2012-08-22 14:35:24

    CześćPiotr Jarek jest przeciwnikiem kulek od czasu jak nakupił cudów świata SB i DB a karpia nie uświadczył ;-)JK

  • frotto 2012-08-22 15:03:45

    Ja ostatnio pierwszy raz w życiu łapałem na kulki trapera o smaku truskawki na wodzie PZW i pierwszy karp się na nie zameldował 3,10 może nie jest wielki ale mnie ucieszył i upewnił w tym że kulki są dobrą przynętą na karpia :) A i wcale praktycznie nie nęciłem wstrzeliłem z procy może 15 kulek proteinowych :)

  • damian-wojcik 2012-08-22 15:21:33

    ja złowiłem karpia 4kg na kulke proteinowa bananowa a drogi mi sie spioł ale polecam aromat banan

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 15:36:33



    Akurat moją najskuteczniejszą przynętą jest łamaniec: 1/2 kulki halibut + 1/2 kulki monster crab pop up lub pellet halibut + 1/2 kulki monster krab pop up :)))))))))))))) 




    hahahahaha dokładnie!!! ja za to łamię kraba tutisem i polewam ciepłym moczem rekina ludojada i łamię sokiem z odbytu kałamarnicy ;-)))) jest skuteczny nawet przy -30 stopni C ;-))))))))))))
    te wątki z zapytaniem typu:
     jaki smak kulki  jest dobry
    jaki na Odrę jaki na Zalew a jaki na kanał 
    to jest niezły ubaw!!! 
    Ludzie czy wy myślicie że jak ktoś wam powie że np KOZIE BOBKI beda dobre to co uwierzycie??? Tutaj większość piszących KARPIARZY to fanatycy którzy w 99% przypadków łapią na komercjach i do tego wysyłaja fotki do pism wędkarskich (np. SLIWA80) to już  mowi samo przez się , że o łapaniu na dzikich wodach PZW tutaj z tych fachowców niewiele ma wspólnego. Większość z nich po prostu reklamuje tutaj towar sprzedawców głównie przynęt karpiowych mając z tegokorzyści materialne negując przy tym inne firmy (np. TB jest łojone jak się da i gdzie się da, bo pewnikiem jest najlepszy cenowo  )  ale ZNAFCY od kulek prawią że to SZAJS z KREDY spożywczej ;-))))) 
    Koło mojej miejscowości jest wiele zbiorników głównie PZW i złapanie karpia to jest nie lada wyczyn , ogólnie mówi się że karp jest ale się go nie łowi . Nikt tutaj nie gada o smakach zapachach , karmi się tym co jest skuteczne na DANEJ WODZIE a nie to co kto powie w internecie , głównie z komercyjnych karpiarzy
    Mam kumpli co siedzą tygodniami w zanęconym miejscu i mają w sezonie po kilka może brań , tak wyglądają realia na wodach PZW i wodach dzierżawionych przez złodziejskie spółki !!!  i są takie sezony że można nasypać kulek za milion złotych jakie by nie były i nie będzie brań a mam takie jezioro MARGONIŃSKIE bardzo duże gdzie karpiem zarybiano od kilku lat i karp brał np w LISTOPADZIE a w ciepłe miesiące nie ruszył . I co wam dadza te kulki te smaki ??? 
    TO JEST PIC NA WODĘ po to żeby zasilać kiesy sprzedawców sam sięprzekonałem nie raz że zwykła KUKURYDZA jest lepsza a tych FRYKASÓW za 60 zł /kg to mi nawet leszcze nie chciały brać.
    Pozdr

    panie jarosławie ode mnie to 3 chu...e w bok bo nie reklamuje żadnych kulek a na komercji łowie 2-3 razy w roku .

  • damian-wojcik 2012-08-22 15:47:57



    Akurat moją najskuteczniejszą przynętą jest łamaniec: 1/2 kulki halibut + 1/2 kulki monster crab pop up lub pellet halibut + 1/2 kulki monster krab pop up :)))))))))))))) 




    hahahahaha dokładnie!!! ja za to łamię kraba tutisem i polewam ciepłym moczem rekina ludojada i łamię sokiem z odbytu kałamarnicy ;-)))) jest skuteczny nawet przy -30 stopni C ;-))))))))))))
    te wątki z zapytaniem typu:
     jaki smak kulki  jest dobry
    jaki na Odrę jaki na Zalew a jaki na kanał 
    to jest niezły ubaw!!! 
    Ludzie czy wy myślicie że jak ktoś wam powie że np KOZIE BOBKI beda dobre to co uwierzycie??? Tutaj większość piszących KARPIARZY to fanatycy którzy w 99% przypadków łapią na komercjach i do tego wysyłaja fotki do pism wędkarskich (np. SLIWA80) to już  mowi samo przez się , że o łapaniu na dzikich wodach PZW tutaj z tych fachowców niewiele ma wspólnego. Większość z nich po prostu reklamuje tutaj towar sprzedawców głównie przynęt karpiowych mając z tegokorzyści materialne negując przy tym inne firmy (np. TB jest łojone jak się da i gdzie się da, bo pewnikiem jest najlepszy cenowo  )  ale ZNAFCY od kulek prawią że to SZAJS z KREDY spożywczej ;-))))) 
    Koło mojej miejscowości jest wiele zbiorników głównie PZW i złapanie karpia to jest nie lada wyczyn , ogólnie mówi się że karp jest ale się go nie łowi . Nikt tutaj nie gada o smakach zapachach , karmi się tym co jest skuteczne na DANEJ WODZIE a nie to co kto powie w internecie , głównie z komercyjnych karpiarzy
    Mam kumpli co siedzą tygodniami w zanęconym miejscu i mają w sezonie po kilka może brań , tak wyglądają realia na wodach PZW i wodach dzierżawionych przez złodziejskie spółki !!!  i są takie sezony że można nasypać kulek za milion złotych jakie by nie były i nie będzie brań a mam takie jezioro MARGONIŃSKIE bardzo duże gdzie karpiem zarybiano od kilku lat i karp brał np w LISTOPADZIE a w ciepłe miesiące nie ruszył . I co wam dadza te kulki te smaki ??? 
    TO JEST PIC NA WODĘ po to żeby zasilać kiesy sprzedawców sam sięprzekonałem nie raz że zwykła KUKURYDZA jest lepsza a tych FRYKASÓW za 60 zł /kg to mi nawet leszcze nie chciały brać.
    Pozdr

    panie jarosławie ode mnie to 3 chu...e w bok bo nie reklamuje żadnych kulek a na komercji łowie 2-3 razy w roku .

