poprostu CZYM NECISZ NA TO LOW a jak nie to chodzi mi o przyblizenie smakowe innych kulek niz te drogie na ktore bede lowil!!! nie wiem jakie to sa te inne dobre kulki
poprostu CZYM NECISZ NA TO LOW a jak nie to chodzi mi o przyblizenie smakowe innych kulek niz te drogie na ktore bede lowil!!! nie wiem jakie to sa te inne dobre kulki
to co gdy bede lowil np. na culke o smaku halibuta to do pva moge wsadzic np. brzoskwinie? czy to jest logiczne?
CześćJest logiczne ponieważ karp jest też z natury ciekawski i może zassać kulkę, która się zdecydowanie wyróżnia. Za bardzo chcesz uzyskać tzw gotowca na sposób nęcenia i dobór kulek. Zasada jest prosta ( jak dla mnie ) - jedna kulka taka jaką nęcę a druga wędka to coś może nie koniecznie przeciwnego. Np - nęcę squidem i łowię na niego również. Drugi kij to np squid-truskawka.A co do Quencha - skoro ma w składzie truskawkę to mogą to być kulki truskawkowe ale i np truskawka-ananas i truskawka-ryba. Tak w ogóle to Quench nie jest złotą receptą na brania jak każda kulka. Zwróć uwagę, że ci co polecają te kulki pewnie nimi nęcą. Nie zrozum mnie źle ale sam zakup drogich kulek nie spowoduje, że zaczniesz regularnie łowić karpie.Czas spędzony nad wodą pozwoli nabrać doświadczenia i pewności w tym co robisz i w jaki sposób planujesz swój sezon.JK
pisałem ci na pw .nęce kulkami halibutowymi z mixu massivebaits + inne kulki z lastii (2-3 smaki) Producentów kulek jest sporo właściwie każda (no prawie) firma wędkarska sprzedaje kulki. No ale dobra więc np CCmore,mainline,imperial baits,pelzer,dynamite baits,star baits ale są to drogie produkty z tańszych np duncen ,fish point ,tandem baits,adder , oczywiście nie wszystkie serie
mazak22 od tego szumu wirtualnych znawców narobi ci się w główce straszny mętlik , radzę ci dobrze skupić się na zwykłej kukurydzy + sztuczna Enterprise Takcle . Ostatnio na Polsat Play leci fajny filmik CZESI na RYBACH i jest odc. dotyczący Karpi z komercji. Koleś pokazuje na co łowi i w większości to wspomniana sztuczna kukurydza nawet przekonał się do pelletu z gumy , i na koniec łowił na małe kuleczki fluoro POPKI oczywiście , nie widziałem u niego na włosie żadnych kulek squidów z truskawkami , rozwodzenie się czym nęcić czy brzoswkinią czy rybą czy kulkami o zapachu x,y,z to paranoja którą zarazili wędkarzy testerzy sprzedawcy producenci wszechobecni TUTAJ przede wszystkim. Mało ci było siedzenia jak palant z tymi kulkami kupionymi od Karpiarza przez duże K ??? cały rok bedz brania ??? ja się nie dziwię ale pewnie Janusz tak i to bardzo i znajdzie kilka błędów jakie popełniałeś że ci nie brało na te super kulki , bo przeciez one są wspaniałe i w ogóle ;-))))
mazak22 od tego szumu wirtualnych znawców narobi ci się w główce straszny mętlik , radzę ci dobrze skupić się na zwykłej kukurydzy + sztuczna Enterprise Takcle . Ostatnio na Polsat Play leci fajny filmik CZESI na RYBACH i jest odc. dotyczący Karpi z komercji. Koleś pokazuje na co łowi i w większości to wspomniana sztuczna kukurydza nawet przekonał się do pelletu z gumy , i na koniec łowił na małe kuleczki fluoro POPKI oczywiście , nie widziałem u niego na włosie żadnych kulek squidów z truskawkami , rozwodzenie się czym nęcić czy brzoswkinią czy rybą czy kulkami o zapachu x,y,z to paranoja którą zarazili wędkarzy testerzy sprzedawcy producenci wszechobecni TUTAJ przede wszystkim. Mało ci było siedzenia jak palant z tymi kulkami kupionymi od Karpiarza przez duże K ??? cały rok bedz brania ??? ja się nie dziwię ale pewnie Janusz tak i to bardzo i znajdzie kilka błędów jakie popełniałeś że ci nie brało na te super kulki , bo przeciez one są wspaniałe i w ogóle ;-))))
Też to oglądałem i łowili na kuleczki z tą sztuczną kukurydzą:) ogólnie podoba mi się ten serial, bardzo fajny. też sobie zakupię tą kukurydzę, do uatrakcyjnienia kulek będzie jak znalazł:))))
mazak22 od tego szumu wirtualnych znawców narobi ci się w główce straszny mętlik , radzę ci dobrze skupić się na zwykłej kukurydzy + sztuczna Enterprise Takcle . Ostatnio na Polsat Play leci fajny filmik CZESI na RYBACH i jest odc. dotyczący Karpi z komercji. Koleś pokazuje na co łowi i w większości to wspomniana sztuczna kukurydza nawet przekonał się do pelletu z gumy , i na koniec łowił na małe kuleczki fluoro POPKI oczywiście , nie widziałem u niego na włosie żadnych kulek squidów z truskawkami , rozwodzenie się czym nęcić czy brzoswkinią czy rybą czy kulkami o zapachu x,y,z to paranoja którą zarazili wędkarzy testerzy sprzedawcy producenci wszechobecni TUTAJ przede wszystkim. Mało ci było siedzenia jak palant z tymi kulkami kupionymi od Karpiarza przez duże K ??? cały rok bedz brania ??? ja się nie dziwię ale pewnie Janusz tak i to bardzo i znajdzie kilka błędów jakie popełniałeś że ci nie brało na te super kulki , bo przeciez one są wspaniałe i w ogóle ;-))))
A kto mu za to płaci - znaczy czyjej firmy używa tych plastików?
