Za 1zł to się opłacało jak zaczynasz spinningować, ale na efekty bym nie liczył :) Ja z takich to tylko wyjmuję grzechotki i przekładam do swoich przynęt. Sumując wydatek na te wszystkie przynęty razem kupiłbyś sobie cykade spinmad i naciągnął okoni, że głowa boli :) Może kiedyś opiszę te przynęty na blogu:)
Nie łowiłem na to więc moge się mylić i efekty mogą być. Ale moim zdaniem zmarnowałeś pieniądze na chińszczyznę. A ta 20 cm ukleja o wadze 45 g to nie mam pojęcia na jaką rybę.
Nie łowiłem na to więc moge się mylić i efekty mogą być. Ale moim zdaniem zmarnowałeś pieniądze na chińszczyznę. A ta 20 cm ukleja o wadze 45 g to nie mam pojęcia na jaką rybę.
Za 1zł to się opłacało jak zaczynasz spinningować, ale na efekty bym nie liczył :) Ja z takich to tylko wyjmuję grzechotki i przekładam do swoich przynęt. Sumując wydatek na te wszystkie przynęty razem kupiłbyś sobie cykade spinmad i naciągnął okoni, że głowa boli :) Może kiedyś opiszę te przynęty na blogu:)
Na czym polega to wyjęcie grzechotek i przełożenie do swoich przynęt bo nie rozumie?
No w takich chińskich wobkach są czasami grzechotki w postaci metalowej ee.... kapsułki i w środku jest metalowa kuleczka. To rozwalam chińczyka y tą kapsułkę wkładam do swojego wobka(np, do korkowego popperka)
W takim wobku o plastikowym korpusie podzielonym takimi jakby wręgami są zwykłe metalowe kulki takie jak w łożysku i tłuką się o korpus.Wiem bo miałem takich parę i wszystkie rozbiłem a metalowe śruty wyrzuciłem bo do niczego się nie nadawały. Może i fajny byłby efekt i bardziej naturalny gdyby tłukły się wewnątrz lipowego korpusu ale trudno taki zrobić.:)
Testuj testuj chociaż w tym przypadku może Ci się zdarzyć ,że cena =skuteczność,ale może akurat na przekór uderzy Ci zdesperowany szczupak:) Ps. Tylko te 2 woblery są od razu nie użyteczne z powodu trzech kotwic a z tego co się orientuję to niestety w Polsce jest to zabronione.
Jeśli chodzi o te woblery to powiem że są na czasie idą święta a ich wielkości i kolorystyka pozwolą z nich zrobić ozdoby choinkowe.:) Wielu to przechodziło,nie kupuje się sprzętu na ilość tylko dlatego że jest tani.Kupuje się sprawdzone rzeczy-pewniki a według ich parametrów można rozszerzać i wzbogacać arsenał przynęt.Jednak żeby tak robić trzeba iść łowić i wytypować te pewniaki dla swojego łowiska.Typować zacząłbym od klasyki a nie plastikowych świecidełek. Jak napisał kolega wyżej jedyną rybą jaka na to weźmie to wygłodzony,zdesperowany i nie za duży szczupak. Można mieć kilka takich celem urozmaicenia zbioru przynęt ale raczej ..tylko celem urozmaicenia.:)
Koszt wykonania dobrego woblera (robocizna + materiały + energia + amortyzacja urządzeń i narzędzi) to najbiedniej 8zł. Jeśli coś jest w cenie 3-5zł to faktycznie jest dobre ale dla początkującego wedkarza niedzielnego albo jako "ozdoba na choinkę" ;)
Koszt wykonania jednego wobka to minimum 8zł. Jeśli coś kosztuje 3-5zł to nie może być nazywane woblerem. To tandetna masówka nie mająca nic wspólnego z dobrą łowną przynętą jaką są woblery.
koszt wykonania jednego woblera to max 1zl w produkcji masowej, z ciekawosci kupiłem kiedys chinskie obrotowki za grosze cos jak te woblery i do dzis sie zastanawiam jak mozna bylo tak spie....lic tak prosta konstrukcje. Zadna z obrotowek a bylo ich 30 nie pracowała w wodzie a jesli juz zaczela wirowac to bardzo szybko wygasala. podobnie z woblerami made in china moim zdaniem kompletna porazka.
Witam forumowiczów. Czy opłacało kupić się te wobki:
http://allegro.pl/wobler-woblery-6-5-cm-8-4-g-i2836385597.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-6-5-cm-8-4-g-i2836386136.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-popper-12-5-cm-16-g-i2819007686.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-popper-12-5-cm-16-g-i2819010026.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-20-cm-45-g-i2819029327.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-popper-i2819129976.html
I jakie są na ten temat wasze zdania???? Jak mi tylko dojdą zrobię test i opiszę.
Pozdrawiam Kamil S.
Za 1zł to się opłacało jak zaczynasz spinningować, ale na efekty bym nie liczył :) Ja z takich to tylko wyjmuję grzechotki i przekładam do swoich przynęt. Sumując wydatek na te wszystkie przynęty razem kupiłbyś sobie cykade spinmad i naciągnął okoni, że głowa boli :) Może kiedyś opiszę te przynęty na blogu:)
Witam forumowiczów. Czy opłacało kupić się te wobki:
http://allegro.pl/wobler-woblery-6-5-cm-8-4-g-i2836385597.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-6-5-cm-8-4-g-i2836386136.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-popper-12-5-cm-16-g-i2819007686.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-popper-12-5-cm-16-g-i2819010026.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-20-cm-45-g-i2819029327.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-popper-i2819129976.html
I jakie są na ten temat wasze zdania???? Jak mi tylko dojdą zrobię test i opiszę.