    śliwa80 widze ze masz duzo do powiedzenia lecz nie do konca we wszystkim masz racje ale jest też troche twojego raz sie zdarzy ze wezmie i na kozie bobki a raz ze na nic nie skubnie nawet to zalezy tylko od ryby nie od miejsca smaku czy innych żeczy w wodzie żadzi ryba!

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 15:55:05



    Akurat moją najskuteczniejszą przynętą jest łamaniec: 1/2 kulki halibut + 1/2 kulki monster crab pop up lub pellet halibut + 1/2 kulki monster krab pop up :)))))))))))))) 




    hahahahaha dokładnie!!! ja za to łamię kraba tutisem i polewam ciepłym moczem rekina ludojada i łamię sokiem z odbytu kałamarnicy ;-)))) jest skuteczny nawet przy -30 stopni C ;-))))))))))))
    te wątki z zapytaniem typu:
     jaki smak kulki  jest dobry
    jaki na Odrę jaki na Zalew a jaki na kanał 
    to jest niezły ubaw!!! 
    Ludzie czy wy myślicie że jak ktoś wam powie że np KOZIE BOBKI beda dobre to co uwierzycie??? Tutaj większość piszących KARPIARZY to fanatycy którzy w 99% przypadków łapią na komercjach i do tego wysyłaja fotki do pism wędkarskich (np. SLIWA80) to już  mowi samo przez się , że o łapaniu na dzikich wodach PZW tutaj z tych fachowców niewiele ma wspólnego. Większość z nich po prostu reklamuje tutaj towar sprzedawców głównie przynęt karpiowych mając z tegokorzyści materialne negując przy tym inne firmy (np. TB jest łojone jak się da i gdzie się da, bo pewnikiem jest najlepszy cenowo  )  ale ZNAFCY od kulek prawią że to SZAJS z KREDY spożywczej ;-))))) 
    Koło mojej miejscowości jest wiele zbiorników głównie PZW i złapanie karpia to jest nie lada wyczyn , ogólnie mówi się że karp jest ale się go nie łowi . Nikt tutaj nie gada o smakach zapachach , karmi się tym co jest skuteczne na DANEJ WODZIE a nie to co kto powie w internecie , głównie z komercyjnych karpiarzy
    Mam kumpli co siedzą tygodniami w zanęconym miejscu i mają w sezonie po kilka może brań , tak wyglądają realia na wodach PZW i wodach dzierżawionych przez złodziejskie spółki !!!  i są takie sezony że można nasypać kulek za milion złotych jakie by nie były i nie będzie brań a mam takie jezioro MARGONIŃSKIE bardzo duże gdzie karpiem zarybiano od kilku lat i karp brał np w LISTOPADZIE a w ciepłe miesiące nie ruszył . I co wam dadza te kulki te smaki ??? 
    TO JEST PIC NA WODĘ po to żeby zasilać kiesy sprzedawców sam sięprzekonałem nie raz że zwykła KUKURYDZA jest lepsza a tych FRYKASÓW za 60 zł /kg to mi nawet leszcze nie chciały brać.
    Pozdr

    panie jarosławie ode mnie to 3 chu...e w bok bo nie reklamuje żadnych kulek a na komercji łowie 2-3 razy w roku .

    a i prosił bym zeby mi pan fachowiec od kukurydzy pokazał  choć jedną rybe złowioną przeze mnie na komercji a potem zgłoszoną do ww lub karp maxa, za rok mam chec wybrac sie na wygonin lub jarosławki to może uda sie złowic jakas ładna rybe to wtedy zgłosze to bedziesz mógł takie zeczy pisac z czystym sumieniem ale narazie zamilknij bo spedzam około 50-60 nocy w sezonie na rybach z tego może ze 2-3 DNI , NAWET NIE NOCE  na komercji.

  • JKarp 2012-08-22 15:57:39



    śliwa80 widze ze masz duzo do powiedzenia lecz nie do konca we wszystkim masz racje ale jest też troche twojego raz sie zdarzy ze wezmie i na kozie bobki a raz ze na nic nie skubnie nawet to zalezy tylko od ryby nie od miejsca smaku czy innych żeczy w wodzie żadzi ryba!