Ustaw się na dzikie karpie tylko z tymi plastikami.
Jeszcze jedno - te plastiki to bardzo dobra alternatywa dla kulek pop-up używanych w celu zbalansowania zestawu.
Jeszcze jedno - te plastiki to bardzo dobra alternatywa dla kulek pop-up używanych w celu zbalansowania zestawu. Nieprawda , na samą kukurydze sztuczną też sa brania ta kukurydza dipowana na etapie produkcji , jak karp żeruje słabo np w zimnej wodzie, lub słabo, lekka przynęte zabalansowana krytycznie jest lepsza zawsze i wszędzie , może spróbuj kilka zasiadek łapać na same sztuczne przynęty to nie będziesz spał całymi nocami w namiocie na branie.
http://www.carpholic.pl/index.php?go=goo&kat=carpholic/okiem/goo mazak popatrz na co ci wielcy mistrzowie łowią i co ja ci mówiłem ;-)))))))) gdzie te kule gdzie te kule hehehe CześćDodaj jeszcze jakie te karpie malutkie;-) " Ponadto celem tej zasiadki było przetestowanie nowości Kordy pod nazwą "Goo". Produkt bardzo ciekawy - dip w postaci gęstego żelu, który po wpadnięciu do wody oddaje zapach i tworzy fluo chmurę zanetową - do popków czy też pływającej kukurydzy idealny. Siatkę PVA niestety rozpuścił. Stwierdziliśmy też, że nie nadaje się do smarowania kulek przy łowieniu z rzutu ponieważ przy uderzeniu w wodę większość Goo zostaje wypłukane - natomiast przy wywózce sprawdzi się idealnie. Pobawiliśmy się dwoma zapachami: kukurydzianym i tutti-frutti. Niestety Goo zasmakowało tylko wigilijnym karpiom i nie udało się odciągnąć większych miśków od zalotów wśród porośniętej zatoki." Kuku plus ten wynalazek niestety ale = wigilijne, małe karpie. Poza tym ja Czarnego znam - nie jest On niestety autorytetem co potwierdza łowienie tylko i wyłącznie na kukurydzę. Pewnie i sposób nęcenia nie jest bez znaczenia ;-)JK jak nie bierze na nic innego, to łapie na to na co bierze i nie ważne że maluszki liczy się że cokolwiek łowi zamiast siedzieć jak pi...a z tymi kulkami tygodniami uwieszonymi bez skutku . Janusz nie kwestionuj metod i wyników tego kolesia naprawdę ... i naprawdę nie wmawiaj nam że tyko na kulki złapiesz dużego karpia bo to się robi monotonne serio...
Witam serdecznie wszystkicj i kolege Janusza
Niechąco trafiłem na ten portal i ten post, a że było troche beze mnie o mnie napisze coś od siebie.
Jak wpomniał Janusz autorytetem nie jestem - mało tego - nie uważałem się nigdy za takiego i nigdy nie chce nim być bo nie mam na to żadnego parcia.
A co do samego opisu tej zasiadki oczywiście wszystko się ładnie uogólniło widząc wasze wpisy. Wszystkie nasze zasiadki są na dzikich duzych wodach więc na wtępie zapomnijmy o złowieniu w 3 doby nastu karpi powyżej 10kg - jesli ktoś tak łowi chyle czoła. Na tej zasiadce postanowiliśmy zaczać od kuku i żółtych pianek - po dobie przy kuku itp został the_animal a ja łowiłem na kulki. Na zdjęciach, które widzieliście w relacji z karpiami jest animal, który te nazwane przez nas wigilijne karpiki złowił ( znajdując brania dopiero po wyniesieniu przyponu ok 30cm nad dno). Artykuł nie był sponsorowany a pisząc go jak inne relacje z naszych wypraw opisałem nasze spostrzeżenia z uzywanie tego produktu.
A szydzić z tego, że udało się złowić wtedy tylko takie kroczki juz pisałem wyżej jesli na dzikich wodach co zasiadke zmieniając łowisko ktoś łowi tylko karpie +10kg - jestem naprawdę pod wrażeniem.
To by było na tyle z mojego komentarza co do poprzednich wpisów.
Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów w tym sezonie.
Widze że zero poprawy na tym forum . Koleżanko natalia2000 jakie są twoje wyniki na owe sztuczne magiczne przynęty? Ludzie nie zaśmieciajcie sobie głowy opiniamy typów którzy swoją wyrywkowo nabytą wiedzę stosują jako zasadę. Prawda jest taka że nie ma złotego środka jeśli chodzi o przynęty , zawsze trzeba kombinować aby były jakies efekty.