Pozdrawiam Kamil S.
Nie łowiłem na to więc moge się mylić i efekty mogą być. Ale moim zdaniem zmarnowałeś pieniądze na chińszczyznę. A ta 20 cm ukleja o wadze 45 g to nie mam pojęcia na jaką rybę.
Witam forumowiczów. Czy opłacało kupić się te wobki:
http://allegro.pl/wobler-woblery-6-5-cm-8-4-g-i2836385597.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-6-5-cm-8-4-g-i2836386136.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-popper-12-5-cm-16-g-i2819007686.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-popper-12-5-cm-16-g-i2819010026.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-20-cm-45-g-i2819029327.html
http://allegro.pl/wobler-woblery-popper-i2819129976.html
I jakie są na ten temat wasze zdania???? Jak mi tylko dojdą zrobię test i opiszę.
Pozdrawiam Kamil S.
Nie łowiłem na to więc moge się mylić i efekty mogą być. Ale moim zdaniem zmarnowałeś pieniądze na chińszczyznę. A ta 20 cm ukleja o wadze 45 g to nie mam pojęcia na jaką rybę.
Na szczupaka "toniowego" ;-)))
Za 1zł to się opłacało jak zaczynasz spinningować, ale na efekty bym nie liczył :) Ja z takich to tylko wyjmuję grzechotki i przekładam do swoich przynęt. Sumując wydatek na te wszystkie przynęty razem kupiłbyś sobie cykade spinmad i naciągnął okoni, że głowa boli :) Może kiedyś opiszę te przynęty na blogu:)
Na czym polega to wyjęcie grzechotek i przełożenie do swoich przynęt bo nie rozumie?
No w takich chińskich wobkach są czasami grzechotki w postaci metalowej ee.... kapsułki i w środku jest metalowa kuleczka. To rozwalam chińczyka y tą kapsułkę wkładam do swojego wobka(np, do korkowego popperka)
W takim wobku o plastikowym korpusie podzielonym takimi jakby wręgami są zwykłe metalowe kulki takie jak w łożysku i tłuką się o korpus.Wiem bo miałem takich parę i wszystkie rozbiłem a metalowe śruty wyrzuciłem bo do niczego się nie nadawały.
Może i fajny byłby efekt i bardziej naturalny gdyby tłukły się wewnątrz lipowego korpusu ale trudno taki zrobić.:)
Testuj testuj chociaż w tym przypadku może Ci się zdarzyć ,że cena =skuteczność,ale może akurat na przekór uderzy Ci zdesperowany szczupak:) Ps. Tylko te 2 woblery są od razu nie użyteczne z powodu trzech kotwic a z tego co się orientuję to niestety w Polsce jest to zabronione.
Pozdrawiam Sandacz z piórkiem:)
Jeśli chodzi o te woblery to powiem że są na czasie idą święta a ich wielkości i kolorystyka pozwolą z nich zrobić ozdoby choinkowe.:)
Wielu to przechodziło,nie kupuje się sprzętu na ilość tylko dlatego że jest tani.Kupuje się sprawdzone rzeczy-pewniki a według ich parametrów można rozszerzać i wzbogacać arsenał przynęt.Jednak żeby tak robić trzeba iść łowić i wytypować te pewniaki dla swojego łowiska.Typować zacząłbym od klasyki a nie plastikowych świecidełek.
Jak napisał kolega wyżej jedyną rybą jaka na to weźmie to wygłodzony,zdesperowany i nie za duży szczupak.
Można mieć kilka takich celem urozmaicenia zbioru przynęt ale raczej ..tylko celem urozmaicenia.:)
wiem, że z tamtych dwóch będzie trzeba odpiąć po jednej kotwiczce i pewnie będzie to środkowa
ja nie polecam . nie są łowne
Najlepiej uczyć się na własnych błędach;) Ale czasami możesz nas zadziwić jakimś ładnym okazem czego Ci szczerze zyczę;)
Koszt wykonania dobrego woblera (robocizna + materiały + energia + amortyzacja urządzeń i narzędzi) to najbiedniej 8zł. Jeśli coś jest w cenie 3-5zł to faktycznie jest dobre ale dla początkującego wedkarza niedzielnego albo jako "ozdoba na choinkę" ;)
Koszt wykonania jednego wobka to minimum 8zł. Jeśli coś kosztuje 3-5zł to nie może być nazywane woblerem. To tandetna masówka nie mająca nic wspólnego z dobrą łowną przynętą jaką są woblery.
koszt wykonania jednego woblera to max 1zl w produkcji masowej, z ciekawosci kupiłem kiedys chinskie obrotowki za grosze cos jak te woblery i do dzis sie zastanawiam jak mozna bylo tak spie....lic tak prosta konstrukcje. Zadna z obrotowek a bylo ich 30 nie pracowała w wodzie a jesli juz zaczela wirowac to bardzo szybko wygasala. podobnie z woblerami made in china moim zdaniem kompletna porazka.
przyszły wczoraj przetestuję i opiszę