    CześćA ja widzę, że w każdym temacie masz coś do powiedzenia.Zaczynasz filozofować i pisać prawdy objawione. Złów i Ty karpia, zrób fotkę i nam pokaż - tylko nie na tle tych sznurków.JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 15:59:29



    Akurat moją najskuteczniejszą przynętą jest łamaniec: 1/2 kulki halibut + 1/2 kulki monster crab pop up lub pellet halibut + 1/2 kulki monster krab pop up :)))))))))))))) 




    hahahahaha dokładnie!!! ja za to łamię kraba tutisem i polewam ciepłym moczem rekina ludojada i łamię sokiem z odbytu kałamarnicy ;-)))) jest skuteczny nawet przy -30 stopni C ;-))))))))))))
    te wątki z zapytaniem typu:
     jaki smak kulki  jest dobry
    jaki na Odrę jaki na Zalew a jaki na kanał 
    to jest niezły ubaw!!! 
    Ludzie czy wy myślicie że jak ktoś wam powie że np KOZIE BOBKI beda dobre to co uwierzycie??? Tutaj większość piszących KARPIARZY to fanatycy którzy w 99% przypadków łapią na komercjach i do tego wysyłaja fotki do pism wędkarskich (np. SLIWA80) to już  mowi samo przez się , że o łapaniu na dzikich wodach PZW tutaj z tych fachowców niewiele ma wspólnego. Większość z nich po prostu reklamuje tutaj towar sprzedawców głównie przynęt karpiowych mając z tegokorzyści materialne negując przy tym inne firmy (np. TB jest łojone jak się da i gdzie się da, bo pewnikiem jest najlepszy cenowo  )  ale ZNAFCY od kulek prawią że to SZAJS z KREDY spożywczej ;-))))) 
    Koło mojej miejscowości jest wiele zbiorników głównie PZW i złapanie karpia to jest nie lada wyczyn , ogólnie mówi się że karp jest ale się go nie łowi . Nikt tutaj nie gada o smakach zapachach , karmi się tym co jest skuteczne na DANEJ WODZIE a nie to co kto powie w internecie , głównie z komercyjnych karpiarzy
    Mam kumpli co siedzą tygodniami w zanęconym miejscu i mają w sezonie po kilka może brań , tak wyglądają realia na wodach PZW i wodach dzierżawionych przez złodziejskie spółki !!!  i są takie sezony że można nasypać kulek za milion złotych jakie by nie były i nie będzie brań a mam takie jezioro MARGONIŃSKIE bardzo duże gdzie karpiem zarybiano od kilku lat i karp brał np w LISTOPADZIE a w ciepłe miesiące nie ruszył . I co wam dadza te kulki te smaki ??? 
    TO JEST PIC NA WODĘ po to żeby zasilać kiesy sprzedawców sam sięprzekonałem nie raz że zwykła KUKURYDZA jest lepsza a tych FRYKASÓW za 60 zł /kg to mi nawet leszcze nie chciały brać.
    Pozdr

    panie jarosławie ode mnie to 3 chu...e w bok bo nie reklamuje żadnych kulek a na komercji łowie 2-3 razy w roku .

    śliwa80 widze ze masz duzo do powiedzenia lecz nie do konca we wszystkim masz racje ale jest też troche twojego raz sie zdarzy ze wezmie i na kozie bobki a raz ze na nic nie skubnie nawet to zalezy tylko od ryby nie od miejsca smaku czy innych żeczy w wodzie żadzi ryba!

    może sie myle ale wydaje mi sie ze nie mój tekst damianie przeczytałes ;)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 16:08:42



    śliwa80 widze ze masz duzo do powiedzenia lecz nie do konca we wszystkim masz racje ale jest też troche twojego raz sie zdarzy ze wezmie i na kozie bobki a raz ze na nic nie skubnie nawet to zalezy tylko od ryby nie od miejsca smaku czy innych żeczy w wodzie żadzi ryba!


    CześćA ja widzę, że w każdym temacie masz coś do powiedzenia.Zaczynasz filozofować i pisać prawdy objawione. Złów i Ty karpia, zrób fotkę i nam pokaż - tylko nie na tle tych sznurków.JK

    witam januszu ,myslałem z poczatku ze damian sie pomylił i przeczytał nie mój tekst ale chyba to ja sie pomyliłem :(  :))))))))) ,szkoda :) bo damianowi trudno bedzie na rybach myslac ze wszystko tylko od ryby zależy:) rzucajac na pałe,przed siebie łowiąc na kozie bobki




  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 16:13:26

    śliwa80 Twoje zdenerwowanie potwierdza regułę , że agresja jest objawem słabości, to , że wysyłasz fotki z komercji do różnych pism to nie ja napisałem , tylko ktoś na forum , ale po co od razu chooojować ??? 

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 16:29:47

    a to kto napisał???
    Ludzie czy wy myślicie że jak ktoś wam powie że np KOZIE BOBKI beda dobre to co uwierzycie??? Tutaj większość piszących KARPIARZY to fanatycy którzy w 99% przypadków łapią na komercjach i do tego wysyłaja fotki do pism wędkarskich (np. SLIWA80) 

    a co do mnie to sie nie denerwuje tylko pisze co mysle i jaka jest prawda  ,juz tak mam :) ,nie znasz mnie to nie pisz takich rzeczy bo to nie fer z twojej strony ,najpierw sprawdz dopiero potem sie odzywaj bo nie łowie na wodach komercyjnych tylko dzikich,chimerycznych gliniankach czekajac na branie czesto bardzo długo (kilka a nawet kilkanascie dni jak ryba słabo żeruje ) ,kulek tez żadnych nie reklamuje ,jesli polecam jakas kulke to tylko wtedy jak mi sie sprawdza,zawsze pisze prawde .