Co do nęcenia i łowienia tą samą przynętą to też jest jedna z wielu taktyk którą możemy obrać, ale na to jak będziemy nęcić i na co będziemy łowić wpływa masa czynników . Ja osobiscie żadko kiedy obieram taką taktykę , jedynie w takim przypadku gdy widzę że zanęta w postaci kulek znika z łowiska a moja przynęta zostaje nienaruszona . W większosci przypadków nęcę kulami raczej z gotowych miksów lub gotowych kul (nie konserwowanych) które dopalam różnymi sposobami . Natomiast jesli chodzi o przynęte zawsze staram się aby była najbardziej atrakcyjnym kąskiem . Taką wisienkę na torcie robie sam od podstaw zawiera ona wszystkie białka , węglowodany i składniki których karp potrzebuje do życia a których jego organizm nie jest w stanie sam wytworzyć a jedyną drogą ich pozyskania jest właśnie pokarm. Dlatego twierdzenie że łowienie karpi na kulki jest najmniej skuteczną metodą, stanowi tylko i wyłącznie o braku doświadczenia. To takie dla nas typowe "to jest bee bo tak mówiła mi ciocia".
A i zapomniałbym - Janusz - makaron był na obiad z jagodami i śmietaną ( polecam) a nie do nęcenia.
A co do tego ,że łowie tylko na kukurydze to właściwie jest zupełnie odwrotnie - na kukurydzę łowię bardzo sporadycznie
CześćWitaj :-) Kopę lat :-)O tej kuku odniosłem się tylko do konkretnej tej opisanej zasiadki. Ja pomimo sprawdzania lub testowania nowej przynęty zawsze stawiam jedną wędkę na swojego pewniaka. No makaron przy pellecie mnie zwiódł - przyznaję. Pochwalę się, że w tamtym sezonie udało mi się kilkukrotnie złowić z marszu na dzikiej wodzie ładnych karpi na kulki, których jestem testerem. Łowisko nie było wcześniej nęcone nawet pół kulki. Nie było ich naście ale na wodzie, na której każda ryba ( prawie ) kończy w tłuszczu wyniki nie były złe. W tym roku zamierzam czas poświęcić tylko dwóm wodom PZW.Nie zamierzam wpadać w bezsensowną polemikę na temat sztucznych przynęt. Swoje zdanie już wypowiedziałem - dobry dodatek zamiast kulek pop-up służący do zbalansowania tonącej kulki.JK
Wiadomo, każdy ma swoje pewniaki - ja również takie posiadam ale często sytuacje spotkane nad wodą zmuszają nas do zmiany własnych przyzwyczajeń itp. Spędzając czas na zasiadkach i zawodach karpiowych z kolega z teamu animalem obydwoje mamy dwie szkoły łowienia - on kiedy nie ma tyle brań ile by chciał często zmienia zestawy, przypony, przynęty itp co sprawdzało się mu na zawodach ja natomiast jestem zwolennikiem wytypowania jednego sposobu łowienia i jej dokładnego cierpliwego sprawdzania - kilka lat już łowie i jak każdy z nas mam swoją filozofie łowienia tzn. są sytuacje kiedy typuje taki sposób łowienia a nie inny.
Co do przynęt znam zarówno ludzi, którzy połowili na gipsowe kulki, znam tez takich którzy ładne karpie na sztuczne kukurydze powyjmowali. Wg. mnie bajer w tym naszym karpiowym polega na tym, żeby być nad wodą i sprawdzać, sprawdzać sprawdzać i to też należy pamiętać, że sukces końcowy zależy nie tylko o tej magicznej przynęty na włosie.