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 16:34:24

    a to kto napisał???
    Ludzie czy wy myślicie że jak ktoś wam powie że np KOZIE BOBKI beda dobre to co uwierzycie??? Tutaj większość piszących KARPIARZY to fanatycy którzy w 99% przypadków łapią na komercjach i do tego wysyłaja fotki do pism wędkarskich (np. SLIWA80) 

    a co do mnie to sie nie denerwuje tylko pisze co mysle i jaka jest prawda  ,juz tak mam :) ,nie znasz mnie to nie pisz takich rzeczy bo to nie fer z twojej strony ,najpierw sprawdz dopiero potem sie odzywaj bo nie łowie na wodach komercyjnych tylko dzikich,chimerycznych gliniankach czekajac na branie czesto bardzo długo (kilka a nawet kilkanascie dni jak ryba słabo żeruje ) ,kulek tez żadnych nie reklamuje ,jesli polecam jakas kulke to tylko wtedy jak mi sie sprawdza,zawsze pisze prawde .

    dodam jeszcze ze jak zgłosze rybe z komercji np. do ww to na pewno nie bedze sie tego wstydził ,czesto tak jest ze na komercji trudniej o karpia niz na niektórych wodach pzw gdyż ryba jest pokuta itd.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 16:40:08

    CześćPiotr Jarek jest przeciwnikiem kulek od czasu jak nakupił cudów świata SB i DB a karpia nie uświadczył ;-)JK




    Janusz nie tylko karpia leszcza nawet nie widziałem na kulki po 60 zł kg  ;-))))))))))) i nikt mi nie powie , że te kulki są w 100% skuteczniejsze od kukurydzy 
    a do tego często wygłaszane teorie że na wodzie PZW kulka jest dobra bo jej karp się nie boi bo nie widział nigdy a na komercjach się boi ;-)))) miliony teorii które w końcu prowadzą do stwierdzenia , że jak ktoś na super kulki nie złapie to nie umie łowić a kukurydza jest BEEE !!! 

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 16:50:04

    śliwa80 KArpiowanie to pewny rodzaj fanatyzmu gdzie koszty poniesionych nakładów sa często niewspółmierne do wyników

  • JKarp 2012-08-22 16:55:02

    Janusz nie tylko karpialeszcza nawet nie widziałem na kulki po 60 zł kg  ;-))))))))))) i nikt mi nie powie , że te kulki są w 100% skuteczniejsze od kukurydzy 
    a do tego często wygłaszane teorie że na wodzie PZW kulka jest dobra bo jej karp się nie boi bo nie widział nigdy a na komercjach się boi ;-)))) miliony teorii które w końcu prowadzą do stwierdzenia , że jak ktoś na super kulki nie złapie to nie umie łowić a kukurydza jest BEEE !!! 
    Cześć Jarek to nie jest teoria. Ostatnio branie na PZW miałem po 10 godzinach od pierwszego zanęcenia. Nikt tam nie nęci. Ostatni raz byłem tam trzy tygodnie temu więc niemożliwe, żeby karpie pamiętały przez ten czas o kulkach. Magią jest miejsce gdzie karpie się pojawiają. Co prawda na kukurydzę nigdy tam nie łowiłem ale kto wie ;-) ? JK

  • Reklama
  • JKarp 2012-08-22 16:58:21

    śliwa80 KArpiowanie to pewny rodzaj fanatyzmu gdzie koszty poniesionych nakładów sa często niewspółmierne do wyników


    Jarek już dawno mówię, że karpiarz to stan umysłu ;-)JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 16:58:28


    dodam jeszcze ze jak zgłosze rybe z komercji np. do ww to na pewno nie bedze sie tego wstydził ,czesto tak jest ze na komercji trudniej o karpia niz na niektórych wodach pzw gdyż ryba jest pokuta itd.





    no właśnie pokuta a bierze ??? czyli co ??? pływa sobie parę karpików w stawku i łapią ją po kilka razy w roku ??? nie wyobrażam sobie na wodzie PZW żeby złapać kilka razy tego samego karpia ;-)))))) 
    zacznijmy w końcu mówić o realiach panujących na wodach PZW a nie w stawkach z hodowlanymi karpiami 
    śliwa chyba nei powiesz że zawsze jak jedziesz masz multum brań , ile razy siedziałeś bez brania i co ci dawało wtedy kombinowanie . Z tego co wiem karp żeruje najczęsciej w krótkich odstępach czasu intensywnie to nie płotka i kombinowanie na takiej rybie to jak szukać igły w stogu siana. 

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 17:04:01

    śliwa80 KArpiowanie to pewny rodzaj fanatyzmu gdzie koszty poniesionych nakładów sa często niewspółmierne do wyników


    Jarek już dawno mówię, że karpiarz to stan umysłu ;-)JK
    jedyne co mnie zastanawia to Twoja teza o MIKSIE do kulek , jak czytałem sobie forum MArcina Janica to niby też kręcił kule z własnych miksów , może w tym coś jest i lowił różne ryby na te kulki ;-0 

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 17:16:08

    śliwa80 KArpiowanie to pewny rodzaj fanatyzmu gdzie koszty poniesionych nakładów sa często niewspółmierne do wyników
    I tu się zgodzę w 100%! Ale może dlatego to kocham? Dodam tylko, że w ogóle wędkarstwo czy łowiectwo to pasja, a większości przypadków które znam fanatyzm gorszy niż "moher", która niekoniecznie powinna się zwracać... No chyba, że ktoś preferuje tzw. alko-wyjazdy ( taki temat już był wielokrotnie więc proszę nie komentować... )... Nigdy nie zależało mi aby złowić rybę, nawet po "wrzuceniu" 200 czy 300zł do wody za dzień czy dwa... To nawet chyba lepiej że kulki kosztują kilkadziesiąt złotych gdyż mniej zanętowego "syfu" wrzucamy do wody - tak przecież ostatnio krytykowanego na forum... A poza tym po co krytykować jak kogoś stać? Na pewno nie chodzi tu o pozerstwo, przynajmniej jak czytam Januszowi czy Śliwie... Więc WHATTHA FUCK Jarku? To właśnie tekst ( nie obraź się plizzz ) o kosztach można interpretować jako mięsiarstwo i "harpagaństwo" typu: wyjazd musi się zwrócić w rybach ( mięsie )... Nie, nie musi ;)))




  • JKarp 2012-08-22 17:17:15

    CześćJarek ale czy na PZW czy nie to te same karpie idzie złowić dwa razy nawet w ciągu 10 godzin. Przecież czy to PZW czy nie to te karpie zachowują się identycznie - nie raz przesiedziałem noc i kawałek ranka a one jak zaczarowane - nawet nie pikło. To samo jest na PZW tylko populacja karpia bywa zdecydowanie mniejsza.Nazywasz łowiska specjalne stawami to przyjedź tu i pokaż, że na tym stawie bez problemu połowisz. Zanim cokolwiek napiszesz przyjrzyj się mapce głębokości ;-) tego stawu :-)http://www.okon.com.pl/plan_lowiska.jpg
    To nie jest byle woda - to naprawdę trudne łowisko.
    JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 17:20:08

    P.S.W 100% jest możliwe złowienie tego samego ( dużego - ponad 10kg ) karpia na wodzie PZW.Wirtualnie Ci tego nie udowodnię  nawet na fotkach, bo ich po prostu nie robię ( tzn. wali mnie aż miło mieć fotkę z rybą - ważne ją złowić i wypuścić )... Słowo wędkarza jednak że to były na 100% te same ryby ;)

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 17:28:19

    Janusz jak łapie się jednego karpia kilka razy to co to jest ??? jak to nazwać , te karpie mają swoje imiona już ponoć ;-)))) przecież to jest czysta komercja.
    Co do mojej wiedzy wędkarskiej, nie uważam się za alfę i omegę ale na ryby jeżdżę od ponad 35 lat ojciec nieżyjący zaszczepił we mnie tego bakcyla za co mu dziękuję, miałem już na haku ryby ponad 10 kg (dla jasności amury) i potrafię na każdym łowisku dostosować się do panujących warunków bo o to chodzi i jestem za kombinowaniem poszukiwaniem w metodzie włosowej moje ulubionej ZŁOTEJ PRZYNĘTY ale wszystko w granicach zdrowego rozsądku i naprawdę filozofie, tezy , że nie umiem łapać na kulki bo nie umiem  a uważam że kukurydza jest lepsza nie działają na mnie bo po prostu wiem swoje , tak jak Ty wiesz swoje więc prawda leży pewnie gdzieś po środku
     
    pozdr

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 19:27:24


    dodam jeszcze ze jak zgłosze rybe z komercji np. do ww to na pewno nie bedze sie tego wstydził ,czesto tak jest ze na komercji trudniej o karpia niz na niektórych wodach pzw gdyż ryba jest pokuta itd.





    no właśnie pokuta a bierze ??? czyli co ??? pływa sobie parę karpików w stawku i łapią ją po kilka razy w roku ??? nie wyobrażam sobie na wodzie PZW żeby złapać kilka razy tego samego karpia ;-)))))) 
    zacznijmy w końcu mówić o realiach panujących na wodach PZW a nie w stawkach z hodowlanymi karpiami 
    śliwa chyba nei powiesz że zawsze jak jedziesz masz multum brań , ile razy siedziałeś bez brania i co ci dawało wtedy kombinowanie . Z tego co wiem karp żeruje najczęsciej w krótkich odstępach czasu intensywnie to nie płotka i kombinowanie na takiej rybie to jak szukać igły w stogu siana. 
    ja mysle zupełnie inaczej ,kombinowanie w karpiowaniu to podstawa ,uważam ze bardzo czesto  jak nie doczekam sie brania to powodem jest mój bład a nie to ze karp nie żeruje ale oczywiscie czesto tez jest tak ze powodem braku bran jest słabe żerowanie ,wedkarze bardzo czesto  swoj brak sukcesu tłumacza własnie brakiem zerowania zamiast zastanowic sie czy na pewno wszystko zrobili dobrze ,ja troche inaczej do tego podchodze :) ,co do brań to przyznam ci racje ,na wodzie pzw nie jest prosto zrobic czesto sytuacje ze mamy  kilka bran w ciągu doby . mysle ze jesli ktos łowi na małej wodzie pzw i poswieca sezon tylko tej wodzie to jest możliwe złowić tam ta sama rybe 2 a może nawet 3 razy w roku (własnie próbuje tego dokonac :) ),ale jest to bardzo,bardzo trudne.


  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 19:44:30

    Najnowsze sprzęty wędkarskie ! 
     http://retrix.pl/ret 

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-22 22:02:07

    mysle ze jesli ktos łowi na małej wodzie pzw i poswieca sezon tylko tej wodzie to jest możliwe złowić tam ta sama rybe 2 a może nawet 3 razy w roku (własnie próbuje tego dokonac :) ),ale jest to bardzo,bardzo trudne.




    śliwa80 o czym ty piszesz ??? o tresurze ryby zwanej karpiem czy jak bo nie rozumiem . CHcesz mi powiedzieć , że jednego karpika łapiesz 2-3 razy ?? ;-)))))))))))))) koowa to juz jest komedia ;-)))) czyli co siadasz na wodzie z jednym karpiem czy jak czy sam go wpuszczasz i próbujesz łapać . Myślę , ale nie obraź się , masz nieźle wybujałą wyobraźnie , mam takiego kolegę , kótry tez mi opowiada o rybach monstrum jakie łapie ale jak z nim jade to nic nie bierze z reguły a sprzętu ma z tysiące złotych ;-))))) taka jest prawda niestety o dzisijeszych wedkarzach , że w intenrecie snują wielkie historie z palca wyssane kótre nie mają nic wspólnego z rzeczwysitoscią i sa tylko zwykłą paranoją 
    pozdr 

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-23 14:41:53

    mysle ze jesli ktos łowi na małej wodzie pzw i poswieca sezon tylko tej wodzie to jest możliwe złowić tam ta sama rybe 2 a może nawet 3 razy w roku (własnie próbuje tego dokonac :) ),ale jest to bardzo,bardzo trudne.