CześćRadek bo 50 % to miejsce, 20 % zestaw czyli tzw haczyk i włos, 20 % to kulka reszta to szczęście, wiara w swoją przynętę i ten fart :-)Natomiast z tymi kulkami z gipsu ja uważam, że tam gdzie nie ma presji i jest duża presja pokarmowa ( np Odra ) być może nie muszą być używane kulki " na wypasie " ale z drugiej strony chodzi o to, żeby na jednej zasiadce mieć kilka brań bo to świadczy, że w pewnym okresie czasu ( 3-4 dni ) karpie wpływają w łowisko nie z ciekawości a po kulki. Wiele się już naczytałem o cudownych przynętach w szczególności o rekordach z KM ;-) gdzie 3/4 karpi łowi się na kulki hm ... TB . Co ciekawe karpiarze spotykani nad wodą praktycznie nie mają w swoich tajnych zapasach kulek TB w takim procencie na jaki wskazywałby procent łowionych ryb ;-)JK
Pochwalę się, że w tamtym sezonie udało mi się kilkukrotnie złowić z marszu na dzikiej wodzie ładnych karpi na kulki, których jestem testerem. Łowisko nie było wcześniej nęcone nawet pół kulki. Nie było ich naście ale na wodzie, na której każda ryba ( prawie ) kończy w tłuszczu wyniki nie były złe. W tym roku zamierzam czas poświęcić tylko dwóm wodom PZW.Nie zamierzam wpadać w bezsensowną polemikę na temat sztucznych przynęt. Swoje zdanie już wypowiedziałem - dobry dodatek zamiast kulek pop-up służący do zbalansowania tonącej kulki.JK___________________________________________________________________________________________hahahahahaha ale się uśmiałem , człowieku Ty chyba masz nóż na gardle (nie masz co do garnka włożyć, bo kulki nie schodzą jednak) że tak zaciekle biadolisz o tych swoich TESTOWANYCH KULAKACH , jakie to są zajebiste ;-)))) . Są doniesienia od kilku osób jakie znam przypadkowo które mówią że na te kulki ZERO BRAŃ , nom pewnie cos z nimi nie tak skoro na takie MIODZIO KULASY MEGA WYPASIONE nic nie bierze ;-))))))))) Powiedz prawdę na jakiej DZIKIEJ WODZIE Ty byłeś , że znowu przytaczasz swoje chłodne kawałki o CHORDZIE KARPI łapanych na te swoje SQUIDY ;-)))))))) , które ZAWSZE zakladasz na jedną wędkę jak to mówisz , z tego co pamiętam to chwalisz te kulki bo możesz noc przespać w spokoju , bez brania oczywiście ;-))))) Kwsetionowałeś autorytet wędkarza którego wyniki przytoczyłem powołując się na link z jego zasiadki, jak wiemy, masz w zwyczaju uważać siebie za MEGA "AŁTORYTET" i uważasz siebie za wszechwiedzącego nikomu nie przyznając racji kto ma inne zdanie oprócz Twojego w szczególności nt KULEK . Wyśmiałeś makaron , wyniki , autora a jak ten się pojawił to mu cukrujesz i włazisz w tyłek fałszywcu i odwracasz kota ogonem. CO do moich opinii nt sztucznych przynęt. Produkty Takie jak reklamowane są wszędzie i przed wszystkim kulki tak i są reklamowane sztuczne przynęty o których piszę firmy Enterprise Tackle , ja w odróżnieniu od Ciebie zakładam na włos i KULKI I SZTUCZNE przynęty i swoje spostrzeżenia przelewam tutaj , Ty za to za żadne skarby świata nie chcesz założyć ani nawet dopuścić do myśli że możesz na włos załozyć kukurydzę , tu się różnimy od siebie. Ty wręcz dyskredytujesz kukurydzę jako przynętę na DUŻE KARPIE co jest zupełną paranoją i każdy wedkarz to wie ... co do przyponów . Januszek , Wasza , czyli Twoja SLIWY80 wiedza na ten temat to wyłącznie to co wyczytacie w internecie , fajnie niekwestionuję tego , ale, Nie wszystko złoto co się świeci i nei wszystko co tutaj napiszą jest PRAWDĄ a tylko cześcią prawdy w każdej dziedzinie w wirtualu każdy MUSI BRAĆ POPRAWKĘ na takich typów jak Wy i słuchać bezgranicznie w to co napiszecie. Przypon jest dobry taki który zapewnia WYSOKĄ SKUTECZNOŚĆ ZACIĘTYCH brań, nie jego wygląd a w welu przypadkach PRZEKONAŁEM SIĘ ŻE IM PRZYPION PROSTSZY TYM ŁOWNIEJSZY I SKUTECZNIEJSZY. Więc krytykowanie czegoś czego się nigdy nie wypróbowało to czysta HIPOKRYZJA. Przypon to ważny element całości i kazdy powinien sam metodą prób i błedów wybrać i ocenić swój najlepszy zestaw na daną wodę i do tego przynętę . Pozdr
Wiele się już naczytałem o cudownych przynętach w szczególności o rekordach z KM ;-) gdzie 3/4 karpi łowi się na kulki hm ... TB . Co ciekawe karpiarze spotykani nad wodą praktycznie nie mają w swoich tajnych zapasach kulek TB w takim procencie na jaki wskazywałby procent łowionych ryb ;-)JK __________________________________________________________________________________________ zgadza się bo cała prawda pisana w globalnych środkach przekazu to BAJDY , nieprawda , chodzi wyłącznie o SPRZEDAŻ , ZYSKI producentów , sprzedawców , testerów , założę się , że jak po zgłoszeniu nie jednego REKORDOWEGO karpia za pewną drobną opłatą (może się mylę) w paradzie rekordów , czy artykule łowca podaje nieprawdę co do rodzaju przynęty i to jest ta obłuda , która mnie tak irytuje ...
CześćBait Zone używałem z dwa lata temu - były to czerwona ryba. W połączeniu z SB OmegaFish Balanced dawały dobre wyniki ( wygrałem nawet zawody na Wzorach ).Innych kulek z tej firmy nie używałem a Duncaena nie znam zupełnie.JK
poprostu CZYM NECISZ NA TO LOW a jak nie to chodzi mi o przyblizenie smakowe innych kulek niz te drogie na ktore bede lowil!!! nie wiem jakie to sa te inne dobre kulki
poprostu CZYM NECISZ NA TO LOW a jak nie to chodzi mi o przyblizenie smakowe innych kulek niz te drogie na ktore bede lowil!!! nie wiem jakie to sa te inne dobre kulki
to co gdy bede lowil np. na culke o smaku halibuta to do pva moge wsadzic np. brzoskwinie? czy to jest logiczne?
CześćJest logiczne ponieważ karp jest też z natury ciekawski i może zassać kulkę, która się zdecydowanie wyróżnia.
Za bardzo chcesz uzyskać tzw gotowca na sposób nęcenia i dobór kulek. Zasada jest prosta ( jak dla mnie ) - jedna kulka taka jaką nęcę a druga wędka to coś może nie koniecznie przeciwnego. Np - nęcę squidem i łowię na niego również. Drugi kij to np squid-truskawka.A co do Quencha - skoro ma w składzie truskawkę to mogą to być kulki truskawkowe ale i np truskawka-ananas i truskawka-ryba. Tak w ogóle to Quench nie jest złotą receptą na brania jak każda kulka. Zwróć uwagę, że ci co polecają te kulki pewnie nimi nęcą. Nie zrozum mnie źle ale sam zakup drogich kulek nie spowoduje, że zaczniesz regularnie łowić karpie.Czas spędzony nad wodą pozwoli nabrać doświadczenia i pewności w tym co robisz i w jaki sposób planujesz swój sezon.JK
pisałem ci na pw .nęce kulkami halibutowymi z mixu massivebaits + inne kulki z lastii (2-3 smaki)
Producentów kulek jest sporo właściwie każda (no prawie) firma wędkarska sprzedaje kulki. No ale dobra więc np CCmore,mainline,imperial baits,pelzer,dynamite baits,star baits ale są to drogie produkty z tańszych np duncen ,fish point ,tandem baits,adder , oczywiście nie wszystkie serie
mazak22 od tego szumu wirtualnych znawców narobi ci się w główce straszny mętlik , radzę ci dobrze skupić się na zwykłej kukurydzy + sztuczna Enterprise Takcle . Ostatnio na Polsat Play leci fajny filmik CZESI na RYBACH i jest odc. dotyczący Karpi z komercji. Koleś pokazuje na co łowi i w większości to wspomniana sztuczna kukurydza nawet przekonał się do pelletu z gumy , i na koniec łowił na małe kuleczki fluoro POPKI oczywiście , nie widziałem u niego na włosie żadnych kulek squidów z truskawkami , rozwodzenie się czym nęcić czy brzoswkinią czy rybą czy kulkami o zapachu x,y,z to paranoja którą zarazili wędkarzy testerzy sprzedawcy producenci wszechobecni TUTAJ przede wszystkim. Mało ci było siedzenia jak palant z tymi kulkami kupionymi od Karpiarza przez duże K ??? cały rok bedz brania ??? ja się nie dziwię ale pewnie Janusz tak i to bardzo i znajdzie kilka błędów jakie popełniałeś że ci nie brało na te super kulki , bo przeciez one są wspaniałe i w ogóle ;-))))
mazak22 od tego szumu wirtualnych znawców narobi ci się w główce straszny mętlik , radzę ci dobrze skupić się na zwykłej kukurydzy + sztuczna Enterprise Takcle . Ostatnio na Polsat Play leci fajny filmik CZESI na RYBACH i jest odc. dotyczący Karpi z komercji. Koleś pokazuje na co łowi i w większości to wspomniana sztuczna kukurydza nawet przekonał się do pelletu z gumy , i na koniec łowił na małe kuleczki fluoro POPKI oczywiście , nie widziałem u niego na włosie żadnych kulek squidów z truskawkami , rozwodzenie się czym nęcić czy brzoswkinią czy rybą czy kulkami o zapachu x,y,z to paranoja którą zarazili wędkarzy testerzy sprzedawcy producenci wszechobecni TUTAJ przede wszystkim. Mało ci było siedzenia jak palant z tymi kulkami kupionymi od Karpiarza przez duże K ??? cały rok bedz brania ??? ja się nie dziwię ale pewnie Janusz tak i to bardzo i znajdzie kilka błędów jakie popełniałeś że ci nie brało na te super kulki , bo przeciez one są wspaniałe i w ogóle ;-))))
Też to oglądałem i łowili na kuleczki z tą sztuczną kukurydzą:) ogólnie podoba mi się ten serial, bardzo fajny. też sobie zakupię tą kukurydzę, do uatrakcyjnienia kulek będzie jak znalazł:))))
mazak22 od tego szumu wirtualnych znawców narobi ci się w główce straszny mętlik , radzę ci dobrze skupić się na zwykłej kukurydzy + sztuczna Enterprise Takcle . Ostatnio na Polsat Play leci fajny filmik CZESI na RYBACH i jest odc. dotyczący Karpi z komercji. Koleś pokazuje na co łowi i w większości to wspomniana sztuczna kukurydza nawet przekonał się do pelletu z gumy , i na koniec łowił na małe kuleczki fluoro POPKI oczywiście , nie widziałem u niego na włosie żadnych kulek squidów z truskawkami , rozwodzenie się czym nęcić czy brzoswkinią czy rybą czy kulkami o zapachu x,y,z to paranoja którą zarazili wędkarzy testerzy sprzedawcy producenci wszechobecni TUTAJ przede wszystkim. Mało ci było siedzenia jak palant z tymi kulkami kupionymi od Karpiarza przez duże K ??? cały rok bedz brania ??? ja się nie dziwię ale pewnie Janusz tak i to bardzo i znajdzie kilka błędów jakie popełniałeś że ci nie brało na te super kulki , bo przeciez one są wspaniałe i w ogóle ;-))))
A kto mu za to płaci - znaczy czyjej firmy używa tych plastików?