    śliwa80 o czym ty piszesz ??? o tresurze ryby zwanej karpiem czy jak bo nie rozumiem . CHcesz mi powiedzieć , że jednego karpika łapiesz 2-3 razy ?? ;-)))))))))))))) koowa to juz jest komedia ;-)))) czyli co siadasz na wodzie z jednym karpiem czy jak czy sam go wpuszczasz i próbujesz łapać . Myślę , ale nie obraź się , masz nieźle wybujałą wyobraźnie , mam takiego kolegę , kótry tez mi opowiada o rybach monstrum jakie łapie ale jak z nim jade to nic nie bierze z reguły a sprzętu ma z tysiące złotych ;-))))) taka jest prawda niestety o dzisijeszych wedkarzach , że w intenrecie snują wielkie historie z palca wyssane kótre nie mają nic wspólnego z rzeczwysitoscią i sa tylko zwykłą paranoją 
    pozdr 
    bez urazy jarku ale wcale sie nie dziwie ze tak jak pisał janusz nie możesz karpia złowic ,widac od razu ze masz bardzo małe pojecie o połowie tej ryby.odpowiadajac na twoje pytania ,nie nigdy nie złowiłem w jednym sezonie tej samej ryby dwa razy nie mówiąc o trzech,jest to  trudne ale możliwe jesli sezon poswiecasz tylko jednej nie dużej wodzie bedac czesto na rybach to mozna tego dokonac,ja "swojej" nowej wodzie poswiecam dopiero pierwszy sezon ,nie mowie ze złowie na niej na pewno jednego karpia 2 razy w roku ale jesli bede łowił systematycznie na niej kilka sezonów to jestem przekonany ze trafie na karpia którego wczesniej złowiłem i wypusciłem.jarku ja pisze o małej gliniance a nie wielkiej zaporówce :) z duza populacja karpi, a co powiesz na to ze anglik s. briggs złowił w jeziorze cassien znanego  lustrzenia(nazwy nie pamiętam) ,postanowił ze go złowi i  sie udało choc to bardzo duza woda ,dodam tylko ze z tego co opowiadał na cassien nie warto jechac na mniej niz 2 tyg bo przeważnie tak jest ze łowiac pierwsze 2 tyg nie doczekamy sie brania,zastanow sie czego dokonał i jaka to trudna woda. moim zdaniem łowiac na małej wodzie jest tylko kwestią czasu zeby złowic rybe która wczesniej wypusciłes.pozdro.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-23 14:49:01

    mysle ze jesli ktos łowi na małej wodzie pzw i poswieca sezon tylko tej wodzie to jest możliwe złowić tam ta sama rybe 2 a może nawet 3 razy w roku (własnie próbuje tego dokonac :) ),ale jest to bardzo,bardzo trudne.




    śliwa80 o czym ty piszesz ??? o tresurze ryby zwanej karpiem czy jak bo nie rozumiem . CHcesz mi powiedzieć , że jednego karpika łapiesz 2-3 razy ?? ;-)))))))))))))) koowa to juz jest komedia ;-)))) czyli co siadasz na wodzie z jednym karpiem czy jak czy sam go wpuszczasz i próbujesz łapać . Myślę , ale nie obraź się , masz nieźle wybujałą wyobraźnie , mam takiego kolegę , kótry tez mi opowiada o rybach monstrum jakie łapie ale jak z nim jade to nic nie bierze z reguły a sprzętu ma z tysiące złotych ;-))))) taka jest prawda niestety o dzisijeszych wedkarzach , że w intenrecie snują wielkie historie z palca wyssane kótre nie mają nic wspólnego z rzeczwysitoscią i sa tylko zwykłą paranoją 
    pozdr 
    bez urazy jarku ale wcale sie nie dziwie ze tak jak pisał janusz nie możesz karpia złowic ,widac od razu ze masz bardzo małe pojecie o połowie tej ryby.odpowiadajac na twoje pytania ,nie nigdy nie złowiłem w jednym sezonie tej samej ryby dwa razy nie mówiąc o trzech,jest to  trudne ale możliwe jesli sezon poswiecasz tylko jednej nie dużej wodzie bedac czesto na rybach to mozna tego dokonac,ja "swojej" nowej wodzie poswiecam dopiero pierwszy sezon ,nie mowie ze złowie na niej na pewno jednego karpia 2 razy w roku ale jesli bede łowił systematycznie na niej kilka sezonów to jestem przekonany ze trafie na karpia którego wczesniej złowiłem i wypusciłem.jarku ja pisze o małej gliniance a nie wielkiej zaporówce :) z duza populacja karpi, a co powiesz na to ze anglik s. briggs złowił w jeziorze cassien znanego  lustrzenia(nazwy nie pamiętam) ,postanowił ze go złowi i  sie udało choc to bardzo duza woda ,dodam tylko ze z tego co opowiadał na cassien nie warto jechac na mniej niz 2 tyg bo przeważnie tak jest ze łowiac pierwsze 2 tyg nie doczekamy sie brania,zastanow sie czego dokonał i jaka to trudna woda. moim zdaniem łowiac na małej wodzie jest tylko kwestią czasu zeby złowic rybe która wczesniej wypusciłes.pozdro.

    dodam tylko ze pisze o wodach pzw, jak zaczynałem swoja przygode z karpiami łowiąc na komercji na metode udało mi sie złowic jedna rybe 3 razy w sezonie  ,karp warzył około 5 kg.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-23 19:41:00

    mysle ze jesli ktos łowi na małej wodzie pzw i poswieca sezon tylko tej wodzie to jest możliwe złowić tam ta sama rybe 2 a może nawet 3 razy w roku (własnie próbuje tego dokonac :) ),ale jest to bardzo,bardzo trudne.