Ustaw się na dzikie karpie tylko z tymi plastikami.
Jeszcze jedno - te plastiki to bardzo dobra alternatywa dla kulek pop-up używanych w celu zbalansowania zestawu.
Ustaw się na dzikie karpie tylko z tymi plastikami.
założę się że prędzej będę miał branie na te plastiki aniżeli na te Twoje squidy to pewne na bank
Jeszcze jedno - te plastiki to bardzo dobra alternatywa dla kulek pop-up używanych w celu zbalansowania zestawu.
Nieprawda , na samą kukurydze sztuczną też sa brania ta kukurydza dipowana na etapie produkcji , jak karp żeruje słabo np w zimnej wodzie, lub słabo, lekka przynęte zabalansowana krytycznie jest lepsza zawsze i wszędzie , może spróbuj kilka zasiadek łapać na same sztuczne przynęty to nie będziesz spał całymi nocami w namiocie na branie.
kiedy leca te programy na polsat play?
kiedy leca te programy na polsat play?
Sobota i niedziela o 9 30.
http://www.carpholic.pl/index.php?go=goo&kat=carpholic/okiem/goo
mazak popatrz na co ci wielcy mistrzowie łowią i co ja ci mówiłem ;-)))))))) gdzie te kule gdzie te kule hehehe
CześćDodaj jeszcze jakie te karpie malutkie;-)
" Ponadto celem tej zasiadki było przetestowanie nowości Kordy pod nazwą "Goo". Produkt bardzo ciekawy - dip w postaci gęstego żelu, który po wpadnięciu do wody oddaje zapach i tworzy fluo chmurę zanetową - do popków czy też pływającej kukurydzy idealny. Siatkę PVA niestety rozpuścił. Stwierdziliśmy też, że nie nadaje się do smarowania kulek przy łowieniu z rzutu ponieważ przy uderzeniu w wodę większość Goo zostaje wypłukane - natomiast przy wywózce sprawdzi się idealnie. Pobawiliśmy się dwoma zapachami: kukurydzianym i tutti-frutti. Niestety Goo zasmakowało tylko wigilijnym karpiom i nie udało się odciągnąć większych miśków od zalotów wśród porośniętej zatoki."
Kuku plus ten wynalazek niestety ale = wigilijne, małe karpie.
Poza tym ja Czarnego znam - nie jest On niestety autorytetem co potwierdza łowienie tylko i wyłącznie na kukurydzę. Pewnie i sposób nęcenia nie jest bez znaczenia ;-)JK
jak nie bierze na nic innego, to łapie na to na co bierze i nie ważne że maluszki liczy się że cokolwiek łowi zamiast siedzieć jak pi...a z tymi kulkami tygodniami uwieszonymi bez skutku . Janusz nie kwestionuj metod i wyników tego kolesia naprawdę ...
i naprawdę nie wmawiaj nam że tyko na kulki złapiesz dużego karpia bo to się robi monotonne serio...
Witam serdecznie wszystkicj i kolege Janusza
Niechąco trafiłem na ten portal i ten post, a że było troche beze mnie o mnie napisze coś od siebie.
Jak wpomniał Janusz autorytetem nie jestem - mało tego - nie uważałem się nigdy za takiego i nigdy nie chce nim być bo nie mam na to żadnego parcia.
A co do samego opisu tej zasiadki oczywiście wszystko się ładnie uogólniło widząc wasze wpisy. Wszystkie nasze zasiadki są na dzikich duzych wodach więc na wtępie zapomnijmy o złowieniu w 3 doby nastu karpi powyżej 10kg - jesli ktoś tak łowi chyle czoła. Na tej zasiadce postanowiliśmy zaczać od kuku i żółtych pianek - po dobie przy kuku itp został the_animal a ja łowiłem na kulki. Na zdjęciach, które widzieliście w relacji z karpiami jest animal, który te nazwane przez nas wigilijne karpiki złowił ( znajdując brania dopiero po wyniesieniu przyponu ok 30cm nad dno). Artykuł nie był sponsorowany a pisząc go jak inne relacje z naszych wypraw opisałem nasze spostrzeżenia z uzywanie tego produktu.
A szydzić z tego, że udało się złowić wtedy tylko takie kroczki juz pisałem wyżej jesli na dzikich wodach co zasiadke zmieniając łowisko ktoś łowi tylko karpie +10kg - jestem naprawdę pod wrażeniem.
To by było na tyle z mojego komentarza co do poprzednich wpisów.
Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów w tym sezonie.
A i zapomniałbym - Janusz - makaron był na obiad z jagodami i śmietaną ( polecam) a nie do nęcenia.
A co do tego ,że łowie tylko na kukurydze to właściwie jest zupełnie odwrotnie - na kukurydzę łowię bardzo sporadycznie
Widze że zero poprawy na tym forum . Koleżanko natalia2000 jakie są twoje wyniki na owe sztuczne magiczne przynęty? Ludzie nie zaśmieciajcie sobie głowy opiniamy typów którzy swoją wyrywkowo nabytą wiedzę stosują jako zasadę. Prawda jest taka że nie ma złotego środka jeśli chodzi o przynęty , zawsze trzeba kombinować aby były jakies efekty.
Co do nęcenia i łowienia tą samą przynętą to też jest jedna z wielu taktyk którą możemy obrać, ale na to jak będziemy nęcić i na co będziemy łowić wpływa masa czynników . Ja osobiscie żadko kiedy obieram taką taktykę , jedynie w takim przypadku gdy widzę że zanęta w postaci kulek znika z łowiska a moja przynęta zostaje nienaruszona . W większosci przypadków nęcę kulami raczej z gotowych miksów lub gotowych kul (nie konserwowanych) które dopalam różnymi sposobami . Natomiast jesli chodzi o przynęte zawsze staram się aby była najbardziej atrakcyjnym kąskiem . Taką wisienkę na torcie robie sam od podstaw zawiera ona wszystkie białka , węglowodany i składniki których karp potrzebuje do życia a których jego organizm nie jest w stanie sam wytworzyć a jedyną drogą ich pozyskania jest właśnie pokarm. Dlatego twierdzenie że łowienie karpi na kulki jest najmniej skuteczną metodą, stanowi tylko i wyłącznie o braku doświadczenia. To takie dla nas typowe "to jest bee bo tak mówiła mi ciocia".
A i zapomniałbym - Janusz - makaron był na obiad z jagodami i śmietaną ( polecam) a nie do nęcenia.
A co do tego ,że łowie tylko na kukurydze to właściwie jest zupełnie odwrotnie - na kukurydzę łowię bardzo sporadycznie
CześćWitaj :-) Kopę lat :-)O tej kuku odniosłem się tylko do konkretnej tej opisanej zasiadki. Ja pomimo sprawdzania lub testowania nowej przynęty zawsze stawiam jedną wędkę na swojego pewniaka. No makaron przy pellecie mnie zwiódł - przyznaję. Pochwalę się, że w tamtym sezonie udało mi się kilkukrotnie złowić z marszu na dzikiej wodzie ładnych karpi na kulki, których jestem testerem. Łowisko nie było wcześniej nęcone nawet pół kulki. Nie było ich naście ale na wodzie, na której każda ryba ( prawie ) kończy w tłuszczu wyniki nie były złe. W tym roku zamierzam czas poświęcić tylko dwóm wodom PZW.Nie zamierzam wpadać w bezsensowną polemikę na temat sztucznych przynęt. Swoje zdanie już wypowiedziałem - dobry dodatek zamiast kulek pop-up służący do zbalansowania tonącej kulki.JK
A no kopę :)
Wiadomo, każdy ma swoje pewniaki - ja również takie posiadam ale często sytuacje spotkane nad wodą zmuszają nas do zmiany własnych przyzwyczajeń itp. Spędzając czas na zasiadkach i zawodach karpiowych z kolega z teamu animalem obydwoje mamy dwie szkoły łowienia - on kiedy nie ma tyle brań ile by chciał często zmienia zestawy, przypony, przynęty itp co sprawdzało się mu na zawodach ja natomiast jestem zwolennikiem wytypowania jednego sposobu łowienia i jej dokładnego cierpliwego sprawdzania - kilka lat już łowie i jak każdy z nas mam swoją filozofie łowienia tzn. są sytuacje kiedy typuje taki sposób łowienia a nie inny.
Co do przynęt znam zarówno ludzi, którzy połowili na gipsowe kulki, znam tez takich którzy ładne karpie na sztuczne kukurydze powyjmowali. Wg. mnie bajer w tym naszym karpiowym polega na tym, żeby być nad wodą i sprawdzać, sprawdzać sprawdzać i to też należy pamiętać, że sukces końcowy zależy nie tylko o tej magicznej przynęty na włosie.