    śliwa80 o czym ty piszesz ??? o tresurze ryby zwanej karpiem czy jak bo nie rozumiem . CHcesz mi powiedzieć , że jednego karpika łapiesz 2-3 razy ?? ;-)))))))))))))) koowa to juz jest komedia ;-)))) czyli co siadasz na wodzie z jednym karpiem czy jak czy sam go wpuszczasz i próbujesz łapać . Myślę , ale nie obraź się , masz nieźle wybujałą wyobraźnie , mam takiego kolegę , kótry tez mi opowiada o rybach monstrum jakie łapie ale jak z nim jade to nic nie bierze z reguły a sprzętu ma z tysiące złotych ;-))))) taka jest prawda niestety o dzisijeszych wedkarzach , że w intenrecie snują wielkie historie z palca wyssane kótre nie mają nic wspólnego z rzeczwysitoscią i sa tylko zwykłą paranoją 
    pozdr 
    bez urazy jarku ale wcale sie nie dziwie ze tak jak pisał janusz nie możesz karpia złowic ,widac od razu ze masz bardzo małe pojecie o połowie tej ryby.odpowiadajac na twoje pytania ,nie nigdy nie złowiłem w jednym sezonie tej samej ryby dwa razy nie mówiąc o trzech,jest to  trudne ale możliwe jesli sezon poswiecasz tylko jednej nie dużej wodzie bedac czesto na rybach to mozna tego dokonac,ja "swojej" nowej wodzie poswiecam dopiero pierwszy sezon ,nie mowie ze złowie na niej na pewno jednego karpia 2 razy w roku ale jesli bede łowił systematycznie na niej kilka sezonów to jestem przekonany ze trafie na karpia którego wczesniej złowiłem i wypusciłem.jarku ja pisze o małej gliniance a nie wielkiej zaporówce :) z duza populacja karpi, a co powiesz na to ze anglik s. briggs złowił w jeziorze cassien znanego  lustrzenia(nazwy nie pamiętam) ,postanowił ze go złowi i  sie udało choc to bardzo duza woda ,dodam tylko ze z tego co opowiadał na cassien nie warto jechac na mniej niz 2 tyg bo przeważnie tak jest ze łowiac pierwsze 2 tyg nie doczekamy sie brania,zastanow sie czego dokonał i jaka to trudna woda. moim zdaniem łowiac na małej wodzie jest tylko kwestią czasu zeby złowic rybe która wczesniej wypusciłes.pozdro.

    dodam tylko ze pisze o wodach pzw, jak zaczynałem swoja przygode z karpiami łowiąc na komercji na metode udało mi sie złowic jedna rybe 3 razy w sezonie  ,karp warzył około 5 kg.

    mam tez np. siódemkę złowiona dwa razy w sezonie ,oczywiscie na komercji

  • JKarp 2012-08-23 20:07:21

    CześćNa słowo wedkarza:w Całowaniu około 20:00 w tamtym roku w październiku złowiłem karpia 8kg.Rano ok 09:00 mój Kolega złowił tego samego karpia.Miał w płetwie grzbietowej taki charakterystyczny znak-znamię, że trudno było tego nie dostrzec.Ja złowiłem na Monster Paradise 15mm a Bogdanowi wziął na kulkę Skorupiaki 18mm zrobionych przez Tomka.JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-23 20:34:29

    CześćNa słowo wedkarza:w Całowaniu około 20:00 w tamtym roku w październiku złowiłem karpia 8kg.Rano ok 09:00 mój Kolega złowił tego samego karpia.Miał w płetwie grzbietowej taki charakterystyczny znak-znamię, że trudno było tego nie dostrzec.Ja złowiłem na Monster Paradise 15mm a Bogdanowi wziął na kulkę Skorupiaki 18mm zrobionych przez Tomka.JK
    na komercji to normalka i dlatego wierze ;) , w jarosławkach na zawodach wedkarskich złowiono Maxa (dotychczasowy rekord polski ) dwa razy podczas jednego dnia,karp ważył ponad około 32 kg  .pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-23 20:36:30

    CześćNa słowo wedkarza:w Całowaniu około 20:00 w tamtym roku w październiku złowiłem karpia 8kg.Rano ok 09:00 mój Kolega złowił tego samego karpia.Miał w płetwie grzbietowej taki charakterystyczny znak-znamię, że trudno było tego nie dostrzec.Ja złowiłem na Monster Paradise 15mm a Bogdanowi wziął na kulkę Skorupiaki 18mm zrobionych przez Tomka.JK
    na komercji to normalka i dlatego wierze ;) , w jarosławkach na zawodach wedkarskich złowiono Maxa (dotychczasowy rekord polski ) dwa razy podczas jednego dnia,karp ważył ponad około 32 kg  .pozdro

    sorry za błąd ,ważył około 32kg

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-23 20:41:42

    Ja łowię na kulki z papieru toaletowego.

  • klu222 2012-08-23 21:22:56

    wreszcie nick adekwatny do poziomu........

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-24 17:08:36

    wreszcie nick adekwatny do poziomu........


    A co , nie podoba ci się ? To nie komentuj . Czy ja komentuję twój pseudonim ? Nie ma takiego wyrazu w polszczyźnie jak "nick".
    Poliglota się znalazł, k*a matka .