CześćRadek bo 50 % to miejsce, 20 % zestaw czyli tzw haczyk i włos, 20 % to kulka reszta to szczęście, wiara w swoją przynętę i ten fart :-)Natomiast z tymi kulkami z gipsu ja uważam, że tam gdzie nie ma presji i jest duża presja pokarmowa ( np Odra ) być może nie muszą być używane kulki " na wypasie " ale z drugiej strony chodzi o to, żeby na jednej zasiadce mieć kilka brań bo to świadczy, że w pewnym okresie czasu ( 3-4 dni ) karpie wpływają w łowisko nie z ciekawości a po kulki. Wiele się już naczytałem o cudownych przynętach w szczególności o rekordach z KM ;-) gdzie 3/4 karpi łowi się na kulki hm ... TB . Co ciekawe karpiarze spotykani nad wodą praktycznie nie mają w swoich tajnych zapasach kulek TB w takim procencie na jaki wskazywałby procent łowionych ryb ;-)JK
Pochwalę się, że w tamtym sezonie udało mi się kilkukrotnie złowić z marszu na dzikiej wodzie ładnych karpi na kulki, których jestem testerem. Łowisko nie było wcześniej nęcone nawet pół kulki. Nie było ich naście ale na wodzie, na której każda ryba ( prawie ) kończy w tłuszczu wyniki nie były złe. W tym roku zamierzam czas poświęcić tylko dwóm wodom PZW.Nie zamierzam wpadać w bezsensowną polemikę na temat sztucznych przynęt. Swoje zdanie już wypowiedziałem - dobry dodatek zamiast kulek pop-up służący do zbalansowania tonącej kulki.JK___________________________________________________________________________________________hahahahahaha ale się uśmiałem , człowieku Ty chyba masz nóż na gardle (nie masz co do garnka włożyć, bo kulki nie schodzą jednak) że tak zaciekle biadolisz o tych swoich TESTOWANYCH KULAKACH , jakie to są zajebiste ;-)))) . Są doniesienia od kilku osób jakie znam przypadkowo które mówią że na te kulki ZERO BRAŃ , nom pewnie cos z nimi nie tak skoro na takie MIODZIO KULASY MEGA WYPASIONE nic nie bierze ;-))))))))) Powiedz prawdę na jakiej DZIKIEJ WODZIE Ty byłeś , że znowu przytaczasz swoje chłodne kawałki o CHORDZIE KARPI łapanych na te swoje SQUIDY ;-)))))))) , które ZAWSZE zakladasz na jedną wędkę jak to mówisz , z tego co pamiętam to chwalisz te kulki bo możesz noc przespać w spokoju , bez brania oczywiście ;-)))))
Kwsetionowałeś autorytet wędkarza którego wyniki przytoczyłem powołując się na link z jego zasiadki, jak wiemy, masz w zwyczaju uważać siebie za MEGA "AŁTORYTET" i uważasz siebie za wszechwiedzącego nikomu nie przyznając racji kto ma inne zdanie oprócz Twojego w szczególności nt KULEK . Wyśmiałeś makaron , wyniki , autora a jak ten się pojawił to mu cukrujesz i włazisz w tyłek fałszywcu i odwracasz kota ogonem.
CO do moich opinii nt sztucznych przynęt. Produkty Takie jak reklamowane są wszędzie i przed wszystkim kulki tak i są reklamowane sztuczne przynęty o których piszę firmy Enterprise Tackle , ja w odróżnieniu od Ciebie zakładam na włos i KULKI I SZTUCZNE przynęty i swoje spostrzeżenia przelewam tutaj , Ty za to za żadne skarby świata nie chcesz założyć ani nawet dopuścić do myśli że możesz na włos załozyć kukurydzę , tu się różnimy od siebie. Ty wręcz dyskredytujesz kukurydzę jako przynętę na DUŻE KARPIE co jest zupełną paranoją i każdy wedkarz to wie ...
co do przyponów . Januszek , Wasza , czyli Twoja SLIWY80 wiedza na ten temat to wyłącznie to co wyczytacie w internecie , fajnie niekwestionuję tego , ale, Nie wszystko złoto co się świeci i nei wszystko co tutaj napiszą jest PRAWDĄ a tylko cześcią prawdy w każdej dziedzinie w wirtualu każdy MUSI BRAĆ POPRAWKĘ na takich typów jak Wy i słuchać bezgranicznie w to co napiszecie. Przypon jest dobry taki który zapewnia WYSOKĄ SKUTECZNOŚĆ ZACIĘTYCH brań, nie jego wygląd a w welu przypadkach PRZEKONAŁEM SIĘ ŻE IM PRZYPION PROSTSZY TYM ŁOWNIEJSZY I SKUTECZNIEJSZY. Więc krytykowanie czegoś czego się nigdy nie wypróbowało to czysta HIPOKRYZJA. Przypon to ważny element całości i kazdy powinien sam metodą prób i błedów wybrać i ocenić swój najlepszy zestaw na daną wodę i do tego przynętę .
Pozdr
Wiele się już naczytałem o cudownych przynętach w szczególności o rekordach z KM ;-) gdzie 3/4 karpi łowi się na kulki hm ... TB . Co ciekawe karpiarze spotykani nad wodą praktycznie nie mają w swoich tajnych zapasach kulek TB w takim procencie na jaki wskazywałby procent łowionych ryb ;-)JK
__________________________________________________________________________________________
zgadza się bo cała prawda pisana w globalnych środkach przekazu to BAJDY , nieprawda , chodzi wyłącznie o SPRZEDAŻ , ZYSKI producentów , sprzedawców , testerów , założę się , że jak po zgłoszeniu nie jednego REKORDOWEGO karpia za pewną drobną opłatą (może się mylę) w paradzie rekordów , czy artykule łowca podaje nieprawdę co do rodzaju przynęty i to jest ta obłuda , która mnie tak irytuje ...
Powtórzę po raz kolejny - facet masz 40 lat a zachowujesz się chłopczyk w piaskownicy. Natalia - gdzie ja to ostatnio widziałem...
JK
.......Wyśmiałeś makaron , wyniki , autora a jak ten się pojawił to mu cukrujesz i włazisz w tyłek fałszywcu i odwracasz kota ogonem......
Do @natalia2000 apeluję po raz pierwszy i ostatni o spokój w tym wątku i nie obrażanie! innych uczestniczących w dyskusji...
czy ktos moze wypowiedziec sie na temat tej firmy DUNCAEN produkujacej kulki proteinowe
albo bait-zone
CześćBait Zone używałem z dwa lata temu - były to czerwona ryba. W połączeniu z SB OmegaFish Balanced dawały dobre wyniki ( wygrałem nawet zawody na Wzorach ).Innych kulek z tej firmy nie używałem a Duncaena nie znam zupełnie.JK