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 11:47:31

    koorwa panowie wy jak dzieciaki gadacie o jakichś MAKSACH ;-)))))))))))) kooorwa przeciez to jakaś paranoja gadać o jednej rybie z komercji łapanej po kilka razy ;-)))))))))))))) widać że dzika woda dla Was to obcy temat , na takiej wodzie przez sezon zero brań macie chopaki i żadne wasze mega złote kulki niepomoga nic więc bawcie się z MAXEM na jarosławkach bo tylko to Wam pozostało ;-)))))))))))))))))))))
    śliwa spróbuj go na methodę złapać ;-)))))))))))))) a potem zgłoś do wszystkich gazet ;-)))))))))))) MAX MAX MAX jaki to wspanialy prosiaczek do wielokrotnego złapania ;-))))

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 14:01:01

    koorwa panowie wy jak dzieciaki gadacie o jakichś MAKSACH ;-)))))))))))) kooorwa przeciez to jakaś paranoja gadać o jednej rybie z komercji łapanej po kilka razy ;-)))))))))))))) widać że dzika woda dla Was to obcy temat , na takiej wodzie przez sezon zero brań macie chopaki i żadne wasze mega złote kulki niepomoga nic więc bawcie się z MAXEM na jarosławkach bo tylko to Wam pozostało ;-)))))))))))))))))))))
    śliwa spróbuj go na methodę złapać ;-)))))))))))))) a potem zgłoś do wszystkich gazet ;-)))))))))))) MAX MAX MAX jaki to wspanialy prosiaczek do wielokrotnego złapania ;-))))
    dziwny gosc z ciebie ,doszedłem do wniosku ze bez sensu jest jakiekolwiek dyskutowanie z toba na temat karpia ,wszystko co do ciebie piszemy to dla ciebie głupoty lub nie prawda a sam ryby nie potrafisz złowic. żegnam

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 15:49:25

    śliwa ja też wiem jedno,że bajerę to Wy macie ale zapraszam na moje wody PZW wtedy te bajery zweryfikujemy w realu , panowie bajki opowiadacie nie ma co Wam wierzyć bo jesteście w mega transie , , schiza Was szarpie nic poza tym , piszecie o jednym góra dwóch karpaikach z komercji ,  typoweych hodowlanych prosiakach , nie umiecie złapać nic innego tylko snujecie mega teorie nie wierze wam za grosz nikt normalny nie lata na boso do jednego brania , to jest paranoja i mega schiza nic poza tym a te kulki czy to gold carp czy TB czy SB gówno sa warte zwykła kukurydza robi wiekszą robotę gdziekolwiek by nie łowić a te chemikalia to szajs za wielką kasę , ludzie nie dajcie się nabrać na ten badziew bo szkoda kasy naprawdę                     

  • JKarp 2012-08-26 17:57:19

    śliwa ja też wiem jedno,że bajerę to Wy macie ale zapraszam na moje wody PZW wtedy te bajery zweryfikujemy w realu , panowie bajki opowiadacie nie ma co Wam wierzyć bo jesteście w mega transie , , schiza Was szarpie nic poza tym , piszecie o jednym góra dwóch karpaikach z komercji ,  typoweych hodowlanych prosiakach , nie umiecie złapać nic innego tylko snujecie mega teorie nie wierze wam za grosz nikt normalny nie lata na boso do jednego brania , to jest paranoja i mega schiza nic poza tym a te kulki czy to gold carp czy TB czy SB gówno sa warte zwykła kukurydza robi wiekszą robotę gdziekolwiek by nie łowić a te chemikalia to szajs za wielką kasę , ludzie nie dajcie się nabrać na ten badziew bo szkoda kasy naprawdę                     
    CześćZajrzyj na bloga i dopiero mów, że nie potrafię złowić karpia na wodzie PZW.A fotka z avatara to jak myślisz skąd?Kukurydza robi większą robotę - ale chyba na leszczach nie na karpiach.Napisałem Ci dostatecznie dużo na temat łowienia na kulki. Dodam jeszcze, że dużo Kolegów piszących do mnie na PW po uzyskaniu kilku prostych zasad dotyczących łowienia karpi jadą na ryby i mają brania :-)" dziwny gosc z ciebie ,doszedłem do wniosku ze bez sensu jest jakiekolwiek dyskutowanie z toba na temat karpia ,wszystko co do ciebie piszemy to dla ciebie głupoty lub nie prawda a sam ryby nie potrafisz złowic. żegnam  "  Mam takie same odczucia. JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 18:51:51

    ja nie siedzę dniami i nocami nad wodą i nie kombinuję jak koń pod górkę , w moich wodach PZW w około musiałbym poświęcić cały sezon chyba żeby doczekać się jakichś brań karpia tak wyglądają realia a łapanie jednego karpia kilka razy uważam za cos smiesznego
    PS. Janusz powiedz mi tylko jak pisałeś, że latasz na boso jak ci karp bierze??? Taki napalony jesteś , czy o co chodzi ??? CZy top wynika z faktu że karpiowanie to stan umysłu?? ;-))

  • JKarp 2012-08-26 19:18:22

    CześćJarek na zawodach i nie tylko bardzo często jak mam branie w nocy wypadam z namiotu na bosaka :-) choć obok wyrka stoją sobie grzecznie klapki. Jakoś tak mam i nie tylko ja.Uwierz mi, że ja normalnie pracuję i nie mam czasu na siedzenie dniami i nocami.
    Byłem na Okoniu. Łowiłem ze stawiska nr 13. Łowiłem z rzutu rzucając na około 4m ( zobacz na mapkę ) - czyli lekko w prawo. Złowiłem kilka maluszków i jednego około 10kg.Co ciekawe najwięcej brań miałem w miejscu nie nęconym kulkami.Świadkiem połowu był Michał zalogowany tu na portalu.JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 19:25:02

    no łapiesz łapiesz Janusz nie twierdze że nie szkoda tylko że hodowlane , ale przyznam widać łowisko ciekawe , fajne
    pozdr

  • JKarp 2012-08-26 19:44:59

    CześćJarek nie jest to staw hodowlany a łowisko komercyjne- jest to duża różnica. Jak sam zauważyłeś jest to ciekawe i trudne łowisko. A że jest komercyjne - na Mazowszu nie ma wielu wód PZW z karpiami - sam domyśl się dlaczego.Zobacz sobie :-)http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/JK



Reklama
Reklama